ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#26 Postautor: Dobromir » 21 maja 2012, o 19:06

Ja nie wiem ile razy Miesiąc musi jeszcze przycienić, żeby niektórzy przejrzeli na oczy. Śmieszą mnie zachwyty nad jego walecznością, bo na 10 biegów, raz lub dwa uda się mu coś ugryźć. W pozostałych walczy z sobą, torem, sprzętem i bóg wie jeszcze z kim, bo najmniej to z przeciwnikiem.

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#27 Postautor: Popek » 21 maja 2012, o 19:35

Dokładnie, za ciągłe pozorowanie walki na torze, nikt punktow nie przyznaje. Najgorsi byli debile na samej gorze prostej, ktorzy ciagle gwizdali na Jelenia, wyzywali go od najgorszych, a w biegach z miesiacem gdy przyjezdzal 3 wolali " Brawo Pawełek brawo !!" , dobiero zamkneli jape jak Jeleń wygral nominowany.

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#28 Postautor: Turkish » 21 maja 2012, o 19:38

Wczoraj ewidentnie pogubił się ze sprzętem bo silnik mu się rozpadł, jak Jeleń tłumaczył się sprzętem to nikt się go nie czepiał. Miesiąc z Miśkowiakiem stanowią jak na razie najlepszą parę. Poza tym wolę walczącego na trasie Miesiąca niż gówniarskie zachowanie Jelenia i markowanie defektów albo zamykanie gazu w połowie prostej.
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#29 Postautor: Popek » 21 maja 2012, o 19:44

Ale Jeleń pomimo gównianej jazdy, narazie zrobił tych pkt wiecej niż Pawełek, a rokowania tez sa lepsze. Miesiac bardzo fajnie jezdzi, tylko co z tego jak ciagl wozi ogony i nawet nie potrafi minac przecietniakow z Łotwy na swoim torze ?

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#30 Postautor: Dobromir » 21 maja 2012, o 19:46

Turkish pisze:Wczoraj ewidentnie pogubił się ze sprzętem bo silnik mu się rozpadł, jak Jeleń tłumaczył się sprzętem to nikt się go nie czepiał. Miesiąc z Miśkowiakiem stanowią jak na razie najlepszą parę. Poza tym wolę walczącego na trasie Miesiąca niż gówniarskie zachowanie Jelenia i markowanie defektów albo zamykanie gazu w połowie prostej.


No dajmy mu odpocząć to się może odnajdzie:) i z tej jego heroicznej walki punkty będą.

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#31 Postautor: Turkish » 21 maja 2012, o 19:47

Dobromir pisze:
Turkish pisze:Wczoraj ewidentnie pogubił się ze sprzętem bo silnik mu się rozpadł, jak Jeleń tłumaczył się sprzętem to nikt się go nie czepiał. Miesiąc z Miśkowiakiem stanowią jak na razie najlepszą parę. Poza tym wolę walczącego na trasie Miesiąca niż gówniarskie zachowanie Jelenia i markowanie defektów albo zamykanie gazu w połowie prostej.


No dajmy mu odpocząć to się może odnajdzie:) i z tej jego heroicznej walki punkty będą.



Ale dajemy mu odpocząć za kogo ? :>
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#32 Postautor: Dobromir » 21 maja 2012, o 19:56

Za siebie. Jest Baran i Korneliussen jeszcze.

Mi jazda Miesiąca przypomina trochę Filinova z 2009. Też chłopak się naszarpał w każdym biegu a efektu z tego nie było. Też były lamenty, dać mu sprzęt to będzie jeździł. Z Miesiącem jest podobnie tyle, że ten sprzęt ma znacznie szybszy.

Awatar użytkownika
losiu
Junior
Posty: 455
Rejestracja: 5 kwietnia 2009, o 21:15

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#33 Postautor: losiu » 21 maja 2012, o 20:03

Popek pisze:Ale Jeleń pomimo gównianej jazdy, narazie zrobił tych pkt wiecej niż Pawełek, a rokowania tez sa lepsze. Miesiac bardzo fajnie jezdzi, tylko co z tego jak ciagl wozi ogony i nawet nie potrafi minac przecietniakow z Łotwy na swoim torze ?


Tak ale na Łotwie zrobił te 7+2 a Jeleń 2+1 :) więc w sumie patrząc przez pryzmat dwumeczu z Dauga Jeleń 13+1, Miesiąc 11+3... Nie jestem tu jakimś obrońcą Miesiąca ale to jest druga linia, nie wymagajmy zbyt dużo.
Karol Baran Karol!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#34 Postautor: Torsen » 21 maja 2012, o 20:04

@Dobromir
Moim zdaniem Pudło. Filinow był kompletnie nieokrzesany. Jak atakował, to były dwie możliwości: albo wyprzedzi, albo będzie karambol. Mimo wszystko, częściej wyprzedzał, dlatego ludziom się to podobało i twierdzili, że wystarczy, aby się objeździł i byliby z niego ludzie. Sam tak uważałem. I np. Harry też tak uważał.
Miesiąc nie stanowi dla nikogo zagrożenia i nie jest jeźdźcem bez głowy, jak Kirił. Jego ataki to nie kamikaze. Regularnie robi punkty. Gdyby nie musiał w każdym biegu zaczynać walki od czwartego miejsca, czytaj gdyby lepiej startował, to zdobywałby tych punktów znacznie więcej - myślę, że łapałby się na średnią ok. 7, przy czym robiłby te 7 zawsze i wszędzie, a nie, jak Jeleń, raz 18, a raz 2.

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#35 Postautor: Turkish » 21 maja 2012, o 20:05

losiu pisze:
Popek pisze:Ale Jeleń pomimo gównianej jazdy, narazie zrobił tych pkt wiecej niż Pawełek, a rokowania tez sa lepsze. Miesiac bardzo fajnie jezdzi, tylko co z tego jak ciagl wozi ogony i nawet nie potrafi minac przecietniakow z Łotwy na swoim torze ?


Tak ale na Łotwie zrobił te 7+2 a Jeleń 2+1 :) więc w sumie patrząc przez pryzmat dwumeczu z Dauga Jeleń 13+1, Miesiąc 11+3... Nie jestem tu jakimś obrońcą Miesiąca ale to jest druga linia, nie wymagajmy zbyt dużo.




To raczej od Jelenia powinniśmy wymagać więcej, no chyba że Jeleń na drugą linie a Baran pierwsze skrzypce bo Korniszona o lepszą jazdę od Miesiąca i Barana nie posądzę.
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
rAdEk23
Junior
Posty: 434
Wiek: 35
Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#36 Postautor: rAdEk23 » 21 maja 2012, o 20:18

I cały czas wracamy do tego samego. Starty Pawła :) a raczej ich brak, oglądając wczoraj pierwszy start Pawła, pierwsza myśl ,,K**** defekt!!" ale nie po chwili, pojawił się Paweł :) Brać Karola bądź Mads-a.
Sipma Lublin :D :D :D

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#37 Postautor: BR » 21 maja 2012, o 20:27

Usprawiedliwiając Miesiąca twierdzeniem, że z Miśkowiakiem tworzą najlepszą parę to jakieś nieporozumienie. Ustawmy Pawła z juniorem i niech przywozi 4:2, 5:1 !
Mamy 8 seniorów w drużynie - powinno jechać 5 najlepszych.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#38 Postautor: Masi » 21 maja 2012, o 20:31

losiu pisze:Nie jestem tu jakimś obrońcą Miesiąca ale to jest druga linia, nie wymagajmy zbyt dużo.

A po co on nam skoro może za niego wskoczyć Baran i będziemy mieli 4 z pierwszej linii? Dla mnie nie ma się nad czym zastanawiać, jeśli tylko Karol będzie zdrowy na Ostrów to jedzie za Miesiąca i wsio. W tym tygodniu Baran ma już próbować wsiadać na motocykl, ale jeszcze nie jest to pewne. Jest więc szansa, ze na 3 czerwca zdąży. Oby, bo wtedy jest szansa wygrac.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#39 Postautor: niespokojny » 21 maja 2012, o 20:35

Jakos nie garnal sie cwiczyc tych startow w sobote PM. Mowa o tych startach byla juz w zeszlym sezonie jak przyszedl Dzikowski i nic sie nie zmienilo. Jakim cudem ma sie to zmienic do 3 czerwca?
2:40 kask niebieski.. i 3:40 kask niebieski - to samo. Porownajcie sobie ze startami i wynikiem Woodwarda ktory tez jest przeciez II linia.
http://www.tvp.pl/lublin/sportowe/magaz ... 12/7427402
Ostatnio zmieniony 21 maja 2012, o 20:39 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#40 Postautor: Torsen » 21 maja 2012, o 20:37

Już pisałem, dlaczego uważam, że w tak tragicznej dyspozycji łatwiej o progres.

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#41 Postautor: piotr76 » 21 maja 2012, o 21:12

mnie to tylko zastanawia jedno czy to tylko reflex na starcie czy poprostu ustawienia motocykla + słabe starty ?
może Paweł z tymi ustawieniami nie jest wstnie wycisnąć nic więcej ze startu i dlatego coś tam skubnie na trasie
może samo porawienie startów (sprzęt) spowoduje że na trasie nic już nie zrobi ? jakoś mi się wierzyć nie chce że facet ma gorszy reflex i doświadczenie na starcie niż juniorzy moim zdaniem to raczej celowe ustawienie sprzętu na trase bo tam czuje się zdecydowanie lepiej niż na starcie
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#42 Postautor: Torsen » 21 maja 2012, o 21:32

Jeśli ktoś, jak Ty i ja, siłą rzeczy widzi analogię między motocyklem żużlowym i rowerem z przerzutkami, w którym jednak można wybrać tylko jedną kombinację, bez możliwości zmiany podczas jazdy - to podobnie jak Ty i ja postrzega ten temat. Ale podobno z motocyklem jest inaczej i można go ustawić tak, żeby i ze startu szedł i na końcu prostej miał pakę na budziku.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#43 Postautor: ermen » 21 maja 2012, o 21:55

Nie mogę juz tych durnot czytać. Ludzie, ile lat na żużlu jeździ Paweł? Ilu miał trenerów jeżdząc ponad 10 lat w Rzeszowie, Daugavpils, Lublinie? Ilu trenerów miało go w składach, gdy jeździł w lidze szwedzkiej, rosyjskiej, ukraińskiej, a nawet duńskiej w ubiegłym roku? Czy miał chociaż jeden sezon gdy starty były jego mocną stroną?
Co to za propozycje wysuwacie? Dać mu sprzęt bo mu ze startu nie idzie... Jak potrenuje solidnie to na pewno poprawi starty (bo juz gorzej być nie może, więc może być tylko progres :lol: ) itp.
Zastanówcie się w czym, a właściwie w kim tkwi problem? Jesli nie nauczył się startować przez tyle lat jazdy, to....
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#44 Postautor: Torsen » 21 maja 2012, o 22:01

Jakich durnot?
Ilu znasz zawodników na bardzo dobrym poziomie drugoligowym, czy przeciętnym pierwszoligowym, którzy startują jak szkółkowicze?
Bez względu na to, jaką liczbę podasz, z pewnością będzie to niska liczba.
Oznacza to, że na tym poziomie start nie jest jakąś straszną filozofią. Gollob też kiedyś stosunkowo słabo startował, dopóki się nie zaciął i podglądając Nielsena po prostu ten element poprawił.
Miesiąc startuje tragicznie. Nie chodzi o to, żeby w jego przypadku uczynić ze startu atut, bo to pewnie rzeczywiście jest niemożliwe, ale o to, by startował choćby przeciętnie. Czy poza zasięgiem przeciętnego zawodnika jest przeciętne wykonywanie startu? Nie sądzę.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#45 Postautor: ravajas » 21 maja 2012, o 22:43

może mu za wcześnie "rotate" podają...
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#46 Postautor: Torsen » 21 maja 2012, o 22:53

A Jeleniowi V1, jak go "ciągło" w taśmę w pierwszych meczach.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#47 Postautor: Gelo » 22 maja 2012, o 00:17

Ja tylko nie rozumiem jednej filozofii - dlaczego mamy jechać Miesiącem z "drugej linii" jak możemy jechać po prostu pięcioma najlepszymi seniorami jakimi dysponujemy. Tak jak pisalem - Miesiąc wyżej wała nie podskoczy - czy przyczepnie czy twardo - ten facet od czasów juniorki jezdzi tak samo - na drugą ligę czasami wystarczy - z naciskiem na "czasami". Ale z jego startami w 1 lidze nie ma czego szukać na żadnym torze, ostrowskim czy lubelskim. W 1 lidze nie ma Szymurów i Pawlaszczyków, których po przegranym starcie 10 metrów można okroić "po dużej". W 1 lidze trzeba wygrywać starty - a jak nie to przynajmniej zabierać się na równi, żeby była jakakolwiek rozmowa.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#48 Postautor: Torsen » 22 maja 2012, o 00:22

Gelu, chyba każdy napisał (a ja na pewno i to nie raz), że jeśli Baran jest zdolny do jazdy i w lepszej dyspozycji od Miesiąca, to powinien jechać zamiast niego. Więc tu nie ma sporu.
Pytanie, co, jeśli jest inaczej. Moim zdaniem, poważny trening samego startu i Miesiąc powinien zostać w składzie, bo mimo wszystko łatwiej tu o poprawę, niż o zrzucenie gdzieś w Danii nadwagi w ciągu paru dni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#49 Postautor: Gelo » 22 maja 2012, o 07:45

Miesiąc nie nauczył się startować chociaż jeździ juz parę ładnych lat - nic w tej materii się nie zmieniło od czasów juniora i ani treningi ani sparingi ani jazda w kilku ligach nie miało znaczenia - nie ma zadnej przesłanki żeby stało się tak teraz. Paweł po prostu tak jezdzi i jest to poziom solidny drugoligowy. A Mads zawsze może przeregulować sprzęt pod swój tłusty tyłek. I jednak różnica jest zasadnicza - potrafił w Lublinie WYGRAĆ Z MIŚKOWIAKIEM w sparingu, wygrał wyścig w Gnieźnie. Łełek w czterech meczach nie wygrał żadnego wyścigu, a nieliczne drugie miejsca są wymęczone. Mam nadzieję że Maniek zrobi to na co Dzikowski się nie zdobył - puści na taśmę trzech kandydatów do składu i wybierze najlepszego. Być może będzie to Miesiąc i będziesz zadowolony.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#50 Postautor: Davv » 22 maja 2012, o 08:10

Gelo pisze:W 1 lidze nie ma Szymurów i Pawlaszczyków, których po przegranym starcie 10 metrów można okroić "po dużej". W 1 lidze trzeba wygrywać starty - a jak nie to przynajmniej zabierać się na równi, żeby była jakakolwiek rozmowa.


Ale głupotki wypisujesz. Jako doświadczony kibic speedwaya na pewno znasz wiele przykładów gdzie biegi wygrywali startujący 15m z tyłu. W nie jednym biegu wygrywał też ten, który wychodził ze startu 10 i więcej metrów z tyłu. Nawet w Ekstralidze, nie tylko w pierwszej. Kwestia tylko tego, kto startuje z tyłu i na jakiej szkapinie jedzie. Miesiąc jest po prostu słaby na ten moment i tyle bo skoro wiedział, że tor nie nadaje się do mijanek to powinien lepiej spasować się na start. Jeśli nie potrafił to jest dupa i tyle.

Turkish pisze:Poza tym wolę walczącego na trasie Miesiąca niż gówniarskie zachowanie Jelenia i markowanie defektów albo zamykanie gazu w połowie prostej.

Twoje prawo woleć. Szkoda tylko, że akrobatyka nie jest punktowana. Jeśli chodzi o Jelenia to mając skręconą nogę w kostce ciężko trochę wchodzi się w łuki. Do upadku było ok, później noga się odezwała. Defektów nie komentuje bo to już sprawa zawodnika czy jechać do końca czy nie. Jeśli widzi, że nie ma szans na dogonienie reszty to jego sprawa jak zakończy bieg. Dla mnie to może do końca jechać na przednim kole.