Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#101 Postautor: istred » 27 września 2018, o 11:33

Woryna, chyba w swoim ostatnim sezonie w EL, na początku sezonu trafił w takie silniki, że był w czubie EL. Później było gorzej, ale ostatecznie i tak skończył ze średnią 1,973 - równą w domu i na wyjeździe.

To jest młody zawodnik i chyba każdy liczy, że prędzej czy później dołączy do krajowej czołówki. Może na razie jeszcze nie do Janowskiego, Zmarzlika czy Dudka, ale już do Pawlickich, Kołodzieja czy Kasprzaka tak.
Pytanie tylko czy faktycznie tak się stanie czy jednak pójdzie w ślady Miedzińskiego, Buczkowskiego czy Przedpełskiego.

Obawiam się, że o ile Woryna w tym sezonie jechał - jak na niego - średnio, o tyle Jonsson w Motorze jechał trochę ponad stan - na podstawie wyników ze Szwecji i zawodów indywidualnych, choćby SEC.
W przyszłym sezonie zadowolony byłbym ze średniej Jonssona w wysokości 1,7 i nie liczyłbym na więcej. W przypadku Woryny byłby to wynik średni.

Flagg
Trener
Posty: 8814
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#102 Postautor: Flagg » 27 września 2018, o 11:39

istred pisze:Szanse na występy Miesiąca widziałbym jedynie w opcji, że na pozycji polskiego seniora zostawiamy któregoś z obecnych naszych seniorów i ewentualnie z nim walczy Miesiąc. Jeżeli taka opcja wchodzi w grę to w pierwszej kolejności widziałbym chyba Dawida Lamparta. Pomimo słabej końcówki sezonu pokazał w zawodach indywidualnych (mistrzostwa Polski, złoty kask chyba też), że potrafi skutecznie rywalizować z drugą linią ekstraligi. Miesiąc, w starciu z zawodnikami ekstraligowymi, nawet jak jest w formie to niestety nie istnieje.


Dawid nie miał słabszej końcówki sezonu. On cały sezon jeździł słabo na naszym torze. Nie licząc spotkań z Wandą, Piłą, czy pierwszego meczu z Loko, które nie były w zaden sposób miarodajne, to najlepszy wynik zrobił z Gnieznem (8 pkt) i w finale z ROWem (tez 8 pkt). Pozostałe spotkania to 6 pkt i mniej. Wyjazdy wychodziły mu dużo lepiej, ale w Elidze kluczowe będą przede wszystkim mecze u siebie. Potencjał od Pawła ma pewnie większy, ale trzeba go jeszcze uwolnić. Dużo będzie zależało od koncepcji budowy składu i kogo uda się ściągnąć. Ja zakładam, ze na dwóch polskich liderów nie ma co liczyć. Jak przyjdzie jeden typu Kołodziej/Kasprzak to będzie dobrze. Drugi polak to będzie pewnie poziom Przedpełskiego. Czy z nim Miesiąc byłby tak totalnie bez szans? Faworytem by nie był, ale z osiołkami, które miał w PO też nie skazywałbym go z góry na porażkę. Bo tez średnio wierzę, że taki Przedpełski czy Zengota klepaliby komplety w 1 lidze (o sile Zengoty przekonamy się niedługo w starciu z Rybnikiem). Miesiąc ma tez ta przewagę nad Dawidem, ze nie boi się roli rezerwowego. Dawid zapewne oczekuje pewnego placu, a tego mu chyba nikt w Lublinie nie będzie w stanie zapewnić.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#103 Postautor: Gelo » 27 września 2018, o 11:46

Woryna bardzo dobrze pojechał w SEC, pokazał, że może rozmawiać na równi z czołówką europejską. To młody chłopak, ale już z pewnością zalicza się do czołowej piętnastki krajowych seniorów. Nie jestem jego jakimś wielkim fanem, ale potencjał jest wielki i jeżeli byłaby taka mozliwość, żeby go ściągnąć do nas to tylko idiota by z takiej szansy nie skorzystał.

Flagg
Trener
Posty: 8814
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#104 Postautor: Flagg » 27 września 2018, o 11:49

istred pisze:Woryna, chyba w swoim ostatnim sezonie w EL, na początku sezonu trafił w takie silniki, że był w czubie EL. Później było gorzej, ale ostatecznie i tak skończył ze średnią 1,973 - równą w domu i na wyjeździe.


Weźmy poprawkę na to, ze wtedy Woryna jechał jeszcze jako junior. Trochę łatwiej jest wykręcić lepszą średnią, jak z 6 rywali, 3 to młokosy z drużyny przeciwnej. To trochę jak Wiktor, który przez długą część sezonu miał drugą średnią w zespole - za Jonssonem. Co oczywiście nie zmienia faktu, ze 1.97 to znakomity wynik, ale nie oznacza, ze jako senior by się do tej średniej zbliżył lub ją podniósł. Woryna to póki co trochę casus Lamberta. Kandydat na coś pośredniego między liderem a doparowym. Mogą mieć mecze, w których zrobią 10+, a mogą mięc takie, ze się na 5 zatrzymają. Ale obaj sa młodzi i jeśli będą robić takie postępy, to mogą się okazać się strzałem w dziesiatkę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5988
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#105 Postautor: RadeKas » 27 września 2018, o 11:55

Woryna ostatni sezon w EL jechał jako junior co mu trochę ze średnią pomogło. Ja bym u niego na więcej niż 1,7 nie liczył na chwilę obecną.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#106 Postautor: samba » 27 września 2018, o 12:47

Oprócz podstawowego składu chyba warto by było też poszukać jakiegoś młodego zdolnego na przyszłość i dać mu powiedzmy 3 letni kontrakt tak jak to Mrozek robi (niedawno jakiegoś Flinta dorwał). Może ten Thaysen z Danii?

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7895
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#107 Postautor: kibicLBN » 27 września 2018, o 12:56

istred pisze:Woryna, chyba w swoim ostatnim sezonie w EL, na początku sezonu trafił w takie silniki, że był w czubie EL. Później było gorzej, ale ostatecznie i tak skończył ze średnią 1,973 - równą w domu i na wyjeździe.

To jest młody zawodnik i chyba każdy liczy, że prędzej czy później dołączy do krajowej czołówki. Może na razie jeszcze nie do Janowskiego, Zmarzlika czy Dudka, ale już do Pawlickich, Kołodzieja czy Kasprzaka tak.
Pytanie tylko czy faktycznie tak się stanie czy jednak pójdzie w ślady Miedzińskiego, Buczkowskiego czy Przedpełskiego.

Obawiam się, że o ile Woryna w tym sezonie jechał - jak na niego - średnio, o tyle Jonsson w Motorze jechał trochę ponad stan - na podstawie wyników ze Szwecji i zawodów indywidualnych, choćby SEC.
W przyszłym sezonie zadowolony byłbym ze średniej Jonssona w wysokości 1,7 i nie liczyłbym na więcej. W przypadku Woryny byłby to wynik średni.

Zgadzam się w całej rozciągłości, technicznie AJ jest lepszy, przywiązałem się w ciągu tego pięknego sezonu bardzo do faceta, ale jakbym miał obiektywnie powiedzieć kto za rok zdobędzie więcej punktów w elidze, to jednak Woryna. Nie umie tyle technicznie, ale jest szybszy i wbrew pozorom pewniejszy, AJ odbudował się u nas ale Woryna idzie cały czas w górę od 3 lat.
Flagg pisze:
istred pisze:Szanse na występy Miesiąca widziałbym jedynie w opcji, że na pozycji polskiego seniora zostawiamy któregoś z obecnych naszych seniorów i ewentualnie z nim walczy Miesiąc. Jeżeli taka opcja wchodzi w grę to w pierwszej kolejności widziałbym chyba Dawida Lamparta. Pomimo słabej końcówki sezonu pokazał w zawodach indywidualnych (mistrzostwa Polski, złoty kask chyba też), że potrafi skutecznie rywalizować z drugą linią ekstraligi. Miesiąc, w starciu z zawodnikami ekstraligowymi, nawet jak jest w formie to niestety nie istnieje.

Dawid nie miał słabszej końcówki sezonu. On cały sezon jeździł słabo na naszym torze. Nie licząc spotkań z Wandą, Piłą, czy pierwszego meczu z Loko, które nie były w zaden sposób miarodajne, to najlepszy wynik zrobił z Gnieznem (8 pkt) i w finale z ROWem (tez 8 pkt). Pozostałe spotkania to 6 pkt i mniej. Wyjazdy wychodziły mu dużo lepiej, ale w Elidze kluczowe będą przede wszystkim mecze u siebie. Potencjał od Pawła ma pewnie większy, ale trzeba go jeszcze uwolnić.

Dawid podobnie jak i Karol Baran moim zdaniem są na tym forum przeceniani. W przeciwieństwie do Łełka, który jest chimeryczny, potrafi jechać piach, jednak nie oszukujmy się, spośród polskich seniorów jest zdecydowanie najszybszym naszym zawodnikiem. Z szybką furą Miesiąc jedzie na tyle twardo, szybko i pomysłowo, że po dobrym wyjściu i rozegraniu 1 łuku może dowieźć za plecami prawdziwych kozaków, teraz popatrz na Dawida, który w tym sezonie niejednokrotnie był mijany przez średniaków 1 ligi. A odbić pozycji nie umiał. Zadajmy sobie teraz pytanie czy Zmarzliki i Janowskie wybaczą te proste błędy? A Miesiąc jak nawet gdzieś zostawi za dużo miejsca to dociśnie albo zamknie, a w razie czego to i "pogryzie" jak to miało miejsce w biegu 11 w Rybniku. Dlatego ja, zwłaszcza po obejrzeniu powtórek z ostatnich kilku spotkań i mając nawet w pamięci najlepsze występy Dawida z tego sezonu twierdzę:
Łełek > Dawid
I od razu mówię : NIE, nie zapomniałem jak Paweł jechał padakę w 1 częsci sezonu.
Gelo pisze:Woryna bardzo dobrze pojechał w SEC, pokazał, że może rozmawiać na równi z czołówką europejską. To młody chłopak, ale już z pewnością zalicza się do czołowej piętnastki krajowych seniorów. Nie jestem jego jakimś wielkim fanem, ale potencjał jest wielki i jeżeli byłaby taka mozliwość, żeby go ściągnąć do nas to tylko idiota by z takiej szansy nie skorzystał.

Czyli mamy podobne zdanie, średnio lubię charakter chłopaka, ale jest też do zniesienia, a nie mam wątpliwości że to materiał na gościa ze śr 2,0 w elidze, czyli pokroju Kasprzaka czy niegdyś Protasiewicza.
RadeKas pisze:Woryna ostatni sezon w EL jechał jako junior co mu trochę ze średnią pomogło. Ja bym u niego na więcej niż 1,7 nie liczył na chwilę obecną.

Trochę na pewno, jednak to ma głównie zastosowanie u zawodników jeżdżących po 3-4 biegi w meczu, a Kacper jeździł z reguły 5-6
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#108 Postautor: Torsen » 27 września 2018, o 13:00

Uważam, że umiejętności czysto techniczne są w przypadku tzw. zawodników ekstraligowych i tych z czuba pierwszej ligi podobne i w zasadzie pomijalne. Kluczowy jest dostęp do topowego sprzętu, umiejętności odczytania charakterystyki toru i ustawienia sprzętu pod ten tor. Koniec. Dlatego właśnie IMP najczęściej zdobywa zawodnik z klubu-gospodarza zawodów.
Co ma taki Walasek, który przejeździł w Ekstralidze cały sezon i właśnie jest w trakcie finału DMP, czego nie miałby Miesiąc?
Ostatnio zmieniony 27 września 2018, o 13:22 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.

Flagg
Trener
Posty: 8814
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#109 Postautor: Flagg » 27 września 2018, o 13:16

kibicLBN pisze:Dawid podobnie jak i Karol Baran moim zdaniem są na tym forum przeceniani. W przeciwieństwie do Łełka, który jest chimeryczny, potrafi jechać piach, jednak nie oszukujmy się, spośród polskich seniorów jest zdecydowanie najszybszym naszym zawodnikiem. Z szybką furą Miesiąc jedzie na tyle twardo, szybko i pomysłowo, że po dobrym wyjściu i rozegraniu 1 łuku może dowieźć za plecami prawdziwych kozaków, teraz popatrz na Dawida, który w tym sezonie niejednokrotnie był mijany przez średniaków 1 ligi. A odbić pozycji nie umiał. Zadajmy sobie teraz pytanie czy Zmarzliki i Janowskie wybaczą te proste błędy? A Miesiąc jak nawet gdzieś zostawi za dużo miejsca to dociśnie albo zamknie, a w razie czego to i "pogryzie" jak to miało miejsce w biegu 11 w Rybniku. Dlatego ja, zwłaszcza po obejrzeniu powtórek z ostatnich kilku spotkań i mając nawet w pamięci najlepsze występy Dawida z tego sezonu twierdzę:
Łełek > Dawid
I od razu mówię : NIE, nie zapomniałem jak Paweł jechał padakę w 1 częsci sezonu.


Ale ja sie z Tobą zgadzam :) Jeśli mielibyśmy zostawiać któregoś z naszych, to jednak Łełka. Ale jest jeszcze jedna kwestia - Wiktor Lampart. Niby w tym sezonie przecięli z bratem pępowinę, ale jednak może próbować załatwić Dawidowi kontrakt. A Wiktor jest nam niezbędny, bo w elidze jest od niego 3 lepszych juniorów: Drabik, Smyk i Kubera. Z każdym innym jest w stanie zrobić trójkę w 2 biegu. A i ze wspomnianą trójką nie byłby bez szans, szczególnie po oswojeniu się z Eligą. Więc jeśli Lamparty tak postawią sprawę, to Kępa będzie mieć ciężki orzech do zgryzienia.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#110 Postautor: Gelo » 27 września 2018, o 13:16

Koszmarną sylwetkę na motocyklu?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#111 Postautor: Torsen » 27 września 2018, o 13:20

No, chyba tylko.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#112 Postautor: bartollo » 27 września 2018, o 13:26

Dodalbym Zmarzlika, Vaculika, Kasprzaka i Wozniaka za partnerow. No i to ze w ekstralidze goni sie duzo trudniej.