Tż Sipma Lublin-Start Gniezno 64 - 26

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#201 Postautor: maestro76 » 27 czerwca 2004, o 16:47

witam,jesli takie pary dzisiaj beda to seba bedzie mial trudniej o punkty jadac z knappem w parze niz ojciec-z przecietnymi w tym roku naszymi juniorami powinien natluc troche oczek(chociaz nadal upieram sie ze nalezy go godnie pozegnac i dac plac sebie)
obstawiam 58-32
pozdr
never ride faster than your angel can fly

JaCkyL

#202 Postautor: JaCkyL » 27 czerwca 2004, o 19:41

tz - start 64 - 26 :)

tz :

Dariusz Śledź 2 3 3 3 11
Mariusz Franków 3 2 2 3 10
Grzegorz Knapp 2 3 3 3 1 12
Sebastian Trumiński 3 2 d 1 6
Jerzy Mordel 3 3 3 2 11
Dawid Stachyra 1 1 1 0 2 5
Daniel Jeleniewski 3 3 1 2 9

start:

Łukasz Linette 1 2 2 1 3 9
Jakub Åšpiewanek 0 0 1 0 1
Paweł Duszyński 1 1 2 d 0 4
Sebastian Skrzypczak 0 0 1 1 0 2
Tomasz Cieślewicz 0
Bartosz Wiciński u 0 0 0 0 0
Adrian Gomólski 2 2 1 2 2 1 10

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#203 Postautor: Cooper » 27 czerwca 2004, o 20:39

cieszy, ze franek wyremontowal motor, stary mial bardzo dobre i widac bylo, ze maszyna idzie. Stachyra mnie bardzo zawiodl, Daniel troche tez. Sebek mial pecha i trudniejsza pare, a przede wszystkim slaby sprzet. A Mordel w ostatnim powinien zrobic Linette.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#204 Postautor: Geest » 27 czerwca 2004, o 20:40

i rzeczywiscie, Seba mial trudniej o punkty niz Mordel. pierwsze dwa biegi dobre, pozniej cos nie tak na starcie, a na dodatek jeszcze defekt. nastepnie przyszlo mu jechac na swojej 'rakiecie' i efekt widzielismy - przegral z Gomólskim, moim zdaniem sprzetowo (trwa nadal wspolpraca na linni Crump - Gomólski?). tak czy owak, w Grudziadzu widze Sebę, ale na czyms lepszym niz jego dzisiejszy sprzet...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#205 Postautor: RadeKas » 27 czerwca 2004, o 20:44

Hmm... wedlug mojego programu Jelen zrobil 12 punktow a Knapp 9, ale moge sie mylic, bo mialem za plecami glosne towarzystwo :P... Kto mnie utwierdzi ?

Gość

#206 Postautor: Gość » 27 czerwca 2004, o 20:50

Trumiński ma bardzo dobry moment startowy , na łukach też ładnie idzie , z tym że sprzęt !!! to napewno nie były silniki Piszcza !

Stachyra - tragedia !!!!! mam nadzieje że na Rzeszów sie poprawi.

Jeleniewski bardzo ładnie , oby to nie była słynna " kratka " dziś dobrze , następny mecz fatalnie , oby nie !

Sledz & Franków bardzo dobra para , lepiej by było jednak żeby Śledzio puszczał Frankówa przed siebie.

Knapp chyba mecz odpuścił , może jechał na gorszym-wolniejszym sprzęcie.

Mordel bo ja wiem pojechał jak umiał , jestem jednak za Trumińskim bo ma lepsze starty a dobre starty w żużlu to już jakiś handicap.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#207 Postautor: Geest » 27 czerwca 2004, o 20:52

wedlug mojego tez Jelen zrobil 12 i to jest raczej poprawna informacja, chociaz sportowe fakty podaja inaczej. w jednym biegu Jelen zastapil chyba Knappa i mysle, ze moglo to komus umknac. choc ja tez moge sie mylic, ale kilka innych osob mialo jeszcze tak samo.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#208 Postautor: mikas » 27 czerwca 2004, o 20:55

Radekas potwierdzam 8) Jeleń 12 a Knapp 9pkt, w biegu nr. 12 Daniel jechal za Grześka, na "Syfach" tez maja błąd.
Jak patrzyłem na jazde Jelenia to przecierałem oczy ze zdumienia, nie wynosiło go dzis tak pod bande jak zawsze, ale jak na koniec podliczyłem jego punkty to mnie zamurowało :wink: Brawo Daniel.
Ale Dawid to wydaje mi sie że sie cofa w rozwoju, już dawno nie widziałem go w tak słabej dyspozycji.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#209 Postautor: Lublin_Fan » 27 czerwca 2004, o 21:01

mikas pisze:Jak patrzyłem na jazde Jelenia to przecierałem oczy ze zdumienia, nie wynosiło go dzis tak pod bande jak zawsze, ale jak na koniec podliczyłem jego punkty to mnie zamurowało :wink: Brawo Daniel.

Raz do roku się udaje każdemu. Przeciwnik słaby to i Jeleniowi mecz wyszedł. Dla mnie jest on dalej absolwentem szkoły hotelarskiej. Czyli kelnerem :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#210 Postautor: Cz@rek » 27 czerwca 2004, o 21:06

Tak było!Jeleń w 12 biegu zastąpił Knapa, w sumie zdobył 12pkt.
Knap-9.Sam mecz bez historii.Ból głowy ma tylko skarbnik lub
księgowa,Wpływy małe wydatki (tj.punktówka,ochrona itp.) duże!

pahlavi
Posty: 34
Rejestracja: 1 maja 2003, o 21:33
Lokalizacja: lublin

#211 Postautor: pahlavi » 27 czerwca 2004, o 21:13

Przeciwnik słabiutki, nie ma się czym zachwycać. Z Gniezna podobał mi się Gomólski, za walkę.
Może ktoś podać czasy z 13, 14 i 15 biegu?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#212 Postautor: Gelo » 27 czerwca 2004, o 21:14

68,59, 69,48, 69,22

pahlavi
Posty: 34
Rejestracja: 1 maja 2003, o 21:33
Lokalizacja: lublin

#213 Postautor: pahlavi » 27 czerwca 2004, o 21:19

Dzięki

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#214 Postautor: KubuÅ› » 27 czerwca 2004, o 22:28

Tak ogolnie to mecz byl tak jak wszystcy zakladali jednostronny. Wiecej punktow powinien zrobic Dawid, Jelen calkiem niezle, Kanpp,Frankow, Sledz tak jak zwykle. Truminski widac jak z biegu na bieg slabl, ale poczatek mial calkiem niezly. Jurek pojechal calkiem niezle i sadze ze to on pojedzie do Grudziadza.

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#215 Postautor: Kubbas » 27 czerwca 2004, o 22:43

A ja powiem tak:
W dzisiejszym meczu bylo z juniorami odwrotnie niz zawsze:D
Chodzi mi o to ze Daniel Jechal ladnie przy krawezniku a Dawid probowal wjezdzac na szeroka.
Podsumowujac to Dawid wypadl dosc slabo ale trzeba przyznac ze jemu brakuje OBJEZDZENIA I SPRZETU!!
Jeszcze podobal mi sie jeden bieg z Dawidem kiedy to wyszedl na 1 miejscu i zostal prawie "wepchniety" w bande , jednak nie przewrocil sie i malo brakowalo a byl by 3 (i jechal po zewnetrznej)

Po dzisiejszym meczu nasi juniorzy chyba sie przekonali ze zewnetrzna (Dawid) jak i wewnetrzna (Daniel) nie gryzie :)

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#216 Postautor: Scream » 27 czerwca 2004, o 22:48

no i Motor Lublin wygral

:twisted: :twisted:

ps. Jurek do Grudziadza !! Truminski mial dobry tylko pierwszy start, pozniej bylo juz tylko gorzej. Powiedzialbym ze z kazdym nastepnym biegiem co raz wyrazniejszy byl syndrom Jelenia... czyli chcialbym ale puchne. A Mordel 4 rowne biegi... w ostatnim mial jeszcze sile zeby sprobowac zawalczyc z Linette.

Takze Model zrobil dzisiaj na mnie lepsze wrazenie i to jego widze za tydzien.

ps2. A Daniel niestety potwierdzil ze od roku jego kariera znajduje sie w tym samym miejscu. Szkoda, ale w tym momencie bardzo slabo widze jego dalszy rozwoj. Cos mi sie wydaje ze dla niego lepszym rozwiazaniem jako trener w obecnym momencie bylby ktos inny niz ojciec.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#217 Postautor: arek200 » 27 czerwca 2004, o 22:50

szerze powiedziawszy to nie spodziewałęm się, że będzie tak dobrze. Ale pozytywnie zaskoczyli mnie Jeleń i Mordel.
Uważam ,że do Grudziądza powinien jechać Mordel. Choć w 15 biegu nic wielkiego nie pokazał, to i tak był pewniejszy od Seby.
Ciekawe jak Stachyra ustawi pary na mecz z grudziądzem, bo pierwsza para praktycznie pewna tj Śledź-Franków, a kto z juniorami?? Trzeba będzie chyba Knappa puścić z Jeleniem (bo Stachyra dziś pokazał,że nie ma co na niego liczyć), a Mordela z Karlssonem.
Szkoda tylko, że dzisiejszy mecz był taki nudny.

ps i jeszcze jedno. Knapp to chyba musi się z kimś ścigać zawsze. Jak w tym 3 biegu dochodził chyba Duszyńskiego to wydawało mi się że specjalnie go trochę odpuszczał, żeby się z nim dłużej pościgać :) a tak na serio to można na niego zawsze liczyć

Gość

#219 Postautor: Gość » 27 czerwca 2004, o 23:00

Gomólski to chlopak z Wielkopolski , zapewne sięgnie po niego Gorzów , bo Hlib przejdzie do e-ligi.Wkońcu bedą musieli wypełnić lukę w składzie bo jak chcą za rok walczyć o awans do e-ligi.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#220 Postautor: Cooper » 27 czerwca 2004, o 23:18

tak jest nad Gomolskim warto byloby sie zastanowic na przyszly sezon, chlopak naprawde niezle jezdzi, a to przeciez byl wyjazd.
co do Stachyry to ja nparawde nie rozumiem jak to jest, zeby zawodnik klubu walczacego o extralige mial taki (kiepski, wolny, beznadziejny) sprzet. DAniel nawet dobrze, ale jeden bieg przegral na ostaniej prostej i to mnie wkurzylo. Sebek wypadl korzystnie, punkty nie oddaja jazdy, a przede wszystkim mial tragiczny sprzet, juz lepiej chyba zeby wzial koze Stachyry. Podobal mi sie dzisiaj M. Frankow, naprawde ladnie wychodzil ze startow (poprawil sie sprzet zdecydowanie) na dystansie tez ladnie odchodzil, a raz to wystzrelil na starcie od razu pare metrow do przodu. Brawo Franek! Darek i Grzesio tak trzymac, Grzesio chyba naprawde podpuszczal wtedy Duszynskiego:) Hmmm...Mordel....hmmm...ciezka sprawa...nie przekonal mnie. Z kim wygral?:) a w 15 biegu nie przycisnal nawet porzadnie a mogl. Knapp go puscil do przodu a Mordel, tak bez przekonania. Ale OK, jednak punkty swoje zdobyl. Chociaz do Grudziadza lepiej Trumne chyba wyslac, tylko blagam dajcie mu jakis motor. Chociaz przeciez jest zawodowcem i sam powinien o to zadbac, ale teraz dla dobra klubu... U nas z Rzeszowem moze Jurek jechac, bo na swoim torze malo kiedy dal plame. To na tyle.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#221 Postautor: meesha » 27 czerwca 2004, o 23:33

Scream pisze:ps2. A Daniel niestety potwierdzil ze od roku jego kariera znajduje sie w tym samym miejscu. Szkoda, ale w tym momencie bardzo slabo widze jego dalszy rozwoj. Cos mi sie wydaje ze dla niego lepszym rozwiazaniem jako trener w obecnym momencie bylby ktos inny niz ojciec.

Chyba o Dawida chodzi (tak mi się przynajmniej wydaje). Niewątpliwie był dziś najsłabszym ogniwem, choć ostatni start trochę go w moich oczach zrehabilitował. Kombinacje Jasia sprawiły, że najwięcej punktów zdobył Jeleń (chyba nikt tak nie obstawiał w typerze), ale i tak tradycyjnie dał się wyprzedzić na ostatnich metrach. Słowa pochwały za organizację. Nie pamiętam kiedy ostatnio mecz w Lublinie został rozegrany w ciągu 1 godziny i 35 minut :shock: Ogólnie - no cóż - jak to było do przewidzenia taki trochę poważniejszy trening. Brawa dla młodego Gomólskiego za walkę do końca. Sprawa Trumny i Ojca jak dla mnie nadal nie rozstrzygięta. Niby więcej punktów zdobył Mordel, ale obawiam się, że na wyjeździe byłoby znacznie gorzej...

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#222 Postautor: mcprzemek » 27 czerwca 2004, o 23:37

Czego się tak podniecacie słabym występem Trumińskiego. Pewnie trzeba zwalić winę na sprzęt albo na to, że cięższą parę miał. Gdyby jechał z Dawidem w parze to byście mówili, że walczył osamotniony i było mu ciężej. Skończcie z tymi bajkami dwa razy dał się wyprzedzić i wraz według was lepiej zaprezentował się od Mordela. Oczywiście, że Mordel mógł wyprzedzić Linette w ostatnim wyścigu, próbował, ale mu nie wyszło (Knapp by na pewno go wyprzedził), natomiast wasz bohater nawet by nie próbował powalczyć o pierwsze miejsce. Trumiński pokazał, że tylko na treningu może się ścigać z innymi, bo nie boi się, że ktoś ostrzej pojedzie i wtedy wypada bardzo dobrze, a Mordel cieniuje na treningach, a na meczu prezentuje się lepiej (myślę, że gdyby w Gdańsku miał ten sprzęt to by zdobył ze 2 punkty :wink: ). Wracając do meczu to więcej można było się spodziewać po Dawidzie.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#223 Postautor: harry » 28 czerwca 2004, o 00:18

Tylko ślepy nie zauwazy, że Dawid startuje z potworną blokadą psychiczną. Sprzęt ma doskonały ale widać gołym okiem, że boi sie odkrecic gaz do końca. Jedynym sposobem na to jest jazda, jazda, i jeszcze raz jazda. Juz w swoim 5 starcie mozna było zauważyć zdecydowana poprawę. A najważniejsze to niewywierać presji. On musi się sam odblokować. Ciężkie kontuzje zrobiły swoje. Ale osobiście w niego wierzę.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#225 Postautor: harry » 28 czerwca 2004, o 00:22

Dzięki za ostatnie zdanie - prawdziwy ból głowy.
Trumiński był zachwycony silnikiem Tomka. Na szcęście zatarcie nie jest wielkie.