Motor Lublin w sezonie 2023

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#451 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 10:58

Gdzie można przeczytać ten wywiad z Momotem?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#452 Postautor: Cooper » 9 listopada 2022, o 11:00

Torsen, weź mi powiedz jak przedszkolakowi po kiego więc MM zgodził się na pierwszą propozycję już w lipcu?

Zachował się jakby wszedł do pierwszego z brzegu salonu, usłyszał ofertę i wyjechał autem, a potem się dowiedział, że inni klienci dostali zimówki gratis, a tak w ogóle to w innych salonach lepsze promocje były.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#453 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 11:06

niespokojny pisze:Czyli ze Michelsen nie mial najwyzszego kontraktu w druzynie tak? No to sie nie dziwie i przyznaje racje.
Na pewno nie miał, kiedy zakontraktowany był Łaguta, czyli przez 3 lata - choć przez bite 3 lata jechał na tym samym poziomie (dwa razy nieznacznie poniżej, raz 0,2 powyżej średniej biegowej Griszy). Mógł oczekiwać, że lojalny partner, czyli klub, z którym się związał, jakoś to wynagrodzi, tym bardziej w sezonie, w którym jechał na poziomie Zmarzlika, a w bezpośredniej konfrontacji wgniótł go w jego własny gorzowski tor. Być może ta oferta, którą przyjął, tak wyglądała, ale tylko z pozoru, bo jak będzie wyglądał rynek okazało się dopiero później. Z tym, że Kępa jako jedyny wiedział to już wtedy. I tę wiedzę wykorzystał w negocjacjach. Ze swoim liderem.

Noooo chyba ze Michelsen zarabial 10 tys a dostal 2 tys podwyzki i sie wkurzyl, ze Kubera dostal 3 tys podwyzki a mial 6 tys na reke co dalo mu 9 tys wynagrodzenia na nowy sezon obracajac kwotami w twoim przykladzie. Wtedy dla mnie argument z tylka i sytuacja analogiczna do tej z Hancockiem i Doylem.
Wtedy działa efekt spłaszczenia wynagrodzeń, czyli psychologicznie to samo.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#454 Postautor: Saint » 9 listopada 2022, o 11:10

Tylko tu składając wszystkie przecieki, wywiady, plotki ja coraz bardziej odnoszę wrażenie, że pieniądze były tylko częścią całego problemu … a słowa Gela o „kogucikach” nie są aż tak mocno przesadzone. A w takim układzie, moim zdaniem to Prezes każdej organizacji powinien bardziej zapanować na emocjami. Tylko dywaguje, ale jeśli poza finansami zaważyły tu kwestie personalne i ambicjonalne to ja w takim układzie mimo wszystko oczekuje większej dojrzałości od managera niż od zawodnika - pracownika. Dla Prezesa, jak tu było już powiedziane, najważniejszy powinien być aspekt sportowy i wynik klubu. Na dziś wszystkie znaki wskazują, że z MM byłby lepszy niż bez. Sympatie/antypatie i chciejstwo kibiców -pomijam. Jeśli na koniec sezonu okaże się, że zamiana MM na FL bedzie bez straty a z zyskiem - to albo JK jest w czepku urodzony albo jest geniuszem. Jeśli jednak medaliki z MM wydrą nam jakiś medal np. w bezpośrednim starciu to forum i stadion będą wrzały..
i cały czas o tym mówię - jeśli poza pieniędzmi zaważyły emocje - to trochę kolejna ryska na profesjonalizmie Kuby bo od Prezesa wymagać wypada w tym zakresie więcej niż od zawodnika. A jeśli to kalkulacja na chłodno i plan - i jeszcze zakończona po sezonie sukcesem w postaci Mistrza - to chapeau bas.
Ostatnio zmieniony 9 listopada 2022, o 11:26 przez Saint, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#455 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 11:11

Cooper pisze:Torsen, weź mi powiedz jak przedszkolakowi po kiego więc MM zgodził się na pierwszą propozycję już w lipcu?

Zachował się jakby wszedł do pierwszego z brzegu salonu, usłyszał ofertę i wyjechał autem, a potem się dowiedział, że inni klienci dostali zimówki gratis, a tak w ogóle to w innych salonach lepsze promocje były.

Bo jest naiwny?
Bo jest głupi?
Bo jest łatwowierny?
Bo ulega wpływom?
Bo się pomylił w ocenie?
Bo ufał Kępie?
Bo tak?
Nie wiem dlaczego i moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia. Dla mnie rozmowa z liderem, na którym Ci zależy, wygląda inaczej. Mówi się, że przychodzi Zmarzlik. Mówi się, że ten kontrakt zmieni cały rynek. Pyta się, jaka kwota będzie satysfakcjonująca. Negocjuje się od tego momentu.
Jak przemilczasz fakt, że fundusz płac Ci rośnie np. o 50%, a kluczowemu grajkowi oferujesz 20% podwyżki (czyli dużo? czy w tej sytuacji mało?), to po prostu robisz go w konia i się nie dziw, że idzie tam, gdzie go wreszcie docenią.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#456 Postautor: radonis » 9 listopada 2022, o 11:22

Torsen pisze:
Cooper pisze:Torsen, weź mi powiedz jak przedszkolakowi po kiego więc MM zgodził się na pierwszą propozycję już w lipcu?

Zachował się jakby wszedł do pierwszego z brzegu salonu, usłyszał ofertę i wyjechał autem, a potem się dowiedział, że inni klienci dostali zimówki gratis, a tak w ogóle to w innych salonach lepsze promocje były.

Bo jest naiwny?
Bo jest głupi?
Bo jest łatwowierny?
Bo ulega wpływom?
Bo się pomylił w ocenie?
Bo tak?
Nie wiem dlaczego i moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia. Dla mnie rozmowa z liderem, na którym Ci zależy, wygląda inaczej. Mówi się, że przychodzi Zmarzlik. Mówi się, że ten kontrakt zmieni cały rynek. Pyta się, jaka kwota będzie satysfakcjonująca. Negocjuje się od tego momentu.
Jak przemilczasz fakt, że fundusz płac Ci rośnie np. o 50%, a kluczowemu grajkowi oferujesz 20% podwyżki (czyli dużo? czy w tej sytuacji mało?), to po prostu robisz go w konia.


Torsen - pacta sunt servanda!

Starasz się udowadniać, że miało miejsce zdarzenie opisane w Art. 388. KC?

Really? Błagam!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#457 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 11:26

Jeśli już tak jedziemy, to raczej 86 lub 357[1] kc.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#458 Postautor: radonis » 9 listopada 2022, o 11:28

Torsen pisze:Jeśli już tak jedziemy, to raczej 86 lub 357[1] kc.


Ach en nasz prezes podstępna żmija!!! Sam nie wierzysz w to co piszesz :-P

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#459 Postautor: Karamba » 9 listopada 2022, o 11:41

i tak do kwietnia dysputa o O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#460 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 11:43

A jak byś określił zatajenie informacji o kluczowym znaczeniu dla prowadzonych właśnie negocjacji?
Podstęp to celowe, umyślne działanie skierowane na wywołanie takiego niezgodnego z prawdą obrazu rzeczywistości u osoby, na wolę której oddziałuje, by zdolny on był do nakłonienia jej do złożenia oświadczenia woli określonej treści.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#461 Postautor: niespokojny » 9 listopada 2022, o 11:46

Torsen pisze:
niespokojny pisze:Czyli ze Michelsen nie mial najwyzszego kontraktu w druzynie tak? No to sie nie dziwie i przyznaje racje.
Na pewno nie miał, kiedy zakontraktowany był Łaguta, czyli przez 3 lata - choć przez bite 3 lata jechał na tym samym poziomie (dwa razy nieznacznie poniżej, raz 0,2 powyżej średniej biegowej Griszy). Mógł oczekiwać, że lojalny partner, czyli klub, z którym się związał, jakoś to wynagrodzi, tym bardziej w sezonie, w którym jechał na poziomie Zmarzlika, a w bezpośredniej konfrontacji wgniótł go w jego własny gorzowski tor. Być może ta oferta, którą przyjął, tak wyglądała, ale tylko z pozoru, bo jak będzie wyglądał rynek okazało się dopiero później. Z tym, że Kępa jako jedyny wiedział to już wtedy. I tę wiedzę wykorzystał w negocjacjach.


1. Czy jak MM zgodzil sie na oferte wiedzial ze bedzie zarabial mniej niz Grisza? Czy dopiero po ofercie z Czestochowy zaczelo przeszkadzac ze GŁ mial wiecej?
2. Czy zdajesz sobie sprawe ze kontrakt Griszy byl z pewnoscia nierynkowy? Przeciez Kepa go wtedy przebil tak zeby ten zaakceptowal fale hejtu ktora sie po nim przeleje. Zupelnie jak Doyle teraz w Krosnie. Czy Twoim zdaniem kazdy nastepny zawodnik ktory przyjdzie do Krosna, z porownywalnego poziomu sportowego ma dostac taki sam kontrakt jak Doyle? A co jesli sezon Doylowi nie wyjdzie i Lebiediew zrobi taka sama srednia? To Lebiediew powinien zazadac 13 tys za pkt albo odejsc ;).
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#462 Postautor: Saint » 9 listopada 2022, o 11:52

niespokojny pisze:
Torsen pisze:
niespokojny pisze:Czyli ze Michelsen nie mial najwyzszego kontraktu w druzynie tak? No to sie nie dziwie i przyznaje racje.
Na pewno nie miał, kiedy zakontraktowany był Łaguta, czyli przez 3 lata - choć przez bite 3 lata jechał na tym samym poziomie (dwa razy nieznacznie poniżej, raz 0,2 powyżej średniej biegowej Griszy). Mógł oczekiwać, że lojalny partner, czyli klub, z którym się związał, jakoś to wynagrodzi, tym bardziej w sezonie, w którym jechał na poziomie Zmarzlika, a w bezpośredniej konfrontacji wgniótł go w jego własny gorzowski tor. Być może ta oferta, którą przyjął, tak wyglądała, ale tylko z pozoru, bo jak będzie wyglądał rynek okazało się dopiero później. Z tym, że Kępa jako jedyny wiedział to już wtedy. I tę wiedzę wykorzystał w negocjacjach.


1. Czy jak MM zgodzil sie na oferte wiedzial ze bedzie zarabial mniej niz Grisza? Czy dopiero po ofercie z Czestochowy zaczelo przeszkadzac ze GŁ mial wiecej?
2. Czy zdajesz sobie sprawe ze kontrakt Griszy byl z pewnoscia nierynkowy? Przeciez Kepa go wtedy przebil tak zeby ten zaakceptowal fale hejtu ktora sie po nim przeleje. Zupelnie jak Doyle teraz w Krosnie. Czy Twoim zdaniem kazdy nastepny zawodnik ktory przyjdzie do Krosna, z porownywalnego poziomu sportowego ma dostac taki sam kontrakt jak Doyle? A co jesli sezon Doylowi nie wyjdzie i Lebiediew zrobi taka sama srednia? To Lebiediew powinien zazadac 13 tys za pkt albo odejsc ;).

Jeśli po udanym dla niego sezonie ktoś na rynku zaoferuje mu takie wynagrodzenie to powinien to poważnie rozważyć. Zwłaszcza jeśli dotychczasowy pracodawca nie doceni rynkowego popytu na jego usługi.
Ostatnio zmieniony 9 listopada 2022, o 11:55 przez Saint, łącznie zmieniany 1 raz.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#463 Postautor: Flagg » 9 listopada 2022, o 11:54

Dobra, my tu pierdu pierdu o jakimś Dunie, a tymcasem australijska maszyna - Fraser Bowes przedłużył kontrakt z Motorem ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#464 Postautor: niespokojny » 9 listopada 2022, o 11:55

No i o to chodzi Saint. Doyla w Lesznie nie docenili i poszedl to Krosna. Cala filozofia ;)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#465 Postautor: radonis » 9 listopada 2022, o 11:58

Torsen pisze:A jak byś określił zatajenie informacji o kluczowym znaczeniu dla prowadzonych właśnie negocjacji?
Podstęp to celowe, umyślne działanie skierowane na wywołanie takiego niezgodnego z prawdą obrazu rzeczywistości u osoby, na wolę której oddziałuje, by zdolny on był do nakłonienia jej do złożenia oświadczenia woli określonej treści.


Masz publiczne przyznanie się managera, że ta okoliczność (zatrudnienie BZ) jest bez znaczenia.
Inna kwestia - obowiązuje tajemnica handlowa - prezes nie musi, idąc dalej nie może ujawniać wysokości wynagrodzenia w umowach z innymi podmiotami. Gdzie tu podstęp?

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#466 Postautor: Saint » 9 listopada 2022, o 11:59

niespokojny pisze:No i o to chodzi Saint. Doyla w Lesznie nie docenili i poszedl to Krosna. Cala filozofia ;)

Ale ja nawet jednego złego słowa na Doyla nie powiedziałem ;) Chciałbym tylko zobaczyć zachowanie większości osób tutaj, w momencie otrzymania propozycji pracy u konkurencji za xx% więcej, trochę bliżej domu w teoretycznie porównywalnej firmie, z dobrymi pracownikami, którzy tam pracują od lat … i nie narzekają. Jestem pewien - wszyscy tutaj by odrzucili zwlaszcza jeśli czuli się „niedopłacani”.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#467 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 12:06

niespokojny pisze:
Torsen pisze:
niespokojny pisze:Czyli ze Michelsen nie mial najwyzszego kontraktu w druzynie tak? No to sie nie dziwie i przyznaje racje.
Na pewno nie miał, kiedy zakontraktowany był Łaguta, czyli przez 3 lata - choć przez bite 3 lata jechał na tym samym poziomie (dwa razy nieznacznie poniżej, raz 0,2 powyżej średniej biegowej Griszy). Mógł oczekiwać, że lojalny partner, czyli klub, z którym się związał, jakoś to wynagrodzi, tym bardziej w sezonie, w którym jechał na poziomie Zmarzlika, a w bezpośredniej konfrontacji wgniótł go w jego własny gorzowski tor. Być może ta oferta, którą przyjął, tak wyglądała, ale tylko z pozoru, bo jak będzie wyglądał rynek okazało się dopiero później. Z tym, że Kępa jako jedyny wiedział to już wtedy. I tę wiedzę wykorzystał w negocjacjach.


1. Czy jak MM zgodzil sie na oferte wiedzial ze bedzie zarabial mniej niz Grisza? Czy dopiero po ofercie z Czestochowy zaczelo przeszkadzac ze GŁ mial wiecej?
2. Czy zdajesz sobie sprawe ze kontrakt Griszy byl z pewnoscia nierynkowy? Przeciez Kepa go wtedy przebil tak zeby ten zaakceptowal fale hejtu ktora sie po nim przeleje. Zupelnie jak Doyle teraz w Krosnie. Czy Twoim zdaniem kazdy nastepny zawodnik ktory przyjdzie do Krosna, z porownywalnego poziomu sportowego ma dostac taki sam kontrakt jak Doyle? A co jesli sezon Doylowi nie wyjdzie i Lebiediew zrobi taka sama srednia? To Lebiediew powinien zazadac 13 tys za pkt albo odejsc ;).

Przecież chwilę wcześniej pisałeś, że jeśli MM nie miał w drużynie najwyższego kontraktu, to się nie dziwisz i przyznajesz rację, a teraz dociekasz, kiedy się właściwie o tym dowiedział i przekonujesz, że kontrakt Griszy był nierynkowy, więc się nie liczy :)
Kontrakt nierynkowy zmienia rynek i tym samym staje się rynkowy. To chyba truizm. Raz zapłacisz Griszy ponad wartość i staje się to jego wartością i póki coś tam jedzie już nigdy nie przyjmie niższej oferty. To raczej inni będą licytować w górę, żeby wyrównywać dysproporcje.
Komin płacowy zawsze zrobi ferment i rozwali płace. Grisza uznał, że skoro na tyle został wyceniony, to tyle jest wart, a reszta miała się do czego porównywać.
PS
Przeczytałem wywiad z Momotem. Bardzo chciał wszystko ukryć, ale wszystko powiedział. Przyczyną odejścia jest poczucie niedocenienia. Przyczyną odejścia nie jest przyjście Zmarzlika. Przyczyną odejścia są sprawy osobiste między kogucikami.
Czyli było tak, jak mówię od początku - uzgodnili, wybił temat z kontraktem (kwotą, a nie osobą!) Zmarzlika, Mikkel coś na ten temat powiedział, powiedział coś Kępa, dziewczyny się poobrażały i koniec pieśni.
Trochę żenujące. I zdecydowanie bardziej obciąża klub, niż zawodnika, bo po pierwsze ma mniej równorzędnych opcji, niż zawodnik, a po drugie prowadził negocjacje w złej wierze, wykorzystując informację "insight", co w innych układach jest wprost zabronione.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#468 Postautor: papi » 9 listopada 2022, o 12:07

@Saint: No ale przecież z tego co tutaj czytamy, Mikkel przez lata tak robił, odrzucał lepsze oferty bliżej domu :D

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#469 Postautor: Flagg » 9 listopada 2022, o 12:11

papi pisze:@Saint: No ale przecież z tego co tutaj czytamy, Mikkel przez lata tak robił, odrzucał lepsze oferty bliżej domu :D
Bo przez 3 lata nie robił 2.350, tylko 2.00. Taka drobna różnica.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#470 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 12:13

radonis pisze:Masz publiczne przyznanie się managera, że ta okoliczność (zatrudnienie BZ) jest bez znaczenia.
Przecież to wytrych. Bez znaczenia jest przyjście Zmarzlika, jego osoba w drużynie. Ale już to, ile klub mu płaci, znaczenie już ma jak cholera i też masz to wybite w tekście: "okazało się, że wszyscy dookoła mogą zarabiać więcej, niż to, co my dostaliśmy jako propozycję na nowy sezon."
Ciekawe, kto to ci "wszyscy". Pewnie Cierniak ;)

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#471 Postautor: radonis » 9 listopada 2022, o 12:18

Torsen pisze:I zdecydowanie bardziej obciąża klub, niż zawodnika, bo po pierwsze ma mniej równorzędnych opcji, niż zawodnik, a po drugie prowadził negocjacje w złej wierze, wykorzystując informację "insight", co w innych układach jest wprost zabronione.


Na wolnym rynku jest tak, że sprzedający chce sprzedać jak najdrożej, kupujący kupić jak najtaniej. Negocjacje były skupione wokół istotnych warunków umowy przyrzeczonej. Czego wg Ciebie dotyczyła zła wiara? Co jest okolicznością podstępnie zatajoną?

1) Mikkel i jego manager to podmioty profesjonalne, doświadczone, działające na danym rynku od lat - nie mówimy o przedszkolakach, czy uciemiężonych, niedoinformowanych pracownikach.
2) Prezes nie może ujawniać szczegółów innych kontraktów, więc pisanie o podstępnym zatajeniu w złej wierze zakrawa o farsę.
3) Rebus sic stantibus mówi o rażącej stracie, tj. umowie prowadzącej do poważnego uszczuplenia stanu majątkowego wierzyciela wynikającego z wyjątkowych okoliczności - w tej sytuacji nie mają miejsca ani istotnie wyjątkowe okoliczności, ani rażąca strata.

Edit.
Torsen pisze:
radonis pisze:Masz publiczne przyznanie się managera, że ta okoliczność (zatrudnienie BZ) jest bez znaczenia.
Przecież to wytrych. Bez znaczenia jest przyjście Zmarzlika, jego osoba w drużynie. Ale już to, ile klub mu płaci, znaczenie już ma jak cholera i też masz to wybite w tekście: "okazało się, że wszyscy dookoła mogą zarabiać więcej, niż to, co my dostaliśmy jako propozycję na nowy sezon."
Ciekawe, kto to ci "wszyscy". Pewnie Cierniak ;)


Skąd wiedza o wysokości kontraktu BZ? Przecież to jest okoliczność nie do udowodnienia.

Wszyscy mają super tylko MM taki pokrzywdzony - przedszkole!
Ostatnio zmieniony 9 listopada 2022, o 12:20 przez radonis, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#472 Postautor: Saint » 9 listopada 2022, o 12:18

papi pisze:@Saint: No ale przecież z tego co tutaj czytamy, Mikkel przez lata tak robił, odrzucał lepsze oferty bliżej domu :D

Widocznie znudziła mu się rola „jelenia” tym bardziej, że rok do roku robił progres i jego znaczenie dla drużyny rosło - widocznie uznał, że wynagrodzenie nie rosło współmiernie do poprawy wyników, co dobitnie dowiodła oferta od „obcego” klubu. Standardowy problem w firmach - „gwiazda” z zewnątrz dostaje niewspółmiernie lepsze warunki niz sprawdzony przez lata pracownik … frustracja sięga takiego poziomu, że zatrzymanie pracownika „zbudowanego” przez lata staje się niemożliwe … czy to błąd pracodawcy ? Czy wina pracownika? Z mojego doświadczenia „wypuszczenie” takiego fachowca często odbija się poważną czkawką w firmie, a potem jest zawsze „bagatelizowane” przez managerów bo trudno się przyznać, że „dali ciała”…
Ostatnio zmieniony 9 listopada 2022, o 12:20 przez Saint, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#473 Postautor: dannie » 9 listopada 2022, o 12:20

Torsen pisze:Jezu, to jest takie proste, że aż zęby bolą. Tłumaczy się, jak przedszkolakom i nadal ni w ząb.
Tak, zgodził się. Bo była wyższa od poprzedniej i wyglądała na dobrą. Tylko co to jest dobra oferta? Dobra oferta to jest przede wszystkim oferta odzwierciedlająca wyobrażenie oblata o wartości jego usług, a po drugie - i tylko to widzicie - oferta, biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania, lepsza od innych.
Oczywiście, że nikt poważny nie wycofa się z zawartej umowy tylko dlatego, że dostał gdzieś lepszą ofertę.
Natomiast nie widzę przeszkód, by ktoś oczekiwał renegocjacji, kiedy okazuje się, że oferent jednak wcale tak wysoko nie ceni usług oblata. Skąd to wiadomo? Bo innych wynagradza jeszcze wyżej.
Dostajesz 2 koła do pensji - cieszysz się? Pewnie, że się cieszysz. Zgadzasz się? Zgadzasz. Po czym dowiadujesz się, że Twój kolega dostał ekstra 3 koła, a inny 4, choć dopiero się uczy.
Nadal się cieszysz? Nadal uważasz, że Cię szef docenił?
I teraz kluczowy moment. Szeregowy pracownik macha ręką. W sumie i tak ma lepiej, niż miał i tyle, co wynegocjował. Ale pracownik, na którym wisi wynik firmy idzie do szefa i oczekuje renegocjacji. A szef, który wie, że to kluczowy pracownik, siada do rozmów, a nie pokazuje jedną ręką podpis pod umową, a drugą drzwi.
To jest istota tego zagadnienia.


Skoro już przywołaliśmy tutaj Jezusa, to tak mi się przypomniało:

Jezus kontynuował:

—Królestwo niebieskie podobne jest do właściciela winnicy, który o świcie wyszedł z domu, by zatrudnić ludzi do pracy. 2 Uzgodnił z nimi dniówkę i wysłał na pole. 3 Gdy wyszedł o dziewiątej, zobaczył na rynku innych ludzi bez pracy. 4 „Idźcie pracować w mojej winnicy”, powiedział. „Uczciwie wam zapłacę”. 5 Poszli więc pracować. Właściciel zrobił to samo około dwunastej i trzeciej po południu. 6 Gdy wychodził około piątej, spotkał kolejnych ludzi i zapytał: „Czemu staliście tu bezczynnie cały dzień?”. 7 „Ponieważ nikt nas nie zatrudnił”—odpowiedzieli. „No to idźcie szybko do mojej winnicy!”. 8 Wieczorem właściciel powiedział zarządcy: „Zwołaj pracowników i wypłać im należność—zaczynając od tych ostatnich, a kończąc na pierwszych”. 9 Podeszli więc ci, którzy przyszli o piątej, i dostali całą dniówkę. 10 Gdy przyszła kolej na pierwszych zatrudnionych, spodziewali się, że dostaną więcej. Ale oni również otrzymali dniówkę. 11 Wzięli pieniądze, ale robili właścicielowi wymówki: 12 „Jak to? Ci ostatni pracowali tylko godzinę, a dałeś im tyle samo co nam, którzy przez cały dzień ciężko pracowaliśmy w upale!”. 13 „Przyjacielu, przecież cię nie skrzywdziłem”—zwrócił się do jednego z nich właściciel. „Czy nie umówiliśmy się na dniówkę? 14 Weź swoje pieniądze i wracaj do domu! Chcę temu ostatniemu pracownikowi dać tyle samo, co tobie. 15 Czy nie mam prawa wydawać swoich pieniędzy tak, jak chcę? Nie podoba ci się, że jestem dobry?”. 16 W przyszłym świecie będzie podobnie. Wielu ludzi, obecnie uznawanych za wielkich, przestanie się liczyć, a inni, teraz uznawani za najmniejszych, będą wielkimi.


Ewangelia według św. Mateusza.
Obrazek

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#474 Postautor: Saint » 9 listopada 2022, o 12:21

Dał tyle samo … drobna różnica ;)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#475 Postautor: Torsen » 9 listopada 2022, o 12:37

radonis pisze:Prezes nie może ujawniać szczegółów innych kontraktów, więc pisanie o podstępnym zatajeniu w złej wierze zakrawa o farsę.

Ale przecież chodziło tylko o analogię. Pytałeś, czy moim zdaniem to był wyzysk, co wziąłem za żart i odpowiedziałem, że raczej podstępne wprowadzenie w błąd lub nadzwyczajna zmiana stosunków. Ocena tej sytuacji na gruncie przepisów prawa cywilnego "na poważnie" w ogóle nie ma sensu, bo jak rozumiem, nie zostały złożone żadne oświadczenia woli (w przeciwnym wypadku egzekwowano by konsekwencje).
To bardziej kwestia etyki w biznesie. Wykorzystanie w negocjacjach informacji o rynku, którą choćby z przyczyn, na które zwracasz uwagę, posiada się na wyłączność, z etyką nie ma zbyt wiele wspólnego. I to tak na dobry początek, bo dalej jest już tylko gorzej - z kim były prowadzone negocjacje, jak ta osoba była dotychczas wynagradzana itd. Po prostu jak chcesz mieć dobry układ z kimś, kto robi dla Ciebie kluczową robotę, to musisz go dopieścić, a nie uwiązać, wykorzystując jego niewiedzę o tym, że za miesiąc stawki wystrzelą w kosmos, bo właśnie zakontraktowałeś misia świata i rynek musi oszaleć.