Perez pisze:Na nic w Motorze nie może narzekać ale analizowac inne propozycje kontraktowe trzeba xD
Na nic nie można narzekać, ale jak dają propozycje nie do odrzucenia to cóż zrobić? ;-)
Osobiście nie spodziewałem się że Dominik tak łatwo nas opuści. Ale nie ma co płakać, tak jak ktoś już tu pisał z niewolnika nie ma pracownika. Nastąpi przewietrzenie składu w zespole i już zmartwienie Kuby Kępy kto do nas dołączyć za Kubere, oraz za Holdera a zobaczymy także co będzie z Wiktorem. Na pewno w tym momencie prezes już ma rękę na pulsie i rozmowy trwają i różne opcje zapewne są brane pod uwagę. Najgorsze jest to że o odejściach dowiadujemy się w momencie gdy sezon nawet jeszcze nie jest w połowie i jak dla mnie to już jest zepsucie nie tyle atmosfery w zespole, bo nie mam wątpliwości że i tak głównym celem będzie wygranie ligi i każdy będzie starał się aby tak było, tylko pod względem kibica oklaskiwanie i kibicowanie Dominikowi pewnej części kibiców już będzie zupełnie inne. Ja czuję się tak jak w momencie gdy dowiedziałem się o odejściu Mikkela czyli wstrząśnięty nie zmieszany tak to napiszę... Kiedyś emocjonowaliśmy się transferami po sezonie i to było piękne, a teraz w lipcu sierpniu już będziemy znali składy drużyn na kolejny rok. Nie podoba mi się to i chyba nigdy się do tego nie przyzwyczaję.