Byly sobie spotkania Warszawskie
Zycie tak sie ulozylo ze faktycznie nie udalo mi sie dotrzec na zadne z nich, ale zbliza sie nowy rok, pora zmian, nowych postanowien...
Moze tak udalo by sie nam zebrac w styczniu?
Wstepnie proponuje sobote, tj. 7 stycznia 2006 okoilce godziny 18.00.
Jesli wszystkim pasuje to moze zgodnie z traadycja knajpa 'Zascianek' [tak to bylo?;]. Ew. mozna znalesc jakies inne miejsce [ale w centrum:P].
Sam, zgodnie z noworocznym postanowieniem, pojawie sie na 99%, i co wiecej postaram sie przytargac ze soba powszechnie lubionego, cenionego luckiego