Żużel w TV
Re: Żużel w TV
Zauważcie, że drugi dzisiaj mecz i żadnej pany, świecy, dwóch minut, defektów, wykluczeń. Zdecydowanie za dużo rozdajemy prezentów.
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Zauważcie, że drugi dzisiaj mecz i żadnej pany, świecy, dwóch minut, defektów, wykluczeń. Zdecydowanie za dużo rozdajemy prezentów.
Słuszna uwaga mam nadzieję, że już wzięli się za niedoskonałości powyższych spraw.
Re: Żużel w TV
Kaman pisze:Gelo pisze:Zauważcie, że drugi dzisiaj mecz i żadnej pany, świecy, dwóch minut, defektów, wykluczeń. Zdecydowanie za dużo rozdajemy prezentów.
Słuszna uwaga mam nadzieję, że już wzięli się za niedoskonałości powyższych spraw.
Myślisz? Zielonogórski dramat nic ich nie nauczył.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel w TV
istred pisze:...Schody to są ciągi komunikacyjne i drogi ucieczki w razie jakiegoś zagrożenia. ...
Zgadza się takie jest prawo, ale czy jest logiczne szczególnie dla naszego stadionu? Czy "w razie jakiegoś zagrożenia" ludzie siedzący na schodach dalej tam będą siedzieć i tarasować przejście? Zdaje mi się, że nie - też będą uciekać. O wiele trudniej jest wydostać się z "krzesełka" na schody niż przejść po schodach. A główny problem w razie zagrożenia na naszym stadionie to za mała przepustowość zejść z korony stadionu. Wg mnie z praktycznego (nie prawnego) punktu widzenia ludzie na schodach to nie problem w razie jakiegoś zagrożenia, lecz co najwyżej problem komfortu wyjścia poza koronę do toalety, gastronomii czy na papierosa.
Mateusz Borowicz o jeździe na przyczepnej nawierzchni: "Lubię czuć motocykl, to że parzy mnie w tyłek i jedzie do przodu."
Re: Żużel w TV
Czarek pisze:Kaman pisze:Gelo pisze:Zauważcie, że drugi dzisiaj mecz i żadnej pany, świecy, dwóch minut, defektów, wykluczeń. Zdecydowanie za dużo rozdajemy prezentów.
Słuszna uwaga mam nadzieję, że już wzięli się za niedoskonałości powyższych spraw.
Myślisz? Zielonogórski dramat nic ich nie nauczył.
Nie tylko zielonogórski z Apatorem również było co niemiara....
Na syfach czytałem, że Ziółkowski idzie do Kępy interweniować. Muszą ogarnąć wziąć się za nich może inny sprzęt, producenci. Po dzisiejszej wygranej Sparty oraz CKM nie możemy sobie pozwolić głupio tracić punkty.
Re: Żużel w TV
Ale że nawet Ratajczak dwucyfrówki nie szczelił?!
Ciekawe jak długo się utrzyma aż tak dobra dyspozycja Sparty i co się stanie jak przyjedzie tam taki np. Motor Lublin i trafi z ustawieniami właściwie od początku. Wcale nie jest powiedziane, że my tam nie powalczymy o więcej niż jeden punkt. Ktoś kojarzy na kiedy jest planowany nasz mecz we Wrocku?
Ciekawe jak długo się utrzyma aż tak dobra dyspozycja Sparty i co się stanie jak przyjedzie tam taki np. Motor Lublin i trafi z ustawieniami właściwie od początku. Wcale nie jest powiedziane, że my tam nie powalczymy o więcej niż jeden punkt. Ktoś kojarzy na kiedy jest planowany nasz mecz we Wrocku?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Na syfach czytałem, że Ziółkowski idzie do Kępy interweniować
A wygladac ma to tak:
https://youtu.be/syct-wvU5IA
Re: Żużel w TV
kibicLBN pisze:Ale że nawet Ratajczak dwucyfrówki nie szczelił?!
Ciekawe jak długo się utrzyma aż tak dobra dyspozycja Sparty i co się stanie jak przyjedzie tam taki np. Motor Lublin i trafi z ustawieniami właściwie od początku. Wcale nie jest powiedziane, że my tam nie powalczymy o więcej niż jeden punkt. Ktoś kojarzy na kiedy jest planowany nasz mecz we Wrocku?
27 czerwca. Ja nie jestem pewien czy my tam bonus damy radę.
Re: Żużel w TV
To się jeszcze wiele może pozmieniać, jak widać na załączonym obrazku.
Fajną rzecz powiedział dziś Cieślak. Ja byłem przekonany,że miał nosa z wystawieniem Holty w Bydgoszczy, a dziś przyznał że mu zaufał po banalnych słowach, że Nordyk go nie zawiedzie. I pojechał jak z nut. Sam się Cieślak śmiał z siebie że zaufał Holcie .
Fajną rzecz powiedział dziś Cieślak. Ja byłem przekonany,że miał nosa z wystawieniem Holty w Bydgoszczy, a dziś przyznał że mu zaufał po banalnych słowach, że Nordyk go nie zawiedzie. I pojechał jak z nut. Sam się Cieślak śmiał z siebie że zaufał Holcie .
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
O gdzieś to słyszałem chyba już ;) Jack, ja to wygram! ;)
Re: Żużel w TV
Udała się ta niedziela w TV. Dwa zacięte mecze z mnóstwem walki, to się ogląda.
Tylko ten Tarnów wcześniej... Tungate i PUK w jednej drużynie w 1LŻ i ta drużyna dramatycznie walczy o 30 pkt z beniaminkiem.
A propos beniaminka to mają moc Wilki. Po pierwszym fatalnym meczu jadą świetnie, na miejscu Rybnika absolutnie bym ich nie lekceważył.
I jeszcze na jedną kwestię chcę zwrócić uwagę.
Oskar Bober i Patryk Wojdyło. Jak zupełnie inne drogi kariery obrali, z takich czy innych powodów. Jeszcze dwa lata temu nie uwierzyłbym, że Wojdyło będzie zjadał Oskara.
Bober ma przed sobą ostatni rok U24 i jeśli coś nie ruszy mocno do przodu to może być jednocześnie ostatni rok w karierze. Prawie całe 2 lata stracone, już nie będę wnikał z czyjej winy i Oskar ma problem.
Wojdyło za to jedzie powyżej oczekiwań, błyskotliwie, widowiskowo i skutecznie. Ciekawie się rozwinął, mimo że jako junior nie był nigdy w krajowej czołówce.
Tylko ten Tarnów wcześniej... Tungate i PUK w jednej drużynie w 1LŻ i ta drużyna dramatycznie walczy o 30 pkt z beniaminkiem.
A propos beniaminka to mają moc Wilki. Po pierwszym fatalnym meczu jadą świetnie, na miejscu Rybnika absolutnie bym ich nie lekceważył.
I jeszcze na jedną kwestię chcę zwrócić uwagę.
Oskar Bober i Patryk Wojdyło. Jak zupełnie inne drogi kariery obrali, z takich czy innych powodów. Jeszcze dwa lata temu nie uwierzyłbym, że Wojdyło będzie zjadał Oskara.
Bober ma przed sobą ostatni rok U24 i jeśli coś nie ruszy mocno do przodu to może być jednocześnie ostatni rok w karierze. Prawie całe 2 lata stracone, już nie będę wnikał z czyjej winy i Oskar ma problem.
Wojdyło za to jedzie powyżej oczekiwań, błyskotliwie, widowiskowo i skutecznie. Ciekawie się rozwinął, mimo że jako junior nie był nigdy w krajowej czołówce.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
Moim zdaniem Wilki nie potrzebnie odstrzelili Ljunga zamiast Milika. Z Ljungiem byliby jeszcze mocniejsi.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużel w TV
Mam żal do Dryły, że siedzi jak trusia i milczy. Jest analiza sytuacji ze Zmarzlikiem i nikt nie mówi o wykluczeniach Griszy. Motor na pierwszym miejscu a o Motorze ani jednego zdania. Ale ich wszystkich boli...
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Mam żal do Dryły, że siedzi jak trusia i milczy. Jest analiza sytuacji ze Zmarzlikiem i nikt nie mówi o wykluczeniach Griszy. Motor na pierwszym miejscu a o Motorze ani jednego zdania.
Identyczne odczucie. Sytuacja analogiczna do biegu Grisza/Bartkowiak. Od Demskiego oczywiście dowiedzieliśmy się, że puszczenie w 4 było właściwą decyzją. Jakże inaczej duch sportu... Jedyny Jabol się wyłamał, że nie zdziwiłby się gdyby wykluczył Zimnego. Mamy dwie interpretacje, którymi sędziowie mogą sobie żonglować do woli.
Re: Żużel w TV
Jak do tej pory nie wypowiadałem się na temat Dryły tak dzisiaj pokazał się jako warszawski korposłoik, którego szefem jest "król głupoty" z Krosna...
Re: Żużel w TV
No i ostatni nie-wróg Motoru nas opuścił... Teraz już oficjalnie można ogłosić, że CAŁY świat jest przeciwko nam ;)
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Ta ekstraligowa spółdzielnia nawet Motorowi dętki przebija, a oni nadal na pierwszym miejscu.
Re: Żużel w TV
Kolizja Łaguty z Bartkowiakiem miała miejsce za szczytem łuku, niemal na wyjściu. Jadący na ostatnim miejscu Łaguta potrącił przeciwnika atakując jego pozycję. Z kolei do kolizji Zmarzlika z Woźniakiem doszło w samym wejściu w łuk, tuż za dojazdem, gdzie zawodnicy jechali gęsto, obok siebie. Wyłamując motocykl Zmarzlik tylnym kołem trącił jadącego obok kolegę z drużyny.
Być może Dryła, podobnie jak pozostali dyletanci w studiu, nie dostrzegł analogii między tymi sytuacjami... ;-)
Sorry, ale jedynym, co łączy te dwie sytuacje jest to, że obydwie miały miejsce w pierwszym łuku na torze w mieście na literę G. Doszukiwanie się dalej idących analogii analogii między nimi może świadczyć o poważnych brakach w umiejętności zachowania obiektywizmu, dysfunkcjach percepcji lub wiedzy o żużlu, przy czy o drugie i trzecie raczej nie podejrzewam.
Za niewykluczaniem Łaguty przemawiało wyłącznie to, że był to nadal pierwszy łuk, a kontakt był dość delikatny. Przeważyło jednak to, że walcząc o pozycję wywrócił rywala. Za wykluczeniem Zmarzlika natomiast nie przemawiało dosłownie nic.
Być może Dryła, podobnie jak pozostali dyletanci w studiu, nie dostrzegł analogii między tymi sytuacjami... ;-)
Sorry, ale jedynym, co łączy te dwie sytuacje jest to, że obydwie miały miejsce w pierwszym łuku na torze w mieście na literę G. Doszukiwanie się dalej idących analogii analogii między nimi może świadczyć o poważnych brakach w umiejętności zachowania obiektywizmu, dysfunkcjach percepcji lub wiedzy o żużlu, przy czy o drugie i trzecie raczej nie podejrzewam.
Za niewykluczaniem Łaguty przemawiało wyłącznie to, że był to nadal pierwszy łuk, a kontakt był dość delikatny. Przeważyło jednak to, że walcząc o pozycję wywrócił rywala. Za wykluczeniem Zmarzlika natomiast nie przemawiało dosłownie nic.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Generalnie na lubelskim forum za wykluczeniem Zmarzlika przemawia to, że kiedyś w rozmowie, poza kamerą TV, nieładnie powiedział o tym co zrobi lubelskim zawodnikom.
Re: Żużel w TV
Nie może być tak, że są święte krowy, tylko dlatego że miś świata. Zasada jest jedna i powinna obowiązywać wszystkich bez wyjątku. Albo wykluczamy sprawcę przerwania wyścigu - jak powinno być - albo wykluczamy Griszę, bo chce się ścigać. Jestem niemal pewny, że gdyby na miejscu Zmarzlika był Grisza i mecz odbywał się na wyjeździe - Grisza byłby wykluczony. Spóźniony na starcie Zmarzlik zmienił tor jazdy wynosząc się na szeroką i ściął kolegę - miejsce w zakręcie nie ma tu żadnego znaczenia. Nie twierdzę, że Zmarzlik był do wykluczenia ale na coś trzeba się zdecydować, bo cotygodniowa zmiana frontu Demskiego w obronie swoich podopiecznych jest już karykaturalna.
Re: Żużel w TV
Przede wszystkim karykaturalne jest ze co weekend szef publicznie ocenia swoich podwladnych, a potem jeszcze na sF wystawia im swoje szkolne oceny, wg ktorych prowadzony jest jakis z dupy ranking sedziow.
Re: Żużel w TV
Łaguta zaliczył delikatny kontakt z gościem, który gwałtownie wyłamał motocykl w szczycie wirażu. Gdyby każdy zawodnik upadał w takie sytuacji, to mecze trwałyby po trzy godziny.
https://youtu.be/iUfyYkrxvX0?t=836
A Zmarzlik zwyczajnie wywalił kolegę z pary. Spóźnił start i się rozpychał. Normalna rzecz wśród dorosłych facetów ścigających się w "naj..., naj i naj... żużlowej lidze świata". Moim zdaniem w obu przypadkach zawodnicy powinni pojechać w pełnym składzie, ale oczywiście mogę mieć braki w umiejętności zachowania obiektywizmu, dysfunkcje percepcji lub niską wiedzę o żużlu.
https://youtu.be/iUfyYkrxvX0?t=836
A Zmarzlik zwyczajnie wywalił kolegę z pary. Spóźnił start i się rozpychał. Normalna rzecz wśród dorosłych facetów ścigających się w "naj..., naj i naj... żużlowej lidze świata". Moim zdaniem w obu przypadkach zawodnicy powinni pojechać w pełnym składzie, ale oczywiście mogę mieć braki w umiejętności zachowania obiektywizmu, dysfunkcje percepcji lub niską wiedzę o żużlu.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Gelo, postaraj się zrozumieć, że to były dwie różne sytuacje. Spróbuj przez chwilę nie być kibicem zapatrzonym w spasiba Grigorij i przeczytaj post Torsena ;) Laguta atakował Bartkowiaka z tyłu, na środku łuku i go uderzył. Zmarzlik na wejściu w łuk raczej nie miał intencji atakowania Woźniaka (?), tylko był zainteresowany Madsenem. Serio macie aż takie klapki na oczach? ;)

Sędzia tego meczu powinien iść siedzieć za wał z Bjerre i to nie podlega dyskusji.

Sędzia tego meczu powinien iść siedzieć za wał z Bjerre i to nie podlega dyskusji.
Re: Żużel w TV
Problem w tym, że tydzień temu wypchnięty z bara Lindgren został wykluczony, a tłumaczenie Demskiego brzmiało mniej więcej tak: "ale przepis o powtórce we 4 ma zastosowanie wtedy, gdy nie ma możliwości jednoznacznego wskazania winnego przerwania biegu". Jak to się ma do braku wykluczenia Zmarzlika, który nie będąc wypychanym poszerzył swój tor jazdy wycinając Woźniaka? Jasne, nie widział go i nie zrobił tego celowo.
Naprawdę staram się w tym być obiektywny ale widzę ewidentnie odmienne interpretacje podobnych, co do przyczyny i skutku, sytuacji torowych. Powiem więcej - prędzej dopatrzyłbym się niezawinionej przyczyny w sytuacji wykluczonego Lindgrena, niż niewykluczonego Zmarzlika.
Naprawdę staram się w tym być obiektywny ale widzę ewidentnie odmienne interpretacje podobnych, co do przyczyny i skutku, sytuacji torowych. Powiem więcej - prędzej dopatrzyłbym się niezawinionej przyczyny w sytuacji wykluczonego Lindgrena, niż niewykluczonego Zmarzlika.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Żużel w TV
To jeszcze kilka klatek dla znawców, którzy twierdzą, że Zmarzlik spóźnił start, zmienił tor jazdy, czy się rozpychał.

Nie ma za co.
Jak się nie odróżnia walki o pozycję (czwarty Łaguta atakujący trzeciego Bartkowiaka) z typową sytuacją torową na wejściu w pierwszy łuk, gdzie dla jednego nagle brakuje miejsca, to rzeczywiście nie ma o czym dyskutować.

Nie ma za co.
Jak się nie odróżnia walki o pozycję (czwarty Łaguta atakujący trzeciego Bartkowiaka) z typową sytuacją torową na wejściu w pierwszy łuk, gdzie dla jednego nagle brakuje miejsca, to rzeczywiście nie ma o czym dyskutować.
