Dlaczego skupiliście się tylko na "zatrudnianiu" zawodników zagranicznych, to jest akurat bezsprzeczne, że prawnie można zatrudnić dowolną ilość zawodników czy podpisać z nimi kontrakty, problem z tym, że zatwierdzić ich musi GKSŻ. W tym przypadku łatwo wpłynąć na związek, który i tak mógłby wszystko obejść w sposób jaki podał Mikas (dowolna liczba obcokrajowców, ale konieczność wystawiania 6 Polaków w tym dwóch juniorów do 7osobowej drużyny).
To nie jest główny sens całego sporu. Chodzi o to, że zawodnicy z krajów Unii Europejskiej nie mogą być traktowani jako obcokrajowcy, ale tak samo jak Polacy. Czyli przepis o ilości Polaków w drużynie PZMot może sobię wsadzić głęboko i nie obejdzie tego jeśli tylko Lipcowi rzeczywiscie będzie na tym zależało.
Ściśle ujmując: Zawodnik obywatel kraju UE nie zalicza się do obcokrajowców.
2. Zawodnik z kraju należącego do UE = Zawodnik z Polski.
Nawet taki potężny związek jak FIFA (lub UEFA), żeby wprowadzić obowiązek udziału zawodników krajowych w kadrze zespołu musiała się porozumieć z UE (Komisją Europejską?)
OT, czekam tylko na jakąś aferę, która wypłynie z GKSŻ, może to uleczy sytuację w żużlu, bo samoreformowanie się nigdy nie uda (przecież świnie same sobie nie odbiorą koryta

). Przyszedł czas na PZS, PZN, może przyjdzie też na GKSŻ
