Nie pamietam sezonu,aby nasi- trzy kolejne mecze ( w tym dwa wyjazdowe) przegrali po tak ambitnej walce.
Przed laty widziałam dwa mecze wyjazdowe z Wandą Kraków......to była żenada.Tak jakby z góry zakładali porażke i nawet nie starali się o wynik.
To co sie dzieje w obecnym sezonie,uwidacznia,że tak własnie jeżdzi zespół,a nie przypadkowe nazwiska z poprzednich sezonów,dla których nasz klub był tylko kolejnym ,nowym miejscem pracy.
Sezon jest tragiczny finansowo,ale prawdziwi kibice nie opuszcza klubu mam nadzieję.Ja będę chodzic nawet na II ligę.Tfu tfu...już odpukałam .
.......

.......