janek pisze:Ja się o formę zakontraktowanych zagranicznych zawodników nie boję, nie jeden z nich pozytywnie Nas zaskoczy.
Bardziej martwi mnie to, kto zapłaci za ich przyjazd na trening/sparing czy mecze?? przecież koszty dla obcokrajowca są znacznie wyższe niż krajowego zawodnika.
Tez się tego obawiam.z zawodnikami zwłaszcza z ligi angielskiej jest problem i kończy sie zwykle jak z Wattem czy Woodwardem.Cam byl na jednym treningu Davey na żadnym.Różnica jest taka że w zeszłym roku nie musieli trenować bo mieli miejsce w składzie z urzędu.teraz chcąc jeździć trzeba się będzie pokazać.dlatego treningi zapowiadają się smakowicie. Oczywiście nie łudzę się że wszyscy przybędą na treningi/sparingi ale nieobecni sami sobie zaszkodzą.
