Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
bardzo madrze rozegane, zuzel o 15, a play-off koszykarzy o 16. Pogratulowac swietnego porozumienia
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
papi pisze:bardzo madrze rozegane, zuzel o 15, a play-off koszykarzy o 16. Pogratulowac swietnego porozumienia
Zawsze moze padać
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
papi pisze:bardzo madrze rozegane, zuzel o 15, a play-off koszykarzy o 16. Pogratulowac swietnego porozumienia
a jakbyś chciał ?
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
papi pisze:bardzo madrze rozegane, zuzel o 15, a play-off koszykarzy o 16. Pogratulowac swietnego porozumienia
jest jeszcze mecz o 17:30 Montexu (półfinał play off). Trudno wszystko dograć, mecz żużlowy nie nakłada sie z meczem pilkarek recznych na Globusie. Nie wiem jak mozna bylo to jeszcze lepiej dograc? Mecz żużlowy o 14.00 albo 13.00? Rownie dobrze o tej godzinie swoj mecz mogli ustawic koszykarze.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
ale nie wszyscy musza grac w niedziele i na pewno wielkim problemem nie bylo usiasc i wspolnie ustalic takie godziny, by zainteresowani kibice mogli pojsc na kazde ze spotkan. Akurat zuzel musi byc w niedziele, ale nie zmienia to faktu, ze takim dzialaniem kluby zaczynaja walczyc miedzy soba, a to chyba nikomu potrzebne nie jest
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
To juz kwestia w jaki sposob ustalili godzine meczu koszykarze a byc moze nawet mogli zmienic termin meczu jak sugerujesz. Nie mogl tego zrobic Montex bo dzis rowniez byl mecz (pierwszy polfinalowy jutro jest drugi), prezes Wojciechowski ostatnio jako gosc TVP Info mowil ze poczatek mecz zostal o pol godziny wczesniej ustalony ze wzgledu na inne wydarzenie sportowe i mysle ze chodzilo o mecz Montexu, teraz pytanie co w tej sprawie mogli zrobic koszykarze, bo zuzlowcy mysle ze zrobili wszystko co sie dalo, tym bardziej ze zawody poznym wieczorem zuzla odpadaja ze wzgledu na brak oswietlenia wiec przesunieto mecz o pol godziny wczesniej w stosunku do meczu na inauguracje.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2009, o 21:59 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
a jak przesuniemy jeszcze o pol godziny wczesniej, to znajda sie tacy co zaczna narzekac, ze jeszcze nie ochłonęli po wyscigu F1
dzizas
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
A co nas obchodzi koszykówka czy inne niszowe dyscypliny w Lublinie. I tak najwięcej kibiców chodzi na żużel.
Także jutro Wileki dzień!!!
Także jutro Wileki dzień!!!
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
No to jazda do 30 z nimi.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
A ja z kolei zastanawiam sie czy jego nazwisko odmnieniac w ten sposob: 1 Rymel 2 Rymla a nie RymelaGawrzyk pisze:a tak wracajac do sportowej strony to wydaje mi sie ze nie bedzie jednak Rymela w Lublinie.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
kurde, nie tego Lawsona ustrzeliliśmy ;>
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Koper pisze:A ja z kolei zastanawiam sie czy jego nazwisko odmnieniac w ten sposob: 1 Rymel 2 Rymla a nie RymelaGawrzyk pisze:a tak wracajac do sportowej strony to wydaje mi sie ze nie bedzie jednak Rymela w Lublinie.
Tez masz dylemat
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
sorki za pytanie z dupy ale jak dzieciaki 5 letnie za bilety placa?
never ride faster than your angel can fly
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
nic nie płacą, podstawówka i niżej wchodzą za darmo 
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
tezetomaniak pisze:papi pisze:bardzo madrze rozegane, zuzel o 15, a play-off koszykarzy o 16. Pogratulowac swietnego porozumienia
a jakbyś chciał ?
Podobnie jak papi uważam, że mecze nie powinny się nakładać. Ewidentnie nawaliło kierownictwo Startu, bo przecież koszykarze mogli grać w sobotę. Takim sposobem na jednym z najważniejszych spotkań Startu zabraknie sporej grupy kibiców. Może chociaż na końcówkę kosza po meczu żużlowców się załapiemy ?
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Nie no prosze was... Czemu klub zuzlowy z widownia ok. 3000 osob ma sie dostosowywac do wygibasow koszykarzy, ktorych oglada 300 osob lub zenskiego zbijaka, ktorym zainteresowane jest 500 osob
Wystarczy, ze tym ostatnim poszli na (nomen omen) reke...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
meesha pisze:Nie no prosze was... Czemu klub zuzlowy z widownia ok. 3000 osob ma sie dostosowywac do wygibasow koszykarzy, ktorych oglada 300 osob lub zenskiego zbijaka, ktorym zainteresowane jest 500 osobWystarczy, ze tym ostatnim poszli na (nomen omen) reke...
dokladnie - moze niedlugo bedziemy przesuwać mecze bo na Węglinie jest "dzień dzielnicy" albo grają kopacze czy zbijak.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Aj tam. Wracając do meczu to mega liczę na Ryśka. Mam nadzieję, że nie tylko zgarnie dużą ilość punktów (koło 12 powinien się zakręcić jak dla mnie), co jeszcze pokaże kawałek dobrego żużla. Liczę na niego i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie.;]
Szkoda, że nie jedzie Carlos (no właśnie. Wiadomo coś z nim?), bo z nim byłoby jeszcze łatwiej.
Miskolc u siebie jest mocne, ale na wyjazdach będą zbierać w czapkę. Jeśli wygrają w Lublinie, to będzie to tylko źle świadczyć o sile gospodarzy.;] Wszystko jednak powinno zagrać i powinno pójść gładko. W końcu trzeba naprawić to, co się zepsuło w I kolejce, czyż nie?;]
Szkoda, że nie jedzie Carlos (no właśnie. Wiadomo coś z nim?), bo z nim byłoby jeszcze łatwiej.
Miskolc u siebie jest mocne, ale na wyjazdach będą zbierać w czapkę. Jeśli wygrają w Lublinie, to będzie to tylko źle świadczyć o sile gospodarzy.;] Wszystko jednak powinno zagrać i powinno pójść gładko. W końcu trzeba naprawić to, co się zepsuło w I kolejce, czyż nie?;]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Gelo pisze:meesha pisze:Nie no prosze was... Czemu klub zuzlowy z widownia ok. 3000 osob ma sie dostosowywac do wygibasow koszykarzy, ktorych oglada 300 osob lub zenskiego zbijaka, ktorym zainteresowane jest 500 osobWystarczy, ze tym ostatnim poszli na (nomen omen) reke...
dokladnie - moze niedlugo bedziemy przesuwać mecze bo na Węglinie jest "dzień dzielnicy" albo grają kopacze czy zbijak.
Masz coś do Węglina?
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Orientuje się ktoś czy kibice z Miszkolca jeżdżą do Polski na mecze swojej drużyny?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
