Nasi rywale w sezonie 2014

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#526 Postautor: Zaratustra » 30 maja 2014, o 22:47

Może od strony czysto teoretyczno-psychologicznej się zgadza, ale... ;)

- jeśli się jest najgorszym seniorem, w najlepszej drużynie, to o "trójki" i "dwójki" trudno (zakładając, że drużyna przeciwna, to nie sami kelnerzy),

- w przypadku Pawła pomoc taktyczna może nie zdać się na nic, jeśli będzie patrzył na buty na starcie i kolega mu nie pomoże, wywożąc przeciwników w płot ;)

- pomoc techniczna (fakt, tutaj łatwiej jest "jechać" w profesjonalnym klubie)

- co do motywacji, to w zasadzie psychologia mówi, tak jak piszesz ;) Ale przełożenie na pozytywny wynik ma to tylko w niektórych sytuacjach (wiek, stopień rozwoju zawodnika itp). Ja "kopałem" w piłkę ponad 10 lat i jakoś więcej bramek strzelałem, gdy miałem partnerów w drużynie nienajlepszych ;) Zdobycze bramkowe w lepszych ekipach rozkładały się po zespole :)

W przypadku Pawła uważam, że więcej punktów robiłby w Lublinie. Presja związana z poczuciem, że jest się najsłabszym w zespole, może (w zależności od charakteru) być przyczyną słabszych wyników, a nie jedynie czynnikiem motywującym do "lepszej formy".