Żużel w TV
Re: Żużel w TV
This is regulamin :D
Bardzo dobre dziś ściganie we Wrocławiu, daje to nadzieję że może i u nas kiedyś da się taki tor zrobić.
Bardzo dobre dziś ściganie we Wrocławiu, daje to nadzieję że może i u nas kiedyś da się taki tor zrobić.
Motor mocny
Re: Żużel w TV
Regulamin pisał jakiś idiota, to jest pewne. Niech ktoś mi wytłumaczy logikę za tym, że przy 3-3 wygrywa ta drużyna, która przywozi 2 i 1 punkt, a nie ta z 3 i 0.
Inna sprawa, że osoba odpowiedzialna za to, że nasi nie wiedzieli o przechodzeniu ostrzeżeń powinna w dniu dzisiejszym zakończyć karierę przy reprezentacji Polski. Obstawiam, że tą osobą jest Cieślak.
Inna sprawa, że osoba odpowiedzialna za to, że nasi nie wiedzieli o przechodzeniu ostrzeżeń powinna w dniu dzisiejszym zakończyć karierę przy reprezentacji Polski. Obstawiam, że tą osobą jest Cieślak.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużel w TV
Swoją drogą - pomijając wszystko - to niezly debilizm: punkty z 42 biegów na 2 ostatnie idą do kosza, a ostrzeżenia? Przechodzą :D
#fuckmodernspeedway
#fuckmodernspeedway
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Żużel w TV
Cieślak nie jest nieśmiertelny. Jego czas minie. Ma chłop zasługi i masę tytułów ale wady też.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Żużel w TV
RadeKas pisze:Regulamin pisał jakiś idiota, to jest pewne. Niech ktoś mi wytłumaczy logikę za tym, że przy 3-3 wygrywa ta drużyna, która przywozi 2 i 1 punkt, a nie ta z 3 i 0.
Inna sprawa, że osoba odpowiedzialna za to, że nasi nie wiedzieli o przechodzeniu ostrzeżeń powinna w dniu dzisiejszym zakończyć karierę przy reprezentacji Polski. Obstawiam, że tą osobą jest Cieślak.
Cieślak będąc w studio we wtorek przy okazji drugiego półfinału czy jak go tam zwał stwierdził,że musi dokladnie dowiedziec się o co chodzi z rezerwowym bo nie wie czy może go zmieniac w każdej chwili czy tylko w przypadku kontuzji.
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Żużel w TV
Regulamin pewnie był napisany po angielsku to jak go Cieślak z Dudkiem mieli zrozumieć.
Re: Żużel w TV
RadeKas pisze:Regulamin pisał jakiś idiota, to jest pewne. Niech ktoś mi wytłumaczy logikę za tym, że przy 3-3 wygrywa ta drużyna, która przywozi 2 i 1 punkt, a nie ta z 3 i 0.
Odpowiedź brzmi - bonus ;)
To prawda. Generalnie nie jestem zwolennikiem pakowania gdzie się da biegu finałowego, w którym wszytko ma się rozstrzygać nie zaleznie od punktacji. O ile w GP zdaje to egzamin, bo i tak punkty liczą się do klasyfikacji generalnej, o tyle w pozostałych zawodach to nieporozumienie,
Re: Żużel w TV
To tak jak z nami w tym roku. Możemy nie przegrać żadnego meczu w rundzie zasadniczej, a przekreślić nas może jeden pechowy mecz 44-45.
Re: Żużel w TV
44:45 to świetny wynik. Wystarczy u siebie przywieść remis :)
Jeden mecz jeszcze nic nie przekreśla, ale pechowy dwumecz owszem.
Jeden mecz jeszcze nic nie przekreśla, ale pechowy dwumecz owszem.
Każdemu jego Everest...
Re: Żużel w TV
Nie zgadzam się.
Przyjmijmy, że Łódź zajmuje 4 miejsce. Po świetnym meczu wywozimy z Łodzi wspaniały wynik 45-45. U siebie mecz podobny z 1. kolejki, z tym, że jeszcze bardziej pechowy dla nas i jedna taśma/wykluczenie/upadek więcej. 44-45.
O całym sezonie decyduje jeden pechowy mecz, a nie dwumecz.
Tak sobie teoretyzujemy, ale oprócz tego, że ten system wywołuje emocje do końca, to jest cholernie niesprawiedliwy.
Przyjmijmy, że Łódź zajmuje 4 miejsce. Po świetnym meczu wywozimy z Łodzi wspaniały wynik 45-45. U siebie mecz podobny z 1. kolejki, z tym, że jeszcze bardziej pechowy dla nas i jedna taśma/wykluczenie/upadek więcej. 44-45.
O całym sezonie decyduje jeden pechowy mecz, a nie dwumecz.
Tak sobie teoretyzujemy, ale oprócz tego, że ten system wywołuje emocje do końca, to jest cholernie niesprawiedliwy.
Re: Żużel w TV
Po jednej taśmie czy wykluczeniu nie robi się wynik 44:45. Jest 30 wyścigów i suma punktów z nich decyduje o wyniku. Oczywiście z perspektywy kibica decydująca może być jakaś taśma w 15 wyścigu ale ona ma takie samo znaczenie jak kazde inne zdarzenie w 30 biegach.
Żeby porównywać, to po całym sezonie musiałby być jeden wyścig decydujący o awansie. To byłby bezsens.
Żeby porównywać, to po całym sezonie musiałby być jeden wyścig decydujący o awansie. To byłby bezsens.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Żużel w TV
Wyglada ze ten caly SoN zostal stworzony po to zeby tylko Polska w koncu przegrala Druzynowe Mistrzostwo Swiata. Nikt nie kombinowal ze zmiana turniejow jak Dania kosila wszystko. Kogos najwyrazniej drazni, ze to wlasnie Polska jest na topie, ze nasza liga jest na najwyzszym poziomie, ze mamy najwieksza publike.
FIM i osoby decyzyjne powinny wywierac nacisk na inne ligi i podwyzszanie poziomu poszczegolnych panstw. Niedorzecznym sie wydaje ze karze sie najlepszych za to ze sa najlepsi. Czy SoN sprawi nagle ze u innych poprawi sie szkolenie, czy podnoszenie poziomu lig?
Tak poza tym, dostrzegliscie wczoraj w transmisji, naszego bylego zawodnika Karola Polaka w teame Lindbeacka? Jak rowniez reklame Lubelskie Smakuj zycie na czapce Roberta Lamberta.
Pozdrawiam
FIM i osoby decyzyjne powinny wywierac nacisk na inne ligi i podwyzszanie poziomu poszczegolnych panstw. Niedorzecznym sie wydaje ze karze sie najlepszych za to ze sa najlepsi. Czy SoN sprawi nagle ze u innych poprawi sie szkolenie, czy podnoszenie poziomu lig?
Tak poza tym, dostrzegliscie wczoraj w transmisji, naszego bylego zawodnika Karola Polaka w teame Lindbeacka? Jak rowniez reklame Lubelskie Smakuj zycie na czapce Roberta Lamberta.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Żużel w TV
K.A.M.I.L. pisze:Wyglada ze ten caly SoN zostal stworzony po to zeby tylko Polska w koncu przegrala Druzynowe Mistrzostwo Swiata. Nikt nie kombinowal ze zmiana turniejow jak Dania kosila wszystko. Kogos najwyrazniej drazni, ze to wlasnie Polska jest na topie, ze nasza liga jest na najwyzszym poziomie, ze mamy najwieksza publike.
FIM i osoby decyzyjne powinny wywierac nacisk na inne ligi i podwyzszanie poziomu poszczegolnych panstw. Niedorzecznym sie wydaje ze karze sie najlepszych za to ze sa najlepsi. Czy SoN sprawi nagle ze u innych poprawi sie szkolenie, czy podnoszenie poziomu lig?
Nie szanują nas, bo sami siebie nie szanujemy. Likwidują nam drużynówkę byśmy nie zdobyli kolejnego tytułu, a my zamiast zbojkotować ten turniej, organizujemy go i jeszcze płacimy im za to! Jeśli to nie jest definicja FRAJERSTWA to co nią jest?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Żużel w TV
Publicznosc pokazala gdzie ma tego typu turnieje. Stadion we Wroclawiu swiecil pustkami, zarowno w piatek jak i sobote. Z kolei we wczorajszej transmisji pokazywali urywki z ubieglorocznego SWC i stadion w Lesznie pelny.
MOTOR LUBLIN
Re: Żużel w TV
Ja to bylem w szoku, ze najwiekszy cwaniak cwaniakow czyli Rusko wzial takiego kota w worku. Nie dosc ze lipny wynik to i lipna frekwencja. Mam nadzieje ze to kogos cos nauczy.
Zawody byly naprawde ciekawe, ale piatkowa nawierzchnia pokazala ze nasze panienki przyzwyczajone do betonu rownego na calej dlugosci i szerokosci po prostu nie umieja jezdzic. Przyczepny tor to spreparowany tor. To jest chore. Jada do Anglii w luk sie nie mozna zlozyc jest ok a w Polsce to on kosci juz narazac nie bedzie.
Zawody byly naprawde ciekawe, ale piatkowa nawierzchnia pokazala ze nasze panienki przyzwyczajone do betonu rownego na calej dlugosci i szerokosci po prostu nie umieja jezdzic. Przyczepny tor to spreparowany tor. To jest chore. Jada do Anglii w luk sie nie mozna zlozyc jest ok a w Polsce to on kosci juz narazac nie bedzie.
Re: Żużel w TV
Hans pisze:Ja to bylem w szoku, ze najwiekszy cwaniak cwaniakow czyli Rusko wzial takiego kota w worku. Nie dosc ze lipny wynik to i lipna frekwencja. Mam nadzieje ze to kogos cos nauczy.
Znakomita nauczka za niegodne zachowanie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel w TV
ermen pisze:44:45 to świetny wynik. Wystarczy u siebie przywieść remis :)
.
Wieść to niesie. Pisze sie: przywieźć. PRZYWIEŹĆ.
Ź tworzy sie przez jednoczesne naciśnięcie na klawiaturze ALT+X
Re: Żużel w TV
Po co mecz zaczyna sie o 14.30, skoro Polsat wybral mecz w Gnieznie?
zly- nie obejrzy meczu na obczyznie..
ktos wie czy jest planowana retranansmisja?
zly- nie obejrzy meczu na obczyznie..
ktos wie czy jest planowana retranansmisja?
Re: Żużel w TV
miedziany pisze:zly- nie obejrzy meczu na obczyznie..
Podbitka
Na YT nie bedzie????
Re: Żużel w TV
go! pisze:miedziany pisze:zly- nie obejrzy meczu na obczyznie..
Podbitka
Na YT nie bedzie????
Zwracasz uwagę a sam co piszesz?
Każdemu jego Everest...
Re: Żużel w TV
ermen pisze:Zwracasz uwagę a sam co piszesz?
Kolego.
Istnieje w usenecie odkad powstal w Polsce internet. Takie forum traktuje jako potomka tamtych czasow.
Nie ma obowiazku uzywania polskich znakow w zwiazku z prawdopodobienstwem blednego kodowania.
Tym bardziej, ze pisze z Irlandii i nie wszedzie mam dostep do polskich znakow diakrytycznych. Jesli wiec popelniles blad - ja tez moge, nie jestem chodzacym slownikiem - to przyjmij do siebie, albo i nie. Tylko nie mow, ze Ś i Ź to to samo co E i Ę
Re: Żużel w TV
A może to właśnie jest wszystko odwrotnie?Czarek pisze:Nie szanują nas, bo sami siebie nie szanujemy. Likwidują nam drużynówkę byśmy nie zdobyli kolejnego tytułu, a my zamiast zbojkotować ten turniej, organizujemy go i jeszcze płacimy im za to! Jeśli to nie jest definicja FRAJERSTWA to co nią jest?
Może skutkiem ubocznym zagarniania tej dyscypliny przez Polaków jest to, że upada ona w Wielkiej Brytanii, Szwecji i Danii? DPŚ był fajny, bo wygrywali go Polacy, tylko czy o to chodzi? Moim zdaniem nie. Fajnie jak wygrywają Polacy, ale w jakiejś rozsądnej rywalizacji, a nie tak, że Polacy jako jedyna drużyna ma kompletny skład, a pozostali muszą łatać dziury zawodnikami nieprzystającymi do tego poziomu.
Może to kompleksy wynikające z kilkudziesięciu lat zaściankowości PRLu, ale pisanie, że "nas nie szanują" jest delikatnie nie na miejscu. To Polacy mają najwięcej zawodników w GP, to Polacy mają najwięcej rund GP, to Polacy swojego czasu wymusili priorytet SE i mają obecnie najlepsze dni meczowe dla swojej ligi. Dalej, to w Polacy u siebie zorganizowali "pierwsze" mistrzostwa świata par, a wiadomo, że w żużlu atut własnego toru jest niepodważalny. Zresztą podobnie wcześniej, organizowali co drugi finał DPŚ żeby maksymalnie ułatwić naszym zawodnikiem zdobywanie sukcesów.
I fajnie, że Polacy ustawiają wszystko pod siebie. Mają pełne trybuny, najlepszą ligę, największe pieniądze. Wolno im. Tylko czy nie kopiemy pod sobą dołka? Do rozwoju dyscypliny potrzeba również rozwoju w innych krajach - choćby przytoczonych Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Danii, nie wspominając już o tych nieżużlowych krajach. A, żeby ten rozwój miał miejsce to potrzebne są również sukcesy w innych krajach. Jeśli Polska zgarnie wszystko - do czego obecnie się dąży - to najpierw się będziemy cieszyć z sukcesów, a później te sukcesy tak spowszednieją, że niewielu będzie na nie zwracało uwagę. Finalnie sami na tym stracimy.
Dlatego zmiana formy, na turniej par, w którym o zwycięstwo rywalizuje 6 wyrównanych drużyn ma swoje - dość sensowne - uzasadnienie. Uważam jednak, że z DPŚ nie powinno się całkowicie rezygnować i można byłoby organizować naprzemiennie - jeden rok DPŚ, drugi mistrzostwa par.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużel w TV
Popieram. Dodatkowo nie rozumiem eksperckich głosów wyśmiewających tę formułę jako taką, która może dać impuls do rozwoju żużla w innych krajach. Nie chodzi tutaj przecież o szkolenie czy budowę torów we Francji czy Włoszech. Chodzi o umożliwienie zaistnienia na międzynarodowej arenie zawodnikom z większej ilości państw. Kropla drąży skałę. Francuzi np. pokazali się z bardzo dobrej strony i kto wie, czy nie będzie to jakiś impuls dla młodych zawodników i trenerów. Z czasem żużel może zacząć się pojawiać w mediach. To nie jest prosta droga, ale przykład Niemiec pokazuje, że żużel nie wszędzie poza Polską musi iść tylko na dno.
PS Skoro jesteśmy tacy mocni i potężni to nie powinniśmy mieć problemów z wystawieniem pary + juniora, którzy rozniosą w pył przeciwników jak w DPŚ. No ale właśnie... nie jesteśmy, tak samo jak nie mamy mocnego kandydata na IMŚ od wielu lat. To także obnaża nasze problemy... Taki Dudek po zajęciu drugiego miejsca w GP opowiada o tym, że jego ambicją jest utrzymanie się w cyklu przez kolejne lata. Nie wyobrażam sobie takiego podejścia u Doyla czy Lindgrena. Mamy wielu megazdolnych zawodników z mentalnością średniaków.
PS Skoro jesteśmy tacy mocni i potężni to nie powinniśmy mieć problemów z wystawieniem pary + juniora, którzy rozniosą w pył przeciwników jak w DPŚ. No ale właśnie... nie jesteśmy, tak samo jak nie mamy mocnego kandydata na IMŚ od wielu lat. To także obnaża nasze problemy... Taki Dudek po zajęciu drugiego miejsca w GP opowiada o tym, że jego ambicją jest utrzymanie się w cyklu przez kolejne lata. Nie wyobrażam sobie takiego podejścia u Doyla czy Lindgrena. Mamy wielu megazdolnych zawodników z mentalnością średniaków.
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2018, o 10:03 przez _piotrusss, łącznie zmieniany 1 raz.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Żużel w TV
To prawda - ale jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że wprowadzenie formuły par i zwycięstwo Rosjan spowoduje, że w Rosji powstanie pełnoprawna liga, a nie cztery kluby z odległościami po 5000 km i że decydenci rosyjscy w ogóle będą wiedzieli o czymś takim jak motogońki nie na lodzie. SON nie spowoduje, że Szwedzi mimo znakomitej obsady drużyn ligowych przestaną rozkładać leżaczki na trawiastych wałach i zagryzać grilla sfermentowanym śledziem podczas meczu. Dla Niemców, Słoweńców Duńczyków nie ma to większego znaczenia. Ma to znaczenie tak po prawdzie dla nas i Angoli. Ze względu na sukcesy - żużel stał się naszym sportem narodowym, a Angole mający nie do końca uzasadnione pretensje kolebki sportu żużlowego cierpią na deficyt sukcesów. Nawet ich mistrz świata olał rodzimą ligę. SON to ciekawe zawody, fomuła się jednak sprawdziła ale nie bardzo widzę target do organizacji. Wpływ na popularyzację żużla w innych krajach będzie moim zdaniem żaden lub bardzo niewielki.
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2018, o 10:26 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużel w TV
Moim zdaniem jedyną szansą dla tej dyscypliny na stanie się czymś więcej niż zabawką kilkunastu ośrodków jest zupełne przeformatowanie zasad rywalizacji i pójście drogą innych dyscyplin, w których zawodnik jest przypisany do klubu i - poza zawodami indywidualnymi - nie obskakuje 5 innych lig. Dzięki temu obecna podaż zawodników umożliwiłaby "obsłużenie" - na niezłym poziomie - kilku krajów (krajowych lig). Otwiera to również drogę do utworzenia klubowych rozgrywek międzynarodowych, które napędzałyby całą karawanę.
To wydaje się jednak nierealne, bo ani zawodnicy nie będą chcieli się na to zgodzić, ani nie ma pewności, że w innych krajach będzie szansa na zatrudnienie tych zawodników, którzy nie załapali się do Wlk. Brytanii, Polski, Danii czy Szwecji.
To wydaje się jednak nierealne, bo ani zawodnicy nie będą chcieli się na to zgodzić, ani nie ma pewności, że w innych krajach będzie szansa na zatrudnienie tych zawodników, którzy nie załapali się do Wlk. Brytanii, Polski, Danii czy Szwecji.
