Ostateczna rozgrywka: ZKŻ Zielona Góra : TŻ Sipma Lublin
niezależnie jak to się wszystko skończy w Zielonej trzeba jechać o wygraną. Obrona przewagi skonczy się tragicznie. Żadnego kunktatorstwa tylko walka od pierwszego biegu do ostatniego da nam ekstraligę. Nie ma się kogo bać - trzeba dziadów wywozić w płot i bronić pozycji - to wszystko. A ambicji naszym chłopakom nie można odmówić. a nawet jak przegramy to nikt odo naszych chłopaków nie będzie miał pretensji. Dostarczyli nam w tym roku wiele wspaniałych wrażeń i już dziś im za to dziękuję.
-
abi
jachu_falubaz pisze:To wszystko g... prawda. Po pierwsze Peter nigdy u nas dobrze nie jeździł. Po drugie w Zielonej nikt nie chce tego stymulanta Richardssona, co się podłożył w Lublinie i na bank pojedzie Nicki. Czyli mogę być spokojny o ekstraligę dla Zielonej Góry!
Jeżeli Pedersen pojedzie tak jak w meczu z Bydgoszczą (przypomnę: 2 pkt., dwukrotnie wykluczony za spowodowanie upadku zawodników, w tym Śwista, to o jakim spokoju mówisz?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że Richardson się podłożył? I za kogo mówisz twierdząc że nikt go nie chce? Zresztą, o tym kto go chce a kto nie i czy w ogóle, przekonamy się w niedzielę.
Ostatnia rozgrywka
Ja jestem zagorzałą fanką naszej lubelskiej drużyny od 3 miesięcy zaledwie i już wiem na pewno że jak zechcą a wiem że barrrrdzo chcą to poijadą na maksa możliwości.. Widać że chłopaki są w dobrych formach, Daniel popracował z panem Markiem Kempą i na efekty nie trzeba było długo czekać.. Według mnie nasi dadzą radę Zielonogórzanom.. Szkoda mi trochę Lee bo jest naprawde miłym chłopakiem.. Natomiast bardzo będę się cieszyć jak nasi wygrają w Zielonej Górze nie tylko ze względu na awans ale również ze względu na "pana" Śwista który to uważa że nasi nie reprezentują sobą zbyt wiele, choć nie sądze że nawet jak awansujemy zrobi mu się choćby głupio z powodu tych wypowiedz, jest zbyt zadufany w sobie żeby dostrzec z jak gróźnym przeciwnikiem stanął w batalii o ekstralige.. Zauwarzyłam też że z całej zielonogórskiej drużyny właśnie on jeden nie potrafi uszanować przeciwnika.. Mam nadzieje że będzie płakać kiedy nasi awansują
Nie typuje wyniku mam jedynie nadzieje że chÅ‚opcy siÄ™ postarajÄ… dlatego bardzo chce im życzyć powodzenia!!!!!!! CHÅOPAKI JESTEÅšMY Z WAMI
Nie typuje wyniku mam jedynie nadzieje że chÅ‚opcy siÄ™ postarajÄ… dlatego bardzo chce im życzyć powodzenia!!!!!!! CHÅOPAKI JESTEÅšMY Z WAMI
jest duza szansa na to azeby awansowac do ekstraligi do szczęścia potrzebne nam tylko albo aż 39 punktow i kazdy punkt bedzie cenny mam nadzieje ze chlopaki nie zmarnuja tej szansy i za rok w lublinie bedzie ekstraliga i obiecany remont stadionu
z informacj jakie uzyskalem to jutro berdzie wiadomo czy pojedzie Lee czy Pedersen!
>ze względu na "pana" Śwista który to uważa że nasi nie reprezentują sobą zbyt wiele, choć nie sądze że nawet jak awansujemy zrobi mu się choćby głupio z powodu tych wypowiedz, jest zbyt zadufany w sobie żeby dostrzec z jak gróźnym przeciwnikiem stanął w batalii o ekstralige.. Zauwarzyłam też że z całej zielonogórskiej drużyny właśnie on jeden nie potrafi uszanować przeciwnika.. Mam nadzieje że będzie płakać kiedy nasi awansują
akurat Piotr Swist nie liczac moze Okularnika
jest jedynym naprawde klasowym zawodnikiem w tym towarzystwie
pomijajac jego zachowania osobiste...
mysle ze nie jest zbyt zadufany w sobie, po prostu ma swiadomosc tego ze jest o 2 klasy lepszy od zawodnikow z ktorymi rywalizuje
zreszta sami go docenialiscie ze jako jedyny walczyl na waszym torze, co swiadczy ze ma jeszcze jakies ambicje (choc w tym wieku i po tym co w karierze przeszedl moglby juz ich nie miec - patrz Sledz)
i nie bedzie plakac po Falubazie na pewno...
a mi sie wydaje ze jego szacunek dla Was pokazal na torze swoja jazda
ps nie potraktujcie tego posta jako ataku
kibicuje Wam a nie Falubazom
po prostu doceniam zawodnika jakim jest Swist
akurat Piotr Swist nie liczac moze Okularnika
jest jedynym naprawde klasowym zawodnikiem w tym towarzystwie
pomijajac jego zachowania osobiste...
mysle ze nie jest zbyt zadufany w sobie, po prostu ma swiadomosc tego ze jest o 2 klasy lepszy od zawodnikow z ktorymi rywalizuje
zreszta sami go docenialiscie ze jako jedyny walczyl na waszym torze, co swiadczy ze ma jeszcze jakies ambicje (choc w tym wieku i po tym co w karierze przeszedl moglby juz ich nie miec - patrz Sledz)
i nie bedzie plakac po Falubazie na pewno...
a mi sie wydaje ze jego szacunek dla Was pokazal na torze swoja jazda
ps nie potraktujcie tego posta jako ataku
kibicuje Wam a nie Falubazom
po prostu doceniam zawodnika jakim jest Swist
Demon Of The Fall
Jinxsior: No dobra to tylo tak dla pokrzepienie serc sobie myslalem.Ja osobiscie uwazam ze Karlson Knapp i Piszcz startujac po szesc razy sa w stanie zrobic 30pkt.
Nalezy Kazdego z nich umiescic w innej parze aby mogli jechac ze soba z taktycznej.Pozostale 9pkt zostaje do podzialu miedzy Franiem Trumna i Jeleniem.Daniel juz w pierwszym biegu powinien zrobic jedna trzecia tego wiec zostanie tylko 6 pkt.No jesli Seba z Frankiem nie zrobia tych 6pkt to niestety ale bedziemy plakac.
Dobra starzy wyjadacze czyt.Karlson Knapp i Piszcz no może zrobią te 30 pkt.
Musimy pamiętać że Piszcz zabił swój najlepszy silnik podobno.Ciekawe czy uda mu się przez ten tydzień przywrócić go do życia? Jeżli coś z tym silnikiem będzie nie tak zapomnijmy o 10pkt Piszcza.
Pozostale 9pkt: Franiem Trumna i Jeleniem.
Stawiam na to iż rzeczywiście Jeleń zrobi 3pkt.
Ale o Trumnę i Franka obawiam się najbardziej. Z Frankiem różnie bywa,zależy jak wiatr zawieje
Więc te 39pkt na dwoje babka wróżyła
Obym się mylił.
Chociaż chodzą słuchy że Pedersen nie pojedzie to szanse nasze wzrosną.
A teraz pytanie do Gawrzyka:
Czy po niedzielnym meczu chodzą jakieś słuchy że mecz ten był obserwowany z bacznością przez jakiegoś przyszłego sponsora na e-ligę?
Ale nie mówię o Sipmie.Mówię o kimś naprawdę Wielkim i znaczącym.
Bo jeśli nikt taki się nie przyglądał to sama Sipma i 100 innych śmiesznych sponsorów nie da rady z utrzymać nas nawet na obecnym miejscu ZG.
-
abi
PRZEMAS pisze:jest duza szansa na to azeby awansowac do ekstraligi do szczęścia potrzebne nam tylko albo aż 39 punktow i kazdy punkt bedzie cenny mam nadzieje ze chlopaki nie zmarnuja tej szansy i za rok w lublinie bedzie ekstraliga i obiecany remont stadionuz informacj jakie uzyskalem to jutro berdzie wiadomo czy pojedzie Lee czy Pedersen!
To dlaczego w dzisiejszym DW napisali, że po pierwsze działacze klubu nic nie wiedzą o próbach kontaktu z Pedersenem, a poza tym po meczu z Bydgoszczą ponoć klub "rozliczył się" z nim?
-
abi
abi pisze:lemmy pisze:a mi sie wydaje ze jego szacunek dla Was pokazal na torze swoja jazda
Ale w czym ten szacunek się przejawiał?
Te jego wypowiedzi są żenujące i nie świadczą o jego wyższości, a raczej o tym, że brak mu elementarnych podstaw dobrego wychowania.
przejawial sie wlasnie podjeciem walki z wami i pokazania wyzszosci na torze a nie tylko w pyskowce
a o jego cechach osobistych tez juz wspomnialem
Demon Of The Fall
ludziska musze wam powiedziec ze lublin lubi miedzy bajkami siedziec hehehe! jesli sadzicie ze w szeregach Myszki Miki zabraknie obcokrajowca to sie grubo mylicie i to bardzo grubo
najprawdopodobniej richardson wystapi a nawet jesli nie to kurna Dowhan sciagnie Nickiego chociazby mial go na ten stadion za fraki ciagnac heheh
takze nie macie co sie ludzic ze bedziemy jechac w krajowce a gdyby nawet..... przeciez i tak wiadomo ze z 30 nie wyjdziecie

- staleczkaaa
- Posty: 34
- Rejestracja: 11 października 2004, o 14:41
- Lokalizacja: Gorzow / Poznan
- Kontakt:
Natomiast bardzo będę się cieszyć jak nasi wygrają w Zielonej Górze nie tylko ze względu na awans ale również ze względu na "pana" Śwista który to uważa że nasi nie reprezentują sobą zbyt wiele, choć nie sądze że nawet jak awansujemy zrobi mu się choćby głupio z powodu tych wypowiedz, jest zbyt zadufany w sobie żeby dostrzec z jak gróźnym przeciwnikiem stanął w batalii o ekstralige.. Zauwarzyłam też że z całej zielonogórskiej drużyny właśnie on jeden nie potrafi uszanować przeciwnika.. Mam nadzieje że będzie płakać kiedy nasi awansują
Plakac to on na pewno nie bedzie.. dla niego wazny jest tylko cash.. nie ZKZ to znajdzie sie inny klub ktory zaplaci pieniadze i bedzie dla niego jezdzil.. Co innego jest wychowanek danego klubu a taki zawodnik..
Nie dla Swista w Gorzowie!
Nie dla Staszewskiego w Gorzowie!
Nie dla Bajerskiego w Gorzowie!
Pozdrawiam...
krzychu pisze:ludziska musze wam powiedziec ze lublin lubi miedzy bajkami siedziec hehehe! jesli sadzicie ze w szeregach Myszki Miki zabraknie obcokrajowca to sie grubo mylicie i to bardzo grubonajprawdopodobniej richardson wystapi a nawet jesli nie to kurna Dowhan sciagnie Nickiego chociazby mial go na ten stadion za fraki ciagnac heheh
takze nie macie co sie ludzic ze bedziemy jechac w krajowce a gdyby nawet..... przeciez i tak wiadomo ze z 30 nie wyjdziecie
![]()
jak zwykle wielki optymizm przed meczem w lbn bylo to samo
TÅ» z LUBLINA Najlepsza w Polsce druzyna !!!!!!!
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
[quote="tatran"]
Musimy pamiętać że Piszcz zabił swój najlepszy silnik podobno.Ciekawe czy uda mu się przez ten tydzień przywrócić go do życia? Jeżli coś z tym silnikiem będzie nie tak zapomnijmy o 10pkt Piszcza.quote]
Ja wcale nie powiedzialem ze Tomek ma zrobic 10pkt.Kazdy pkt wiecej od 10 zrobiony przez Karlsona zmiejsza wymagania od Tomka i Grzeska.Np.Karlik 14, wtedy Tomek i Grzesiek jadac po 6 razy musza zrobic 8pkt.Jest to realne.Jedyna niewiadoma to Sebastian i Franek.
Panie Boze miej nas w opiece. 
Musimy pamiętać że Piszcz zabił swój najlepszy silnik podobno.Ciekawe czy uda mu się przez ten tydzień przywrócić go do życia? Jeżli coś z tym silnikiem będzie nie tak zapomnijmy o 10pkt Piszcza.quote]
Ja wcale nie powiedzialem ze Tomek ma zrobic 10pkt.Kazdy pkt wiecej od 10 zrobiony przez Karlsona zmiejsza wymagania od Tomka i Grzeska.Np.Karlik 14, wtedy Tomek i Grzesiek jadac po 6 razy musza zrobic 8pkt.Jest to realne.Jedyna niewiadoma to Sebastian i Franek.
Patrząc na prognozy pogody widać, że nawet jesli mecz się odbędzie to na bardzo trudnym torze. Dlatego stawiam 60:30 dla Z. Góry.
A co do Śwista, to ten człowiek od zawsze nie lubił Lublina. do tego stopnia, że w 1995 r. cieszył sie głośno z naszego spadku. Gbur to jest straszny, ale zawodnik porządny.
A co do Śwista, to ten człowiek od zawsze nie lubił Lublina. do tego stopnia, że w 1995 r. cieszył sie głośno z naszego spadku. Gbur to jest straszny, ale zawodnik porządny.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
zycze mu aby poznal nazwiska naszych zawodnikow i dostal lecje pokory a co do przypadkow kiedy faworyci odpadaja to mielismy niedawno przyklad Wielkiej wisly <haha> ktora z Dynamem tybilisi czy cos takiego miala gladko wygrac i tez zawodnikow nie znali i co i baty dotali
nie mam pytan
TÅ» z LUBLINA Najlepsza w Polsce druzyna !!!!!!!
Re: Ostatnia rozgrywka
Ania pisze:Zauwarzyłam też że z całej zielonogórskiej drużyny właśnie on jeden nie potrafi uszanować przeciwnika.. Mam nadzieje że będzie płakać kiedy nasi awansują![]()
Nie typuje wyniku mam jedynie nadzieje że chÅ‚opcy siÄ™ postarajÄ… dlatego bardzo chce im życzyć powodzenia!!!!!!! CHÅOPAKI JESTEÅšMY Z WAMI
nie sądzę, żeby płakał, bo ani on z Zielonej, ani musi tam zostac. Po prostu: Zielona spadnie (jeżeli), a on może i tak pójść jeździć do innego klubu z ekstra...
pozdrawia:
Rafał Borowski
krzychu pisze:ludziska musze wam powiedziec ze lublin lubi miedzy bajkami siedziec hehehe! jesli sadzicie ze w szeregach Myszki Miki zabraknie obcokrajowca to sie grubo mylicie i to bardzo grubo
A ja myślałem, że to Myszka Miki jest z bajki
A co do Śwista, to ten człowiek od zawsze nie lubił Lublina. do tego stopnia, że w 1995 r. cieszył sie głośno z naszego spadku.
Może to dlatego, że w '95 kiedy Świst i Franczyszyn przyjechali do Lublina bez licencji to działacze Motoru nie chcieli im na słowo uwierzyć, że są żużlowcami (bo w końcu kto by tam znał jakiegoś Śwista
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:Może to dlatego, że '93 albo '94 kiedy Świst i Franczyszyn przyjechali do Lublina bez licencji to działacze Motoru nie chcieli im na słowo uwierzyć, że są żużlowcami (bo w końcu kto by tam znał jakiegoś Śwista![]()
)i skończyło się walkowerem...
no tak, ale mecz towarzyski wygrali 56:34 wtedy. To był tok 95, mecz o godzinie 14 w środku lata i żadnej chmurki na niebie. W życiu mi tak goraco nie było.
pozdrawia:
Rafał Borowski
-
łukasz
krzychu pisze:ludziska musze wam powiedziec ze lublin lubi miedzy bajkami siedziec hehehe! jesli sadzicie ze w szeregach Myszki Miki zabraknie obcokrajowca to sie grubo mylicie i to bardzo grubonajprawdopodobniej richardson wystapi a nawet jesli nie to kurna Dowhan sciagnie Nickiego chociazby mial go na ten stadion za fraki ciagnac heheh
takze nie macie co sie ludzic ze bedziemy jechac w krajowce a gdyby nawet..... przeciez i tak wiadomo ze z 30 nie wyjdziecie
![]()
mysle ze nawet lepiej jakby nickiego ten wasz prezes zaciagnal na sile !!!
bo z niewolnika nie ma robotnika...
ravajas pisze:meesha pisze:Może to dlatego, że '93 albo '94 kiedy Świst i Franczyszyn przyjechali do Lublina bez licencji to działacze Motoru nie chcieli im na słowo uwierzyć, że są żużlowcami (bo w końcu kto by tam znał jakiegoś Śwista![]()
)i skończyło się walkowerem...
no tak, ale mecz towarzyski wygrali 56:34 wtedy. To był tok 95, mecz o godzinie 14 w środku lata i żadnej chmurki na niebie. W życiu mi tak goraco nie było.
pozdrawia:
Rafał Borowski
No rok już poprawiłem. W meczu towarzyskim padł wynik 41:48, a w powtórzonym parę miesięcy później 35:54
Pozdrawiam
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:ravajas pisze:meesha pisze:Może to dlatego, że '93 albo '94 kiedy Świst i Franczyszyn przyjechali do Lublina bez licencji to działacze Motoru nie chcieli im na słowo uwierzyć, że są żużlowcami (bo w końcu kto by tam znał jakiegoś Śwista![]()
)i skończyło się walkowerem...
no tak, ale mecz towarzyski wygrali 56:34 wtedy. To był tok 95, mecz o godzinie 14 w środku lata i żadnej chmurki na niebie. W życiu mi tak goraco nie było.
pozdrawia:
Rafał Borowski
No rok już poprawiłem. W meczu towarzyskim padł wynik 41:48, a w powtórzonym parę miesięcy później 35:54
Pozdrawiam
jak znajdę program to aż sprawdzę, bo wydaje mi sie, że jakaś "piątka" była w wyniku po ich stronie. Ale ok, teraz przywoływałem tylko z pamięci, więc może rzeczywiście się pomyliłem.
pozdrawia:
Rafał Borowski
PS. Wtedy już jeździł Knap u nas?
No rok już poprawiłem. W meczu towarzyskim padł wynik 41:48, a w powtórzonym parę miesięcy później 35:54
Pozdrawiam
41:48, wyscig trzeci i pierwszy start Piszcza w zawodach - swieca na starcie
Sorry za OT, teraz juz bedzie na temat.
Bedzie relacje na Pulsie z tego meczu?Bo niestety wzgledy finansowe nie pozwola mi pojechac do Zielonki...no a przeciez Zielonka ma podpisana umowe z TV wiec moze jest szansa ze bedzie mozna obejrzyc ten meczyk live TV?Pytanie kieruje do Gawrzyka bo pewnie on jest najbardziej w tym wszystkim zorientowany...
A i mysle ze awansujemy, w sobote bylem na pielgrzymce maturalnej w Czewie i pomodlilem sie o 5 rzeczy - wygrana Polski z AustriÄ… (udalo sie), wygrana w niedzele w Lublinie (udalo sie),zdrowko dla calej rodziny(od soboty nikt jeszcze nie zachorowal:P), awans do e-ligi (polowa za nami) oraz zdanie matury i dostanie sie na studia(przed tym jeszcze dluga droga;])
Mam nadzieje ze zostane w pelni wysluchany i w Zielonce padnie wynik 51:39...
Pozdrawiam
METHANOL ADVENTURE TEAM