Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4001 Postautor: istred » 7 czerwca 2011, o 23:06

Nieudanych bo nie było o niej głośno w mediach? Nieudani to są Pałys, Węgrzyn itp. Niestety w sejmie też panuje pewna hierarchia i przebić się nie jest łatwo. Zresztą pokaż mi udanych posłów/posłanki. Krzywdy klubowi nie robi, a przydać się może, tylko trzeba chcieć to wykorzystać.

Z 460 co najwyżej o 100 jest głośno.
O niej akurat głośno było, niestety.
Było akcji kilka, ale wspomnę tylko o najpopularniejszej - kwiaty dla Grabarczyka.
Skompromitowała się z dwóch powodów.
1. Zobacz na infrastrukturę kraju, problem z autostradami i - szczególnie wówczas głośny - z koleją.
2. Toczył się bój - Grabarczyk vs. Lubelszczyzna, solidarna jak nigdy dotąd.
Magdalena w tym boju stanęła po stronie Grabarczyka, czyli przeciwko swoim wyborcom.
I maksymalnie arogancko wypowiadała się wówczas o solidarnych działaniach wszystkich grup społecznych Lubelszczyzny, pisząc nawet, że poprzez głośne domaganie się jedynego połączenia ze stolicą ZASZKODZILI sprawie.
Oczywiście sukces przypisywała sobie.

Gdyby było o niej cicho to naprawdę pół biedy.

Co do udanych posłów, to według mnie jest ich wielu (może nawet większość), ale to niepopularny pogląd.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4002 Postautor: Davv » 7 czerwca 2011, o 23:42

Obaj macie trochę racji, ale trochę też wyolbrzymiacie.

Zgadzam się, że niektórzy jawnie walą w bajabongo i wykorzystują każdą okazję do promowania swojej osoby. Zawody sportowe, festyny, otwarcia dróg, orlików itp. wszędzie pełno polityki, tego nie unikniemy - takie życie. W przypadku Magdy uwierzcie mi, że to nie jest 100% lans dla lasnu, ale jest w tym bardzo dużo sympatii dla żużla. Może lepiej byłoby żeby przychodziła anonimowo i wspierała klub, ale nie wszystko od niej zależy. Zibi ma parcie na szkło milion razy większe i tu działają pewne zależności POlityczno- PartJotyczNe.
W przypadku Grabarczyka to kwiaty faktycznie nie były dobrym pomysłem, ale nie sądze aby to był autorski pomysł wykonwacy W sprawie kolei i dróg to jak pisałem już wcześniej niestety członkostwo w partii zobowiązuje do pewnych zachowań. Nie uważam kadencji Magdaleny Gąsior - Marek za udaną, ale trafiła bardzo szybko na głęboką wodę i potrzeba jej trochę czasu na nabranie doświadczenia, a wtedy i KMŻ może mieć sporo dobrego z jej ręki.

W momencie kiedy Zibi wziął się za odbudowę żużla od razu wiadomo było, że nie skończy się tylko na tym. Do momentu do póki to Wojciechowski będzie miał wpływ na klub (przypuszczam, że będzie to związek aż do śmierci) polityka będzie gościć na stadionie. Proponuję wam panowie albo przychodzić później na mecze i nie słuchać APELACJI, a najlepiej to wyluzować się i pogodzić z tym, że tak niestety musi być.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4003 Postautor: radonis