L(o)katy pisze:Frelka pisze:Tak ogólnie to cześć!
Na wstępie powiem, że ja nie z tych co się napinają, czy wprowadzają jakąś niemiłą atmosferę. Jednak chcę zapytać jak realnie widzicie swoje szanse na odrobienie strat z meczu w Rybniku? Pisanie, że nasi zawodnicy MUSZĄ pojechać gorzej niż u siebie do mnie nie przemawia, bo równie dobrze mogą pojechać lepiej, lub tak samo dobrze. Chcę tylko wiedzieć jak to widzicie.
W rundzie zasadniczej ukrecilismy u was całkiem niezły wynik, gdzie Czaja przywozil ogony, Szczepaniak nie istniał, a nie mieliśmy na juniorce Larsa.
Moim życzeniem na ten sezon jest, by obie te drużyny awansowały,bo po takim sezonie po prostu nam się należy.
Hmmm jeżeli argument że wasi MUSZĄ pojechać gorzej niż u siebie uważasz za niewystarczający to nie pozostaje nic innego jak uciec do konkretów i twardych danych statystycznych.
Generalnie gdybym chciał być złośliwy, to napisałbym że nasze widzenie rewanżu najlepiej oddają ostatnie "14" strony tego wątku i najpełniejszy obraz uzyskasz jak je przeczytasz ... zaraz zaraz .. chyba to właśnie napisałem ....
ale jeśli nie chcesz przez to brnąć to ja to podsumuję:
-jest zauważalna acz nie najliczniejsza grupa która uznała że finał jest już pozamiatany i delikatnie analizują szanse w barażu p-ko ZG. Szanse na odwrócenie losów wyceniają na od 0 do 5,02%
- jest większa grupa która uważa że może się udać odrobić straty, bo zdarzają się mecze dwóch wyrównanych drużyn, gdzie na skutek różnych zdarzeń różnica punktów między nimi na koniec meczu może sięgnąć 20 punktów. Warunkiem powodzenia jest jednak założenie, że "wasi MUSZĄ pojechać gorzej niż u siebie"
- jest też grupka zapaleńców, którzy uważają że generalnie to powinniśmy odrobić straty.
Syntetyczna analiza treści wszystkich postów wskazuje przy tym, że nawet w grupie największych lubelskich optymistów, przewija się wątek osiągnięcia wyników w granicy 52-54 punktów, co w przeliczeniu na szanse procentowe oznacza, że maksymalnie wyceniają oni szanse Motoru na 51,9%
Dokonując zbiorczych wyliczeń należy wskazać, iż naszym zdaniem mamy 23,67% szans
;)
.. nudziłem się :)
-
OK, takiego procentowego wyliczenia się nie spodziewałam :D prawda jest taka, że mimo dość wysokiej zaliczki sprawa awansu jest nadal otwarta. Każdy może jechać na swoim poziomie, niższym lub nawet wyższym (co pokazał Lars u nas). Może też się zdarzyć jakiś wypadek przy pracy, typu wykluczenie, taśma, upadek czy defekt. Myślę, że od tego więcej będzie zależeć niż od samej dyspozycji zawodników. Byliście lepsi w rundzie zasadniczej, ale chyba złapała was lekka zadyszka w czym ja upatruję szansy dla naszych Rekinów. Tak czy inaczej będzie bardzo ciekawie, aż żałuję, że mnie u was nie będzie :)
