Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#951 Postautor: $korzen$ » 27 grudnia 2009, o 12:01

No i co z tego ? Sprawil, ze jechalismy w meczach ktore tak na dobra sprawe moglismy i przegrac do 35. Kiedy przyszedl moment w ktorym ewentualne punkty Piszcza byly bezcenne.. ten jak zwykle dal ciala. Mozna teraz gdybac co by bylo jakby pojechal w Miszkolcu.. masz pewnosc, ze bysmy wowczas nie awansowali ?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#952 Postautor: mikas » 27 grudnia 2009, o 12:02

$korzen$ pierdoły piszesz, było wiele meczów które Piszcz nam wygrał, gdzie jego punkty zawazały na wyniku, było tez wiele takich w ktorych jego punktow brakowalo, bo takim sportem jest zuzel i kazdy srednio rozgarniety kibic to rozumie. Wymieniajac tyko te 2 czy 3 spotkania ktore byly niby wyjatkami to sie tylko kompromitujesz, bo takich spotkan bylo zdecydowanie wiecej. A liderem w takim znaczeniu o jakim piszesz to sa zawodnicy ze scislej swiatowej czolowki i tylko od nich mozna wymagac bycia liderem, inni zawodnicy przeplataja zawsze spotkania lepsze z gorszymi.

A np. gdyby nie jego postawa w pierwszym meczu barazowym z Zielona czy wlasnie mecz w Ostrowie, ktory wygralismy minimalnie i pamietne nozyce to do Zielonej na rewanz nikt by nie pojechal bo nie byloby po co.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Tomek Piszcz

#953 Postautor: Mars » 27 grudnia 2009, o 12:07

A jak dogonił Węgrzyka i uratował remis z Rybnikiem to juz nie pamietasz?;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#954 Postautor: sadychor » 27 grudnia 2009, o 12:29

Piszac tylko o poprzednim sezonie jasno mozna stwierdzic, ze KMZ byl zespolem srodka tabeli ze wskazaniem na ogony. Dopiero gdy do zespolu dolaczyl niechciany (chwilowo) przez trenera Stichauer i mocno niechciany przez wiele osob Piszcz, costam zaczelo sie krecic. Ubytek tej dwojki pokazal nam miejsce w szeregu. I nie ma sie co spinac, ze bylismy debesciaki.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#955 Postautor: Torsen » 27 grudnia 2009, o 14:33

$korzen$ pisze:Kiedy przyszedl moment w ktorym ewentualne punkty Piszcza byly bezcenne.. ten jak zwykle dal ciala.
Ani jak zwykle, ani dał ciała. Ciała dał ten, kto nie potrafił zadbać o interes klubu, popełniając dziecinny błąd przy konstruowaniu kontraktu.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#956 Postautor: Lublin_Fan » 27 grudnia 2009, o 14:47

O czym tu dyskutowac. Jesli nasi dzialacze zaspia to Tomek wszelkie watpliwosci dotyczace jego przydatnosci w drugiej lidze rozwieje jezdzac dla innego klubu...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Tomek Piszcz

#957 Postautor: mustafa » 27 grudnia 2009, o 15:54

sadychor pisze:Piszac tylko o poprzednim sezonie jasno mozna stwierdzic, ze KMZ byl zespolem srodka tabeli ze wskazaniem na ogony. Dopiero gdy do zespolu dolaczyl niechciany (chwilowo) przez trenera Stichauer i mocno niechciany przez wiele osob Piszcz, costam zaczelo sie krecic. Ubytek tej dwojki pokazal nam miejsce w szeregu. I nie ma sie co spinac, ze bylismy debesciaki.


Trochę też nie przesadzajmy. To że w pewnym momencie zaczęliśmy w tabeli iść do góry wynikało bardziej z tego, że zaczęły się rewanże i po prostu zgarnialiśmy bonusy które się nam należały. No może poza meczem w Krośnie, gdzie bez Piszcza mogło być na prawdę cienko. Więc runda zasadnicza szła zgodnie z planem - przynajmniej tym sportowym.
To właśnie w play off wszystko poszło nie zgodnie z planem. I tutaj zawinił aspekt poza sportowy, bo na torze chłopaki w Miszkolcu bez Tomka dali z siebie wszystko - a przynajmniej tyle ile mogli. ( z drużyną która potem złoiła Łódź )

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#958 Postautor: Torsen » 27 grudnia 2009, o 16:04

Ale obwinianie za to Piszcza jest strzelaniem na ślepo, bo nikt z nas nie widział umowy. Dziś wydaje się, że fakty są następujące: klub nałożył karę, GKSŻ się od tego odcięła, zawodnik nie zapłacił, a sprawa poszła w zapomnienie. Czyli ktoś przeszarżował i dziś już o tym wie - tak bym to interpretował.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Tomek Piszcz

#959 Postautor: BR » 27 grudnia 2009, o 16:12

Myślę, że zarząd powinien Piszcza zakontraktować bez względu na wszelkie niesnaski.
W tym roku odpada mu liga angielska nie można więc pozwolić by wzmocnił inny drugoligowy klub!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#960 Postautor: sadychor » 27 grudnia 2009, o 16:37

mustafa pisze:(...)Więc runda zasadnicza szła zgodnie z planem - przynajmniej tym sportowym(...)

Jakim planem? "Jedziemy po awans"? Lomot gdzie popadlo i jak popadlo? Ja rozumiem, ze play-offy roztrzygnac mialy wszystko, ale tak nie jedzie druzyna walczaca o awans :?
Poza tym "j...c tabele, KMZet zawsze na czele" :D Na torze bylo kiepsko.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#961 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2009, o 16:44

Ale takiego łomotu jaki dostal Miszkolc u nas my nie dostaliśmy nigdzie. A weszli. Wykorzystali do maksimum regulamin i tyle. Teraz bedzie mniej przypadków.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Tomek Piszcz

#962 Postautor: kilar » 27 grudnia 2009, o 17:32

Piszcz to zawodnik, ktory z roku na rok notowal spadek formy i tak zatrzymal sie na 2ligowym poziomie. Przychodzac do nas w 2003 r byl kreowany na solidnego 1ligowca. Dwa w miare uidane sezony 2003-04 (nie liczac kontuzji), a potem stopniowy regres. Szkoda, bo pamietam jak w Gdansku za czasow extraligi notowal niezle wyniki, a teraz jak jest wszyscy wiemy. W obecnej sytuacji klubu na pewno Piszcz przydalby sie. No ale dzialacze sami zgotowali sobie taki los.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#963 Postautor: Torsen » 27 grudnia 2009, o 17:40

A moim zdaniem pełny sezon w Anglii dał mu bardzo dużo i dzięki temu Tomek, po raz pierwszy od kilku lat, poczynił postępy i to wyraźne. Piszcza jeżdżącego z taką swobodą i kontrolującego sytuację na torze, jak w tym roku, nie widziałem dawno. Szkoda, że nie mogliśmy go zobaczyć w najważniejszych meczach sezonu. Ale on też na pewno żałuje, że nie mógł się w nich zaprezentować. To prawdziwy, ambitny sportowiec, a tacy nie rejterują.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#964 Postautor: Regdal » 27 grudnia 2009, o 21:00

Lublin_Fan pisze:Jesli nasi dzialacze zaspia to Tomek wszelkie watpliwosci dotyczace jego przydatnosci w drugiej lidze rozwieje jezdzac dla innego klubu...


Niewykluczone.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#965 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2009, o 21:40

Tomek ma okazję odkupić winy i odzyskać (a nawet zyskać) sympatię niektórych lubelskich kibiców. chetnie sie poprzygladam co zrobi.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#966 Postautor: istred » 27 grudnia 2009, o 21:54

chetnie sie poprzygladam co zrobi.
Masochista :twisted:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#967 Postautor: Cooper » 27 grudnia 2009, o 22:49

Prawda taka, ze Tomek jesli chce w pelni wroci do Polskiej ligi to jedyny wybor jaki moze slusznie popelnic to Lublin. Tu bedzie jemu wiecej wybaczone (co widac na zalaczonym obrazku).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#968 Postautor: Gelo » 28 grudnia 2009, o 01:35

istred pisze:
chetnie sie poprzygladam co zrobi.
Masochista :twisted:

a to do czego?

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#969 Postautor: Regdal » 28 grudnia 2009, o 23:46

Cooper pisze:Prawda taka, ze Tomek jesli chce w pelni wroci do Polskiej ligi to jedyny wybor jaki moze slusznie popelnic to Lublin. Tu bedzie jemu wiecej wybaczone (co widac na zalaczonym obrazku).


Tomek wybierze dla siebie najkorzystniejszą ofertę,jaka ona będzie ? Czas pokaże.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#970 Postautor: Lublin_Fan » 29 grudnia 2009, o 12:04

Regdal, czy nasz klub rozmowy z Tomkiem ograniczyl tylko do wyslania/przyjecia oferty czy jest jakis "ruch w interesie"?

Ja jestem caly czas zdania, ze T.P. to jeden z najlepszych zawodnikow jakich mozemy(?) pozyskac.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Tomek Piszcz

#971 Postautor: tezetomaniak » 29 grudnia 2009, o 12:37

wywiad z Wilkiem podczas wtorkowego spotkania:

Czy widzi trener miejsce w drużynie dla Tomasza Piszcza?
- Ciężkie pytanie. Moje zdanie jest takie że po części Tomek sam się wykluczył z drużyny. Jak to wyglądało, każdy widział w tym roku. Mówi się trudno, ale taka jest decyzja zarządu, że z Tomkiem nie są nawet podejmowane rozmowy. Wiadomo że przydałby się w drużynie, bo pojechał w kilku meczach i pokazał się z bardzo dobrej strony


? ; >

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Tomek Piszcz

#972 Postautor: sting126 » 29 grudnia 2009, o 13:02

Mnie bardziej zainteresowal ten fragment:

- Święta zamierzam spędzić jak pewnie zdecydowana wiekszość polaków, w domu z najbliższą rodziną.


Ja rozumiem,ze kazdy moze pisac na takich portalach i w ogole, ale bez przesady... Jakas korekta czasem naprawde by sie przydala...
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#973 Postautor: Maxx » 29 grudnia 2009, o 13:30

Po rewanżowym meczu w Miszkolcu całą winę za porażkę zrzuciłem na Piszcza. Dziś wiem, że zbyt pochopnie. Zwracam honor Tomkowi. Dość długo niedawno rozmawialiśmy i jasnym stało się dla mnie, że nie do końca Tomek winien był całej tej sytuacji związanej z jego nieobecnością na Węgrzech. Tak samo jak nie było zasługą pana Wojciechowskiego, że w ubiegłym sezonie przywdział plastron klubu z rodzinnego miasta... Jest to zasługa tylko i wyłącznie jednego człowieka (czytaj: sponsora), który wyłożył kasę na Tomka. Przed meczem w Miszkolcu klub nie wykonał żadnego ruchu aby Tomek pojawił się tam na meczu. Z uwagi na zupełnie obojętną postawę działaczy (czytaj: amatorów) naszego klubu zmuszony był stawić się w Anglii pod rygorem dotkliwej kary nie tylko finansowej. Nie miał wyboru.
Co do startów Piszcza w nadchodzącym sezonie w Lublinie uważam, że niestety jest to raczej wykluczone z uwagi na obecność w zarządzie pewnych osób.... Pożyjemy, zobaczymy.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#974 Postautor: Łoptymista » 29 grudnia 2009, o 13:52

Maxx nie bardzo rozumiem co piszesz

Jaki ruchy mial wykonac nasz klub, zeby TP pojechal do Miszkolca? Wyslac zaproszenie w eleganckiej kopercie czy zlota karoce.

TP przed meczem z Madziarami dokonal wyboru. Ten wybor mi sie nie podoba i tyle. Po kiego zwalac wine na specyalystuff z klubu?

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Tomek Piszcz

#975 Postautor: kilar » 29 grudnia 2009, o 14:14

Moze chodzilo o taki ruch, co zrobic z ta kara z Anglii, gdy Piszcz wybierze start przeciwko Miskolcowi.