istred pisze:Mam wrażenie, że nie po drodze mu była Anglia![]()
i stawi się jutro w Gnieźnie w pełni sił.
Zobaczymy co to będzie trzeba trzymać mocno kciuki bo nawet jak Z/Z zrobimy to ciężko będzie
Zwłaszcza że Robert wczoraj dzwona nie zaliczył musiała, ponownie dać mu się we znaki ta kontuzjowana noga z którą jeździ od dłuższego czasu :/

