I tu jest wlasnie to kluczowe pytanie: po co w ogole trybuny i to w dodatku na stadionie tymczasowym? Ogladaja se GrandPriksy i DPSie w jakis Vojensach i innych Pragach, gdzie tych trybun (z prawdziwego zdarzenia) nie ma, albo jest niewiele i jakos mozna, a unas II liga musi miec 262627278 tysiecy krzeselek bo inaczej wypad

Juz jak sie na cos ten caly GKSZ upiera przy licencjach, to powinny byc to wzgledy bezpieczenstwa (jak dmuchawce), lub moje prywatne zyczenie - sztuczne oswietlenie, ktore nakreca atmosfere i nawet z przecietnego II-ligowego meczu zrobi wiekszy spektakl niz w rzeczywsiotsci on bedzie.
Pomijajac juz kwestie tego, ze Angolom za 500tys funtow stadionu tymczasowego nie oplaca sie stawiac, a nam za powiedzmy 5 razy tyle, a jakze, kalkuluje sie na mase
