Dofinansowanie klubu przez miasto
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Ale gdzie ten mecz byl ? Bo sam bym poszedl, ale nic nie wiedzialem 
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Heloł, przecież mecze piłkarskie są rozgrywane w środy, również o 16. I chyba nie zawsze jest na nich 400 osób
Jakbys był na meczu z Krosnem to byś wiedział bo trąbili o tym chyba z kwadrans...Ale gdzie ten mecz byl ? Bo sam bym poszedl, ale nic nie wiedzialem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Sory ale mecz z Krosnem nie byl warty uwagi
Popisy Klimka itp zawodnikow nie sa warte kasy jaka sie placi za wejscie ;]
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Ale mnie Twoje opinie na ten temat nie interesuja. Napisalem Ci tylko gdzie i kiedy byl szeroko reklamowany srodowy mecz pilkarski :p
A smutna prawda o pilce w Lublinie jest taka, ze malo kogo obchodzi to bagno pt. "polska liga pilkarska". Jest ok. 1-2 tys. kibicow Motoru, nie mylic z fanami futbolu, bo ci ostatni siedza w domach ewentualnie pubach ogladajac jakies Barcelony i inne Menczestery. Mam spore watpliwosci czy komus sie nie pomieszaly proporcje przeznaczajac dziesiatki milionow na nowy stadion dla pilkarzy i - nie wiem - milion? na renowacje chlewu na Zygmuntowskich dla zuzlowcow.
Ale to chyba w ogole nie na temat
A smutna prawda o pilce w Lublinie jest taka, ze malo kogo obchodzi to bagno pt. "polska liga pilkarska". Jest ok. 1-2 tys. kibicow Motoru, nie mylic z fanami futbolu, bo ci ostatni siedza w domach ewentualnie pubach ogladajac jakies Barcelony i inne Menczestery. Mam spore watpliwosci czy komus sie nie pomieszaly proporcje przeznaczajac dziesiatki milionow na nowy stadion dla pilkarzy i - nie wiem - milion? na renowacje chlewu na Zygmuntowskich dla zuzlowcow.
Ale to chyba w ogole nie na temat
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
meesha pisze:Heloł, przecież mecze piłkarskie są rozgrywane w środy, również o 16. I chyba nie zawsze jest na nich 400 osób.
W tym sezonie byl jeden taki mecz. Przyszlo na niego 1,5 tys.osob. Tyle, ze - grala lokalna druzyna w meczu o stawke (liga), to zawsze przyciaga wieksza ilosc kibicow, po drugie zdecydowana wiekszosc kibicow obecnych na tym meczu raczej nie byla koneserami futbolu, a co za tym idzie - nie byla grupa docelowa dla spotkania Wisly, zwlaszcza przy braku kibicow gosci... Poza tym - sam mialem isc na ten mecz, ale ze z pracy wyszedlem o 16 to stwierdzilem,ze jednak mi sie nie chce...
A co do zapotrzebowania na pilke na wyzszym poziomie - warto przypomniec,ze kilka lat temu na Lubliniance byl mecz Legii z Polonia, ktory zgromadzil kilka tysiecy kibicow, jak Gornik Leczna gral przyzwoicie w ekstraklasie na meczach byl pelny stadion, a przynajmniej 80% kibicow bylo z Lublina. Zapotrzebowanie na pilke jest, sa tylko trzy warunki - w miare niezly poziom lokalnej druzyny, w miare przyzwoity stadion i odpowiedni poziom bezpieczenstwa na nim.
Czas na zmiany :]
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
sting126 pisze:Zapotrzebowanie na pilke jest, sa tylko trzy warunki - w miare niezly poziom lokalnej druzyny, w miare przyzwoity stadion i odpowiedni poziom bezpieczenstwa na nim.
Stingu, to dziala w obie strony. Zapotrzebowanie na zuzel jest, sa tylko dwa warunki - w miare niezly poziom lokalnej druzyny i w miare przyzwoity stadion.
Podobnie mozna napisac rowniez o koszykowce.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Alez oczywiscie - przeciez nigdzie w moim poscie nie napisalem, ze nie ma zapotrzebowania na zuzel na wysokim poziomie czy na koszykowke. Ale pisanie,ze na pilke na wysokim poziomie nikt nie chce przychodzic bo nie ma na nia zapotrzebowania - a to zasugerowal w swoim poscie asid od czego zaczela sie cala dyskusja - jest bzdura. Jak pilkarze Motoru walczyli o awans z III ligi (!) to na ich mecze przychodzilo wiecej kibicow niz w 2007 roku na zuzel gdy TZ walczyl o utrzymanie (w I lidze). Dzis zuzlowcy walczyli o awans, pilkarze o utrzymanie - wiecej jest ludzi, choc nieznacznie, na zuzlu... I tak niestety kolko sie zamyka.
Czas na zmiany :]
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
A mnie nie interesuje gdzie mecz byl reklamowany tylko gdzie byl rozgrywany. K&^%$^ na kazdym forum zawsze ten sam problem... zamiast powiedziec normalnie co i jak to sie szuka tematu na 10 stron i moze na 11 stronie dostanie sie odpowiedz. n/c
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Lublin_Fan pisze:Stingu, to dziala w obie strony. Zapotrzebowanie na zuzel jest, sa tylko dwa warunki - w miare niezly poziom lokalnej druzyny i w miare przyzwoity stadion.
Podobnie mozna napisac rowniez o koszykowce.
Oczywiscie, jak rowniez o hokeju czy bejsbolu
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
owen1989 pisze:A mnie nie interesuje gdzie mecz byl reklamowany tylko gdzie byl rozgrywany. K&^%$^ na kazdym forum zawsze ten sam problem... zamiast powiedziec normalnie co i jak to sie szuka tematu na 10 stron i moze na 11 stronie dostanie sie odpowiedz. n/c
Na Zygmuntowskich.
MOTOR LUBLIN
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
owen1989 pisze:A mnie nie interesuje gdzie mecz byl reklamowany tylko gdzie byl rozgrywany. K&^%$^ na kazdym forum zawsze ten sam problem... zamiast powiedziec normalnie co i jak to sie szuka tematu na 10 stron i moze na 11 stronie dostanie sie odpowiedz. n/c
No, ale gdzie mogl byc rozgrywany ? Na Sygnale, na Lubliniance ? Racjonalne myslenie nie boli.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Zasadniczo to powinien byc rozgrywany na Lubliniance, bo ten Piekutowski to ma tyle wspolnego z Motorem co Mordel z Falubazem 
Ale ogolnie mysle, ze juz wystarczy tego pilkarskiego off-topa. To jest jednak forum zuzlowe, dla fanow kopania skorzanego pecherza sa tez w sieci odpowiednie miejsca
Ale ogolnie mysle, ze juz wystarczy tego pilkarskiego off-topa. To jest jednak forum zuzlowe, dla fanow kopania skorzanego pecherza sa tez w sieci odpowiednie miejsca
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Powinien, ale stadion Lublinianki wszyscy wiemy jak wyglada, wiec innej decyzji niz Zygmuntowskie nie mogloby byc 
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Dla mnie to typowa zemsta polityczna za przejscie Wieckowskiego z PO do PiS, jesli do tego dodamy, a moze przede wszystkim ta sprawę:
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci ... 59820.html
jasne jest że Pitera dostała dyspozycje aby jesli tylko się uda odstrzelić Więckowskiego.
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci ... 59820.html
jasne jest że Pitera dostała dyspozycje aby jesli tylko się uda odstrzelić Więckowskiego.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Z perspektywy normalnego szaraka wyglada to tak, ze organizujesz slub, chrzciny czy inne balety to wykladasz swoj chajs. W tym wypadku udalo sie zorganizowac impre za free. Zysku nie bylo, jednak o stratach tez sie nie wspomina czyli mozna przyjac, ze wyszlo na zero.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
We Wrocławiu kasę z miasta dostanie tylko jeden klub - piłkarski Śląsk Wrocław.
Kilka komentarzy pod artykułem:
Gazeta Wyborcza Wrocław pisze:Na pewno więcej pieniędzy Wrocław przeznaczy na piłkarski Śląsk, którego jest współwłaścicielem. 5 mln złotych to o ponad milion więcej niż w tym roku. Miastu zależy, aby w 2010 roku, zimą i po zakończeniu tego sezonu, do klubu przyszło kilku klasowych graczy. Tworzenie silnego zespołu bezpośrednio związane jest z budową maślickiego stadionu, na którym mecze będzie rozgrywał Śląsk. Ponad 40-tysięczny obiekt trudno będzie zapełnić widzami, jeśli zespół będzie grał przeciętnie. Miasto przejęło przecież Śląsk po to, by walczył o mistrzostwo Polski i grał w europejskich pucharach.
W budżecie na 2010 nie przewidziano żadnych bezpośrednich dotacji na inne zawodowe kluby.
Kilka komentarzy pod artykułem:
"5 000 000 PLN na 6000 kibiców daje jakieś 833 zł na jednego widza na
stadionie. Spora dotacja do biletów za publiczne pieniądze. Czy nikt tu nie
widzi problemu?
Jeśli uwzględni się jeszcze 700 000 000 na stadion to wyjdzie 117 500 na 1
obecnego widza na stadionie. Jeśli widzów będzie w przyszłości średnio 30 000
to wyjdzie jakieś 25 000 na głowę.
Do jasnej cholery, czy nie ma lepszych pomysłów na wydawanie mojej kasy? "
"mpk 5 milinoów mniej, kopacze milion więcej, nie wsPOminając o
Mauzolem Sterniak za miliard....
Znacie już priorytety Dynamzimu....
wczoraj przegrali z Rumunią, a pojutrze z Wyspami Owczymi?:)))) "
"może wytłumaczysz takim głupkom, dlaczego zasadne jest ciągłe zwiększanie wydatków z
publicznej kasy na piłkę kopaną, a nie przeznaczanie ani grosza na inne dyscypliny? "
"To od czego jest Solorz? To nie on miał sponsorować naszych wyżelowanych
skórokopów? Aaa, on ma na tym zarabiać. W końcu piłka skopana i skorumpowana
to jedyna słuszna dyscyplina w tym kraju - skorumpowani politycy i piłkarskie
środowisko to jedna rodzina. Ale bagno."
"Nie znam % struktury własności, ale rozumiem, że skoro Wrocław
przy niewielkim udziale daje 5 mln złotych, to udziałowiec większościowy daje
kilkanaście ( a może i kilkadziesiąt )milionów? "
"Finansowanie klubów sportowych z publicznych pieniędzy powinno być zakazane!!
Przede wszystkim przez spółki Skarbu Państwa!!! Tylko nikt się nie odważy
wprowadzić takiego zakazu , ze względu na fakt, iż kluby sportowe są
rewelacyjnym sposobem na wyprowadzanie publicznej kasy!! W tym artykule brakuje
mi rachunku zysku i strat wydanej do tej pory kasy na sport we Wrocławiu... może
ktoś to policzy? "
"To Solorz miał finansować w Śląsk! "
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
W Bydgoszczy po równo dostaną dofinansowanie 3 kluby (Społki Akcyjne) ktorych miasto jest głównym udziałowcem.
Kapitał w służbie sportu
Miasto znowu dołoży pieniędzy do trzech sportowych spółek. Delecta, Polonia i Zawisza dostaną w przyszłym roku po 1,3 miliona. Taka forma finansowania to sposób na ominięcie VAT-u i więcej kasy na te najważniejsze dla miasta kluby
Miasto jest głównym udziałowcem trzech sportowych spółek: siatkarskiej Delekty, żużlowej Polonii i od tego roku piłkarskiego Zawiszy. - I z tego choćby powodu są to nasze sztandarowe kluby - mówi Adam Soroko, dyrektor wydziału sportu i turystyki Urzędu Miasta.
Na "sztandarowe" przedsięwzięcia trzeba wydawać więcej pieniędzy niż inne. W tym roku ratusz wymyślił sposób, jak zwiększyć pulę. Zastosował terapię polegająca na zastrzyku kapitału. W 2009 r. Delecta, Polonia i Zawisza otrzymały w ten sposób w sumie 3,3 mln zł. Pieniądze, które wpłaciło miasto w te spółki, są jednak, żadna to tajemnica, wykorzystywane na bieżącą działalność klubów, m.in. na kontrakty dla zawodników.
To był zresztą jeden z argumentów, jakiego używali przeciwko prezesowi WKS Zawisza Michałowi Glińskiemu skonfliktowani z nim kibice tego klubu. Skarżyli się, że spółka generuje straty (400 tys. zł w ciągu dwóch miesięcy) już od początku działalności nielubianego Glińskiego. Zastępca prezydenta Maciej Grześkowiak ostro wówczas protestował przeciwko takiemu stawianiu sprawy.
Okazuje się, że zwiększanie kapitału sportowych spółek to po prostu jeszcze jedna forma finansowania klubów, taka jak dotacja z ratuszowego budżetu lub pieniądze z promocji. Od tego ostatniego źródła znacznie jednak lepsza, bo nie trzeba płacić 22 procentowego podatku VAT.
O tym, że tak jest, świadczy budżetowa propozycja na rok 2010. Miasto powtarza manewr z dokapitalizowaniem spółek. Tym razem Delecta, Polonia i Zawisza mają dostać po równo - 1,3 mln zł. - Nie tracimy w ten sposób na VAT - przyznaje Soroko. One także będę przeznaczone na funkcjonowanie klubów.
Niemal cztery miliony złotych na trzy spółki to tylko znikoma część pieniędzy, które trafią do bydgoskiego sportu w przyszłym roku. Przypomnijmy, że w 2009 r. ratusz wydał na tę dziedzinę życia 26,5 mln zł (niemal dwukrotnie większy Poznań przeznaczył na sport 25 mln). Oczywiście nie cała ta kwota trafia do klubów (w 2009 było to ok. 13 mln - druga część to wydatki m.in. na utrzymanie obiektów, w tym Zawiszy i hali Łuczniczka).
- W roku 2010 nie powinno być mniej pieniędzy na sport niż w tym. Takie są zamierzenia prezydenta - mówi Soroko.
Mniej pieniędzy miasto wyda na organizację imprez. Nie będzie po prostu tak drogich zawodów jak EuroBasket i EuroVolley, które kosztowały sporo (łącznie niemal 4 mln). Najdroższe są przełajowe mistrzostwa świata. - Cały koszt tych zawodów zamknie się w 2 milionach. Tenisowy FedCup w lutym kosztuje znacznie mniej - stwierdza dyrektor wydziału sportu i turystyki. - Sądzę, że znajdą się podobne pieniądze jak w poprzednim roku na dwa inne zespoły z ekstraklasy, siatkarki Centrostalu i koszykarki Artego. Oczywiście wiele będzie zależało od poziomu sportowego - mówi Soroko.
W projekcie sportowego budżetu jest także jeszcze 700 tys. zł na przygotowanie projektu przebudowy Polonii. To najważniejsza sportowa inwestycja Bydgoszczy na najbliższe lata. Rozbudowa jest przewidziana na lata 2011-2012 i ma kosztować 40 mln. Modernizacja żużlowego obiektu przy ul. Sportowej jest dodatkową kartą przetargową w negocjacjach z BSI/IMG, właścicielem praw do turniejów Grand Prix. Umowa z Anglikami kończy się za rok. W pierwszym etapie (2011 r.) ma zostać przebudowana i powiększona trybuna od strony ul. Jurasza. Potem na obu łukach widownia ma zostać przybliżona do toru. - Grand Prix w 2010 r. to ostatnia impreza na starym stadionie. Na rok 2011 przewidywane jest oddanie jednej trybuny. Tempo realizacji zależy także od ewentualnego wsparcia finansowego Ministerstwa Sportu, które wpisało Polonię na listę obiektów priorytetowych - mówi dyrektor Soroko.
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
ja juz sie przyzwyczailem do tego, ze miasto nie za bardzo ma ochote wspierac zuzel. trudno, moze kiedys to sie zmieni ale nie rozumiem jednej rzeczy byla mega okazja ku temu zeby sprobowac chwycic cos z "tortu 2012". Lublin moglby byc idealnym lacznikiem pomiedzy organizujacymi Euro panstwami, a nawet nikt sie o to nie probowal starac. wywalono w bloto kupe kasy (naszej) na dziwne projekty stadionow, bo nie podejrzewam, ze ta nowa kostka brukowa na zygmuntowskich tyle kosztowala. ktos za to powinien nie tylko beknac ale miec co najmniej dorzywotnia czkawke, tudziez luzny stolec... ciekawe jak sie beda czuli wlodarze Lublina kiedy na przyklad jedna z druzyn bedzie trenowala na stadionie w Pulawach, a zamieszka w Kazimierzu. tam mozna? dobrze, ze juz to wszystko sie konczy... boje sie tylko jednego. wejdzie nowa ekipa, zapowie cuda, wianki, a pozniej... znowu bedzie smierdzialo...
carpe diem!
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Druzyna zamieszka w Kazimierzu, bo spokoj i w pewnym sensie odciecie sie od swiata tez jest wazne. Ale jednak nie zmienia faktu, ze ze stadionem wyszla kaszanka. Gdyby byl, to bylby i pewnie jakis sparing tuz przed ME. A to podejrzewam, ze bylaby impreza roku w Lublinie.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Już kiedyś pisałem o tym.
Na jednym ze spotkań w 2005 roku zapytałem ówczesnego prezydenta Pruszkowskiego o euro 2012 w Polsce - zareagował takim śmiechem jakby lepszego kawału w życiu nie słyszał... jakoś jeszcze skomentował, w stylu "jeśli euro będzie w Polsce to mi kaktus na ręce wyrośnie".
Na pytanie odnośnie stadionu wyliczał ile już zostało zainwestowane - wyremontowany budynek klubowy, nowa buda itp.
Czyli o nowym stadionie w 2005 roku w Ratuszu nawet nie myślano poważnie.
W 2006 nastały czasy Wasilewskiego, który okazał się nie mniejszym nieudacznikiem niż Pruszkowski.
Było już i tak dość późno, ale pewnie dałoby się jeszcze wszystko nadrobić i na ładnym stadionie z pewnością byłby jakiś sparing przed ME. Niestety prezydenta bozia obdarzyła małym rozumkiem i jest jak jest.
Tak ja to sobie tłumaczę.
I jeszcze fajny cytat z wikipedii - artykuł dotyczący naszego stadionu:

Na jednym ze spotkań w 2005 roku zapytałem ówczesnego prezydenta Pruszkowskiego o euro 2012 w Polsce - zareagował takim śmiechem jakby lepszego kawału w życiu nie słyszał... jakoś jeszcze skomentował, w stylu "jeśli euro będzie w Polsce to mi kaktus na ręce wyrośnie".
Na pytanie odnośnie stadionu wyliczał ile już zostało zainwestowane - wyremontowany budynek klubowy, nowa buda itp.
Czyli o nowym stadionie w 2005 roku w Ratuszu nawet nie myślano poważnie.
W 2006 nastały czasy Wasilewskiego, który okazał się nie mniejszym nieudacznikiem niż Pruszkowski.
Było już i tak dość późno, ale pewnie dałoby się jeszcze wszystko nadrobić i na ładnym stadionie z pewnością byłby jakiś sparing przed ME. Niestety prezydenta bozia obdarzyła małym rozumkiem i jest jak jest.
Tak ja to sobie tłumaczę.
I jeszcze fajny cytat z wikipedii - artykuł dotyczący naszego stadionu:
W planach na najbliższe lata przewidziana jest modernizacja stadionu, aby pomieścił około 17 800 widzów. Prace mają przypadać na lata 2008-2010, a szacowany koszt przebudowy wynosi 115mln zł. Całym projektem zajmuje się warszawska firma SPAK Studio Projektowe, a w jego ramach znajdą się między innymi: podgrzewana murawa, taras widokowy, sala konferencyjna, pawilony gastronomiczne i handlowe, pomieszczenia odnowy biologicznej, bufety, pokoje dla trenerów, parking na 510 aut (plus 50 dla VIP-ów) i 19 autokarów.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Brakuje takiego pozytywnego wizjonerstwa. To skonczylo sie chyba na budowie deptaka przez Brylowskiego.
Zabiles mnie tym tekstem, serio. 500 metrow kostki w 400 tysiecznym miescie to faktycznie przyszlosciowa i wizjonerska inwestycja.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Ta, ale sam pomysl, zeby pozamykac ulice i zrobic deptak, to troche wiecej niz 500 metrow kostki.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
luCas pisze:Brakuje takiego pozytywnego wizjonerstwa. To skonczylo sie chyba na budowie deptaka przez Brylowskiego.
Zabiles mnie tym tekstem, serio. 500 metrow kostki w 400 tysiecznym miescie to faktycznie przyszlosciowa i wizjonerska inwestycja.
Nie blaznuj, bo powinienes doskonale wiedziec, ze to byla szeroko zakrojona inwestycja i tej swiadomosci nie powinno ograniczac Ci to, ze powstala w czasach, gdy uczyles sie plynnie skladac literki. Prawda taka, ze od tamtej pory nie powstalo nic spektakularnego i z czasem deptak urosl do miana niedoscignionego wzorca jesli chodzi o inwestycje miejskie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
Jak uslyszalem ze jeden z naszych radnych powiedzial ze centrum przygotowan przed euro dla jednej z ekip moze byc boisko przebudowywane wlasnie na gimnazjum nr 16 (u mnie pod oknem) to myslalem ze spadne z krzesla.
Jeszcze przypomniała mi się jedna rzecz z tego spotkania z Pruszkowskim...
Chwaląc się jakie cudo zbudował przy Kazimierza Wielkiego stwierdził, że jest dumny bo dzięki tej hali niedługo będzie mógł w Lublinie usłyszeć takie zespoły jak Pink Floyd (dokładnie przykładu tego zespołu użył)
To potwierdza wszystko o czym piszesz...
Swoją drogą kiedyś spotkałem się z badaniami przeprowadzonymi na grupie chyba posłów. Badali ich przez parę lat, w ciągu których niektórzy z nich porobili kariery i wniosek z nich był taki, że ludzie - którzy nawet są normalni, żyją jak każdy inny człowiek - gdy dostaną się do władzy to po pewnym okresie tracą kontakt z rzeczywistością i żyją w jakimś własnym stworzonym przez nich świecie. Czyli potwierdzenie, że władza przewraca każdemu w głowie... nawet to jakoś nazwane jest.
Może w przypadku Lublina mamy podobny problem.
Re: Dofinansowanie klubu przez miasto
U nas juz na etapie wyborow jest problem, bo mamy albo "nieudacznika-delegata do wszystkich krajow swiata", albo podszytego strachem oferme. Teraz tez nikogo nie widac. Zostaje kandydatura naszego prezesa to przynajmniej zuzel poszedlby w gore 
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!