Motor Lublin w sezonie 2022
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Nie - nie za specjalnie piecze. Chodzi o honor i brak hipokryzji. Z rozkoszą pojadę do Częstochowy i popatrzę jak Zmarzlik goli kapitana. Co do tęczy - już mamy jednego "tęczowolubnego". Ja też lubię tęczę - pod warunkiem, że chodzi o zespół rockowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
To wasze jeżdżenie po Drabiku staje się nudne. Podobnie zresztą jak kółko modlitewne pod wezwaniem św. Mikkela.
W całym sezonie Maksym ewidentnie zawalił dwa mecze (z dwudziestu) i natrzaskał z bonusami prawie 200 punktów. Moim zdaniem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wypełnił swoje zadanie i walnie przyczynił się do mistrzostwa Polski. Oczywiście umordował swoimi humorami sztab trenerski i finalnie chyba dobrze się stało, że odszedł. Ale oddajmy cesarzowi co cesarskie. Fantastyczny bilans Motoru w sezonie 2022 to też zasługa Drabika.
W całym sezonie Maksym ewidentnie zawalił dwa mecze (z dwudziestu) i natrzaskał z bonusami prawie 200 punktów. Moim zdaniem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wypełnił swoje zadanie i walnie przyczynił się do mistrzostwa Polski. Oczywiście umordował swoimi humorami sztab trenerski i finalnie chyba dobrze się stało, że odszedł. Ale oddajmy cesarzowi co cesarskie. Fantastyczny bilans Motoru w sezonie 2022 to też zasługa Drabika.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Nie wiem kim są WY ale ja się nie zaliczam do krytyków Drabika. Poza tym, że czubek - sportowo zrobił swoje. Pojechał nawet lepiej niż należało się spodziewać po takiej przerwie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelu, Ciebie nie miałem na myśli.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Perez pisze:Ale Gela dupa piecze. Brakuje tylko aby Mikkel założył tenczowa opaskę.
Stety, czy niestety, nie ma znaczenia, ale z logicznego punktu rozumowania Gelo ma 100% racji. Sprzymierzency naszych nieprzyjaciol sa naszymi wrogami i tego zadne sentymenty nie zmienia, podobnie jak matematyki przy dodawaniu punktow na koniec kazdego meczu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelo pisze:Tylko, że Messi nie gra przeciwko Barcelonie w lidze hiszpańskiej. Lewandowski nie gra przeciwko Bayernowi w lidze niemieckiej... Także analogia z dupy... Trzeba sobie wreszcie uzmysłowić, że Michelsen wzmocnił naszego BEZPOŚREDNIEGO rywala. Nie poszedł do Ostrowa, Krosna czy Opola. Skoro nazywamy się kibicami Motoru - jedynym warunkiem kibicowania MM jest jego powrót do Lublina. To jest przynajmniej dla mnie dość oczywiste.
Ja tam nie wiem, ale ostatnio zdaje się, Barcelona grala przeciwko Bayernowi w jakiś, ponoć dość istotnych, rozgrywkach. Zresztą w przypadku Lewego weź sobie w takim razie Borussie i Bayern. Te dwa kluby chyba spełniają twoje kryterium o bezpośrednich rywalach?
I nie trzeba jakiegoś wyższego stanu świadomości, żeby sobie uzmysławiać, gdzie jeździ Michelsen i czym jest jego nowy klub. Ale też autorytatywne stawianie przez Ciebie warunków komu i dlaczego może kibicować fan Motoru podchodzi już pod groteskę. Szczególnie, że nikt nie mówi tutaj o modlitwach by MM walił duże komplety w spotkaniach z Motorem.
I dalej nie rozumiem problemu. Przecież Michelsen może sobie wykręcić średnią nawet 2.5. To nie będzie miało żadnego znaczenia, jeśli w meczach z Motorem, Włókniarz nie będzie robić wiecej niż 44 pkt. I od tego mamy chyba zawodników w naszym teamie, prawda? Chyba powinniśmy polegać na tym, żeby Zmarzlik, Kubera i spółka jechali na swoim poziomie, a nie liczyć na to, że nasi rywale będą bez formy.
Tekstów o honorze, w kontekście jazdy w naszym klubie choćby Łaguty, czy niektórych zachowań i zagrywek naszego prezesa, komentowac nie będę, bo hipokryzja w tym zakresie była na tym forum dyskutowana już wielokotnie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Pan redaktor z Leszna na łamach PS tak pisze: "Nie przez przypadek w środowisku żużlowym na Motor Lublin mówi się "Emiraty", nawiązując do Szejków, którzy mogą kupić wszystko, co tylko chcą. " XD
-
Prostozautu
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 marca 2022, o 13:20
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
asid73 pisze:Pan redaktor z Leszna na łamach PS tak pisze: "Nie przez przypadek w środowisku żużlowym na Motor Lublin mówi się "Emiraty", nawiązując do Szejków, którzy mogą kupić wszystko, co tylko chcą. " XD
To już robi się nudne. Tłumaczy się im a oni i tak plotą swoje farmazony. Mój felieton nic nie dał, głębokie wyjaśnienia speedway euforii też nie. Ciągle im się wydaje Że sukcesy Motoru to zasługa podatników...
Prosto z autu - to amatorska strona o tematyce spoortowej
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Ja tam nie wiem, ale ostatnio zdaje się, Barcelona grala przeciwko Bayernowi w jakiś, ponoć dość istotnych, rozgrywkach. Zresztą w przypadku Lewego weź sobie w takim razie Borussie i Bayern. Te dwa kluby chyba spełniają twoje kryterium o bezpośrednich rywalach?
Oczywiście, że tak. i jak sądzisz komu kibicowali kibice Borussii jak Lewy przyjechał z Bayernem do Dortmundu? Lewemu?
Nikomu niczego nie narzucam. Kibicowanie zawodnikom drużyny przeciwnej jest po prostu dla mnie niezrozumiałe. Można oczywiście być miłośnikiem żużla jako dyscypliny, delektować się jego pięknem, mieć swoje sympatie i antypatie. Niech sobie Mikkel zostanie nawet misiem świata. Ale my jesteśmy kibicami Motoru i to Motorowi powinniśmy kibicować w pierwszej kolejności - tak na logikę.Ale też autorytatywne stawianie przez Ciebie warunków komu i dlaczego może kibicować fan Motoru podchodzi już pod groteskę. Szczególnie, że nikt nie mówi tutaj o modlitwach by MM walił duże komplety w spotkaniach z Motorem.
I tu jest clue tematu - nie rozumiesz problemu. Więc "autorytatywnie" wyjaśniam: Mikkel poszedł do Włókniarza - drużyny bardzo mocnej, świetnie czującej się w Lublinie (czego nie można jednoznacznie powiedzieć o Motorze w Częstochowie). Włókniarz z Mikkelem na poziomie 2,5 pkt to pewniak do czwórki jak nie trójki. A to oznacza, że możemy na nich trafić np. w półfinale i w konsekwencji przy splocie niekorzystnych zdarzeń (vide kontuzja Mikkela w Toruniu) zostajemy bez medalu. Czy teraz jaśniej?I dalej nie rozumiem problemu. Przecież Michelsen może sobie wykręcić średnią nawet 2.5. To nie będzie miało żadnego znaczenia, jeśli w meczach z Motorem, Włókniarz nie będzie robić więcej niż 44 pkt. I od tego mamy chyba zawodników w naszym teamie, prawda?
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelo pisze:Oczywiście, że tak. i jak sądzisz komu kibicowali kibice Borussii jak Lewy przyjechał z Bayernem do Dortmundu? Lewemu?
Strasznie wszystko spłycasz do all or nothing. Kto mówi o kibicowaniu MM w starciach z Motorem? I to kosztem kibicowania Motorowi? Ja nie mam nic przeciwko, żeby MM woził sobie komplety w 16 lub 18 meczach tego sezonu. Ale w dwóch lub czterech starciach z Motorem będę mu zyczyć samych 1:5. Tak jak z Lambertem. Fajnie się go ogląda jak robi dobre wyniki w Apatorze. Ale jak staje pod tasmą z zawodnikami Motoru, to nie ma sentymentów.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Niczego nie spłycam. W ostatnim akapicie poprzedniego posta wyjaśniłem chyba wszystko. Dobrze jadący Mikkel (nie tylko w pojedynku z Motorem) nie jest w naszym (lubelskim) interesie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelo pisze:Ja tam nie wiem, ale ostatnio zdaje się, Barcelona grala przeciwko Bayernowi w jakiś, ponoć dość istotnych, rozgrywkach. Zresztą w przypadku Lewego weź sobie w takim razie Borussie i Bayern. Te dwa kluby chyba spełniają twoje kryterium o bezpośrednich rywalach?
Oczywiście, że tak. i jak sądzisz komu kibicowali kibice Borussii jak Lewy przyjechał z Bayernem do Dortmundu? Lewemu?
Ok, a kto tu pisał o kibicowaniu Michelsenowi w meczu z nami. Ja nie pisałem o kibicowaniu w ogóle, tylko że dobrze mu życzę. Nic więcej.
Mało tego. Nawet jak nasi będą ,, miażdżyć tę ligę przeokrutnie", to w innych drużynach siłą rzeczy znajdą się napieracze, no bo zawsze jeden wykręci średnią 1.3 a inny 2.3. I ja po prostu wolę żeby szło Duńczykowi niż młodszemu Lagucie czy Madsenowi. To chyba normalne.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Ale tu się zgadzamy. Ja też wolę Mikkela niż Łagutę czy Madsena. Zwracam tylko uwagę na bardzo prostą zależność: Dobry Mikkel = świetny Włókniarz. Świetny Włókniarz = bardzo trudny rywal dla Motoru w walce o medale. To samo tyczy się Łaguty czy Madsena. Nie jest moją winą, że Mikkel swoją decyzją o odejściu wrzucił się na jedną półkę z wyżej wymienionymi.
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2023, o 10:51 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
A Wrocław niby łatwiejszy? No prośba.
Przez 4 lata jeden wymęczony remis we Wrocławiu i to gdy oni byli w dołku, a my jechaliśmy jak na kodach. Teraz mamy Zmarzlika i Lindgrena który tam dobrze napiera od ,,przedwojny "
Toruń też nie będzie nam tak przyjazny teoretycznie, bo straciliśmy Michelsena i Lamparta, którzy tam czuli się wyśmienicie. No ale za to Jack chyba kątów przez zimę nie zapomniał...
Przez 4 lata jeden wymęczony remis we Wrocławiu i to gdy oni byli w dołku, a my jechaliśmy jak na kodach. Teraz mamy Zmarzlika i Lindgrena który tam dobrze napiera od ,,przedwojny "
Toruń też nie będzie nam tak przyjazny teoretycznie, bo straciliśmy Michelsena i Lamparta, którzy tam czuli się wyśmienicie. No ale za to Jack chyba kątów przez zimę nie zapomniał...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelo jak to Gelo, wymyślił sobie tezę której nikt nie przestawia i teraz sam z nią walczy. Aż dziwne że nie trafił tu jeszcze Tusk i lewaki :)
A dobry Madsen != świetny Włókniarz? Jeden zawodnik nie przesądzi sam o wyniku drużyny. A tak w ogóle to jakie znaczenie ma czy kilku użytkowników zuzel.info uśmiechnie się pod nosem widząc jak Michelsen wozi kolejne trójki w Elidze?
Gelo pisze:Ale tu się zgadzamy. Ja też wolę Mikkela niż Łagutę czy Madsena. Zwracam tylko uwagę na bardzo prostą zależność: Dobry Mikkel = świetny Włókniarz. Świetny Włókniarz = bardzo trudny rywal dla Motoru w walce o medale.
A dobry Madsen != świetny Włókniarz? Jeden zawodnik nie przesądzi sam o wyniku drużyny. A tak w ogóle to jakie znaczenie ma czy kilku użytkowników zuzel.info uśmiechnie się pod nosem widząc jak Michelsen wozi kolejne trójki w Elidze?
Motor mocny
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Tu może być bardzo różnie. Nam we Wrocławiu przeważnie idzie ciężko ale oni w Lublinie też potrafią pojechać słabo. Artiom, Tai - bardzo różnie, przeważnie przeciętnie, Piter - można powiedzieć, że słabo. W Toruniu natomiast można ugrać dobry wynik dwoma zawodnikami. Toruń w Lublinie? Mizeria. Do tego dochodzi Emil, który ewidentnie nie lubi naszego toru.
Gdybyś przeanalizował moje wpisy od 3 lat - zawsze obawiałem się Włókniarza - bardziej niż Gorzowa, Wrocławia i Leszna. I jestem w tym konsekwentny. Dlatego po odejściu MM akurat tam można mówić o "pieczeniu w dupie"
Gelo jak to Gelo, wymyślił sobie tezę której nikt nie przestawia i teraz sam z nią walczy.
Gdybyś przeanalizował moje wpisy od 3 lat - zawsze obawiałem się Włókniarza - bardziej niż Gorzowa, Wrocławia i Leszna. I jestem w tym konsekwentny. Dlatego po odejściu MM akurat tam można mówić o "pieczeniu w dupie"
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2023, o 11:06 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Lubelscy kibice wyznaczają nowy trend - kibicują w meczach ligowych zawodnikom obcych drużyn :)))
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Mam nadzieję, że zawsze byliście konsekwentni i jak Paweł Miesiąc lądował w Grudziądzu, to również mu nie kibicowaliście. :)
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Ja nie. Nie kibicuję też Lambertowi, ani Zengocie, ale szanuje i doceniam klasę sportową.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Paweł Miesiąc... Paweł Miesiąc... czy to ten drugoligowiec bez klubu? :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Wygranie dwumeczu (obu dwumeczów) z silnym Włókniarzem w gazie, dałoby mega satysfakcję. Więc why not? Chyba, że lubimy jak nasz Motor gromi do 30 drużyny w dołku. Historie drużyn, i ogólnie sportowców, są budowane na zaciętych rywalizacjach. To o nich się pamięta. Łatwe wygrane są zapominane jeszcze przed końcem sezonu. Taki off top, już nawet nie odnosząc się do samego MM.
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Czyli jak Motor będzie wygrywał po 10 biegach 20 stoma to w ostatnich pięciu mamy naszych wygwizdywac i zacząć klaskać rywalowi? :)) Nie róbmy sobie już jaj :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Wydawało mi się, że oklaskiwanie przeciwnika na obchodzie toru jest już szczytem poprawności, co niektórzy określają sympatycznym ale jednak januszostwem :)
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Oto to.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Gelo pisze:Nie - nie za specjalnie piecze. Chodzi o honor i brak hipokryzji. Z rozkoszą pojadę do Częstochowy i popatrzę jak Zmarzlik goli kapitana. Co do tęczy - już mamy jednego "tęczowolubnego". Ja też lubię tęczę - pod warunkiem, że chodzi o zespół rockowy.
Nasz tenczowy jeszcze Cie nie zdradził :-) a jeśli tak się stanie elaboraty z twojej strony są pewne xD
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!