Treningi
Czyli ostatnia szansa na urzymanie żużla w lublinie podjęta.
Zobaczymy jak rezygnacja Harrego ze stołka zmotywuje zawodników.
Nie lada orzech do zgryzienia ma teraz J.Stachyra aby ustawić skład na niedzielny pojedynek.
Moim zdaniem powinien po męsku porozmawiać z chłopakami,
Powinni jechać ci którzy są na siłach "walczyć o Lubelski żużel"
i wyrobić 120% normy.
Z pewnością Daniel nie zdąży wyremontować silników i spasować się z torem do niedzieli.Czyli jest ewentualnie jedno miejsce dla obco za niego.
D.Stachyra musi naprawić motocykl po niedzielnej wywrotce.
Trumiński i Piszcz "coś" muszą zrobić do niedzieli aby mieć na czym jechać i pojechać jak na nich przystało. Może wypożyczenie silnika z e-ligii?
R.Klimek stoi pod wielkim znakiem zapytania, ale może jakoś przezwycięży ból ręki i pojedzie w pierwszym biegu.
Jest jeszcze wiele pytań i niewiadomych lecz przy odpowiedniej wierze
i determinacji wielu osób mecz Będzie Wygrany!!.
Ja miałbym jedno pobożne życzenie przed niedzielą, aby zorganizować przynajmniej dwa treningi, na których chłopaki spasują się do nawierzchni czy w razie suszy czy w razie opadów deszczu.
Aby przewidzieć jak może zachować się tor pod wpływem w/w.
Zobaczymy jak rezygnacja Harrego ze stołka zmotywuje zawodników.
Nie lada orzech do zgryzienia ma teraz J.Stachyra aby ustawić skład na niedzielny pojedynek.
Moim zdaniem powinien po męsku porozmawiać z chłopakami,
Powinni jechać ci którzy są na siłach "walczyć o Lubelski żużel"
i wyrobić 120% normy.
Z pewnością Daniel nie zdąży wyremontować silników i spasować się z torem do niedzieli.Czyli jest ewentualnie jedno miejsce dla obco za niego.
D.Stachyra musi naprawić motocykl po niedzielnej wywrotce.
Trumiński i Piszcz "coś" muszą zrobić do niedzieli aby mieć na czym jechać i pojechać jak na nich przystało. Może wypożyczenie silnika z e-ligii?
R.Klimek stoi pod wielkim znakiem zapytania, ale może jakoś przezwycięży ból ręki i pojedzie w pierwszym biegu.
Jest jeszcze wiele pytań i niewiadomych lecz przy odpowiedniej wierze
i determinacji wielu osób mecz Będzie Wygrany!!.
Ja miałbym jedno pobożne życzenie przed niedzielą, aby zorganizować przynajmniej dwa treningi, na których chłopaki spasują się do nawierzchni czy w razie suszy czy w razie opadów deszczu.
Aby przewidzieć jak może zachować się tor pod wpływem w/w.