Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3701 Postautor: harry » 2 marca 2010, o 18:04

Gelo pisze:tzn mialem na mysli to, ze znalazl sobie inne, milsze zajecie. Ja tam mu sie nie dziwie ;)

Ale to akurat żaden problem pogodzić przyjemne z pożytecznym i też przyjemnym. Mało to było bardzo dobrych żużloków, którzy przepięknie to godzili :wink: :roll: :twisted: ?
Myślę, ze przyczyny leżą gdzie indziej i właśnie dlatego Regdal nie chce sie o nich wypowiadać.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3702 Postautor: sadychor » 2 marca 2010, o 20:11

W sumie ja tez chcialem byc operatorem jakiejs duzej maszyny.
I co by nie mowic, mozna na takich duzych zabawkach zrobic dobry biznes.
A wracajac do tematu, po zakontraktowaniu TP sklad seniorski wyglada bardzo solidnie a co do biegu juniorow - byl czas przywyknac :?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3703 Postautor: kibicLBN » 2 marca 2010, o 22:39

No na szczęście 5 zawodników może spokojnie wygrać mecz 8) . Juniorzy,juniorzy i jeszcze raz juniorzy jak przez coś stracimy szansę na baraże to przez brak jakiegoś ogarniętego młodzieżowca. Bo jakby w wielu meczach jezdzili niemal zawsze:
1. Piszcz
2. Darkin
3. Puzon
4. Rempała
5. Karol
6. Hadek czy inny juniorek
to baraże są realne. A ktoś wie jaka jest średnia wiekowa zespołu w Łodzi? :D :)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3704 Postautor: niespokojny » 2 marca 2010, o 23:18

Jakbysmy piaszczynskiego jeszcze mieli to naprawde by awans byl mozliwy. Nie bylibysmy moze faworytem ale kandydatem napewno.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3705 Postautor: Gelo » 2 marca 2010, o 23:25

tylko przypomne - wsrod juniorów po Simonie Gustafssonie druga srednia w lidze. drugi jest tez w innych statystykach - tym razem po Hlibie.
Ostatnio zmieniony 3 marca 2010, o 08:34 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3706 Postautor: Mars » 2 marca 2010, o 23:29

To co robimy ANKIETE jaki młodzieżowiec nas urządza i z petycją do zarządu ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3707 Postautor: miedziany » 3 marca 2010, o 07:38

niespokojny pisze:Jakbysmy piaszczynskiego jeszcze mieli to naprawde by awans byl mozliwy.



Od poczatku sezonu ogorkowego o nim myslalem, goscio ma perspektywe na przyszlosc, przydal by sie. Sklad w tej chwili byl by zapiety na ostatni guzik! ( No moze jedynie wymienil bym Hauziego na Hynka) :D

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3708 Postautor: Sledzio » 3 marca 2010, o 08:49

Tak czy wsiak skład mamy lepszy niż rok temu a co za tym idzie walka o awans. Nie myśle że po to takich zawodników pozyskano by nie bić się o awans. Także sezon będzie o wiele ciekawszy niż rok temu.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3709 Postautor: Łoptymista » 3 marca 2010, o 08:57

Czy lepszy czy gorszy to bedziemy wiedzieli jesienia. :D

Jako kibic z duzym przebiegiem zmarnowanych sezonow radze jednak unikanie tekstow o walce o awans. Ludzie wyluzjcie.

Generalnie na pewno lepiej to wszystko wyglada niz na poczatku grudnia ubieglego roku.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3710 Postautor: harry » 3 marca 2010, o 09:41

miedziany pisze:
niespokojny pisze:Jakbysmy piaszczynskiego jeszcze mieli to naprawde by awans byl mozliwy.

Od poczatku sezonu ogorkowego o nim myslalem, goscio ma perspektywe na przyszlosc, przydal by sie. Sklad w tej chwili byl by zapiety na ostatni guzik! ( No moze jedynie wymienil bym Hauziego na Hynka) :D

Wiem, ze niektórzy się zdenerwują tym wpisem ale muszę to napisać.
W ubiegłym sezonie Piaszczyński chciał za podpis tyle ile wszyscy nasi seniorzy razem wzięci. Łódź jakoś ten problem rozwiazała inaczej ale był kolosalnie drogim zawodnikiem. W tym roku nawet nie podjęli z nim rozmów więc albo on nie zszedł z ceną albo maja go mocno dość. Tak czy siak nie sądzę, żeby drużynę, która ma na celu przejazd sezonu oszczędnościowy stać było na zakup Piaszczyńskiego.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3711 Postautor: go! » 3 marca 2010, o 12:05

harry pisze:Wiem, ze niektórzy się zdenerwują tym wpisem ale muszę to napisać.
W ubiegłym sezonie Piaszczyński chciał za podpis tyle ile wszyscy nasi seniorzy razem wzięci.


No, a jeszcze jesli sie do tego dolozy fakt, ze warunki zatrudnienia juniorow jeszcze sie zmienily na jego korzysc, czas tez jest naszym przeciwnikiem..... jak to bylo w tej sygnaturce o ciemnosci? :);)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3712 Postautor: niespokojny » 3 marca 2010, o 12:58

Czyli piaszczynski konczy kariere? Zamiast pokazac sie w ostatnim juniorskim sezonie ze jest cos wart bedzie ogladal zuzel w tvp sport. A w Lodzi go nie chcieli chyba bo zawalil im final. No i on sam byl srednio zainteresowany bo go olewali przy ustalaniu skladu i puszczali na dwa biegi. Skoro taka sytuacja z nim to brac kajzera. Wyremontowac mu ten motocykl jak tam chcial i po bolu. Napewno stac go na niezla jazde.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3713 Postautor: Masi » 3 marca 2010, o 13:08

Tylko czy wyremontujemy mu ten motocykl? Podobno chcemy oszczedzac. A poza tym, on bedzie chciał u nas jezdzic? Mozliwe ze beda go chcialy inne kluby.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3714 Postautor: Torsen » 3 marca 2010, o 13:17

Na razie nie chce go nawet macierzysty Rawicz, a Wroclaw, ktory podpisal z nim kontrakt warszawski, gesto sie tego tlumaczy ustami Cieslaka. Wiec na rozrywanego Kajzer mi nie wyglada.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3715 Postautor: niespokojny » 3 marca 2010, o 13:39

Sprostuje cie :lol: ale Rawicz go chcial. Ale nie byl w stanie mu wyremontowac tego motocykla..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Maciej
Posty: 22
Rejestracja: 20 grudnia 2009, o 15:55
Lokalizacja: Rawicz

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3716 Postautor: Maciej » 3 marca 2010, o 13:49

niespokojny pisze:ale Rawicz go chcial.


Chciał Kajzera, tak samo jak Kajzer chciał Rawicza. To klub pierwszy powiedział "koniec" ;)
RKS!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3717 Postautor: Torsen » 3 marca 2010, o 14:08

Dokładnie to chciałem napisać. Klub zamknął temat, co trudno pogodzić z Twoim (niespokojny) twierdzeniem. Gdyby przyjąć je za prawdziwe, to równie dobrze trzeba by przyjąć, że KMŻ chciał Golloba, Crumpa i Pedersena. No, ale nie był w stanie... więc zamknął temat. :lol:
Bezsprzecznie więc na chłopaka za bardzo nie widać popytu.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3718 Postautor: Masi » 3 marca 2010, o 14:19

No ok, dzieki za wyjasnienie. Tylko skoro Rawicza nie było stac na niego, to nas stac? Az tacy bogatsi od nich jestesmy? Nie sądze...
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3719 Postautor: niespokojny » 3 marca 2010, o 14:31

Specjalnie dla kolegi z rawicza i dla torsena wygrzebalem:
- Wiadomo, że Marcel ma ważny kontrakt ze Startem Gniezno. Porozumieliśmy się jednak z prezesem Rusieckim i na linii Kolejarz - Start wszystko było dogadane. Nie dogadaliśmy się natomiast z samym zawodnikiem. Nie chcę wdawać się w szczegóły, więc powiem tak: temat Marcela Kajzera na starty w Kolejarzu Rawicz w sezonie 2010 uważam za zamknięty - powiedział prezes Kolejarza, Dariusz Cieślak.


i jeszcze

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... magam-od-/

Torsen czy KMŻ rozmawial wogole z Gollobem, Pedersenem albo Crumpem? A ze Kajzer nie chcial jezdzic za czapke sliwek to juz inna sprawa. Rozmowy byly zaawansowane ale sie nie dogadali. Czy mozna z kims rozmawiac na temat startow i nie byc nim zainteresowanym? Dlatego ze swoim porownaniem srzeliles kula w plot.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3720 Postautor: Torsen » 3 marca 2010, o 14:59

Nie powinno byc dla Ciebie zaskoczeniem, ze zupelnie sie z Toba nie zgadzam :) Zainteresowanie zawodnikiem, na ktorego klubu nie stac, pozostaje abstrakcja niezaleznie od tego, czy do takich ustalen klub doszedl na podstawie zdroworozsadkowych rozumowan, czy w drodze negocjacji. Rawicz chcial Kajzera, my chcielismy Golloba (a co, moze nie?), ostatecznie jednak obie zachcianki okazaly sie nierealne. Dla mnie bez roznicy 8)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3721 Postautor: niespokojny » 3 marca 2010, o 15:04

Wnioskuje z Twojego rozumowania ze klub chce danego zawodnika dopiero w moemencie podpisania umowy :shock: :twisted: . Dla mnie to taka mala abstrakcja.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3722 Postautor: Torsen » 3 marca 2010, o 15:23

Po prostu chcenie ma jakiekolwiek znaczenie dopiero po skonfrontowaniu z mozliwosciami. Poza tym, jesli klub konczy negocjacje, a w tym przypadku tak bylo, to chyba trudno skonstatowac, ze zawodnika "chce". Za te pieniadze nie chce, w skrocie "nie chce". Pozdro

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3723 Postautor: Mars » 3 marca 2010, o 15:43

Kur.. ale macie temat do dyskusji wyluzjcie sie. Każdy chce pokazać swoje jaaaa. Jak małe dzieci.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3724 Postautor: niespokojny » 3 marca 2010, o 15:51

Nikt nie chce nic pokazac. Torsen ma inne zdanie. Szanuje to ale sie nie zgadzam i tyle. Kazdy ma prawo inaczej postrzegac pewne rzeczy. A to ze ten temat nie jest naistotniejszy to juz inna sprawa. Koncze dyskusje.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3725 Postautor: kibicLBN » 3 marca 2010, o 19:06

Zrobiła się paranoidalna sytuacja z krajowymi juniorami. I wszystko zmierza do tego, że nasi juniorzy maja coraz mniej szans na rozwój. Bo jeżdżą jeden bieg w meczu ligowym,a reszte biegów jedzie młody Anglik, Szwed, czy Australijczyk i dochodzi do sytuacji, gdy Polscy juniorzy są obcy w Polskiej lidze! Dobrze że ma wejść limit, że polski junior musi przejechac co najmniej 3 biegi. A kiedyś juniorzy byli tylko krajowi. A wszystko przez znoszenie limitow na ilosc obcokrajowców w składzie i pamietamy jak kiedyś w składzie Ostrowa podajże jedynym "polskim: seniorem był Roman Powazny. Czyli de facto Rosjanin.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.