dannie pisze:Zasadniczo się zgadzam, z tym że akurat właśnie instytucja lucky loser ma co do zasady nagradzać tych, którzy "pięknie przegrali" ;)
Spójrz na to z innej strony. Gdyby w rundzie zasadniczej Motor wygrał z drużyną X u siebie 46:44, a na wyjeździe przegrał 35:55, a jednocześnie przegrałby z drużyną Y u siebie i na wyjeździe po 46:44 to uznałbyś, że lepsza (groźniejsza) jest drużyna X czy Y?
Co do likwidacji to chyba większość z nas się zgadza. Moja propozycja powyżej.
Drużyna Y miałaby 4 pt, drużyna X 2pt, wiec tu wychodzi ze drużyna Y jest lepsza. I w tabeli byłaby wyżej. Tu powinny liczyć się punkty, żeby nie było kontrowersji. Co w przypadku wyników 41-49 & 39-51 i 40-50 & 40-50 ? Kto będzie tym szczęśliwcem ? Obie drużyny po wyraźnych porażkach, z kontem - 20.
