Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1219
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

#301 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 11:04

Też tego nie rozumiem, gwizdy w czasie meczu żeby zdeprymować zawodników, spoko. Ale dekoracja to już święto całego sezonu, nie ważne kto wygrał, szacunek się należy i basta. Jakoś nie przypominam sobie żeby kibice we Wrocku gwizdali na nas w czasie dekoracji. Apator nie pojechał jak mistrz, być może inaczej jechaliby jakby wynik im uciekał ale...... Nie wyobrażam sobie żeby nasi mając taką przewagę z pierwszego meczu tak pojechali, cisneliby aż miło. Dlatego też jak już pisaliście to nie Apator wygrał tylko my przegraliśmy. Pojechali na mega farcie, żadna taktyczna z tego co pamiętam nie zrobiła im przewagi.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

#302 Postautor: Torsen » 29 września 2025, o 11:10

Bo im robienie przewagi nie było do niczego potrzebne. Nie był to żaden fart, tylko mądrze przemyślana i z zimną krwią wdrożona strategia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

#303 Postautor: Gelo » 29 września 2025, o 11:24

Heh - akurat mając czterech nominalnych harpaganów i wstawianie ich za słabego U24 kiedy się traci powyżej 6 oczek to i zrobiłby to pies mojego sąsiada. To, żeby pilnować każdego remisu kiedy się wygrało w pierwszym meczu 18 oczkami też nie trzeba Einsteina.

Awatar użytkownika
Lumpproletariacki
Szkółkowicz
Posty: 211
Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

#304 Postautor: Lumpproletariacki » 29 września 2025, o 11:33

Dajcie spokój na to narzekanie na gwizdanie. Przecież to nie jest standard u nas, tu chodzi o bydło z Torunia i ich prostackie zachowanie w pierwszym meczu. Wczoraj też zamiast dzień dobry poleciało "Motor z Lublina to jest kawał skurwysyna". Ile można dawać na siebie pluć...
Np. we Wrocławiu w 2023 też gwizdali podczas dekoracji - najgłośniej na Lindgrena, ale Zmarzlik też dostał porcję.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025

#305 Postautor: tezetomaniak » 29 września 2025, o 11:35

Baron w trakcie meczu uczulał zawodników, żeby nie wykonywali głupich ruchów, pilnowali się na starcie. Wszystko "na spokoju".
Równowaga w przyrodzie musi być zachowana i wszystkie głupie ruchy i decyzje w tych finałach wziął na siebie Motor.
Dodając wykluczenie Holdera i kontuzję Przyjemskiego to właściwie.. długo się trzymali :)