Występy lubelskich juniorów
Davv pisze:No to dlaczego nie pojechaÅ‚? Czy przyczynÄ… jest brak tÅ‚oka? Czy nie można by byÅ‚o jakoÅ› tego naprawić/wymienić? Nie znam siÄ™ za bardzo na tym wiÄ™c pytam. Ale wydaje mi siÄ™, że skoro przeglÄ…d byÅ‚ wczoraj to można byÅ‚o coÅ› podziaÅ‚ać. PROFESJONALIZM PEÅNÄ„ GEBÄ„
Ja nie wiem czy w Lublinie mozna taki tłok kupić ale przypuszczam, że nie. A jeśli tak to przesyłka firmą kurierską może przyjść za ile najszybciej?? 24h? A jeśli przegląd był po południu to 36h
-
sledzio
Dominiczak to pewnie miły chłopak, ale biorąc pod uwagę, że ma dwie dychy na karku a gaz zamyka w środku prostej, to naprawdę trudno Go uznać za utalentowanego zawodnika. Fajnie, że wygrał bieg młodzieżowy z Krosnem i kilka razy przedzielił juniorów naszych przeciwników, ale generalnie nie ma się czym podniecać i za rok raczej Krzyśka u nas nie widzę. Mam nadzieję, że Ojciec Dyrektor też nie
go! pisze:Davv pisze:No to dlaczego nie pojechaÅ‚? Czy przyczynÄ… jest brak tÅ‚oka? Czy nie można by byÅ‚o jakoÅ› tego naprawić/wymienić? Nie znam siÄ™ za bardzo na tym wiÄ™c pytam. Ale wydaje mi siÄ™, że skoro przeglÄ…d byÅ‚ wczoraj to można byÅ‚o coÅ› podziaÅ‚ać. PROFESJONALIZM PEÅNÄ„ GEBÄ„
Ja nie wiem czy w Lublinie mozna taki tłok kupić ale przypuszczam, że nie. A jeśli tak to przesyłka firmą kurierską może przyjść za ile najszybciej?? 24h? A jeśli przegląd był po południu to 36h
No OK. Ja nie mówię, że to było do kupienia u nas. Chociaż wydaje mi się, że Adrian nie ma tak niepowtarzalnego silnika i mógł ten tłok pożyczyć od kogoś. Przecież w klubie chyba są jakieś stare silniki. Zresztą czy nie mógł pożyczyć od któregos z kolegów? Dla chcącego nic trudnego. Gdyby im zależało to napewno by to załatwili.
kdsz pisze:Dominiczak to pewnie miły chłopak, ale biorąc pod uwagę, że ma dwie dychy na karku a gaz zamyka w środku prostej, to naprawdę trudno Go uznać za utalentowanego zawodnika. Fajnie, że wygrał bieg młodzieżowy z Krosnem i kilka razy przedzielił juniorów naszych przeciwników, ale generalnie nie ma się czym podniecać i za rok raczej Krzyśka u nas nie widzę. Mam nadzieję, że Ojciec Dyrektor też nie
Jak bedziemy tak dziekowac zawodnikom, to na poczatku sezonu znow trzeba bedzie kontraktowac jakis slabeuszy. Sam Kepa (jeszcze po takim upadku) nam nie wystarczy, a w moim przekonaniu w nastepnym roku Dominiczak moglby by byc naprawde groznym juniorem przynajmniej na naszym torze.
Nie wiem jak sie prezentowal Smieja na ostatnim meczu z Krosnem, czy walczyl, czy moze przyjezdzal za rywalami 40-50m. Moze i jego warto zostawic na nastepny rok, bo jakos nie chce mi sie wierzyc, ze wzmocni nas jakis mega-super junior.
Pozdro
patryk kilar pisze:Jak bedziemy tak dziekowac zawodnikom, to na poczatku sezonu znow trzeba bedzie kontraktowac jakis slabeuszy
Patryk, Dominiczak jest właśnie takim słabeuszem, więc nie ma wielkiej różnicy kogo zakontraktujemy w Jego miejsce. Ba, jeśli Klimek zostanie w Lublinie i będzie zdobywał doświadczenie w lidze, to jestem przekonany, że za rok o tej samej porze będzie lepszym żużlowcem od dwudziestojednoletnich wówczas Dominiczaka i Śmieji.
Mnie marzy się mocny junior w przyszłym sezonie. Skład <Richardson/Karlsson, Jeleń, Focus, Piszcz, Trumiński, as młodzieżowy> mógłby wiele namieszać w przyszłorocznych rozgrywkach. Nadzieja matką głupich
kdsz pisze:(...)Dominiczak jest właśnie takim słabeuszem, więc nie ma wielkiej różnicy kogo zakontraktujemy w Jego miejsce(...)
Moze i jest slabeuszem, ale zna juz w jakim stopniu nasz tor, a nowy junior bedzie sie dopiero z nim zapoznawal i nie ma co liczyc, ze przedsezonowe treningi cos tu pomoga.
Diametralnie musi sie poprawic sytuacja finansowa w klubie, gdyz wtedy jest szansa na zakontraktowanie solidnych seniorow, ktorzy przycmiliby slaba postawe mlodziezy(tak jak to jest w Ostrowie).
Pozdro
Osobiście prędzej widział bym w przyszłym sezonie Śmieje niż Dominiczaka. Chłopak jeździ znacznie lepiej i starty ma chyba lepsze od Domina tylko sprzętem dysponuje znacznie gorszym. A Dominiczak jeździ regularnie w lidze od początku sezonu i nie widać w jego jeździe zbytniego progresu a zwycięstwem w biegu ze śpiewankiem nie ma co sie podniecać bo Śmieja też go objechał na swoim osiołku.
Zgadzam się w 100% z Dobromirem. Pomysłowy z niego chłopak. Śmieja jest dużo lepszym zawodnikiem. Zresztą widać to było w meczu z Krosnem jak Adrian ładnie blokował przez 3 kółka kogoś tam z Krosna (nie pamiętam kogo
). Wydaje mi się, że gdyby zamienić Dominiczaka i Śmieję na motorki to Krzyś by tylko "wąchał spaliny". Ja zostawiłbym Adriana, a Krzysiowi życzę powodzenia w Rawiczu...
Dobromir pisze:i starty ma chyba lepsze od Domina
Jesli co do sprzetu moge sie zgodzic ("Maly" ma naprawde szybkie furki), to akurat jesli chodzi o starty to Dominiczak ma jedne z lepszych w klubie. Inna sprawa jest dojecie do pierwszego luku i jego rozegranie...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Uważam, że zbyt surowo oceniacie jazdę Krzyśka. Do zadowolenia jeszcze daleko, ale prawda jest taka, że chłopak zrobił widoczne postępy w trakcie sezonu. Jeździ jeszcze troche bojaźliwie, ale jest szybki na starcie i coś jednak punktuje (moim zdaniem najważniejsze jego punkty to 2-gie miejsce w Opolu). Ja bym go zostawił na następny rok. Niech się ściga ze Śmieją, Kępą i Klimkiem. Z tej czwóki pojedzie dwóch najlepszych - trzeciego można zostawić na rezerwę, czwartego np. wypożyczyć. Od przybytku głowa nie boli.
Kępa raczej do żużla nie wróci (presja rodziny), tak więc kogoś trzeba będzie i tak wypożyczyć, warto zwrócić uwage na Tomka Schmidta z Opola bo to oni raczej polecą do II ligi plus Śmieja, Dominiczak, Klimek? i może wreszcie wystartowalibyśmy w DMMP i lidze młodzieżowej ale o juniorach to trzeba rozmawiac teraz a nie w zimie
-
hayabusarider
-
Michael
Jak to z kimSmirnek pisze:A ja nadal nie wiem z kim się trzeba dogadywać w sprawie jego transferu
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...