Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Odp: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#176 Postautor: niespokojny » 3 sierpnia 2014, o 19:11

Sledzio pisze:Niech zamkną ten klub na kłódkę i człowiek dłużej będzie żyć.
Dzisiaj po meczu chyba spora ludzi wyleczyła się z żużla :lol: :lol: :lol:

Ze co? Dzisiaj niedobitki wyleczyly sie z zuzla.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014

#177 Postautor: stefanzdzialek » 3 sierpnia 2014, o 19:18

stefanzdzialek pisze:Komentarz z D.W.
" fanfan | dodano: dzisiaj, 18:36

dojechac ten sezon a w przyszlym jesli nie bedzie kasy dac sobie spokoj jesli przyjda lepsze czasy bedziemy sie bawic w sport taka jest dzisiejsza rzeczywistosc jaki jest sens uszczesliwiania za panstwowe czyli rowniez moje pieniadze kilkudziesieciu osob ???"

Taka jest na dzisiaj prawda, może kilkuset osób, ale wygląda to jak pompowanie pieniędzy w trupa, nawet pozorów nie stwarzają, że walczą o utrzymanie. GKM wziął na gościa Dolnego a my sprawdzonym składem pojechaliśmy po 0 pkt. :(

I nie zdziwię się jak do końca rundy nie zdobędziemy już ani jednego pkt. Witek załatwi 3,08. Potem baty w Gnieźnie i Rzeszowie. I okaże się, że Dauga walczy o życie w ostatniej kolejce a już sami z historii wiecie jak to się kończy (przecież kopy im nie zrobimy).

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#178 Postautor: miedziany » 3 sierpnia 2014, o 19:32

Jedyną szansą na utrzymanie się w lidze jest zlekceważenie meczu przez Gniezno i Rzeszów, które wiedzą że pkt zdobyte na Lublinie na nic im się nie przydadzą... Ale do tego trzeba 100% zaangażowania, ze strony władz, trenera i zawodników.
Wypowiedź Mariana nie napiewa optymizmem, piszę o ostatnim zdaniu. Odejściem trochę zapachniało... :?
Marian Wardzała (trener KMŻ Lublin): Zupełnie nie spodziewałem się takiego meczu, liczyłem na bardziej wyrównane spotkanie. Myślałem, że wygramy ten mecz minimalnie. Nie wierzyłem w żaden bonus. Praktycznie goście obnażyli nas i byli o klasę lepsi, pokazali, że potrafią się ścigać na każdym torze. W Łodzi był dziurawy tor, robiły się wyrwy, rozjechali nas. Przyjechali na równy, twardy tor zrobili to samo. Nie mam lekarstwa na to, aby drużyna jechała lepiej. Jest mi bardzo przykro, ale niestety tak jest.

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1057
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#179 Postautor: mundzio » 3 sierpnia 2014, o 19:36

Cienizna jak dupa węża. Jak to mawia współczesna młodzież - masakracja.

tapatalked

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#180 Postautor: Czarek » 3 sierpnia 2014, o 19:40

miedziany pisze:Jedyną szansą na utrzymanie się w lidze jest zlekceważenie meczu przez Gniezno i Rzeszów, które wiedzą że pkt zdobyte na Lublinie na nic im się nie przydadzą... Ale do tego trzeba 100% zaangażowania, ze strony władz, trenera i zawodników.


Prosta sprawa. Trzeba pokonać spółdzielnię ich własną bronią.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#181 Postautor: Łoptymista » 3 sierpnia 2014, o 19:46

Co do wypowiedzi trenera, to ja bym sie czepil przedostatniego zdania... Szkoda, że nie ma lekarstwa. Nie ma go już od kilku spotkań. :(
Prawda jest taka, że koncertowo daliśmy dupy w dwóch ważnych meczach u siebie. Nie było prawdziwych przygotowań, nie było nic.
Nie wiem czy jest sens jechac ten sezon dalej i czy wycofanie nie będzie tańszą opcją, a może wystarczy będzie wyslac na kolejne mecze sklad
1. Piszcz
2. ktostam
3.Łukaszewski
4. brak zawodnika
5. Franek
6. Madej
7. Dąbrowski

Ten sezon nie ma już sensu i z ta ekipa jaka mamy nic, ale to nic, juz sie nie osiagnie. Taka prawda.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5310
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#182 Postautor: Kargolo » 3 sierpnia 2014, o 19:58

Ja naszej szansy upatruję tylko w tym, że Rybnik nie zdobędzie do końca punktów (dzisiaj w Grudziądzu bez szans, mają jeszcze Rzeszów i Gniezno u siebie i wyjazd do Bydgoszczy), a my wygramy z Daugavpils w ostatniej kolejce.
Tego dzisiejszego nie chce mi się nawet komentować. Zawsze myślałem, że tor powinno się robić pod zawodników miejscowych a nie pod gości. Kolejny raz zapraszamy rywali do skopania nam dupy, wiedząc że nasi zawodnicy męczą się na twardych torach. I co widzę? Właściwie nic, bo już przy próbie toru tumany kurzu atakują moje oczy. Tylko w imię czego, bo nie rozumiem? Marne widowisko, zerowa widoczność, okropny skwar i ostry wpieprz od Łodzi. Czym zatem mamy przyciągnąć nowych kibiców czy też zatrzymać tych co przychodzili dotychczas?
Jak brałem prysznic po meczu to do brodzika zmyłem z siebie tyle kurzu jakbym sam się dzisiaj ścigał. Jeśli nie byłbym żużlozjebem tylko przypadkowym kibicem to już nigdy więcej nie zafundowałbym sobie takiej "atrakcji" jak dzisiejszy mecz.
I to nie chodzi o to, że zawodnicy nie zawalili. Zawalili okrutnie, bo są profesjonalistami (przynajmniej teoretycznie) i powinni U SIEBIE pojechać na jakkolwiek przygotowanym torze. Dlatego nie można zwalać wszystkiego TYLKO na tor. Chodzi jednak o to, że skoro mamy słabszy personalnie skład to trzeba zrobić wszystko żeby chłopakom pomóc, przede wszystkim zrobić tor maksymalnie pod nich. Tego nikt nie zrobił od początku sezonu i zamiast mieć spokojny rok musimy liczyć na korzystne wyniki innych drużyn.
Kolejna sprawa to to, że nasi mistrzowie muszą sami sobie pomóc. Nie byłem na treningach przed meczem, ale ktoś gdzieś pisał że byli Franków, Kudriaszow, Lampart i Madej. A Dąbrowski i Miśkowiak to mistrzowie świata, że sobie tak olewają?! Szczególnie ten drugi pokazał dzisiaj jaki z niego lider. Watt to też jakaś święta krowa, że nie mógł przyjechać i potrenować? On też nie jeździ jakoś fantastycznie po kapitalnym początku sezonu, więc może jednak trening by się przydał? Gwiazdornia zasrana co ich Jamróg z Puzonem objeżdżają u nich na torze.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#183 Postautor: miedziany » 3 sierpnia 2014, o 19:59

Czarek pisze:
miedziany pisze:Jedyną szansą na utrzymanie się w lidze jest zlekceważenie meczu przez Gniezno i Rzeszów, które wiedzą że pkt zdobyte na Lublinie na nic im się nie przydadzą... Ale do tego trzeba 100% zaangażowania, ze strony władz, trenera i zawodników.


Prosta sprawa. Trzeba pokonać spółdzielnię ich własną bronią.

Ale to i tak mało realne.
1.Gniezno musiało by szukac oszczędności w meczyu z nami.
2.W dniu meczu musiało by trochę popadac, tak żeby zmienił się tor jak na wyjeździe w Grudziądzu.
3.Sam klub musi tego chciec i zmiana mentalna zawodników.
4.Dobry junior za Dąbrowskiego.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#184 Postautor: Misionis » 3 sierpnia 2014, o 20:03

Łoptymista, co za bzdura. Są dowody, że takie zachowanie skutkuje tylko źle. Patrz Lublin w tamtym roku, Bydgoszcz (tam ludziom tak zbrzydl żużel, ze nawet na sgp czy swc nie chodzą) czy w tym roku Częstochowa. Takie gowniane rozwiązania nie powinny być w ogóle rozpatrywane, bo wybijają tylko ludziom żużel z głowy. Jazda dla samej jazdy nikogo nie obchodzi. Kilka osób już pisało dobrze. Można jeszcze powalczyć o utrzymanie, ale trzeba chcieć. Jeśli nie to trzeba dojechać normalnie albo się wycofać, ale nie można robić żenady

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#185 Postautor: kilar » 3 sierpnia 2014, o 20:11

Nie wiem Czarek po co tamte cytaty. Jeszcze miesiac temu to my rozdawalismy karty. Zeby byc teraz spokojnym wystarczyloby jedno, doslownie jedno zwyciestwo w meczu u siebie. Pozostale wyniki ida zgodnie z planem. No moze poza meczem Dauga-Rzeszow. Ale to i tak jeden ciul, jakbysmy np dzisiaj wygrali.

Terminarz sie nie zmienia, a to gdzie jest teraz KMZ to tylko i wylacznie zasluga samego klubu i jego zawodnikow.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#186 Postautor: Czarek » 3 sierpnia 2014, o 20:26

kilar pisze:Nie wiem Czarek po co tamte cytaty. Jeszcze miesiac temu to my rozdawalismy karty.

Miesiąc temu było wiadomo jaki tor zrobią nam komisarze na spotkania z Łodzią i Grudziądzem.

kilar pisze:Terminarz sie nie zmienia, a to gdzie jest teraz KMZ to tylko i wylacznie zasluga samego klubu i jego zawodnikow.

Klub i zawodnicy są winni tylko w tym sensie, że nie trenowali przez miesiąc na arcybetonie, wiedząc, że nie mamy szans na przygotowanie przyczepnej nawierzchni.

Uważam, że klub może zrobić coś dużego dla polskiego żużla tzn. napisać list otwarty, że w związku z brakiem możliwości przygotowania toru niemal w każdym ligowym spotkaniu i doprowadzeniem przez żużlową centralę do spadku do niższej ligi (opisać tutaj działania komisarzy, przygody ze Skrzydlewskim i Fiałkowskim) KMŻ Lublin czuje się prześladowany i niechciany w tym towarzystwie i KOŃCZY DZIAŁALNOŚĆ. Na końcu mogą być jakieś ciężkie bluzgi.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Kramp
Posty: 5
Wiek: 39
Rejestracja: 3 sierpnia 2014, o 18:47
Lokalizacja: Chełm

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#187 Postautor: Kramp » 3 sierpnia 2014, o 20:32

Ale czemu tutaj się pompuje balon?
Odkąd reaktywowano ten klub nie widziałem nikogo , kto by nawet mógł jechać jako 2ga linia w E-Lidze.
Przyszła Bogdanka , ale chyba tylko po to , by zobaczyć czy się da jakoś wypromować swoją markę za pomocą żużla. Zobaczyli , kasę w bagno wyrzucili i , za przeproszeniem , spie**** .
Widziałem jedyny dryg jak jechaliśmy baraże z ZKŻtem, wtedy coooooooooooooośtam się kształtowało...

Powiedzmy sobie szczerze , w Lublinie nigdy nie będzie drużyny na awans wyżej! My jesteśmy coś jak Kraków albo inne Opole, wiecznie w jednej lidze.

Bo niby czemu się tak dzieje że jest u nas Korneliusen i daje dupy a następnie jedzie on do takiego Orła i nagle się pojawia w składzie drużyny narodowej?

Czyżby to była magiczna $$$ której u nas nie było, nie ma i nie będzie?

meesha: ja rozumiem nerwy, ale bez takich siarczystych bluzgów poproszę...
"To zawsze zaskakujące, gdy uświadomimy sobie, że podczas gdy my przyglądamy się innym i myślimy o nich, mając się za mądrzejszych i rozumniejszych, oni też przyglądają się nam i myślą o nas."
Terry Pratchett

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3912
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#188 Postautor: Łoptymista » 3 sierpnia 2014, o 20:32

Misionis - ale kto ma powalczyć? Nie mamy ludzi. Nie zauwazyles? Co najmniej 3 osoby są do wymiany i to natychmiastowej. Tylko skąd i za co mamy je brać. Może poradzisz?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#189 Postautor: Gelo » 3 sierpnia 2014, o 20:38

popełniane są same błędy - to że klub wykazuje się totalna ignorancją w kwestii juniora (możemy się uczyć nawet od drugoligowców) to pikuś - to już nawet staje się zabawne - jak można być takim frajerem. Może nie ma z czego zrobić toru przyczepnego ale trener usprawiedliwiający się rozkładaniem rąk i bezradnością - po prostu nie powinien być trenerem - jest tyle pięknych zajęć - zwłaszcza na emeryturze. Daliśmy sobie wsiąść na głowę i robią z nami co chcą - a ja musze kolejny rok oglądać uśmiechnięty ryj knura. Na koniec skład - od początku było wiadomo, że jest cienki - jakimś cudem wylądowaliśmy na trzecim miejscu co zamydliło nam prawdziwy obraz. Ja od dziś mam dość tego klubu i tej dyscypliny w tym wydaniu. Można przegrać, ale nie w takim stylu.

Misio1987lbn
Posty: 91
Rejestracja: 17 czerwca 2011, o 12:31

Re: Odp: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#190 Postautor: Misio1987lbn » 3 sierpnia 2014, o 20:39

niespokojny pisze:
Sledzio pisze:Niech zamkną ten klub na kłódkę i człowiek dłużej będzie żyć.
Dzisiaj po meczu chyba spora ludzi wyleczyła się z żużla :lol: :lol: :lol:

Ze co? Dzisiaj niedobitki wyleczyly sie z zuzla.



W tym roku z racji przeprowadzki za granicę to był mój pierwszy mecz " na żywo" na stadionie a nie przed kompem..
Powiem szczerze , że po tym co dziś widziałem i obok kogo przyszło mi ten mecz oglądać... To wole żeby te niedobitki sie wyleczyły po tym meczu , niż pokazywali się na kolejnych i robili taką wioche co niektórzy..

asoibar
Posty: 72
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 11:17

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#191 Postautor: asoibar » 3 sierpnia 2014, o 20:40

Trzeba się modlić za wygraną Rzeszowa w Rybniku i jeszcze nie wszystko stracone , jeśli Rybnik w tych 3 meczach zrobi tylko 2 pkt na Gnieźnie to mamy szansę jechać w barażu.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#192 Postautor: Maxx » 3 sierpnia 2014, o 20:40

No cóż, pora zgasić światło... Sukces ma zawsze wielu ojców, porażka niestety także. Nie sądziłem, że tak to się potoczy. Miałem cień nadziei, że jednak będzie dobrze. Wyszło tak a nie inaczej. Trudno się pogodzić z faktami ale my kibice nic tu nie pomożemy. Kibel.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#193 Postautor: Metalliczny » 3 sierpnia 2014, o 20:43

Czarek pisze:
kilar pisze:Nie wiem Czarek po co tamte cytaty. Jeszcze miesiac temu to my rozdawalismy karty.

Miesiąc temu było wiadomo jaki tor zrobią nam komisarze na spotkania z Łodzią i Grudziądzem.

kilar pisze:Terminarz sie nie zmienia, a to gdzie jest teraz KMZ to tylko i wylacznie zasluga samego klubu i jego zawodnikow.

Klub i zawodnicy są winni tylko w tym sensie, że nie trenowali przez miesiąc na arcybetonie, wiedząc, że nie mamy szans na przygotowanie przyczepnej nawierzchni.

Uważam, że klub może zrobić coś dużego dla polskiego żużla tzn. napisać list otwarty, że w związku z brakiem możliwości przygotowania toru niemal w każdym ligowym spotkaniu i doprowadzeniem przez żużlową centralę do spadku do niższej ligi (opisać tutaj działania komisarzy, przygody ze Skrzydlewskim i Fiałkowskim) KMŻ Lublin czuje się prześladowany i niechciany w tym towarzystwie i KOŃCZY DZIAŁALNOŚĆ. Na końcu mogą być jakieś ciężkie bluzgi.


Chryste Panie, człowieku, opamiętaj się.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#194 Postautor: Czarek » 3 sierpnia 2014, o 20:46

Metalliczny pisze:Chryste Panie, człowieku, opamiętaj się.


To oczywiście na wypadek gdyby - jak pragną niektórzy - klub został zlikwidowany. Jak upaść to z hukiem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Kramp
Posty: 5
Wiek: 39
Rejestracja: 3 sierpnia 2014, o 18:47
Lokalizacja: Chełm

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#195 Postautor: Kramp » 3 sierpnia 2014, o 20:48

asoibar pisze:Trzeba się modlić za wygraną Rzeszowa w Rybniku i jeszcze nie wszystko stracone , jeśli Rybnik w tych 3 meczach zrobi tylko 2 pkt na Gnieźnie to mamy szansę jechać w barażu.


Spytam a'la Ryba z Killera

"A po co Ci ten baraż?"

Tu nie ma co jechać, tu trzeba rozpieprzyć to wszystko w kawałeczki i zacząć od nowa według mnie...

Czarek :

Jak to czujemy się prześladowani i niechciani? A co to ma być... przyjedzie taki Woodward , pojedzie pare kółek , pokaże dupe totalną , machnie 5 x 0 i powie "A srać to , beton nie dla mnie! Ja nie umiem."

Ci ludzie jadą w tym sporcie już x lat i nie umieją jechać na torze, na którym jadą wszyscy inni i im akurat się udaje a naszym nie? :O
I to wina paktu Grubas-Fiołek :lol:

Przydałoby się powiedzieć że Skrzydlewski z Fiałkowskim oraz z zarządem Ostrowa (żeby ubarwić) złożyli się i przekupili Watta, Woodwarda, Lamparta, Miśkowiaka oraz wszystkich juniorów w Polsce i spuścili nas do 2 ligi... :lol:
"To zawsze zaskakujące, gdy uświadomimy sobie, że podczas gdy my przyglądamy się innym i myślimy o nich, mając się za mądrzejszych i rozumniejszych, oni też przyglądają się nam i myślą o nas."
Terry Pratchett

Awatar użytkownika
slawky
Posty: 149
Rejestracja: 16 października 2010, o 19:07

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#196 Postautor: slawky » 3 sierpnia 2014, o 20:48

No cóż,po raz pierwszy od prawie 30 lat chodzenia na żużel,wyszedłem przed nominowanymi.Nawet w 95 jak Motor spadał,czy za czasów LKŻ,zawsze wytrwałem do końca.Mecz oczywiście przegrali zawodnicy,bo wiedzieli jakiego toru się spodziewają Cała liga na betonie daje radę,a oni nawet na domowym torze nie mogą?Do domu wróciłem wkurzony i cały w kurzu No ale cóż ,komisarz toru pochwalił nas ,że mamy najbezpieczniejszy i najrówniejszy tor w lidze Kogoś to cieszy? :( :? :(

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#197 Postautor: Metalliczny » 3 sierpnia 2014, o 20:53

Czarek pisze:
To oczywiście na wypadek gdyby - jak pragną niektórzy - klub został zlikwidowany. Jak upaść to z hukiem.



A to zwracam honor :)

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#198 Postautor: Misionis » 3 sierpnia 2014, o 20:58

Łoptymista, chodzi mi o wystawianie rezerw. Dla mnie to żenada. A co do naszych szans, to wynikają z polityki. Nasi rywale mogą po prostu dać nam wygrać, co swoją drogą niestety też zabija żużel

Misio1987lbn
Posty: 91
Rejestracja: 17 czerwca 2011, o 12:31

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#199 Postautor: Misio1987lbn » 3 sierpnia 2014, o 21:00

Likwidacja klubu to chyba trochę przesada.. Myślę, że nawet spadek i rozsądne zarządzanie klubem w 2 lidze to lepsze niż likwidacja klubu.. Likwidować jest łatwo..ciężej zakładać od nowa..

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 163
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 03.08.2014 g. 14:00

#200 Postautor: vaikai » 3 sierpnia 2014, o 21:03

Szkoda, że trener Wardzała uparł się na ten twardy tor. Wiadomo, że zza klawiatury najłatwiej filozofować, no ale naprawdę - wolałbym zobaczyć taką kopę, żeby podprowadzające za każdym razem grzęzłyby po kolana (a nogi mają długie) i musiałyby być wyciągane przez traktor przed każdym biegiem. Z dwojga złego wolę widzieć jak się zawodnicy męczą z torem (wiadomo, że do pewnej granicy, bez zbędnej przesady) niż Łodziaków, którzy śmigają po torze jak rakiety na ukraińskim niebie.