z cyklu 'jozki pisza'...
Pare dni temu od mistrza wiedzy zuzlowej i jezyka angielskiego falubazziniego dowiedzielismy sie my biedni barbarzyncy jezykami obcmi nie wladajacy iz Oxford, w zwiazku z kontuzja Maxa, zakontraktowal na jego zmiennika mistrza swiata Toniego

Tony mial startowac 6 tygodni po czym mial do skladu wskoczyc wyleczony juz w pelni M.Max... Wysmiano przy okazji nieznajomosc jezykowp owszechna wsrod kibicow Ostrowa.
Normalni ludzie, znajacy jezyk angielskiw stopniu dostatecznym, odczytali tego niusa nieco inaczej... Otoz angielska strona informowala, ze zatrudniono mistrza swiata na 6 tygodni poniewaz pelen sezon w Angli go nie interesuje... Szuka mu sie zmiennika, klub najchetniej widzial by w tej roli M.Maxa. Bylo to tlumaczenie bardziej wiarygodne... Ale oczywiscie mistrzu z ZG zbesztal nas, wysmial i obrzucil epitetami.
Dzis fascynujace zakonczenie histori z tlumaczeniem:
Mikael Max uzgodnił warunki zmiany klubu z działaczami Areny Essex Hammers i w tej drużynie będzie startował w tegorocznych rozgrywkach Elite League.
Pytanie wiec brzmi, jakim cudem lingwista F. wynalazl w poprzednim niusie info ze Tony ma zmieniac Maxa [a nie ewentualnie Max mistrza po zakonczeniu przez niego sezonu] skoro okazuje sie, ze Max nawet nie ebdzie zawodnikiem Oxfordu tylko Essex? Czy teraz nie wydaje sie logiczne ze Oxford nie kontraktowal T.R na zmiennika nie swojego nawet zawodnika?
