Nasi rywale w sezonie 2013
- kleczes_GKM
- Szkółkowicz
- Posty: 178
- Wiek: 39
- Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Grudziądz w Ostrowie z Chrzanowskim(Harris nie chce wysłać tak długiego zwolnienia) i Cyranem(Włókniarz nie puścił Łęgowika), czyli najgorszy z zakładanych przeze mnie wariantów. Pozostaję mi mocno trzymać kciuki za Was!
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Tak czy siak nie wyobrażam sobie zwycięstwa 0-vii za trzy. To by był większy szok niż Gdańsk w Rawiczu :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
To i tak jest sklad lepszy niz Rawicza, wiec bonus (ktory i nam ratuje pupala) powinniscie zdobyc.
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Żegnamy Ostrów. Szkoda, że nie mógł spaść razem z Łodzią, no ale i tak nieźle.
Jedyny minus jest taki, że odpadają nam najłatwiejsze 2 punkty na wyjeździe.
Jedyny minus jest taki, że odpadają nam najłatwiejsze 2 punkty na wyjeździe.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Płakał nie będę ;]
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Ja tam się mimo wszystko nie cieszę, że Ostrów poleciał. Zawsze będę wolał polski w miarę zdrowy ośrodek niż tych pikników z Łotwy. Żużel w Polsce mocno słabnie i taki spadek Ostrowa w dłuższej perspektywie nie działa koszystnie na całość.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
Pewnie. Ostrów to wróg najgorszy, ze wszystkich.. Wróg a wróg ale swój ;]
Mi stanowczo przejadł się płaczący Skrzydlewski ze swoją Ślączkową pakietą. Tak obiektywnie patrząc to miejsce Orła jest w drugiej lidze, w Łodzi nie ma klimatu do żużla. Od listopada znowu zacznie się serial z wycofaniem drużyny, brakiem licencji i innymi śpiewkami Witka.
Mi stanowczo przejadł się płaczący Skrzydlewski ze swoją Ślączkową pakietą. Tak obiektywnie patrząc to miejsce Orła jest w drugiej lidze, w Łodzi nie ma klimatu do żużla. Od listopada znowu zacznie się serial z wycofaniem drużyny, brakiem licencji i innymi śpiewkami Witka.
trening czyni mistrza.
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
rowniez wolalbym Orla w II lidze, bo tak jak Fork napisal, po co sobie nowego wroga szukac 
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
truskawa pisze:Ja tam się mimo wszystko nie cieszę, że Ostrów poleciał. Zawsze będę wolał polski w miarę zdrowy ośrodek niż tych pikników z Łotwy. Żużel w Polsce mocno słabnie i taki spadek Ostrowa w dłuższej perspektywie nie działa koszystnie na całość.
Idąc tym tropem za chwilę dojdziemy do wniosku, że dla dobra żużla w Polsce Ostrów powinien otrzymać dziką kartę na starty w I lidze w sezonie 2014...
Właśnie po to mamy podział na 3 klasy rozgrywkowe aby były spadki i awanse. Ostrów poleciał do II ligi, za to duże szanse na awans do I ligi ma ROW Rybnik - 12 krotny Drużynowy Mistrz Polski, z kolei z extraligi leci m.in. Polonia Bydgoszcz, 7 krotny Drużynowy Mistrz Polski.
Ostatnio zmieniony 5 sierpnia 2013, o 10:13 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
To prawda - Łodź nie zasługuje na żużlową 1 ligę. W tym mieście zawsze królować będzie kopana, nie ma klimatu dla żużla, odbiegąją zarówno stadionem jak i frekwencją. A w Tym roku Wicio dodatkowo przegiął - brakiem świateł, jawnym omijaniem procesu licencyjnego no i nieformalną "spółdzielnią" z Ostrowem żeby spuścić Lublin. Tak naprawdę z naszego punktu widzenia jedynym plusem ich bytności w jednej lidze z nami jest odległość i fakt, że można się do Łodzi wybrać na meczyk. I na tym koniec. A Ostrów? Mają wiernych kibiców, całe miasteczko żyje żużlem i chociaż są arcypieniaczami, to są w tym przezabawni. Tym bardziej te nasze wygrane w Ostrowie smakują bardziej. A, że są w ostatnich latach dość częste, tym bardziej frustracja ostrowiaków rośnie. Szkoda, że w przyszłymn roku nie będzie wojenek na transparenty, eksmisji z warsztatów, moralnych zwycięzców. Mi tego będzie brakowało - no i oczywiście kolejnego zwycięstwa w Ostrowie najbardziej 
Re: Nasi rywale w sezonie 2013
truskawa pisze:Ja tam się mimo wszystko nie cieszę, że Ostrów poleciał. Zawsze będę wolał polski w miarę zdrowy ośrodek niż tych pikników z Łotwy. Żużel w Polsce mocno słabnie i taki spadek Ostrowa w dłuższej perspektywie nie działa koszystnie na całość.
Pod pierwszym zdaniem się podpisuję, wbrew opinii wiekszości
Nie rozumiem jednak tej szerzącej się niechęci do Łotyszy. Czekański w swoich typowaniach i komantarzach chyba juz dwukrotnie pisał, że nie chce w polskiej lidze "Długopisów". Tylko co Wam oni przeszkadzają? Zobaczmy gdzie w pierwszej lidze przychodzi na mecze najwięcej kibiców? Który klub (działacze, zawodnicy) nie jęczy zwykle po porażkach i nie kombinuje z torem, komisarzami? A może zawodnicy za słabi i obniżają poziom ligi? Łotysze zrobili wielki krok do przodu co widać choćby po tegorocznym DPŚ i moim zdaniem podnoszą jakość ligi. I choć to znów opinia "pod prąd" to Łotyszom w naszej lidze mówię zdecydowane TAK!
Każdemu jego Everest...
