30.05.04 TŻ Lublin --- Wybrzeże Gdańsk 49:41
Nie widze sensu rozmowy o tym ktory zawodnik sie rozkreca a ktory nie. Przyklad? Czasy kiedy 2 juniorow GKSu Marek Dera i Jacek Kalinowski byli najsilniejsza w polsce para mlodziezowcow, przednimi bardzo prerspektywistyczna kariera.....i co? Marek teraz zasiaduje na trybunach wybrzeza a co z Jackiem tego nie wiem.
Krzysiek Jablonski 2 miejscie w IMSJ zaraz za Dadosem, kto pamieta ten wie i co teraz? Niestety nie wyrosl na lidera ligi polskiej...
Dlatego darujmy sobie tego typu wywody.
2 sprawa to ktos napisal ze Jablonscy to jakies niechciane wyrzutki. Prosze ich nei porownywac do braci cieslewiczow! Co prawda chodzily sluchy ze Krzysiek byl konfliktowy ale nie Mirek. W ostatnim lub przedostatnim wydaniu tygodnika zuzlowego wyczytalem ze Mirek bylby milewidzany w swoim maciezystym klubie przez ich trenera.
Jako obiektywnie patrzacy na rewanz obu zespolow sklonny jestem postawic wynik 40:50 dla gosci.
pozdrawiam
Krzysiek Jablonski 2 miejscie w IMSJ zaraz za Dadosem, kto pamieta ten wie i co teraz? Niestety nie wyrosl na lidera ligi polskiej...
Dlatego darujmy sobie tego typu wywody.
2 sprawa to ktos napisal ze Jablonscy to jakies niechciane wyrzutki. Prosze ich nei porownywac do braci cieslewiczow! Co prawda chodzily sluchy ze Krzysiek byl konfliktowy ale nie Mirek. W ostatnim lub przedostatnim wydaniu tygodnika zuzlowego wyczytalem ze Mirek bylby milewidzany w swoim maciezystym klubie przez ich trenera.
Jako obiektywnie patrzacy na rewanz obu zespolow sklonny jestem postawic wynik 40:50 dla gosci.
pozdrawiam
Czarek pisze:Maxx pisze:Czarek pisze:Myślę, że Wybrzeże może wygrać u nas nawet w krajowym składzie.
A długo nad tym myślałeś?![]()
A wykluczasz taką możliwość, że przyjeżdzają bez Kargera, który wcale nie jest najlepszym zawodnikiem Wybrzeża, i wygrywają? Pomyśl dłużej.
A na żartach to kolega się zna czy nie bardzo?
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
jacur78 pisze:Hmmm.
Drodzy Kibice z Gdanska...Tu nikt nie ujmuje klasy waszym zawodnikom. Wszyscy widzimy dobra postawe Kostka i Chrzanka ale faktu sa jakie sa.
Nikt mi nie wmowi ze Kostek z Chrzankiem mieliby pewne miejsce w Toruniu bo sa tam Prostas Jagus i Bajer. Jest wprawdzie jeszcze jedno miejsce dla seniora ale te zajmuje Miedzinski. Slusznie zreszta bo zawodnik wyraznie sie rozkreca i kiedy Chrzanek byl na tym samym etapie kariery nie byl tak skuteczny jak on. Torun postawil na mlodego miedzinskiego a nie na Koscieche, ktory mial niejedna szanse aby sie pokazac z dobrej strony w toruniu!
Nie oszukujcie sie Chranowski z Kosciecha nie zapalali jakas szczegolna miloscia do waszego klubu ale wybrali zespol w ktorym beda mieli pewne miejsce w skladzie i lepsze pieniadze- bo jak wiadomo w 1 lidze znacznie latwiej zdobywa sie pkt.
Nie piszcie ze wroclaw chcial Pecyne. Bo jakby chcial to by go mial, a tak pozyskal Gape i Miska- co jest znacznie lepszym wyborem.
To sa fakty. A to moja opinia. Sklad wybrzeza jest b mocny na 1 lige, ktora zapewne wygracie. Ale na waszym forum wyczytalem opinie ze walczylibyscie nawet teraz o 1 czworke w eksralidze, a to juz lekka przesada (Wroclaw, TArnow,Czewa,Torun,Leszno- poza zasiegiem).
Co do meczu to stawiam na minimalna wygrana TZ, choc przy braku juniorow moze to byc niezwykle trudne
Jacur z nieba mi spadłeś. Po prostu nic nie można dodać. Już sam zacząłem w to wierzyc, ze plotę trzy po trzy
Osobiscie bylem za tym - co pisalem kiedys tutaj na forum - aby i Chrzanowski i Kosciecha trafili do naszego zespolu. Jak pokazuja ich wyniki nie mylilem sie, ze po okresie slabszych wystepow i zawirowan zyciowych sa w stanie znowu dobrze punktowac. Nazywanie ich odpadkami jest raz ze smieszne a dwa, ze nazywanie kogokolwiek "odpadkiem" uwlacza jakiejkolwiek kulturze.
Kolejna smieszna rzecza jest porownywanie faktu ze Chrzanowski i Kosciecha nie mieliby miejsca w ekstraligowym Toruniu walczacym o mistrza a Frankow moglby byc liderem upadajacej i walczacej o przetrwanie Pily.
Czy Piszcz, ktorego sciagnelismy z nad morza lapalby sie do sklady Gdanska gdzie zalapali sie ci co nikt ich nie chcial? Czy Sledz ktory byl krok od zakonczenia scigania sie jest naszym liderem? Czy wreszscie Knapp jest superstar bo byl liderem spadajacego i przegrywajacego po kolei mecze Grudziadza?
Jak czytam ten watek to mam wrazenie ze siedze w piaskownicy z 10-latkami... takie argumenty tutaj padaj.
Ale spoko... gdanszczanom kibicowac nie zaczne
a powiem wiecej, czeka ich wlasnie pierwsza porazka w tym sezonie!!

Kolejna smieszna rzecza jest porownywanie faktu ze Chrzanowski i Kosciecha nie mieliby miejsca w ekstraligowym Toruniu walczacym o mistrza a Frankow moglby byc liderem upadajacej i walczacej o przetrwanie Pily.
Czy Piszcz, ktorego sciagnelismy z nad morza lapalby sie do sklady Gdanska gdzie zalapali sie ci co nikt ich nie chcial? Czy Sledz ktory byl krok od zakonczenia scigania sie jest naszym liderem? Czy wreszscie Knapp jest superstar bo byl liderem spadajacego i przegrywajacego po kolei mecze Grudziadza?
Jak czytam ten watek to mam wrazenie ze siedze w piaskownicy z 10-latkami... takie argumenty tutaj padaj.
Ale spoko... gdanszczanom kibicowac nie zaczne
Scream pisze:Osobiscie bylem za tym - co pisalem kiedys tutaj na forum - aby i Chrzanowski i Kosciecha trafili do naszego zespolu. Jak pokazuja ich wyniki nie mylilem sie, ze po okresie slabszych wystepow i zawirowan zyciowych sa w stanie znowu dobrze punktowac. Nazywanie ich odpadkami jest raz ze smieszne a dwa, ze nazywanie kogokolwiek "odpadkiem" uwlacza jakiejkolwiek kulturze.
Screamie tu chodzi zupełnie o co innego. Ja też chciałbym mieć ich w Lublinie, bo obaj jeżdżą znakomicie. Gotuję się tylko jak czytam, że o zawodników, którzy nie mają miejsca w składach ekstraligowych bije się cała Polska, bo są najlepsi na świecie. Przecież to nielogiczne. Każde dziecko wie, że jakby Apator chciał mieć u siebie Chrzanka czy Kostka, to by ich nigdzie nie puscił, a Lotos miałby tyle do gadania co Żyd za okupacji. A co do "propozycji", to również mogę napisać, że Grzesiek Kosiński miał propozycję z Tarnowa ale z niej nie skorzystał, bo w Lublinie lepiej płacą. Wszelkie porównania naszych zawodników uważam za odgryzanie się z braku argumentów.
Gelo wyluzuj już cała brać żużlowa i Sportsboard na którym się udzielasz z ciebie się śmieje.
Gigi masz rację porozmawiajmy o meczu a nie o bzdurach jakie pisze Gelo może ty mi wytłumaczysz dokładnie gdzie jest pochowany Dados słyszałem że to jest w Grabowie i czy to daleko jest od samego Lublina i jak tam dojechać.
Pozdrowienia.
Gigi masz rację porozmawiajmy o meczu a nie o bzdurach jakie pisze Gelo może ty mi wytłumaczysz dokładnie gdzie jest pochowany Dados słyszałem że to jest w Grabowie i czy to daleko jest od samego Lublina i jak tam dojechać.
Pozdrowienia.
rafal pisze:może ty mi wytłumaczysz dokładnie gdzie jest pochowany Dados słyszałem że to jest w Grabowie i czy to daleko jest od samego Lublina i jak tam dojechać.
Pozdrowienia.
Grób Roberta znajduje sie w Garbowie a nie Grabowie, Garbów jest 20km od Lublina kolo drogi ktora prowadzi do Warszawy i Radomia.
METHANOL ADVENTURE TEAM
"Grób Roberta znajduje sie w Garbowie a nie Grabowie, Garbów jest 20km od Lublina kolo drogi ktora prowadzi do Warszawy i Radomia."
Jadąc do Lublina, trzeba minąć po prawej stronie nieco w głębi wysoki kościół z dwoma wysokimi wieżami, potem jeszcze zakręt w prawo i przy samej szosie też po prawej stronie jest cmentarz. Samochód można zostawić na poboczu przed wejściem. Sam grób Roberta idąc od strony szosy znajduje się praktycznie na samym końcu cmentarza na wzgórzu po prawej stronie. Dosyć łatwo go znaleźć. Jeśli bolą nogi to można skręcić przy CPN-ie po prawej stronie w prawo podjechać pod sam kościół i skręcając w lewo dojechać gruntową drogą praktycznie pod sam grób.
A ta droga grzesieck prowadzi też do Åodzi
!
Jadąc do Lublina, trzeba minąć po prawej stronie nieco w głębi wysoki kościół z dwoma wysokimi wieżami, potem jeszcze zakręt w prawo i przy samej szosie też po prawej stronie jest cmentarz. Samochód można zostawić na poboczu przed wejściem. Sam grób Roberta idąc od strony szosy znajduje się praktycznie na samym końcu cmentarza na wzgórzu po prawej stronie. Dosyć łatwo go znaleźć. Jeśli bolą nogi to można skręcić przy CPN-ie po prawej stronie w prawo podjechać pod sam kościół i skręcając w lewo dojechać gruntową drogą praktycznie pod sam grób.
A ta droga grzesieck prowadzi też do Åodzi
Talib pisze:"Grób Roberta znajduje sie w Garbowie a nie Grabowie, Garbów jest 20km od Lublina kolo drogi ktora prowadzi do Warszawy i Radomia."
Jadąc do Lublina, trzeba minąć po prawej stronie nieco w głębi wysoki kościół z dwoma wysokimi wieżami, potem jeszcze zakręt w prawo i przy samej szosie też po prawej stronie jest cmentarz. Samochód można zostawić na poboczu przed wejściem. Sam grób Roberta idąc od strony szosy znajduje się praktycznie na samym końcu cmentarza na wzgórzu po prawej stronie. Dosyć łatwo go znaleźć. Jeśli bolą nogi to można skręcić przy CPN-ie po prawej stronie w prawo podjechać pod sam kościół i skręcając w lewo dojechać gruntową drogą praktycznie pod sam grób.
A ta droga grzesieck prowadzi też do Åodzi!
no rafal już chyba nic nie muszę dodawać , wszystko koledzy powiedzieli
pozdrawiam
-
LUKAS GDAŃSK
- Posty: 4
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 18:07
Wierny kibic gdańskiego speedwaya. Jeśli chodzi o wynik spotkania w Lublinie jestem spokojny, ponieważ nie będzie żadnej niespodzianki i typuje 50:40 dla GKS-u. Sondaż odnośnie przyszłego meczu jest śmieszny, ja się dziwię że macie jakiekolwiek złudzenia. Bardziej ciekawie zapowiada się spotkania Lotosu w Gorzowie. Tam z pewnością będzie bardzo emocjonujące widowisko. Siłą Lotosu jest kolektyw, takich zawodników jak Chrzan, Kostek, Młody i Stary Jabole, Pecyna, Stojan i do tego Kargerek nie trzeba przedstawiać. Czy w I lidze jest zespół który może się przeciwstawić takiej paczce ? Jak dobrze pójdzie Lotos nie przegra żadnego spotkania, chociaż może się potknąć w Gorzowie. Konkludując ( podsumowując ) mecz w Lublinie będzie ciekawy ale nie ma wątpliwości kto wygra.
Pozdrawiam wszystkich kibiców żużla z Lublina.
Talib pisze:"Grób Roberta znajduje sie w Garbowie a nie Grabowie, Garbów jest 20km od Lublina kolo drogi ktora prowadzi do Warszawy i Radomia."
A ta droga grzesieck prowadzi też do Åodzi!
I'm sorry
Co do meczu to chyba kolega z Gdańska jest niepoprawym optymista i nawet nie dopuszcza do siebie przegranej GKS-u...Po meczu pewnie zamilknie, gdy sie okaze ze jest 50:40 ale dla gospodzarzy
METHANOL ADVENTURE TEAM
LUKAS GDAŃSK pisze:Czy w I lidze jest zespół który może się przeciwstawić takiej paczce ? Jak dobrze pójdzie Lotos nie przegra żadnego spotkania, chociaż może się potknąć w Gorzowie.
No własnie, swoją drogą to jestem ciekaw czy p[owtórzycie wyczyn Unii Leszno, która w II Lidze bodaj w roku 96 nie przegrała żadnego spotkania i z kompletem punktów weszła do najwyzszej (wtedy I) klasy rozgrywkowej.
pozdrawia:
Rafał Borowski
----------------------------------------------------------
ja przychodząc na mecz przyniose ze soba 10 punktów, a resztę zdobędą żużlowcy TŻ SIPMA i będzie po meczu
LUKAS GDAŃSK pisze:Jeśli chodzi o wynik spotkania w Lublinie jestem spokojny, ponieważ nie będzie żadnej niespodzianki i typuje 50:40 dla GKS-u. Sondaż odnośnie przyszłego meczu jest śmieszny, ja się dziwię że macie jakiekolwiek złudzenia. Bardziej ciekawie zapowiada się spotkania Lotosu w Gorzowie. Tam z pewnością będzie bardzo emocjonujące widowisko. Siłą Lotosu jest kolektyw, takich zawodników jak Chrzan, Kostek, Młody i Stary Jabole, Pecyna, Stojan i do tego Kargerek nie trzeba przedstawiać.
Srutututu, jak jesteście tacy zajebiści to co robicie w I lidze
-
LUKAS GDAŃSK
- Posty: 4
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 18:07
Siemka ponownie. Jeśli chodzi o wynik spotkania nie mam jakichkolwiek złudzeń co do wygranej. Śmiem twierdzić że wygralibyśmy z wami jeżdżąc w krajowym składzie. Z wyjątkiem Karlssona nie macie jeżdzca który mógłby się nam przeciwstawić. Śledż lata świetności ma za sobą. Piszcza u nas Gdańszczanie objeżdżali jak chcieli. Nie wiem czy widzieliście bieg w którym Piszcz jadąc przed Jabłońskimi został dosłownie na jednym z wiraży połknięty przez nich. Heh wyglądało to tak jakby żużlowcy Lotosu w tym biegu jechali na motocyklach a Piszcz na rowerku bez przerzutek ( powaga ). Sprzętowo, personalnie jesteśmy od was lepsi. Jeśli chodzi o obcokrajowca nie ukrywam że Karlsson jest lepszy od Kargera. Ale wasz stranieri nie wygra sam spotkania, na pewno nie uzyska tyle pktów ile zdobywał wcześniej na własnym torze. Juniorzy wasi raczej też są słabsi. Mirek Jabłoński jest bezkonkurencyjny to trzeba przyznać. Natomiast Pacholak jest gorszy od Dawida Stachyry który nie wiadomo czy wystąpi tak jak drugi z waszych juniorów. Także nie wiem czego się spodziewacie po tym meczu. Aby wygrać musielibyście się wspiąć na szczyty swoich możliwości. Ja jednak pozostaje przy swoim że 30 maja wygra Lotos różnicą kilku pktów, o ile nie dojdzie do jakiś niebezpiecznych wypadków, kontuzji, defektów itd... Mecz ten i w Grudziądzu pokaże kto tak naprawdę liczyć się jeszcze będzie w I lidze. Pozdrawiam wszystkich fanów lubelskiego speedwaya

-
LUKAS GDAŃSK
- Posty: 4
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 18:07
Zapraszam wszystkich kibiców żużla do odwiedzenia oficjalnej strony Lotosu gdzie możecie się wypowiedzieć na wiele tematów i wyrazić swoją opinię a także poczytać sobie o historii gdańskiego żużla. Naprawdę profesjonalna strona zasobna w cenne informacje. Oto adres http://www.lotosgdansk.pl
LUKAS GDAŃSK pisze:Siemka ponownie. Jeśli chodzi o wynik spotkania nie mam jakichkolwiek złudzeń co do wygranej. Śmiem twierdzić że wygralibyśmy z wami jeżdżąc w krajowym składzie. Z wyjątkiem Karlssona nie macie jeżdzca który mógłby się nam przeciwstawić. Śledż lata świetności ma za sobą. Piszcza u nas Gdańszczanie objeżdżali jak chcieli. Nie wiem czy widzieliście bieg w którym Piszcz jadąc przed Jabłońskimi został dosłownie na jednym z wiraży połknięty przez nich. Heh wyglądało to tak jakby żużlowcy Lotosu w tym biegu jechali na motocyklach a Piszcz na rowerku bez przerzutek ( powaga ). Sprzętowo, personalnie jesteśmy od was lepsi. Jeśli chodzi o obcokrajowca nie ukrywam że Karlsson jest lepszy od Kargera. Ale wasz stranieri nie wygra sam spotkania, na pewno nie uzyska tyle pktów ile zdobywał wcześniej na własnym torze. Juniorzy wasi raczej też są słabsi. Mirek Jabłoński jest bezkonkurencyjny to trzeba przyznać. Natomiast Pacholak jest gorszy od Dawida Stachyry który nie wiadomo czy wystąpi tak jak drugi z waszych juniorów. Także nie wiem czego się spodziewacie po tym meczu. Aby wygrać musielibyście się wspiąć na szczyty swoich możliwości. Ja jednak pozostaje przy swoim że 30 maja wygra Lotos różnicą kilku pktów, o ile nie dojdzie do jakiś niebezpiecznych wypadków, kontuzji, defektów itd... Mecz ten i w Grudziądzu pokaże kto tak naprawdę liczyć się jeszcze będzie w I lidze. Pozdrawiam wszystkich fanów lubelskiego speedwaya![]()
![]()
Co za debil o mój boże
W świecie baranów wole być wilkiem !!!
LUKAS GDAŃSK pisze:Siemka ponownie. Jeśli chodzi o wynik spotkania nie mam jakichkolwiek złudzeń co do wygranej. Śmiem twierdzić że wygralibyśmy z wami jeżdżąc w krajowym składzie. Z wyjątkiem Karlssona nie macie jeżdzca który mógłby się nam przeciwstawić. Śledż lata świetności ma za sobą. Piszcza u nas Gdańszczanie objeżdżali jak chcieli. Nie wiem czy widzieliście bieg w którym Piszcz jadąc przed Jabłońskimi został dosłownie na jednym z wiraży połknięty przez nich. Heh wyglądało to tak jakby żużlowcy Lotosu w tym biegu jechali na motocyklach a Piszcz na rowerku bez przerzutek ( powaga ). Sprzętowo, personalnie jesteśmy od was lepsi. Jeśli chodzi o obcokrajowca nie ukrywam że Karlsson jest lepszy od Kargera. Ale wasz stranieri nie wygra sam spotkania, na pewno nie uzyska tyle pktów ile zdobywał wcześniej na własnym torze. Juniorzy wasi raczej też są słabsi. Mirek Jabłoński jest bezkonkurencyjny to trzeba przyznać. Natomiast Pacholak jest gorszy od Dawida Stachyry który nie wiadomo czy wystąpi tak jak drugi z waszych juniorów. Także nie wiem czego się spodziewacie po tym meczu. Aby wygrać musielibyście się wspiąć na szczyty swoich możliwości. Ja jednak pozostaje przy swoim że 30 maja wygra Lotos różnicą kilku pktów, o ile nie dojdzie do jakiś niebezpiecznych wypadków, kontuzji, defektów itd... Mecz ten i w Grudziądzu pokaże kto tak naprawdę liczyć się jeszcze będzie w I lidze. Pozdrawiam wszystkich fanów lubelskiego speedwaya![]()
![]()
No no no, jestem pod wrażeniem pewności co do wyniku, ale uwaga, bo będzie niespodzianka i niedoceniani przez ciebie Śledź, Piszcz i reszta zrobią co trzeba, żeby 2 punkty zostały w Lublinie. Wybrzeże nie jest z kolei aż tak mozne, zeby trzeba sie było wpsinać na szczyty możliwości choc bez wątpienia trzeba sie bedzie do tego meczu przyłożyć.
Mówiąc krótko TŻ wygra w Lublinie po cieżkiej i zapewne emocjonującej walce.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
LUKAS GDAŃSK
- Posty: 4
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 18:07
LUKAS GDAŃSK pisze:ASF sam jesteś debilem i nie nie wypowiadaj się na forum bo zaniżasz jego poziom prostaku!!!![]()
![]()
dziekujemy i do zobaczenia w Gdańsku sledziu
Ostatnio zmieniony 22 maja 2004, o 11:13 przez Shack, łącznie zmieniany 1 raz.