Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zagar jak Zagar, ale zamienienie Lamberta i jego szans na odpalenie na Jamroga to już dla mnie nie jest wartość dodana dla drużyny.
Mam chociaż nadzieję, że ten JJ będzie po taniości za 50% tego co wziąłby Robert to ok. To chyba tylko pod takim aspektem ma sens.
Jeśli Zagar i Jamróg to morał jest prosty. Jak się nie ma miedzi to...
Mam chociaż nadzieję, że ten JJ będzie po taniości za 50% tego co wziąłby Robert to ok. To chyba tylko pod takim aspektem ma sens.
Jeśli Zagar i Jamróg to morał jest prosty. Jak się nie ma miedzi to...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tu chyba nie chodzi o miedź. Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby Częstochowa miała znacząco większy budżet. Jeżeli prawdą okaże się, że trafią do nas Zagar i Jamróg a odejdzie Lambert będzie można mówić o kolejnym rozczarowaniu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Rok temu Zagar też był jedynym do realnie wyjęcia, choć w sumie dobrze się stało, bo zamiast Zagara przywędrował Mikkel, a dodatkowo udało się namówić Griszę, bo w zeszłym roku AJ był nie do ruszenia, więc gdyby Zagar się zgodził, to nie byłoby albo Griszy albo Mikkela.
Różnica pomiędzy Lambertem, a Jamrogiem jest taka, że Kuba te 1,6 na bieg powinien przywozić, a są szanse na więcej. Lambert nawet jak odpali, to więcej jak te 1,6 nie przywiezie, bo to dla niego obecnie szczyt. Oddając Lamberta do 1 ligi nic nie tracimy, bo jak już się chłopak objeździ i będzie gotów, to będziemy pierwsi w kolejce po niego i nie powinno być problemu z namówieniem go do jazdy w Motorze...
W kontekście walki o coś więcej w przyszłym roku, najważniejsze będzie to na ile odpalą Wiktory... Nawet przy wzmocnieniach Zagarem i Jamrogiem, jeśli Wiktory zrobią naturalny krok do przodu w przyszłym roku, to play offy powinny być planem minimum... Jeżeli juniorzy zrobią nam minimum 15pkt w każdym meczu, to ja jestem o przyszły sezon spokojny...
Różnica pomiędzy Lambertem, a Jamrogiem jest taka, że Kuba te 1,6 na bieg powinien przywozić, a są szanse na więcej. Lambert nawet jak odpali, to więcej jak te 1,6 nie przywiezie, bo to dla niego obecnie szczyt. Oddając Lamberta do 1 ligi nic nie tracimy, bo jak już się chłopak objeździ i będzie gotów, to będziemy pierwsi w kolejce po niego i nie powinno być problemu z namówieniem go do jazdy w Motorze...
W kontekście walki o coś więcej w przyszłym roku, najważniejsze będzie to na ile odpalą Wiktory... Nawet przy wzmocnieniach Zagarem i Jamrogiem, jeśli Wiktory zrobią naturalny krok do przodu w przyszłym roku, to play offy powinny być planem minimum... Jeżeli juniorzy zrobią nam minimum 15pkt w każdym meczu, to ja jestem o przyszły sezon spokojny...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Transfer Jamroga będzie dla mnie rozczarowaniem i krokiem w tył. Ani to kozak, ani ktoś z kim można utożsamiać zespół, ot taki bezpłciowy przybysz. Naszym problemem w zeszłym sezonie nie były do końca słaba jazda AJ i tragiczna Lamparta. My nie potrafilismy się postawić Falubazowi, Lesznu i Wrocławiowi bo nam konkretnych strzelb brakowało. Nawiązywał z nimi walkę Złotówa, niekiedy Michelsen, czasem Paweł. Liczyłem, że się to zmieni ale widoków brak. Trzeba przyznać jednak, że Zagar potrafi wozić najlepszych w tej lidze, jednak większość spotkań w jego wykonaniu to zbieranie punktów na juniorach własnych i rywali, plus pojedyncze oczka na 2 linii. W sensacyjne przejście Drabika nie wierzę, a doniesienia o Kasprzaku z ostatnich dni też nie nastrajają pozytywnie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jezeli sklad jest zamkniety to chyba nie Jamrog? Podejrzewam ze walka bylaby do samego konca. Przybycie Jamroga bedzie niestety oznaczac kolejna porazke na rynku i zbieranie ochlapow z panskiego stolu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
To ja w ramach ciekawostki dodam, że Kuba Kępa był w Toruniu na GP. Pewnie dogadywał kolejnego zawodnika. 
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Póki co zachowajmy spokój. Wszystko co dociera z mediów to są ciągle jedynie przypuszczenia. Z całą pewnością słabsi niż w zakończonym sezonie nie będziemy ale jeśli prawdą jest, że zabraknie Lamberta to uważam to za błąd. Wszystko wyjaśni się już niebawem.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przypuszczenia, przypuszczeniami ale Zagar będzie w Lublinie...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Tu chyba nie chodzi o miedź. Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby Częstochowa miała znacząco większy budżet. Jeżeli prawdą okaże się, że trafią do nas Zagar i Jamróg a odejdzie Lambert będzie można mówić o kolejnym rozczarowaniu.
Każde nieoczywiste rozwiązanie będzie przez nas określone mianem rozczarowania.
Wymyśliliśmy sobie że albo KK, albo Drabik albo Lambert - cała reszta nas nie interesuje.
Ja po tegorocznej postawie naszej drużyny obiecałem sobie, że ja już nie będę malkontentem. Jeśli Kuba mi powie, że mam być zadowolony z Jamroga to będę zadowolony. Nie chcę po sezonie odszczekiwac wszystkiego co napisałem, jak ten wyśmiewany Jakub Jamrog wykręci 1,896 i porobi na trasie tych super grajków z TOP10 GP.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
MikeMistrz pisze:To ja w ramach ciekawostki dodam, że Kuba Kępa był w Toruniu na GP. Pewnie dogadywał kolejnego zawodnika.
W boksie Zagara urzędował przecież, bo już gazety o tym pisały.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Tu chyba nie chodzi o miedź. Jakoś nie chce mi się wierzyć żeby Częstochowa miała znacząco większy budżet. Jeżeli prawdą okaże się, że trafią do nas Zagar i Jamróg a odejdzie Lambert będzie można mówić o kolejnym rozczarowaniu.
Oczywiście że tutaj nie chodzi o pieniądze bo podejrzewam że budżety mamy bardzo podobne. Z moich obserwacji to jakiś problem pojawia się podczas negocjacji z Kubą Kępą. Gość jest kumaty bo to widać ale coś tam nie gra podczas rozmów.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Po prostu nie daje się naciągać i nie chce przepłacać. Niby dobrze, ale z drugiej strony czasem trzeba więcej sypnąć.
Motor Lublin w sezonie 2020
Kolego toinoja skąd wiesz?
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Krzysztof Kasprzak: do 20 października czekam na spłatę zaległości ze Stali i dopiero wtedy siądę do rozmów z prezesem.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
I tyle w temacie usciskow dłoni z nowym prezesem. Czuję że cierpliwość Krzyśka się skonczyla
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A na końcu i tak go spłacą i zostanie 
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Brzmiało to raczej tak, że spłacą go i spieprza jak najdalej.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Kwestia interpretacji. Moim zdaniem nie powiedział nic, poza tym że czeka na kasę.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Trzeba pamiętać, że jeszcze dodatkowo zapłacić mu muszą za dzisiejszy mecz i za ten za tydzień. Co prawda 25% podstawowej stawki, ale jednak :) A Stal po tym meczu chyba będzie na sporym minusie, bo tłumów na trybunach nie widzę.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Właśnie miałem to pisać. Puchy na stadionie, a jeszcze wyjazd trzeba odjechać.
Tyle, że regulaminowa stawka niska to nie zagrozi to licencji. Pytanie jakie są stawki sponsorskie za te baraże.
Tyle, że regulaminowa stawka niska to nie zagrozi to licencji. Pytanie jakie są stawki sponsorskie za te baraże.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Poza tym uważam, że Kasprzak już wie gdzie będzie jeździł w przyszłym sezonie i tylko czeka na pieniądze.
Jeśli Lublin z nim rozmawiał to przecież ani Kasprzak, ani my nie będziemy czekać do 20 października na decyzję, gdzie do okienka zostanie trochę więcej niż tydzień, bo ktoś zostanie z ręką w nocniku. Nawet jeśli Jamróg jest rezerwą za nieudane rozmowy to przecież jakiś inny klub jego też chce, więc też nie będzie czekał na decyzję tyle czasu :D
Jeśli Lublin z nim rozmawiał to przecież ani Kasprzak, ani my nie będziemy czekać do 20 października na decyzję, gdzie do okienka zostanie trochę więcej niż tydzień, bo ktoś zostanie z ręką w nocniku. Nawet jeśli Jamróg jest rezerwą za nieudane rozmowy to przecież jakiś inny klub jego też chce, więc też nie będzie czekał na decyzję tyle czasu :D
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ja też to odebralem, że mityczny uścisk dłoni nic nie oznacza. Czeka na pieniądze i nic nie może powiedzieć jeżeli chce te pieniądze odzyskać. Ale nie wyglądał na człowieka, który chce dalej jeździć w Gorzowie :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Sam fakt że zawodnik otwarcie mówi o zaległosciach pokazuje poziom frustracji Kasprzaka.Oczywiscie jeszcze niczego to nie przesądza ale wygląda na to że Kasprzak odpowiedział na wcześniejszy wywiad Grzyba i zrobił sobie trochę miejsca w negocjacjach.
A odnośnie naszego składu to pachnie mi opcją że Kasprzak przyjdzie albo nie.. A jak nie przyjdzie to jedziemy tym co mamy, czyli Dawid Lampart . Mi tam to też odpowiada.
A odnośnie naszego składu to pachnie mi opcją że Kasprzak przyjdzie albo nie.. A jak nie przyjdzie to jedziemy tym co mamy, czyli Dawid Lampart . Mi tam to też odpowiada.

- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tylko czemu 20 pazdziernika? Dziwna data i w sumie tyle wiadomo ze nic niewiadomo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Saeyl pisze:Poza tym uważam, że Kasprzak już wie gdzie będzie jeździł w przyszłym sezonie i tylko czeka na pieniądze.
Jeśli Lublin z nim rozmawiał to przecież ani Kasprzak, ani my nie będziemy czekać do 20 października na decyzję, gdzie do okienka zostanie trochę więcej niż tydzień, bo ktoś zostanie z ręką w nocniku. Nawet jeśli Jamróg jest rezerwą za nieudane rozmowy to przecież jakiś inny klub jego też chce, więc też nie będzie czekał na decyzję tyle czasu :D
Kasprzak to akurat może sobie czekać. I tak go ktoś weźmie przy takiej mizerii na rynku polskich seniorów. On rozdaje karty w tej chwili.
