#386 Postautor: Shack » 29 czerwca 2006, o 22:46
super fajna rodzinka Rafała zaczyna dawać znać o sobie. Dzis papa Klim wyskoczył do tunelu i wyglądało to conajmniej tak jak by chciał pobić dyrektora. W budynku klubowym natomiast braciszek zawodnika (w bardzo ładnym łancuchu na szyi i dresikach) wymachiwał rekami i odpychał Kase.
Szkoda mi Rafała, bardzo mi szkoda bo chłopak faktycznie jest najwiekszym lubelskim talentem od wielu lat, ale moim zdaniem skonczy marnie.