Nasi rywale - 2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Nasi rywale - 2024

#426 Postautor: Hayden » 29 lipca 2024, o 15:19

Flagg pisze:
Hayden pisze:Z Motoru się nie odchodzi :)

Raczej nie kwestia odejścia z Motoru, ale pójścia do Włókniarza. Praktycznie wszyscy w Polsce uważali, ze to kiepski pomysł :) Madsen i Michelsen, topo prostu nie mogło wypalić.

Nie no wiem, to z takim lekkim uśmiechem było :)

Podobnie jak większość na forum i kibiców, ja również 'przeżywałem' rozstanie z MM, dlatego z perspektywy czasu znacznie łatwiej to przetrawić widząc co tam się dzieje. Może to i lekko cebulackie ale co tam :D
Motor mocny

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2024

#427 Postautor: tezetomaniak » 29 lipca 2024, o 15:38

RadeKas pisze:Oświadczeń klubowych oczywiście nie ma co brać na poważnie, ale skoro w artykule PS piszą, że było inaczej niż mówił Benz to ja im jednak wierzę. Jak dla mnie reporter zbudował wczoraj bez sensu narrację o bójce MM z Madsenem, którą rozpoczęli po zjeździe do parku maszyn.

Jeżeli było inaczej niż przedstawił to Benz to powinien wylecieć na zbity pysk, bo po prostu skłamał. Włókniarz mógłby nawet postraszyć pozwem :)

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Nasi rywale - 2024

#428 Postautor: Hayden » 29 lipca 2024, o 15:43

Pozew bo zamiast bójki Michelsen - Madsen mieliśmy bójkę Momot - Madsen, do której później dołączył Michelsen byłby tylko dopełnieniem memiczności Włókniarza w ostatnich latach:D
Motor mocny

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2024

#429 Postautor: Kargolo » 29 lipca 2024, o 15:45

Dlatego właśnie muszą to zrobić!
Panie Świącik, do dzieła!
Już nie tacy jak Benz z pracy wylatywali :D
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#430 Postautor: Torsen » 29 lipca 2024, o 16:58

Haron90 pisze:Ej, a to przypadkiem głównym sprawcą tego szamba nie jest ten sam menago, co za plecami MM poszedł do Czewy na negocjacje?

Zapewne. Widać go zresztą było w telewizji pośród zamieszania, które telewizja zdążyła wczoraj zarejestrować.
Wiem, że nikogo to już dziś nie interesuje, ale trzeba przyznać, że dodaje to wiarygodności wspomnianym przez Ciebie pogłoskom sprzed półtora roku - że temat rozkręcił ten gość bez wiedzy zawodnika (tak jak wczoraj). Kalka zresztą na tym się nie kończy - Michelsen stający lojalnie po stronie swoich ludzi we wczorajszym starciu pasuje do tego sprzed dwóch lat, który również poszedł w intrygę za swoim menedżerem.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#431 Postautor: papi » 29 lipca 2024, o 17:12

i zdaje się, że ten Pan jest spokrewniony z byłym Dyrektorem RKM Rybnik Dariuszem Momotem, mocno skonfliktowanym z Mrozkiem (to akurat nie jest nic złego), przez co Mikkel nigdy nie startował w Rybniku. Niedługo mu się skończą sensowne kluby.

Swoją drogą tam cała rodzina (tak zakładam, nie znam stopnia pokrewieństwa) była / jest przy żużlu:
Dariusz - były dyrektor RKM
Marcin - manager MM
Rafał - mechanik MM
Krzysztof - były mechanik MM

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#432 Postautor: Flagg » 29 lipca 2024, o 19:39

Ciekaw jestem, czy Świącik w końcu zrozumie, że problemem Czewy nie jest przygotowanie toru, zły trener czy kłopoty z silnikami, tylko Madsen. 7 lat chłop jeździ w tym klubie, w tym czasie zmieniło się już chyba wszystko: sztab, trener, zawodnicy, nawierzchnia toru, poza dwiema rzeczami: Madsenem i Świącikiem. I o ile Pan Prezes chyba trochę zrozumiał swoją rolę, bo w tym sezonie ewidentnie usunął się w cień, tak z Madsenem brnie w zaparte. Generalnie nie ma nic złego w tym, że w klubie wszystko kręci się wokół gwiazdy. To jest wręcz naturalne. W Barcelonie tak było z Messim, w Realu z Ronaldo, w Chicago z Jordanem. W Stali też wszystko było robione pod Zmarzlika, w Lesznie jest pod Kołodzieja. U nas pewnie też Bartek ma najwięcej do powiedzenia. Tylko różnica polega na tym, że wyżej wymienionym zależało na wyniku i dobru drużyny. Niektórzy z nich pewnie nawet byli dupkami i egoistami, ale nie byli toksycznymi egoistami. A mam wrażenie, że Madsen taki jest. Jemu wynik drużyny generalnie wisi, ważne są jego punkty i wypłata. Jak on zrobi swoje to chodzi zadowolony i uśmiechnięty. A że Włókniarz przegrał mecz? No przegrał, po co drążyć temat. Już wielokrotnie dawał temu dowód. Czy to przed kamerami, czy zachowaniem na torze. Zespół dostaje w dupe na swoim torze -10? A walne se kółko honorowe, bo pokonałem Zmarzlika. Mam wrażenie, ze to jest typ, który nie pójdzie na żadne ustepstwa. Bardzo ciezko jest zbudować drużynę z takim zawodnikiem. I widzimy to we Włókniarzu.

Ktoś powie, ze bez Madsena Czewa leci i nie on jest problemem, bo co roku robi super punkty i jest w czołówce ligi. No jest. Bez niego Włókniarz pewnie będzie na początku słabszy, bo ciężko znaleźć kogoś innego na takim poziomie. Ale czasem trzeba zrobić krok w tym, żeby pójść do przodu. Z Madsenem od 7 lat im się nie udaje. Wręcz się cofają. Kurde, oni mając nawet tak gigantyczny handicap jak Świdnicki - MIśkowiak na juniorce, nie potrafili tego wykorzystać. I rzecz jasna Madsen nie jest jedynym problemem, nie jest winnym całego zła. Ale jest w tej układance kluczowym elementem

Oczywiście, ściągniecie Madsenowi do pomocy takich zawodników jak Michelsen i Drabik na pewno nie pomogło w całym tym ambarasie, ale mam wrażenie, że nie ważne, kto do tego klubu przyjdzie, problemy pozostaną. Moze jedynie nie będą tak widoczne na zewnątrz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#433 Postautor: Gelo » 29 lipca 2024, o 19:54

Czy ja wiem czy się usunął? Jako żywo to on wczoraj rozdzielał duńskie koguciki to on latał za spakowanym Drabikiem do busa. Czyli jest w parkingu cały czas. Moim zdaniem za niepowodzenia Włókniarza po połowie odpowiada kombo Madsen - Świącik. Z jakiegoś powodu Cieślak rzucał kwitami. Ktoś też doprowadził do sytuacji, że toksyczny zawodnik wybiera sobie pola startowe czy żąda robienia toru pod siebie i generalnie trzęsie wszystkim co się dzieje w klubie. Ktoś w końcu w imię wyników wyjął dwóch zawodników z mistrza Polski bez zastanowienia się nad charakterologiczną konstrukcją drużyny. Nazwiska świetne ale to nie jest drużyna.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#434 Postautor: papi » 29 lipca 2024, o 19:59

wszystko się zgadza, ale wyjmijmy z układanki Madsena i ten zespół może zlecieć z ligi, a to już prosta droga do długotrwałych problemów. Może Świącik nawet widzi, że to nie gra, ale nie tak łatwo to wszystko rozwiązać?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#435 Postautor: Gelo » 29 lipca 2024, o 20:04

Ostafiński przeczytał nasze forum. Już jest tekst, że liderzy GKM na celowniku Włókniarza :)

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Nasi rywale - 2024

#436 Postautor: rumburaquee » 29 lipca 2024, o 21:02

papi pisze:wszystko się zgadza, ale wyjmijmy z układanki Madsena i ten zespół może zlecieć z ligi, a to już prosta droga do długotrwałych problemów. Może Świącik nawet widzi, że to nie gra, ale nie tak łatwo to wszystko rozwiązać?

Teraz to popij wodą. Ale zrób tor pod koło dla Mikkela, Woryny i Drabika a i Hansen by nie pogardził i Madsen może się iść dymać.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#437 Postautor: Flagg » 29 lipca 2024, o 21:07

papi pisze:wszystko się zgadza, ale wyjmijmy z układanki Madsena i ten zespół może zlecieć z ligi, a to już prosta droga do długotrwałych problemów. Może Świącik nawet widzi, że to nie gra, ale nie tak łatwo to wszystko rozwiązać?
No na pewno nie jest to łatwe, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana ;)

Zresztą, wstawmy np. jakiegoś Fricke'a za Madsena i niekoniecznie jest to kandydat do spadku. Szczególnie, ze w perspektywie awansu Bydgoszczy/Ostrowa/Rybnika to raczej żaden z tych zespołów nie zbuduje potęgi. To raz. Dwa, clue tej operacji jest takie, ze transfer Madsena ma poprawić atmosferę i relacje w klubie, co czysto teoretycznie powinno się przełożyć na poprawę wyników reszty zawodników :) Można też dalej płacić grube miliony Madsenowi, a w zamian walczyć o 6 miejsce na koniec sezonu, a dodatkowo mieć zwaloną szatnię i być klubem-memem :) Teoretycznie Swiącik umie w transfery, a dodatkowo miałby sporo w budżecie po rezygnacji z Madsena, wiec byłoby z czego rzeźbić.

Wiem, ze to wszystko łatwo napisać, trudniej zrobić, no ale nie jest to też sytuacja bez wyjścia. Włókniarz jest zakładnikiem Madsena, bo chce nim być, a nie dlatego, ze musi.

No i jeszcze raz. NIe wszystko co złe, to Madsen. To, ze juniorzy od 2 lat jadą do tyłu, to raczej nie wina Duńczyka. Tak samo kompletnie nie kupuję tłumaczeń, że przegrywają domowe mecze, bo Madsen robi tor pod siebie, który nie pasuje reszcie. Moze i Leon robi tor pod siebie, ale kurde tam nie ma w drużynie 18-letnich młokosów, co umieją tylko jak jest twardo. Madsen ten tor robi od kilku lat, wiec tacy zawodnicy jak Michelsen, Lidngren, Drabik, Woryna czy Zagar powinni być do niego tak czy siak spasowani. Czy go lubią, czy nie. To są goście, co jeżdżą w różnych ligach, startują w rozgrywkach międzynarodowych, jeździli pewnie na każdej możliwej nawierzchni. Rozumiem, jedno/dwa spotkania, ale 5 czy ileś tam lat? Ile można się pasowac? Czy może Madsen w tajemnicy przed kazdym meczem rząda inaczej przygotowanej nawierzchni?

Ale zrób tor pod koło dla Mikkela, Woryny i Drabika a i Hansen by nie pogardził i Madsen może się iść dymać.


Jakoś na lubelskim betonie MIkkel czy Drabik nie mieli specjalnych problemów z jazdą. A dodatkowo MIkkel w tym Gdańsku też raczej pod koło za bardzo nie miał ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2024

#438 Postautor: kdsz » 30 lipca 2024, o 08:58

Cieślak regularnie rzuca aluzjami, że Madsen nie jest postacią jednoznacznie pozytywną w zespole Włókniarza i ma wpływ na rzeczy, na które zawodnik nie powinien wpływać. Bo żużlowcy generalnie "służą" do jeżdżenia, od rządzenia są inni. Cieślak pracował w Częstochowie całkiem niedawno, więc taką opinię trudno uznać za komentarz z zewnątrz.
Rolą lidera nie jest tylko robienie punktów, ale też przekazywanie informacji pozostałym kolegom z zespołu. A Leon pytany w wywiadach, czy zawodnicy rozmawiają ze sobą, odpowiada "oczywiście, ale ja jestem lekki, więc moje ustawienia bla bla bla...". Oczywiście zarówno on jak i Jason Doyle mogą mieć takie egoistyczne nastawienie, tylko pytanie czy opieranie drużyny na filarach tego typu to najlepsza opcja?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Nasi rywale - 2024

#439 Postautor: Haron90 » 30 lipca 2024, o 09:14

kdsz pisze:Cieślak regularnie rzuca aluzjami, że Madsen nie jest postacią jednoznacznie pozytywną w zespole Włókniarza i ma wpływ na rzeczy, na które zawodnik nie powinien wpływać. Bo żużlowcy generalnie "służą" do jeżdżenia, od rządzenia są inni. Cieślak pracował w Częstochowie całkiem niedawno, więc taką opinię trudno uznać za komentarz z zewnątrz.
Rolą lidera nie jest tylko robienie punktów, ale też przekazywanie informacji pozostałym kolegom z zespołu. A Leon pytany w wywiadach, czy zawodnicy rozmawiają ze sobą, odpowiada "oczywiście, ale ja jestem lekki, więc moje ustawienia bla bla bla...". Oczywiście zarówno on jak i Jason Doyle mogą mieć takie egoistyczne nastawienie, tylko pytanie czy opieranie drużyny na filarach tego typu to najlepsza opcja?


Tutaj chyba trochę zależy od ludzi rządzących klubem. Madsen tak się zachowuje bo Świącik mu na to pozwala. MM też egoistą, a jednak u nas był liderem.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#440 Postautor: Flagg » 30 lipca 2024, o 09:20

Wracajac do Michelsena, to ma chłop całkiem sporo opcji dostępnych.

Właściwie odpadają jedynie Motor, Stal i Włókniarz.

Sparta - Wiadomo, za Woffindena. Ponoć najbardziej realna opcja
Apator ma miejsce w przypadku odpalenia Przedpełskiego. Limit POlaków robią im Dudek i Emil. Tutaj chyba ewentualną przeszkodą moze być budżet i wymagania MM, które pewnie małe nie są.
Falubaz - jest i miejsce i hajs
GKM - też jest miejsce, nawet jak zostanie Doyle i Fricke. Mógłby zając miejsce Lidsey'a. Ale pod warunkiem, że GKM sięgnie po polskiego U-24. Jesli natomiast odejdzie Fricke, to MM wydaje się być wręcz oczywistym następcą.
Beniaminek / Unia - Kto by nie awansował, weźmie MIkkela z pocałowaniem ręki. Unia podobnie, jesli oobroni się przed spadkiem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#441 Postautor: papi » 30 lipca 2024, o 09:52

Gdyby poszedł do Apatora, to czekam aż w filmie powitalnym klub nawiąże do sceny z serialu Dryly ("Apator wibrator" podczas rundy przed prezentacja) :lol:


Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#443 Postautor: Torsen » 31 lipca 2024, o 12:45

Czyli MM na sto procent odchodzi z Częstochowy. Klub wczoraj zapowiedział, że winny odchodzi.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#444 Postautor: Flagg » 31 lipca 2024, o 12:50

Uff, czyli Michelsen odejdzie i w Czestochowie znów będzie normalnie, a szykanowany i zastraszany w parku maszyn Madsen odetchnie. Fajnie, ze wszystko się wyjaśniło.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1668
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2024

#445 Postautor: Karamba » 31 lipca 2024, o 13:19

Pewnie się już gdzieś ustawił to teraz honorowo odchodzi .

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Nasi rywale - 2024

#446 Postautor: Haron90 » 31 lipca 2024, o 13:51

Sorry ale czytając to odniosłem inne wrażenie. MM nie wziął na siebie i swój team całej odpowiedzialności i całą winę za wydarzenie, a jedynie przeprosił za swój wkład w całym tym szambie. I wydaje mi się, że zrobił to jako ukłon w stronę swoich sponsorów, i w stronę przyszłych klubów - nie chciał komplikować swojej kariery post Częstochowa, nie chce być postrzegany jako ten "trudny".

Nie widzę w tym żadnego interesu MM aby dbać o wizerunek samej Częstochowy jeśli ta z góry założyła, że Madsen jest biednym poszkodowanym, a on sam ma już inny klub.

A jeśli o samą Częstochowę chodzi, bardzo im tak dobrze. Od dłuższego czas sami kręcą na siebie bata.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#447 Postautor: Gelo » 31 lipca 2024, o 13:53

A tymczasem okazuje się że Madsen tuż po meczu pojechał na policję o naruszenie nietykalności :)

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Nasi rywale - 2024

#448 Postautor: Fantys » 31 lipca 2024, o 14:00

Jaja sobie robisz Gelu :shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#449 Postautor: Gelo » 31 lipca 2024, o 14:02


Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Nasi rywale - 2024

#450 Postautor: Haron90 » 31 lipca 2024, o 14:10

Co za ciota :D

Swoją drogą słaby ma ten kask, strach pomyśleć co by było, gdyby zaliczył dzwona.

Swoją drogą, jego żona może żałować że mu nie oddała, miałaby spore szanse zrobić go na sztywno.

Swoją drogą ... mógłbym tak długo o Madsenie, Świąciku i Czewie ;P