Dofinansowanie klubu przez miasto

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#201 Postautor: istred » 1 grudnia 2009, o 01:25

Czarek pisze:Szanowni Państwo,
Widzę, że mało tego, iż bezwstydnie przyznajecie się Państwo do głosowania na nieudaczników i ludzi złej woli (bardzo delikatnie mówiąc), którzy zrobili nam z Lublina największą wiochę w Polsce
Rozumiem, że kiedyś Lublin był wielkim europejskim miastem?
Alternatywy są dwie. Po pierwsze - można nie głosować wcale, a wtedy nie jest się współodpowiedzialnym za działania wybranej władzy.
I to poprawi sytuację, tak?
Po drugie - można zagłosować na kogoś spoza skompromitowanej koalicji PO-PSL-PiS-SLD-PD-UP-LPR-Samoobrona najlepiej ludzi nastawionych na walkę z fiskalizmem i biurokracją, takich, którzy przyciągną nam inwestorów do miasta, sprywatyzują wszelkie nierentowne pozycje budżetu typu kamienice, stadiony, komunikacja, domy kultury itd., a ponieważ mówimy o wyborach samorządowych nie muszą to być koniecznie partyjniacy, ale dobrzy menadżerowie, działacze z autorytetem czy tacy, którzy uczciwie odnieśli sukces w interesujących nas dziedzinach czyli głównie w gospodarce.

Zatem ja nie zagłosuję chyba, że wystartują ludzie ze środowisk okołoUPRowskich
Rozumiem, że ludzie "ze środowisk okołoUPRowskich" odnieśli ogromne sukcesy w gospodarce lub jakichkolwiek innych?
Ja mam większe zaufanie do ludzi, którzy wierzą w to co mówią - daje mi to jakieś gwarancje, że po dojściu do władzy nie zmienia poglądów.
Na czym te gwarancje polegają? I jak rozróżnić tych, którzy "wierzą w to co mówią" od tych co nie wierzą w to co mówią?
PS. A wy jesteście współodpowiedzialni za beznadziejną sytuację w mieście, więc chrzanicie bzdury, bez posługiwania się argumentami. Co macie do p. Kowalskiego?
Odpowiedzialni jesteśmy w dokładnie takim samym stopniu jak i Ty. A Kowalskiemu mogę zarzucić to, że gość ma wykształcenie podstawowe i pracuje jak "instruktor sportowy", co świadczy o tym, że nie ma najmniejszego pojęcia o kierowaniu dużym urzędem, rządzeniu miastem, inwestycjach czy czymkolwiek innym.
Sukcesu "w gospodarce" też chyba nie odniósł:
Podjął pracę w sklepie rodziców, a po ich śmierci prowadził firmę samodzielnie przez kolejne lata.
Obecnie instruktor sportowy.
Nie wiem co się stało ze sklepem rodziców, ale skoro pracuje jako instruktor sportowy to kokosów chyba nie zarobił.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#202 Postautor: janek » 1 grudnia 2009, o 07:31

Tak się załatwia sprawy w ratuszu: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /186486232
A prawdziwego dofinansowania nie będzie, czy ze strony miasta czy sposorów dopóki lubelski żużel nie będzie S.A. :
http://www.kurierlubelski.pl/sport/1924 ... ,id,t.html

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#203 Postautor: Czarek » 1 grudnia 2009, o 18:20

istred pisze:
Czarek pisze:Szanowni Państwo,
Widzę, że mało tego, iż bezwstydnie przyznajecie się Państwo do głosowania na nieudaczników i ludzi złej woli (bardzo delikatnie mówiąc), którzy zrobili nam z Lublina największą wiochę w Polsce
Rozumiem, że kiedyś Lublin był wielkim europejskim miastem?
Alternatywy są dwie. Po pierwsze - można nie głosować wcale, a wtedy nie jest się współodpowiedzialnym za działania wybranej władzy.
I to poprawi sytuację, tak?
Po drugie - można zagłosować na kogoś spoza skompromitowanej koalicji PO-PSL-PiS-SLD-PD-UP-LPR-Samoobrona najlepiej ludzi nastawionych na walkę z fiskalizmem i biurokracją, takich, którzy przyciągną nam inwestorów do miasta, sprywatyzują wszelkie nierentowne pozycje budżetu typu kamienice, stadiony, komunikacja, domy kultury itd., a ponieważ mówimy o wyborach samorządowych nie muszą to być koniecznie partyjniacy, ale dobrzy menadżerowie, działacze z autorytetem czy tacy, którzy uczciwie odnieśli sukces w interesujących nas dziedzinach czyli głównie w gospodarce.

Zatem ja nie zagłosuję chyba, że wystartują ludzie ze środowisk okołoUPRowskich
Rozumiem, że ludzie "ze środowisk okołoUPRowskich" odnieśli ogromne sukcesy w gospodarce lub jakichkolwiek innych?
Ja mam większe zaufanie do ludzi, którzy wierzą w to co mówią - daje mi to jakieś gwarancje, że po dojściu do władzy nie zmienia poglądów.
Na czym te gwarancje polegają? I jak rozróżnić tych, którzy "wierzą w to co mówią" od tych co nie wierzą w to co mówią?
PS. A wy jesteście współodpowiedzialni za beznadziejną sytuację w mieście, więc chrzanicie bzdury, bez posługiwania się argumentami. Co macie do p. Kowalskiego?
Odpowiedzialni jesteśmy w dokładnie takim samym stopniu jak i Ty. A Kowalskiemu mogę zarzucić to, że gość ma wykształcenie podstawowe i pracuje jak "instruktor sportowy", co świadczy o tym, że nie ma najmniejszego pojęcia o kierowaniu dużym urzędem, rządzeniu miastem, inwestycjach czy czymkolwiek innym.
Sukcesu "w gospodarce" też chyba nie odniósł:
Podjął pracę w sklepie rodziców, a po ich śmierci prowadził firmę samodzielnie przez kolejne lata.
Obecnie instruktor sportowy.
Nie wiem co się stało ze sklepem rodziców, ale skoro pracuje jako instruktor sportowy to kokosów chyba nie zarobił.


Ad 1. Tak Lublin był kiedyś wielkim miastem, nawet największym w Polsce, ale to było w czasach wolności gospodarczej i otwartych granic. A Lublin rozwijał się znakomicie gdy był łącznikiem między Wschodem i Zachodem. Obecnie rządzący Polską zamknęli Lublinowi tę szansę rozwoju poprzez debilny pomysł w postaci tzw. małego ruchu granicznego. W tym wypadku bardzo dobrym pomysłem byłoby stworzenie z Lublina i wypromowanie go jako (reklama, banery itp.) miasta o najniższych podatkach w Polsce i największej wolności gospodarczej. Kto to zrobi? Przecież nie lewica z PO-PSL.
AD 2. Niegłosowanie, w sytuacji gdy wynik jest pewny tzn. wybrane i tak zostają same męty, o tyle poprawia sytuację, że nie ponosimy odpowiedzialności za ich działania. A większość forumowiczów za syf w Lublinie odpowiedzialność ponosi.
AD 3. Ludzie ze środowisk okołoUPRowskich odnoszą sukcesy np. w swoich firmach. Poza tym nie są wychowani na Keynesie, który rządzi umysłami obecnie rządzącej kliki, a na von Hayeku, Smithie, Misesie czy Friedmanie.
AD 4. Odróżnić łatwo: większość obecnych polityków przewinęło się przez kilka ugrupowań i programów partii najpierw niby byli związkowcami, narodowymi chadekami, teraz są liberałami (np. Niesiołowski), kiedyś kochali Moskwę, dziś Brukselę (np. Kwaśniewski), albo nie mają żadnych poglądów tylko PR (np. Palikot). Tymczasem jest sporo osób, które przez lata miały takie same poglądy i dalej je mają, dzięki czemu nie zrobili karier politycznych co oznacza jedną - są wierni swoim poglądom.
AD 5. A od kiedy to wykształcenie szkolne o czymś świadczy? Masz profesora-prezydenta w Lublinie i masę wykształconych baranów w parlamencie. P. Kowalski wykonał parę tekstów i przemówień (do tego udało mi się ostatnie dotrzeć), z których wynika, że wie więcej o ekonomii czy polityce zagranicznej niż cała Rada Miasta Lublin do kupy wzięta. Poza tym na urząd prezydenta wystarczy nam facet, który obniży miejskie podatki, sprywatyzuje, da szansę inwestorom. To nie jest trudna sztuka, trzeba mieć tylko kręgosłup ideologiczny.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#204 Postautor: istred » 1 grudnia 2009, o 22:22

W tym wypadku bardzo dobrym pomysłem byłoby stworzenie z Lublina i wypromowanie go jako (reklama, banery itp.) miasta o najniższych podatkach w Polsce i największej wolności gospodarczej.
Powiedz, że żartujesz :) Naprawdę uważasz, że jakikolwiek przedsiębiorca zobaczy baner, czy inną reklamę i przeniesie swój biznes do Lublina?
A tak trochę poważniej, to myślisz że przedsiębiorcy myśląc o lokalizacji swojej działalności gospodarczej uważają za priorytet wysokość miejskich podatków? Jest cała masa ważniejszych rzeczy, które o tym decydują (w zależności od profilu działalności) np. dostępność komunikacyjna, koszt zatrudnienia i dostępność pracowników, dostępność osób o konkretnym wykształceniu-umiejętnościach, siła rynku lokalnego, zapotrzebowanie na dane produkty w okolicy itd. Podatki miejskie to jedynie kropla. Na dowód tego co piszę może posłużyć SSE na Felinie. Ile lat już jest? Jakoś firmom się nie śpieszy, żeby otwierać tam fabryki, a korzyści są kolosalne w porównaniu do samego zwolnienia z podatków miejskich!
Niegłosowanie, w sytuacji gdy wynik jest pewny tzn. wybrane i tak zostają same męty, o tyle poprawia sytuację, że nie ponosimy odpowiedzialności za ich działania. A większość forumowiczów za syf w Lublinie odpowiedzialność ponosi.
Napisz mi proszę na czym ta nieodpowiedzialność lub odpowiedzialność ma polegać? Czy to, że nie zagłosujesz cokolwiek zmieni? Jedynym skutkiem rezygnacji ze swojego głosu jest wzmocnienie głosów oddanych przez innych.
A od kiedy to wykształcenie szkolne o czymś świadczy?
Od zawsze.

Mam wrażenie, że mylisz pewne rzeczy. Nie za bardzo rozróżniasz wyborów lokalnych od krajowych. Radni, czy Prezydent miasta, mogą Ci wybudować chodnik, basen, szkołę czy drogę, zorganizować komunikację miejską, koncert, zdecydować o zagospodarowaniu przestrzennym miasta. Ma też pewne obowiązki - utrzymywanie szkół, pomocy społecznej i wiele, wiele innych kosztownych zadań (o ile pamiętam to ok. połowa budżetu to właśnie wydatki sztywne).
Radny nie zmieni Ci systemu gospodarczego w kraju. Ma naprawdę niewielki wpływ na to czy VAT (który jest nieporównywalnie większym obciążeniem ekonomicznym niż jakikolwiek podatek lokalny) wynosi 7 czy 22%. Już nie zmieni, że firmę będziesz mógł założyć w jeden a nie 30 dni czy wielu, wielu innych rzeczy, a odnoszę wrażenie, że tego oczekujesz.
Lublin potrzebuje dobrego menadżera, który ma pojęcia o zarządzaniu i jakąś wizję co można i co trzeba w mieście zrobić, a przy okazji się na tym zna i wie w jaki sposób się przeprowadza inwestycje, plus musi być dobrym politykiem, żeby porozumieć się i zdobyć poparcie Rady. A czy to z lewej czy prawej strony przy wyborach samorządowych nie ma aż takiego znaczenia.
Niestety, ale żadna osoba z UPR nie ma żadnej z podanych wyżej cech.

Bez urazy dla ludzi z UPRu - na który wielokrotnie głosowałem - ale ci ludzie bujają bardzo wysoko w obłokach. Co z tego, że mają przekonania, których się trzymają, skoro te idee są zupełnie nie do zrealizowania.
PS.
Ludzie ze środowisk okołoUPRowskich odnoszą sukcesy np. w swoich firmach.
Jakieś konkretne przykłady? Nazwiska?
Osoby, które odnoszą sukcesy w biznesie, w gospodarce to np. Piątek, Więckowski czy Palikot...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#205 Postautor: mustafa » 1 grudnia 2009, o 22:51

Wystarczyło włączyć dzisiaj telewizję publiczną w godzinach wieczornych. Można było zobaczyć pana Korwina Mikke, który został zaproszony do programu aby trochę poprzeżywać nad Traktatem... Tych poglądów i haseł nawet nie można nazwać populizmem. To są po prostu urojenia i omamy. A argument że Ci ludzie jeszcze nie rządzili to żaden argument, jak się słucha tego bełkotu.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#206 Postautor: Czarek » 2 grudnia 2009, o 16:14

Do Istreda: Liberalny konserwatyzm wcale nie jest utopią. Funkcjonował póki do głosu nie doszła demokracja np. na nim zbudowały potęgę Stany Zjednoczone.

Do Mustafy: co takiego powiedział JKM? Zapamiętałeś coś czy krytykujesz z urzędu ad personam?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#207 Postautor: istred » 3 grudnia 2009, o 06:56

Do Istreda: Liberalny konserwatyzm wcale nie jest utopią. Funkcjonował póki do głosu nie doszła demokracja np. na nim zbudowały potęgę Stany Zjednoczone.
Dziwnie brzmi przeciwstawianie sobie liberalizmu i demokracji. Pomijając już, że pojęcia odnoszą się trochę do czego innego, to tak naprawdę idą w parze. Liberalizm - wolność gospodarcza - jest jedną z podstaw demokracji.
Poza tym, mógłbyś przytoczyć jaki ustrój panował w Stanach Zjednoczonych przed demokracją? Jakaś forma totalitaryzmu?

Jakkolwiek. Wracając do tematu, takie rozważania nie mają najmniejszego sensu przy okazji wyborów samorządowych. Przecież radni czy prezydent nie mają w tym zakresie najmniejszych kompetencji.
Do Mustafy: co takiego powiedział JKM? Zapamiętałeś coś czy krytykujesz z urzędu ad personam?
Mustafą nie jestem, ale sam chciałem wcześniej o tym napisać, bo też program oglądałem.
O ile bardzo lubię słuchać JKM bo często mówi z sensem, to w tym wywiadzie chyba sam za bardzo nie wiedział o co mu chodzi.
Wywiad był długi, Korwin opowiadał głupoty praktycznie w każdym swoim zdaniu, ale w skrócie to co mi utkwiło najbardziej w pamięci, to to, że Polska ma wzrost gospodarczy dzięki temu, że nie przyjęła Karty Praw Podstawowych - inne kraje przyjęły i dlatego jest kryzys gospodarczy.
A druga rzecz, którą opowiada od jakiegoś czasu, to - od 1 grudnia (wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego) UE może nam narzucić prawo nawet niezgodne z polską Konstytucją. Co świadczy o elementarnym braku wiedzy.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#208 Postautor: go! » 3 grudnia 2009, o 21:25

istred pisze:Dziwnie brzmi przeciwstawianie sobie liberalizmu i demokracji. Pomijając już, że pojęcia odnoszą się trochę do czego innego, to tak naprawdę idą w parze. Liberalizm - wolność gospodarcza - jest jedną z podstaw demokracji.


Khmmm, tu to juz nieco przygazowales :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#209 Postautor: istred » 3 grudnia 2009, o 21:57

Nie, że ja.

Za wikipedią:
Kryteria uznania za demokrację:
Wedle współczesnych kryteriów, za państwa stricte demokratyczne uznawane być mogą tylko te, których ustrój opiera się formalnie i realnie na:
bla bla bla...
# prawie własności prywatnej i swobodzie przedsiębiorczości wedle reguł gospodarki rynkowej.

No i chyba zgadzamy się, że Polska jest państwem demokratycznym.
Więc - art. 20 Konstytucji:
Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej.

I dla uzupełnienia - art. 22
Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#210 Postautor: go! » 4 grudnia 2009, o 09:03

istred pisze:I dla uzupełnienia - art. 22
Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.


No nie ma co sie przekomarzac.. To uzupelnienie wiele wyjasnia
W demokracji "w drodze ustaw" ogranicza sie po prostu wolnosc gospodarcza zanim jeszcze zaistnieje :)
W Polsce, ostatni raz byla widziana w 1989, kiedy dawni panowie juz odchodzili, a nowi jeszcze nie wprowadzili swoich porzadkow. Nie wygladala moze elegancko na tych polowych lozkach, ale zajebiscie napedzala rozwoj tego kraju. Niestety demokracja " w drodze... itd" uciela jej leb przy samej dupie.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#211 Postautor: Koper » 4 grudnia 2009, o 15:06


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#212 Postautor: Koper » 10 grudnia 2009, o 17:33

Gawrzyk pisze:nie opierajac sie tylko na kasie z miasta - ktora i tak w tym roku byla ogromna. TZ taka kase z miasta dostal w sumie w ciagu trzech lat startow w pierwszej lidze.
Czyli nie tyle kasa na żużel była ogromna (2 x po 100 tys plus 60 tys na amatorow), co poprzednia ekipa w ratuszu praktycznie zupełnie nie wspierała finansowo sportu z kasy miasta i przy tym to rzeczywiscie mozna napisac że ogromna ale rownie dobrze mozna napisac że normalna. Ogromna kasę to dostaje przy tym taka extraligowa Polonia Bydgoszcz 1,3 mln PLN. Z kolei jesli porownamy to z dotacja 5 mln zł na piłarski Śląsk Wrocław to jest dopiero ogromna kasa.

Podobnie wyglada sytuacja np. ze stadionem i wieloma innymi zaniedbanymi dziedzinami w naszym miescie, gdzie jesli cos staje sie wreszcie zbliżone do normalnosci to wydaje sie ogromne, wypasione itd. tylko dlatego że wcześniej było totalnie żałosne.

Poprzednia ekipa rządząca zupelnie nie dbała o stadion, obecna również w zasadzie nie dba, nic dziwnego że stadion przy Zygmuntowskich w wielu aspektach przypomina ruinę a nie stadion 350 tysiecznego miasta, ale to nie znaczy że jak zostanie jakos sensownie wyremontowany to analogicznie bedzie mozna powiedziec ze jest totalnie wypasiony, raczej bedzie to wowczas normalny stadion, a w porownaniu z wieloma innymi stadionami w Polsce zapewne nadal nie bedzie wcale aż tak super nowoczesny jak wychodziłoby to z porownania z obecnym stanem ruiny...

Pełna zgoda że kasa jaka otrzymał Klub Motorowo-Żużlowy, to jest kasa zdecydowanie większa niż dotychczasowe dofinansowania z miasta ale jakoś to określenie "ogromna kasa" nie do konca mi pasuje. Już bardziej mi pasuje to określenie ogromna kasa dla klubu amatorskiego, bo jesli sie rzeczywiscie nie myle ze otrzymali 60 tys, to chyba trudno nawet w skali kraju poszukać taka duża dotację na klub amatorski...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#213 Postautor: Koper » 21 grudnia 2009, o 18:54

Wywiad z Wasilewskim (14 minuta 55 sekunda):
http://video2.v2.tvp.pl/2009/12/20/225636/film.asf

ciekawe że zdaniem Pana Wasilewskiego budżet Lublina na sport jest większy niż Bydgoszczy gdzie 3 kluby są spółkami akcyjnymi z udziałem miasta i dostały na sezon 2010 dofinansowanie na poziomie 1,3 mln zł na jeden klub, zaś w 2009 te 3 kluby łącznie otrzymały 3,3 mln zł.

Niemal cztery miliony złotych na trzy spółki to tylko znikoma część pieniędzy, które trafią do bydgoskiego sportu w przyszłym roku. Przypomnijmy, że w 2009 r. bydgoski ratusz wydał na tę dziedzinę życia 26,5 mln zł (niemal dwukrotnie większy Poznań przeznaczył na sport 25 mln). Oczywiście nie cała ta kwota trafia do klubów (w 2009 było to ok. 13 mln - druga część to wydatki m.in. na utrzymanie obiektów, w tym Zawiszy i hali Łuczniczka).


http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... portu.html

Czy Pan Wasilewski wie o czym mówi ???? :shock:

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#214 Postautor: janek » 22 grudnia 2009, o 19:18

dlaczego nie zasiądzie na ławie razem z nimi ten, który chce dalej pompować kasę w lubelską piłkę? :?
http://www.mmlublin.pl/13508/2009/12/22 ... gory=sport

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#215 Postautor: boxing » 22 grudnia 2009, o 20:25

Nie wiem, jak i gdzie nasz klub poszukuje sponsorow, ale jest miejsce, ktore gromadzi przedstawicieli najwiekszych lubelskich firm i organizacji biznesowych. Twor nazywa sie Rada Przedsiebiorczosci Lubelszczyzny - a zasiadaja w niej ludzie z Emperii, Bogdanki, Mostostalu, Zagla czy Ambry. Chyba maja niezly uklad z wiceprezydentem Krzysztofem Zukiem, ktory bywal na ich spotkaniach. Wiem, ze Zuk nie jest od sportu tylko Wysocki, ale moze udaloby sie przez Wysockiego >> Zuka >> dotrzec do tych najwiekszych firm.
http://rpl.lublin.pl/s/articles/article/24555625/0/
http://rpl.lublin.pl/s/articles/article/24555634/0/
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#216 Postautor: Cooper » 23 grudnia 2009, o 11:19

Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#217 Postautor: bartosch » 10 stycznia 2010, o 23:11

jak wasyl i spolka traktuja sport zuzlowy wiedzialem od dawna (choc poprawa w zlotych jest) ale jak zaslyszalem, ze jestesmy jedynym miastem, ktore na zaproszenie organizacji mistrzostw europy w koszykowce odpowiedzialo negatywnie to mi sie cisnienie lekko podnosi. cale szczescie, ze don wasyl jak berlusconi jakiego wiecu nie urzadza, bo nie jedna "figurka" poleciec by mogla...
carpe diem!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#218 Postautor: Koper » 11 stycznia 2010, o 12:13

Tym razem ze strony wojewodzkiej:
Na Lubelszczyźnie dużym zainteresowaniem cieszyły się i cieszą sporty motorowe. Niestety, popularny żużel w 2009 roku może poszczycić się tylko powrotem na ligowe tory, po rocznej przerwie. Atak na I ligę był nieudany. W tej sytuacji palmę pierwszeństwa w tym sektorze sportu dzierżą motocrossowcy. KM CROSS Ekoklinkier i działająca w jego strukturach grupa HRT Racing, po raz kolejny zdobyła tytuł mistrza Polski, a także medale w rywalizacji indywidualnej. Czołowi zawodnicy to Karol Kędzierski, Łukasz Kędzierski, Bartosz Piątek, Jakub Piątek, Filip Więckowski, Kamil Wawer, Kamil Osieleniec, Tomasz Wysocki, Wiktor Więckowski, Maciej Więckowski, a wszyscy ćwiczą na co dzień pod okiem trenera kadry Marcina Wójcika. Sukcesów klubowi przysparza także motocyklista Piotr Kaczorowski, m.in. uczestnik mistrzostw Europy. Na torach kartingowych zauważalne były osiągnięcia Piotra Parysa, a w międzynarodowej rywalizacji, na głębokim zapleczu Formuły 1 swych sił z powodzeniem próbuje Seweryn „Tobi” Szczepanik.


cały text: http://www.lubelskie.pl/index.php?pid=832

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#219 Postautor: Cooper » 11 stycznia 2010, o 15:50

No, calkiem piekny tekst - o zuzlu linijka, a pozniej jakies farmazony o goscaich o ktorych nikt nigdy nie slyszal i o "zapleczu F1" :lol:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#220 Postautor: Koper » 11 stycznia 2010, o 16:37

Oby dzięki wynikom lubelskich żużlowców już niebawem te proporcje zostały odwrócone na korzyść żużla.

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#221 Postautor: stefanzdzialek » 15 stycznia 2010, o 23:57

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... S/65941213

No no, jest progres. Te dodatkowe 5 tys. to chyba na nowych Ukraińców.
I budżet 1,2 - 1,5 mln. coraz bardziej realny.

Karol, trzymaj się. Niech ci prezes weksel podpisze.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#222 Postautor: niespokojny » 16 stycznia 2010, o 00:11

A na co K! motocrossowcom 90 tys? Moze na paliwo????? A moze na pensje dla zarzadu i czlonkow? Przeciez tu jest ewidenty konflikt interesow... a najbardziej mnie wk! ze Ci ludzi poprostu sie nam smieja w twarz... mam nadzieje ze sie zasmieja jeszcze w tym roku... baranim glosem!
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2010, o 00:21 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#223 Postautor: Sledzio » 16 stycznia 2010, o 00:12

Ja się pytam dlaczego aż tak dużo dostaną motocrossowcy ?? impreza raz góra 2 razy w roku i taka kasa.
To żużlowcy powinni z 500 tyś dostać. Co za pajac te pieniądze przyznaje, chyba po pijaku wszystko kalkulował.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#224 Postautor: Cz@rek » 16 stycznia 2010, o 10:46

A czy w komisji sportu nie zasiadają przypadkiem Więckowski z Piatkiem i z Włodek na dokładke?
Ja tylko pytam... 8)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Dofinansowanie klubu przez miasto

#225 Postautor: Czarek » 16 stycznia 2010, o 10:51

Strasznie się bulwersujecie, a jak przyjdzie co do czego to i tak zagłosujecie na człowieka de facto rządzącego tym miastem czyli Palikota.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.