Nasi rywale w sezonie 2020
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
może taka opcja :
1 Łaguta
2 Miesiąc/Zengota
3 krajowy napieracz na +10-12/wiem wielu ich nie ma i będzie cudem takiego wyrwać
4 Lambert
5 Michelsen
6 i 7 Wiktory
wymieniamy D.Lamparta na napieracza i liczymy ,że Lambert zrobi spory krok do przodu i zapunktuje coś koło 1.7-1.9
1 Łaguta
2 Miesiąc/Zengota
3 krajowy napieracz na +10-12/wiem wielu ich nie ma i będzie cudem takiego wyrwać
4 Lambert
5 Michelsen
6 i 7 Wiktory
wymieniamy D.Lamparta na napieracza i liczymy ,że Lambert zrobi spory krok do przodu i zapunktuje coś koło 1.7-1.9
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
A jak nie?
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
to może być ciepło. dywagacje są co zrobić żeby Lambert został. jazda pod 8 nie wchodzi w grę. to chyba jedyna opcja , ale na dwa uda
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Chodzi cały czas o to, że w interesie klubu jest żeby jazda spod 8 wchodziła w rachubę. Niestety nie jest to zbieżne z interesem Roberta. Ma sporą zagwozdkę Kuba jak to rozwiązać.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Moim zdaniem nie będzie miał zarząd takiej siły żeby został pod ósemką. Tutaj może nie pomóc nawet jakaś dodatkowa kasa jeśli młody będzie miał ambicje jechać na pełnym dystansie.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Opcje są dwie żeby to miało ręce i nogi:
1) Lambert pod 1-5 + przyjdzie turbo napieracz, który nadrobi punktami gdy Robert jednak zanotuje drugi sezon na podobnym poziomie jak tegoroczny.
2) Dwóch właśnie takich na 8-10pkt i wtedy niestety dla Roberta miejsca brak. Można wtedy mu kupić proporczyk Motoru żeby sobie powiesił nad łóżkiem i zaproponować mu wieloletni kontrakt i wypożyczenie, aż nie ogarnie tematu. Jak go do tego przekonać to nie mam pojęcia.
W międzyczasie to beztalencie o słabej sylwetce i pstrokatych piórach zrobił swojej drużynie kolejny półfinał. Tym razem w Szwecji.
Kuźwa dać mu nr 1 niech pokaże, że da radę. Na doparowago Lambert i wilk syty i owca cała.
Za hajs co zostanie ponumerować krzesełka
1) Lambert pod 1-5 + przyjdzie turbo napieracz, który nadrobi punktami gdy Robert jednak zanotuje drugi sezon na podobnym poziomie jak tegoroczny.
2) Dwóch właśnie takich na 8-10pkt i wtedy niestety dla Roberta miejsca brak. Można wtedy mu kupić proporczyk Motoru żeby sobie powiesił nad łóżkiem i zaproponować mu wieloletni kontrakt i wypożyczenie, aż nie ogarnie tematu. Jak go do tego przekonać to nie mam pojęcia.
W międzyczasie to beztalencie o słabej sylwetce i pstrokatych piórach zrobił swojej drużynie kolejny półfinał. Tym razem w Szwecji.
Kuźwa dać mu nr 1 niech pokaże, że da radę. Na doparowago Lambert i wilk syty i owca cała.
Za hajs co zostanie ponumerować krzesełka
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Nie wiem czemu dyskusja o Lambercie i naszym składzie jest w tym wątku, ale dołączam.
Lambert niestety zatrzymał się w rozwoju albo jak dotąd ten rozwój był bardzo szybki i odbieramy to jakby w tym sezonie ostro wyhamował.
Co mecz czekałem aż w końcu wystrzeli i ... się nie doczekałem. Nie wyobrażam sobie Roberta pod 1-5 w następnym sezonie. Moim zdaniem na tę chwilę lepiej rokuje Czugunov (skoro już ich porównujemy). Sentymenty powinniśmy odstawić na bok i spojrzeć pragmatycznie na sytuację.
Jeśli nie będzie armaty typu Doyle, Sajfutdinov, Artiom, Kołodziej to ewentualne transfery Kasprzaka i Zagara będą solidnym krokiem w przód w porównaniu z 2019. (biorąc pod uwagę utrzymanie tegorocznego składu).
Ja czekam spokojnie. Jeszcze mnie jako kibica Jakub Kępa nie zawiódł. I wierzę, że tak też będzie tym razem.
Lambert niestety zatrzymał się w rozwoju albo jak dotąd ten rozwój był bardzo szybki i odbieramy to jakby w tym sezonie ostro wyhamował.
Co mecz czekałem aż w końcu wystrzeli i ... się nie doczekałem. Nie wyobrażam sobie Roberta pod 1-5 w następnym sezonie. Moim zdaniem na tę chwilę lepiej rokuje Czugunov (skoro już ich porównujemy). Sentymenty powinniśmy odstawić na bok i spojrzeć pragmatycznie na sytuację.
Jeśli nie będzie armaty typu Doyle, Sajfutdinov, Artiom, Kołodziej to ewentualne transfery Kasprzaka i Zagara będą solidnym krokiem w przód w porównaniu z 2019. (biorąc pod uwagę utrzymanie tegorocznego składu).
Ja czekam spokojnie. Jeszcze mnie jako kibica Jakub Kępa nie zawiódł. I wierzę, że tak też będzie tym razem.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
W żużlu jest się tak dobrym, jak ostatni mecz. A Czugunov w półfinałach Ekstraligi i Elitserien robi super robotę. Owszem, Lambo też w Szwecji ładnie pyrka, no ale jednak ;) Dodatkowo Gleb na naszym torze wygrał rundę IMŚJ. Gdyby miał przyjść KK + Gleb to bylibyśmy trochę punktów do przodu.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gleb+KK = AJ+Lambert+Dawid?
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Vaginator pisze:W żużlu jest się tak dobrym, jak ostatni mecz.
To może poczekajmy jak ten nowy terminator żużlowych torów wypadnie np. w finale z Unią Leszno.
Klops1 pisze:Opcje są dwie...
Jest jeszcze opcja trzecia:
Wszyscy zrobią nas w balona w tym okienku transferowym i do Motoru nie przyjdzie nikt. Dawida i AJ-a zastąpią Zengota i Lambert. Od listopada do kwietnia będziemy mieli powtórkę z rozrywki i grillowanie Motoru we wszystkich możliwych mediach. Potem Michelsen zrobi krok do przodu i wykręci 2.2. Łaguta z Miesiącem utrzymają formę, Wiktory się poprawią na 1.8 i 1.5. Zengota jako doparowy wykręci 1.6, a Lambo zadziwi świat przeobrażając się w młodego Woffindena i skończy sezon z 2.0. ZAarok o tej samej porze Motor będzie szykować się do pierwszego meczu finału PGE Ekstraligi, a Kępa pokaże wszystkim wielkiego i soczystego fakera.
Tak będzie. True story
:)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Na dziś KK powinien być dla nas priorytetem. Gleb to typowa sinusoida. Nikt nie wie czy w przyszłym roku ustabilizuje dyspozycję. Podobnie rzecz się ma z Lambertem. Jeszcze niedawno chwalony był na tym forum Jack, jaką to formę złapał, żeby dziś 4 pkty wymęczyć. Z młodymi tak to jest. Trudne decyzje przed Kubą.
Nie. W tym roku grillujemy Rybnik. ;-)
Flagg pisze:Od listopada do kwietnia będziemy mieli powtórkę z rozrywki i grillowanie Motoru we wszystkich możliwych mediach.
Nie. W tym roku grillujemy Rybnik. ;-)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
rafir pisze:Na dziś KK powinien być dla nas priorytetem.
Dla KK priorytetem jest Gorzów. Jeśli go spłacą, to Kasprzak nigdzie się nie ruszy. Siedzi tam już od ilu lat? 10? Pieniędzmi go nie przekonamy, skoro juz rok temu dostał od Kępy ponoć dużo lepszą ofertę niż to co ma w Stali. tak więc tutaj Kępa wiele więcej zrobić nie może, jedynie czekać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Tylko wtedy KK nie wiedział, czy idzie do stabilnego klubu. Nie wiedział o tym, że będzie Grisza. Był chętny na przyjście razem z Vaculem. Teraz jest Michelsen, jest Grisza, najmocniejsza para juniorska na sezon 2020, więc i pozycja przetargowa dużo lepsza. Do tego słaby sezon za nim. Nic nie robi tak dobrze, jak zmiana otoczenia.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Porównywalną, nie lepszą. I to z klubu bez szans na play offy. Tyle lepiej, że kasa na bieżąco.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Pytanie, czy Kasprzakowi na zmianie otoczenia zależy. Rok temu miał też ofertę z Zielonej, ponoć bardzo konkretną, ale w Gorzowie mówią, że chodziło tylko o mobilizację Stali do spłaty zadłużenia. Jak się kasa znalazła, to momentalnie urwał dyskusje i w Lublinie i w Zielonej. Kasprzak już raczej wielkich ambicji indywidualnych nie ma, skoro odpuszcza nawet IMP. W tym roku przecieki z Gorzowa mówią dokładnie o tym samym. Cysiu czeka na pieniądze z klubu. Jak się znajdą, to raczej zostanie. Jak będą z tym kłopoty, to będzie do wzięcia.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To wtedy będziemy się cieszyć z Zagara. ;-)
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Weźcie trenera Chomskiego to i KejKej przyleci
Tu i ówdzie słychać że prowadza się z Julką po mieście
Tu i ówdzie słychać że prowadza się z Julką po mieście
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
CKM1946 pisze:Weźcie trenera Chomskiego to i KejKej przyleci
Tu i ówdzie słychać że prowadza się z Julką po mieście
Ja nic przeciwko pakietowi z Chomskim nie mam. Pod warunkiem, że tym drugim będzie Zmarzlik :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
CKM1946 pisze:Weźcie trenera Chomskiego to i KejKej przyleci
Tu i ówdzie słychać że prowadza się z Julką po mieście
Generalnie uznany w środowisku trener/manager z pewnością pomógłby Kubie zyskać zaufanie.
Przecież taki Cieślak działa u Was jak magnes. Wielu zawodników wierzy, że pracując z nim zanotują progres.
U nas Kuba jest w zasadzie sam i jedyny argument jaki ma to argument finansowy. No, może poza atmosferą na trybunach
Taki Dobrucki czy inny Chomski dogadany znacznie wcześniej, mógłby aktywnie uczestniczyć w budowaniu drużyny i sporo spraw ułatwić.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To prawda dlatego Świącik ma piane w pysku jak ma dać do podpisania nową umowę Cieślakowi
Świącikowi jest potrzebny Cieślak a Cieślakowi jest potrzebny Świacik do wypłacania największej pensji w lidze ( uważam że zbyt dużej bo ma wyjebane na młodych chłopaków ze szkółki )
Ale bez niego Lindgren już byłby w drodze do Rybnika nie wspominając o Doylu. Hampela też sprowadzi bo się uparł że chce powalczyć o złoto w przyszłym roku ( chyba na 70 urodziny i emerytura )
Ale bez niego Lindgren już byłby w drodze do Rybnika nie wspominając o Doylu. Hampela też sprowadzi bo się uparł że chce powalczyć o złoto w przyszłym roku ( chyba na 70 urodziny i emerytura )
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
No tak. Trener Cieślak "jak nie mam czterech mistrzów świata na pięciu to mnie to nie interesuje". W sumie się nie dziwię. Natomiast Kuba ma wszystko. Pieniądze, czas wsparcie kibiców. Trzeba powalczyć
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To prawda dlatego Świącik ma piane w pysku jak ma dać do podpisania nową umowę CieślakowiŚwiącikowi jest potrzebny Cieślak a Cieślakowi jest potrzebny Świacik do wypłacania największej pensji w lidze ( uważam że zbyt dużej bo ma wyjebane na młodych chłopaków ze szkółki )
Ale bez niego Lindgren już byłby w drodze do Rybnika nie wspominając o Doylu. Hampela też sprowadzi bo się uparł że chce powalczyć o złoto w przyszłym roku ( chyba na 70 urodziny i emerytura )
Generalnie patrząc po tych prognozach składów to jedziecie w tym okienku jak Falubaz w zeszłym.
Doyle, Hampel, Fredka, Madsen, Cieślak to są wszystko gwiazdorskie kontrakty.
Do tego Miskowiak + pewnie Paweł, który też za frytki nie pojedzie, choćby ze względu na deficyt Polaków.
W tamtym roku Świącik zgrzytał zębami jak musiał dać podwyżkę Zagarowi, a w tym lekko licząc musi wyjąć 1,5-2mln więcej.
Aż tak zwiekszyliscie bazę sponsorów i przychody klubu czy to podejście na zasadzie będziecie się martwić później?
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gelo pisze:No tak. Trener Cieślak "jak nie mam czterech mistrzów świata na pięciu to mnie to nie interesuje". W sumie się nie dziwię. Natomiast Kuba ma wszystko. Pieniądze, czas wsparcie kibiców. Trzeba powalczyć
Zobacz czym Włókniarz jedzie od 2 sezonów za sterami Cieślaka. Miedziński,Przedpełski,Musielak,Zagar.... i nie wybrzydzał. Więc to nie jest tak że musi mieć mocną ekipe. I tak z tego zestawu pokrak wycisnął maxa może nawet ponad stan. Przyszły rok to jest po prostu chęć powalczenia o coś więcej na zwięczenie kariery Cieślaka a przynajmniej mi się tak wydaje że jak stuknie mu 70-tka to pożegna się z żużlem.
P.S Mamy wsparcie miasta + wiadomo Ekstraliga płaci 2 mln. Powiększyła się baza strategicznych sponsorów no i najważniejszy forbet który postawił z klubów sportowych TYLKO na Włókniarz i tutaj jest klucz tej zwyżki finansów.
O finanse się nie martwie, Świącik to debil jest ogólnie ale o finanse potrafi zadbać i nie pojechałby po badzie jak poprzednicy bo wie jak to się kończyło.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ciekawe czy Sparta dzwignie podwyzke dla Jamroga, Czugunowa i przebijanke kontraktu Drabika i Fricke'a.
Australijczyk wydaje mi sie dosyc realnym targetem, bedzie szukal pieniedzy na GP. Drabika chce kazdy klub w Polsce. Woffinden ma najwyzszy kontrakt w polskiej lidze...
Wracajac do Australijczyka to tej nacji chyba pasuje nasz tor. Oprocz Mastersa i Kurtza nie przypominam sobie zadnego co by mu na naszym waskim lotnisku nie poszlo.
W Gorzowie formalnosci czyli wyplate zaleglej kasy maja nawet z Wozniakiem wiec mozliwe ze tym razem Cysia odpuszcza. Iversena juz maja podobno.
Australijczyk wydaje mi sie dosyc realnym targetem, bedzie szukal pieniedzy na GP. Drabika chce kazdy klub w Polsce. Woffinden ma najwyzszy kontrakt w polskiej lidze...
Wracajac do Australijczyka to tej nacji chyba pasuje nasz tor. Oprocz Mastersa i Kurtza nie przypominam sobie zadnego co by mu na naszym waskim lotnisku nie poszlo.
W Gorzowie formalnosci czyli wyplate zaleglej kasy maja nawet z Wozniakiem wiec mozliwe ze tym razem Cysia odpuszcza. Iversena juz maja podobno.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
CKM1946 pisze:Gelo pisze:No tak. Trener Cieślak "jak nie mam czterech mistrzów świata na pięciu to mnie to nie interesuje". W sumie się nie dziwię. Natomiast Kuba ma wszystko. Pieniądze, czas wsparcie kibiców. Trzeba powalczyć
Zobacz czym Włókniarz jedzie od 2 sezonów za sterami Cieślaka. Miedziński,Przedpełski,Musielak,Zagar.... i nie wybrzydzał.
Patrzę - i widzę, że jako jedyni w lidze macie trzech stałych uczestników GP. Żebyś wyczuł różnicę - my - ŻADNEGO. Jaka jest różnica między SEC a GP przekonał się ostatnio w Vojens Michelsen. Mając w składzie dwóch być może najszybszych zawodników na świecie (Madsen, Lindgren) drużynę mógłby poprowadzić nawet mój pies. Do tego Miedziński i Przedpełski - nie są to może giganci, ale jednak byli członkowie kadry narodowej, całe sportowe życie w Ekstralidze. A u nas Miesiąc, który jako senior nigdy nawet nie powąchał Ekstraligi, tułając się gdzieś między 1 a 2 ligą i Dawid, który jako senior odjechał bodajże jeden pełny sezon z najlepszymi.
