1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Jutrzejszy mecz Śląska Wrocław ze Stalą Mielec przełożony. Do piątku dużo jeszcze może się wydarzyć.
Każdemu jego Everest...
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Jeszcze dzisiaj rano Wrocław wydawał się być bezpieczny, modele IMGW wskazywały, że wysokość fali powodziowej osiągnie ok. 600 cm, tymczasem przed chwilą zostały zaktualizowane i aktualnie wysokość fali powodziowej we Wrocławiu ma wynieść na wodowskazie w Trestnie ok. 710 cm - powiedział prof. Sebastian Buczyński, hydrolog z UWr, w rozmowie z telewizją TVP3 Wrocław.
Jak dodał, "to jest stan bardzo zbliżony do tego, który mieliśmy w roku 1997".
Buczyński przypomniał, że po 1997 roku zmodernizowano wrocławski węzeł wodny.
- Jednak przepustowość wrocławskiego węzła wodnego pozwalająca przerzucić wody między Odrą a Widawą nie zostały jeszcze przetestowane i sprawdzone przy takich przepływach. Będzie to duży egzamin dla tego systemu. Możemy spodziewać się zalania części Wrocławia, jeżeli te modele się sprawdzą - stwierdził ze smutkiem hydrolog.
LINK
Jak dodał, "to jest stan bardzo zbliżony do tego, który mieliśmy w roku 1997".
Buczyński przypomniał, że po 1997 roku zmodernizowano wrocławski węzeł wodny.
- Jednak przepustowość wrocławskiego węzła wodnego pozwalająca przerzucić wody między Odrą a Widawą nie zostały jeszcze przetestowane i sprawdzone przy takich przepływach. Będzie to duży egzamin dla tego systemu. Możemy spodziewać się zalania części Wrocławia, jeżeli te modele się sprawdzą - stwierdził ze smutkiem hydrolog.
LINK
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Nadzieja w Raciborzu.
W 1997 r. nowo otwarty Zalew Czorsztyński pewnie uratował
Kraków i okolice przed losem Wrocławia .
Teraz miejmy Racibórz faktycznie uratuje Wrocław i Opole.
W 1997 r. nowo otwarty Zalew Czorsztyński pewnie uratował
Kraków i okolice przed losem Wrocławia .
Teraz miejmy Racibórz faktycznie uratuje Wrocław i Opole.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Tak jeszcze w temacie meczu z Apatorem.
Algorytmy FB nie przestają mnie zaskakiwać, bo w proponowanych postach wyświetliła mi się "kibicowska" relacja Apatora od ich tzw. ultrasów. Nie będę wrzucać, aby nie nabijać wyświetleń :). Polecę z pamięci.
Ogólnie z posta bił smutek, że nie mogli dostać więcej miejsc na sektor gości (bo ustawowo przysługuje im więcej niż sektor gości ma pojemność). Byli również zasmuceni że nie pozwolono im wnieść flag na stadion bo ktoś od nas nie wyraził zgody "nie i już" (a naszym pozwolono w Toruniu co jest nierównym traktowaniem) ale kończąc wskazali że mają na "przechowaniu" kilka naszych szalików które trafiły w ich posiadanie po meczu (nie wiem w jaki sposób trafiły, ale być może się domyślam). A i trochę dostało się bardziej "piknikowym" niż oni wyjazdowiczom, bo wychodzili po 13 biegu.
Ode mnie - skargi, prośby, zażalenia - co do sektora gości - plac Króla Władysława Łokietka 1, co do flag - do siebie samych :).
Algorytmy FB nie przestają mnie zaskakiwać, bo w proponowanych postach wyświetliła mi się "kibicowska" relacja Apatora od ich tzw. ultrasów. Nie będę wrzucać, aby nie nabijać wyświetleń :). Polecę z pamięci.
Ogólnie z posta bił smutek, że nie mogli dostać więcej miejsc na sektor gości (bo ustawowo przysługuje im więcej niż sektor gości ma pojemność). Byli również zasmuceni że nie pozwolono im wnieść flag na stadion bo ktoś od nas nie wyraził zgody "nie i już" (a naszym pozwolono w Toruniu co jest nierównym traktowaniem) ale kończąc wskazali że mają na "przechowaniu" kilka naszych szalików które trafiły w ich posiadanie po meczu (nie wiem w jaki sposób trafiły, ale być może się domyślam). A i trochę dostało się bardziej "piknikowym" niż oni wyjazdowiczom, bo wychodzili po 13 biegu.
Ode mnie - skargi, prośby, zażalenia - co do sektora gości - plac Króla Władysława Łokietka 1, co do flag - do siebie samych :).
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
ezbeg pisze:Tak jeszcze w temacie meczu z Apatorem.
Algorytmy FB nie przestają mnie zaskakiwać, bo w proponowanych postach wyświetliła mi się "kibicowska" relacja Apatora od ich tzw. ultrasów. Nie będę wrzucać, aby nie nabijać wyświetleń :). Polecę z pamięci.
Ogólnie z posta bił smutek, że nie mogli dostać więcej miejsc na sektor gości (bo ustawowo przysługuje im więcej niż sektor gości ma pojemność). Byli również zasmuceni że nie pozwolono im wnieść flag na stadion bo ktoś od nas nie wyraził zgody "nie i już" (a naszym pozwolono w Toruniu co jest nierównym traktowaniem) ale kończąc wskazali że mają na "przechowaniu" kilka naszych szalików które trafiły w ich posiadanie po meczu (nie wiem w jaki sposób trafiły, ale być może się domyślam). A i trochę dostało się bardziej "piknikowym" niż oni wyjazdowiczom, bo wychodzili po 13 biegu.
Ode mnie - skargi, prośby, zażalenia - co do sektora gości - plac Króla Władysława Łokietka 1, co do flag - do siebie samych :).
Kibice z Lublina nie mają na koncie zdemolowania sektora gości w Toruniu, a kibice Apatora mają w swojej historii takie występy na Zygmuntowskich.
Co do szacunku do swoich barw to faktycznie pora uderzyć się w piersi i przedsięwziąć odpowiednie środki.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Chłopaki kupili kilka szalików w klubowym sklepiku, żeby się pochwalić wyjazdowymi "zdobyczami" i to cała tajemnica ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Czarek pisze:ezbeg pisze:Tak jeszcze w temacie meczu z Apatorem.
Algorytmy FB nie przestają mnie zaskakiwać, bo w proponowanych postach wyświetliła mi się "kibicowska" relacja Apatora od ich tzw. ultrasów. Nie będę wrzucać, aby nie nabijać wyświetleń :). Polecę z pamięci.
Ogólnie z posta bił smutek, że nie mogli dostać więcej miejsc na sektor gości (bo ustawowo przysługuje im więcej niż sektor gości ma pojemność). Byli również zasmuceni że nie pozwolono im wnieść flag na stadion bo ktoś od nas nie wyraził zgody "nie i już" (a naszym pozwolono w Toruniu co jest nierównym traktowaniem) ale kończąc wskazali że mają na "przechowaniu" kilka naszych szalików które trafiły w ich posiadanie po meczu (nie wiem w jaki sposób trafiły, ale być może się domyślam). A i trochę dostało się bardziej "piknikowym" niż oni wyjazdowiczom, bo wychodzili po 13 biegu.
Ode mnie - skargi, prośby, zażalenia - co do sektora gości - plac Króla Władysława Łokietka 1, co do flag - do siebie samych :).
Kibice z Lublina nie mają na koncie zdemolowania sektora gości w Toruniu, a kibice Apatora mają w swojej historii takie występy na Zygmuntowskich.
Co do szacunku do swoich barw to faktycznie pora uderzyć się w piersi i przedsięwziąć odpowiednie środki.
Dlatego napisałem żeby do siebie mieli pretensje :)
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Flagg pisze:Chłopaki kupili kilka szalików w klubowym sklepiku, żeby się pochwalić wyjazdowymi "zdobyczami" i to cała tajemnica ;)
Niestety nie trzeba było. Kto obserwuje osoby, które lekkomyślnie pozbywają się swoich barw ten wie o co chodzi.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Dorośli ludzie ganiajacy się za szalikami ... Bosko.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Ooo jacy tu teraz wszyscy antykibicowscy, dorośli, dojrzali i w ogóle ą ę.
Wchodzisz w świat kibiców to akceptujesz jego zasady. Chcesz (to nie do Ciebie Haron) rzucać szalikiem na tor, wieszać go na płocie, wymieniać się barwami z gośćmi lub obdarowywać nimi rywali, to zostań w domu albo szalik schowaj do szafy, niech sobie leży.
Masz na sobie barwy, musisz się liczyć z tym, że będziesz zmuszony ich bronić, tracąc na przykład przy tym zęba. I ja nie mówię, że to dobre, fajne i tak dalej. Tylko tak po prostu sprawa wygląda i tyle. Zawsze jest wybór, nie trzeba nosić barw klubowych, można być incognito i do woli naigrywać się z neandertalów robiących śmieszne flagi, koszulki, szaliki.
Wydaje mi się, że to forum stworzyli ludzie właśnie robiący te wszystkie rzeczy. A teraz nagle wszyscy eeee uuu barwy co to jest za dziecinada.
Wchodzisz w świat kibiców to akceptujesz jego zasady. Chcesz (to nie do Ciebie Haron) rzucać szalikiem na tor, wieszać go na płocie, wymieniać się barwami z gośćmi lub obdarowywać nimi rywali, to zostań w domu albo szalik schowaj do szafy, niech sobie leży.
Masz na sobie barwy, musisz się liczyć z tym, że będziesz zmuszony ich bronić, tracąc na przykład przy tym zęba. I ja nie mówię, że to dobre, fajne i tak dalej. Tylko tak po prostu sprawa wygląda i tyle. Zawsze jest wybór, nie trzeba nosić barw klubowych, można być incognito i do woli naigrywać się z neandertalów robiących śmieszne flagi, koszulki, szaliki.
Wydaje mi się, że to forum stworzyli ludzie właśnie robiący te wszystkie rzeczy. A teraz nagle wszyscy eeee uuu barwy co to jest za dziecinada.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
bo co do zasady jest to element dziecinady. Ale niestety masz dużo racji, w świecie kibiców panuje przekonanie że barwy to jakieś klubowe insygnia, a ich przejęcie to trofeum i z tego względu również nie popieram rzucania szalikami, nawet do swoich zawodników. Także generalnie nie rozumiem, ale akceptuje że ten "świat" tak funkcjonuje
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Bo to jest dziecinada. W sensie ganianie za cudzymi barwami.
W zasadzie nie mam nic przeciwko mordobiciom między grupami kibiców gdzieś po lasach, uważam że nie powinno im się przeszkadzać, niech się i nawet pozabijają. Ale niech dadzą spokój ludziom, którzy chcą pokibicować i cieszyć się sportem, a nie mają chęci narażać własnego zdrowia, a może i życia.
Zdaję sobie sprawę, że neandertalom nie da się wbić tego do głowy i dalej będą jednostki rzucające się jak głodne zwierzę na człowieka, tylko dlatego że ma przy sobie ubranie czy gadżet z logo klubu zza miedzy. Ale to debilizm, jakby takiego zachowania nie tłumaczyć.
W zasadzie nie mam nic przeciwko mordobiciom między grupami kibiców gdzieś po lasach, uważam że nie powinno im się przeszkadzać, niech się i nawet pozabijają. Ale niech dadzą spokój ludziom, którzy chcą pokibicować i cieszyć się sportem, a nie mają chęci narażać własnego zdrowia, a może i życia.
Zdaję sobie sprawę, że neandertalom nie da się wbić tego do głowy i dalej będą jednostki rzucające się jak głodne zwierzę na człowieka, tylko dlatego że ma przy sobie ubranie czy gadżet z logo klubu zza miedzy. Ale to debilizm, jakby takiego zachowania nie tłumaczyć.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Czasami zza miedzy, a niekiedy nawet gadżet drużyny z tego samego stadionu
debilizm, zwłaszcza że to z reguły chojraki w grupie, w pojedynkę brakuje im animuszu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Tu jeszcze relacja z portalu Stadionowi Oprawcy:
,,Relacja Apatora Toruń:
Pierwsze spotkanie półfinałowe rozbudziło w kibicach z grodu Kopernika realne nadzieje na finał, a 12 punktów zaliczki wydawało się solidnym startem do walki na lubelskiej ziemi. Wiara kibiców w finał dla Apatora objawiała się w przeróżny sposób – jedni wieszali na internetowych forach minimum srebrne medale, a ci drudzy z chłodną głową podchodzili do rewanżu. Piątek trzynastego niestety okazał się pechowy dla tych pierwszych… W piątkowe popołudnie udajemy się na najdalszy wyjazd w sezonie. W klatce tego dnia zasiada około 290 kibiców, choć według regulaminu przysługiwało nam znacznie więcej. Powód – wybudowaliśmy za mały sektor i w dupie mamy regulamin. Bilety na to spotkanie rozeszły się tak naprawdę w jeden wieczór i spora ilość kibiców obudziła się rano ze zdziwieniem.
Decyzją pana świderskiego, którego oczywiście odpowiednio pozdrowiliśmy, na sektor nie zostają wpuszczone flagi na płot. Powód – nie, bo nie. Decyzja zupełnie nie zrozumiała patrząc na fakt, że tydzień wcześniej kibice Motoru bez problemów rozwiesili swoje na Motoarenie. Je*** was i tyle w temacie, ŻUŻEL DLA KIBICÓW! Patrząc na lanie na torze, doping tego dnia stał na solidnym poziomie, a zabawa trwała nawet podczas końcowych biegów, kiedy wynik dwumeczu był już wszystkim znany. Podczas spotkania wielokrotnie wymieniamy się uprzejmościami z lubelskimi napinaczami, od których dostajemy na przechowanie kilka szali poza stadionem.
Sportowo tego dnia przegrywamy 59:31, a całość dwumeczu 98:82. Niestety na wysokości zadania w piątek stanął jedynie Robert Lambert, lecz nie przeszkadza nam to w podziękowaniu za walkę całej drużynie pod klatką. Prawdziwi kibice Apatora byli, są i będą! Ostatnie zdanie dedykujemy osobom, które po 13 biegu opuszczały sektor kierując się do wyjścia – jeżeli jedziecie na wyjazd wypełnić program, zrobić sobie zdjęcia, zachwycać się smakiem lokalnej giętej, mamrotać pod nosem czy wyjść przed końcem meczu bo wynik się nie zgadza, to zróbcie sobie rachunek sumienia, bo być może zabraliście miejsce komuś, kto to gardło na wyjeździe zamierza zdzierać do upadłego.
SEZON SIĘ JESZCZE NIE SKOŃCZYŁ, WALCZYMY O MEDAL! TYLKO APATOR"
,,Relacja Apatora Toruń:
Pierwsze spotkanie półfinałowe rozbudziło w kibicach z grodu Kopernika realne nadzieje na finał, a 12 punktów zaliczki wydawało się solidnym startem do walki na lubelskiej ziemi. Wiara kibiców w finał dla Apatora objawiała się w przeróżny sposób – jedni wieszali na internetowych forach minimum srebrne medale, a ci drudzy z chłodną głową podchodzili do rewanżu. Piątek trzynastego niestety okazał się pechowy dla tych pierwszych… W piątkowe popołudnie udajemy się na najdalszy wyjazd w sezonie. W klatce tego dnia zasiada około 290 kibiców, choć według regulaminu przysługiwało nam znacznie więcej. Powód – wybudowaliśmy za mały sektor i w dupie mamy regulamin. Bilety na to spotkanie rozeszły się tak naprawdę w jeden wieczór i spora ilość kibiców obudziła się rano ze zdziwieniem.
Decyzją pana świderskiego, którego oczywiście odpowiednio pozdrowiliśmy, na sektor nie zostają wpuszczone flagi na płot. Powód – nie, bo nie. Decyzja zupełnie nie zrozumiała patrząc na fakt, że tydzień wcześniej kibice Motoru bez problemów rozwiesili swoje na Motoarenie. Je*** was i tyle w temacie, ŻUŻEL DLA KIBICÓW! Patrząc na lanie na torze, doping tego dnia stał na solidnym poziomie, a zabawa trwała nawet podczas końcowych biegów, kiedy wynik dwumeczu był już wszystkim znany. Podczas spotkania wielokrotnie wymieniamy się uprzejmościami z lubelskimi napinaczami, od których dostajemy na przechowanie kilka szali poza stadionem.
Sportowo tego dnia przegrywamy 59:31, a całość dwumeczu 98:82. Niestety na wysokości zadania w piątek stanął jedynie Robert Lambert, lecz nie przeszkadza nam to w podziękowaniu za walkę całej drużynie pod klatką. Prawdziwi kibice Apatora byli, są i będą! Ostatnie zdanie dedykujemy osobom, które po 13 biegu opuszczały sektor kierując się do wyjścia – jeżeli jedziecie na wyjazd wypełnić program, zrobić sobie zdjęcia, zachwycać się smakiem lokalnej giętej, mamrotać pod nosem czy wyjść przed końcem meczu bo wynik się nie zgadza, to zróbcie sobie rachunek sumienia, bo być może zabraliście miejsce komuś, kto to gardło na wyjeździe zamierza zdzierać do upadłego.
SEZON SIĘ JESZCZE NIE SKOŃCZYŁ, WALCZYMY O MEDAL! TYLKO APATOR"

Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
O to to było na stronie kibiców Apatora. Po prostu przedruk.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Ge(L)o pisze:Wydaje mi się, że to forum stworzyli ludzie właśnie robiący te wszystkie rzeczy. A teraz nagle wszyscy eeee uuu barwy co to jest za dziecinada.
Bo ludzie się cywilizują. Skoro to forum było zakładane 20 pare lat temu, to nie oznacza, ze w dzisiejszej rzeczywistości mają być takie same zasady. To, co kiedyś było normalne, dziś uznawane jest za patologię i dobrze. To oznaka rozwoju cywilizacyjnego.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
KrzyczącyK1b1c pisze:Bo ludzie się cywilizują. To, co kiedyś było normalne, dziś uznawane jest za patologię i dobrze. To oznaka rozwoju cywilizacyjnego.
Aż korci, by napomknąć o zdobyczach cywilizacji i co jest teraz normalne w kwestiach obyczajowych, kulturowych i religijnych. Ale nie, bo się znowu wojujące lewaki zlecą. Jak obserwuję ten rozwój cywilizacyjny od mniej więcej 20 lat to aż truchleję.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Ge(L)o pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Bo ludzie się cywilizują. To, co kiedyś było normalne, dziś uznawane jest za patologię i dobrze. To oznaka rozwoju cywilizacyjnego.
Aż korci, by napomknąć o zdobyczach cywilizacji i co jest teraz normalne w kwestiach obyczajowych, kulturowych i religijnych. Ale nie, bo się znowu wojujące lewaki zlecą. Jak obserwuję ten rozwój cywilizacyjny od mniej więcej 20 lat to aż truchleję.
Mówię o rozwoju cywilizacyjnym pod kątem postrzegania wandalizmu. Wystarczy spojrzeć, jak w Polsce przestępczość spadła względem lat 90-tych czy początku 00. Na szczęście chuligaństwo spadło na margines, a niszczenie mienia przez bydło toruńskie traktujemy w większości z potępieniem, a nie zrozumieniem.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Czy chuligaństwo spadło na margines to bym polemizował, sporo klubów piłkarskich nie tylko akceptuje stadionową bandyterkę (która głównie zajmuje się rekrutacją młodych łbów do swoich narkotykowych biznesów), ale wręcz traktuje ich jako partnera do rozmów. Daleko nie trzeba szukać i wystarczy przypomnieć ostatnią "odprawę" Arki Gdynia
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
tezetomaniak pisze:Czy chuligaństwo spadło na margines to bym polemizował, sporo klubów piłkarskich nie tylko akceptuje stadionową bandyterkę (która głównie zajmuje się rekrutacją młodych łbów do swoich narkotykowych biznesów), ale wręcz traktuje ich jako partnera do rozmów. Daleko nie trzeba szukać i wystarczy przypomnieć ostatnią "odprawę" Arki Gdynia
Bardziej chodziło mi, że generalnie na stadionach jest bezpieczniej. Bójki zostały w zasadzie zneutralizowane do minimum. To, że w inny sposób patologia oddziałuje na kluby, to jasne. Chodzi mi o to, że prymitywne bijatyki uznaliśmy w społeczeństwie za coś złego i występuje to marginalnie. W porównaniu do lat 90 i 00 to nawet nie ma co mówić.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Apator Toruń (13.09.2024 19:30 39:51)
Wjechała relacja.
https://www.youtube.com/watch?v=xCYDWKz ... otorLublin
edit: widzę, że Flagg wrzucił w innym temacie
https://www.youtube.com/watch?v=xCYDWKz ... otorLublin
edit: widzę, że Flagg wrzucił w innym temacie
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
