Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#1101 Postautor: Łoptymista » 17 listopada 2005, o 10:26

o obco brzmiącej ksywie, której nie pamiętam

Ale my pamietamy. Zbawne, że co jakis czas na forum pojawiaja sie inne ksywki obcojezyczne. Dziwny jest ten swiat.
A wracajac do Sledzia. To zaraz po dezercji jedyne co on mial do powiedzenia, to to, ze zarabial w klubie nedzne pieniadze, dobrze przygotowal sie do tamtego sezonu i nic wiecej na swoja obrone nie mial.
Śwista i Śledzia mozna porównywać jak najbardziej. Opowieści o Sledziowych związkach z Lublinem można między bajki włożyć. Było minęło. Liczy się kasa, dom i konie pod Wrocławiem.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1102 Postautor: Koper » 17 listopada 2005, o 22:22

Torsen pisze:Przegląd kadry nie dotyczył Śledzia? Myślę, że jednak dotyczył. Mr. Director wielokrotnie mówił oo budowaniu zespołu w oparciu o wychowanków i Konrada Kurtza raczej na myśli nie miał.


Miales prawo odebrac fakt zaproszenia Sledzia jako przeglad kadry, jak dla mnie nie trzeba akurat tego zawodnika testowac pod wzgledem przydatnosci do zespolu, jak ma sprzet to bedzie jechal wysmienicie jak u nas w sezonie 2003 czy tez w 3/4 sezonu 2005 a jak zly to tak jak na poczatku sezonu 2005 czy tez u nas w sezonie 2004. Ja odebralbym to jako wazny gest z jego strony ze nie odmowil po tym jak otrzymal zaproszenie ale o tym juz wyczerpujaco napisalem w poprzednim poscie. Na pewno ja nie patrzylem ze glownym powodem ze Darek znalazl sie na liscie zaproszonych byl powod sprawdzania jego przydatnosci dla naszego zespolu.

Torsen pisze:Różne są rodzaje wrażliwości. Jednego wygwiżdżą i czuje się obrażony, jeszcze inny... no, nieważne.


Tak wiem ze sa rozne rodzaje wrazliwosci, Wlodzimierz Cimoszewicz w tym wypadku tez jest tego przykladem :wink:

Koper pisze:Nie naleze do osob ktore kiedykolwiek wieszaly psy na Darku, a wrecz chcialem aby ten konflikt poszedl w niepamiec i Darek poprzez dobra jazde w sezonie 2005 mogl sie zrehabilitowac,

Torsen pisze:To dziwne, ale pamiętam tylko dwóch forumowiczów, którzy wygłaszali tego typu opinie: Gelo i jeszcze jeden o obco brzmiącej ksywie, której nie pamiętam :)


Nie wiem co masz na mysli piszac ze nie pamietasz w kazdym razie o ile ja pamietam to nie uczestniczylem aktywnie na tym forum ani w sesnie wieszania psow ani tez bronienia Darka kiedy byla nasilona nagonka na niego wiec i raczej nic nie mozesz pamietac :lol:

My tu gadu gadu o naszym wychowanku a tymczasem wychowanek Zielonej Gory podpisal kontrakt w swoim macierzystym klubie na 2 lata :)

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1103 Postautor: mikas » 17 listopada 2005, o 22:47

Torsen pisze:...
Analogia do Śledzia jest nietrafiona. Po pierwsze, nie wiadomo do końca, co było powodem jego konfliktu z kierownictwem - a przynajmniej ja nie wiem, bo nikt o tym oficjalnie nie poinformował. Po drugie, Śledż jest nasz, bo z Lublina, tu się urodził, tu się uczył żużla i tu osiągał pierwsze sukcesy. Po trzecie, nigdy nie znieważył ani miasta, ani kibiców, choć jemu "uprzejmości" nie szczędzono.


Przecież poznaliśmy powody konfliktu z jednej i drugiej strony. Śledź wypowiedział się na swojej oficjalnej stronie internetowej tutaj i z tej wypowiedzi jednoznacznie wynika że chodziło tylko o kase. Klub też przedstawiał wtedy swoją wersję a na tym forum Harry swego czasu podawał nawet kwote o jaka chodziło i pamietam,że było to poniżej 3 tys.zł zaległości. Sprawa została przedstawiona w tamtym czasie przez obie strony konfliktu i nie widze tu zadnych niescisłości. Śledź miał obowiązek przyjechc na mecz do Gdanska i tyle w tym temacie. A co do tego trzeciego: Nie znieważył miasta i kibiców?? A niestawienie sie na tym meczu to co to było?? Uważasz ze kibice nie poczuli sie znieważeni, szczególnie Ci którzy sie na ten mecz wybrali?? A punkt drugi który wymieniłeś to jest jedyna okolicznośc łagodząca która powoduje,że jeśli Śledz przeprosiłby wreszcie kiedys za tamto swoje zachowanie lubelskich kibiców to ja osobiście bym był za tym,żeby u nas jeździł i zapomniałbym mu wszystko co złe. Ale to najpierw on ma przeprosić kibiców a nie kibice jego, bo to nie kibice nie stawili sie na meczu tylko pan Śledź i gdyby nie tamto jego zachowanie to nawet jakby wtedy przywiózł same zera to całkiem inaczej wyglądałby teraz w oczach kibiców.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1104 Postautor: Torsen » 17 listopada 2005, o 23:18

mikas pisze:Przecież poznaliśmy powody konfliktu z jednej i drugiej strony. Śledź wypowiedział się na swojej oficjalnej stronie internetowej tutaj i z tej wypowiedzi jednoznacznie wynika że chodziło tylko o kase.

Ważne jest nie tylko to, co zostało powiedziane, ale również jak to zostało zrobione. Jeśli padły słowa, które przywołał Śledź i zostały wypowiedziane w taki sosób, jak myślę, to mnie osobiście reakcja Śledzia nie dziwi. Warto też mieć na uwadze fakt, że druga strona konfliktu ostatecznie bardzo zabiegała, by Śledzia jednak zatrzymać w klubie i to również o czymś świadczy: albo o zdrowym rozsądku, albo o chłodnej kalkulacji, albo o tym, że nie taki diabeł straszny, jak go wymalowano.
Jeśli mówi się komuś, że nie dostanie tego, co mu się należy, a jak nie chce przyjeżdżać, to pojedzie za niego ktoś inny, to moim zdaniem nie można mieć pretensji o to, że ten ktoś się nie pojawił. Moim zdaniem więc w tej sprawie Śledź nie był winowajcą, tylko pokrzywdzonym. Bo tłumaczenie, że zaległości są normalną sprawą, to przyznasz, żenada. Może i są normalną srawą, ale nie o to w ogóle tutaj chodzi. Facetowi powiedziano, że pieniędzy nie dostanie i jak nie chce, to kij mu w nos, może nie przyjeżdżać, pojedzie Bałabuch. Pytanie: czy ktokolwiek mający do siebie choć odrobinę szacunku, po takim postawieniu sprawy - a być może ostrzejszym - nie poczułby się kopnięty w cztery litery?
W moim pojęciu, jednyną, acz wcale nie małą przewiną Śledzia było fatalne przygotowanie sprzętowe do sezonu 2004, a ściślej jego brak, pomimo otrzymania na ten cel pieniędzy z klubu. Ale nie warte to było afery, jaka powstała i stworzenia barier, które dziś, niestety, wydają się niestety nie do pokonania.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1105 Postautor: mikas » 17 listopada 2005, o 23:47

Torsen pisze:Ważne jest nie tylko to, co zostało powiedziane, ale również jak to zostało zrobione. Jeśli padły słowa, które przywołał Śledź i zostały wypowiedziane w taki sosób, jak myślę, to mnie osobiście reakcja Śledzia nie dziwi. Warto też mieć na uwadze fakt, że druga strona konfliktu ostatecznie bardzo zabiegała, by Śledzia jednak zatrzymać w klubie i to również o czymś świadczy: albo o zdrowym rozsądku, albo o chłodnej kalkulacji, albo o tym, że nie taki diabeł straszny, jak go wymalowano.
Jeśli mówi się komuś, że nie dostanie tego, co mu się należy, a jak nie chce przyjeżdżać, to pojedzie za niego ktoś inny, to moim zdaniem nie można mieć pretensji o to, że ten ktoś się nie pojawił. Moim zdaniem więc w tej sprawie Śledź nie był winowajcą, tylko pokrzywdzonym. Bo tłumaczenie, że zaległości są normalną sprawą, to przyznasz, żenada. Może i są normalną srawą, ale nie o to w ogóle tutaj chodzi. Facetowi powiedziano, że pieniędzy nie dostanie i jak nie chce, to kij mu w nos, może nie przyjeżdżać, pojedzie Bałabuch. Pytanie: czy ktokolwiek mający do siebie choć odrobinę szacunku, po takim postawieniu sprawy - a być może ostrzejszym - nie poczułby się kopnięty w cztery litery?
W moim pojęciu, jednyną, acz wcale nie małą przewiną Śledzia było fatalne przygotowanie sprzętowe do sezonu 2004, a ściślej jego brak, pomimo otrzymania na ten cel pieniędzy z klubu. Ale nie warte to było afery, jaka powstała i stworzenia barier, które dziś, niestety, wydają się niestety nie do pokonania.


Podstawową sprawą którą sam zauważyłeś jest fakt,że jednak przed sezonem 2005 i zawodnik i klub sie dogadali i gdyby nie zaporowa wtedy dla naszego klubu kwota jaką chciał Rusko, Śledź prawdopodobnie byłby w sezonie 2005 naszym zawodnikiem, więc ocenianie teraz sytuacji na lini klub-zawodnik mija sie z celem gdyż ta jak wiemy została juz dawno przez strony konfliktu wyjaśniona i załagodzona. Ja oceniam sytuacje z punktu widzenia kibica czyli swojej i oceniam zachowanie Śledzia pod tym względem. NIgdy na Darka nie gwizdałem ani nie okazywałem mu swojej niechęci i nie mam zamiaru tego robić, bo nawet tak naprawde tej niechęci do niego nie czuje a jedynie żal że zachował sie tak a nie inaczej raz w sezonie 2004 najpierw nie przygotowując sie kompletnie sprzętowo do sezonu,potem nie stawiając sie na meczu, a ostatnio nie pojawiając się na Memioriale poświęconym ludziom którzy jak wielokrotnie powtarzał znaczyli dla niego bardzo dużo. A wiem,że nie przyjechał na Memoriał własnie w największym stopniu dlatego,że został wygwizdany przez kibiców podczas spotkan Lublin-Rzeszów. Moge tez z czystym sumieniem w każdej chwili stanąc z nim twarzą w twarz i powiedzieć mu co myśle o jego zachowaniu w sezonie 2004 oraz ostatnio. I dalej bede uważał że olał kibiców i klub i to że odczuwa teraz tego konsekwencje w postaci często negatywnych wypowiedzi kibiców na jego temat czy nawet gwizdów nie powinno go wcale dziwić, bo w największym stopniu jest sam sobie winien takiej sytuacji a nie klub czy kibice.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1106 Postautor: mikas » 18 listopada 2005, o 00:16

http://www.kurierlubelski.pl/modules.ph ... &sid=20789

Cóz za optymizm, 1,5 mln. i ekstraliga :lol: Nic dwa razy sie nie zdarza, więc na powtórke z sezonu 2003 raczej nie mamy co liczyć szczegolnie po tym co dziś pokazała Zielona Góra klubom z I ligi...no ale zobaczymy co z tego wyjdzie...
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1107 Postautor: Koper » 18 listopada 2005, o 00:29

mikas pisze:Podstawową sprawą którą sam zauważyłeś jest fakt,że jednak przed sezonem 2005 i zawodnik i klub sie dogadali i gdyby nie zaporowa wtedy dla naszego klubu kwota jaką chciał Rusko, Śledź prawdopodobnie byłby w sezonie 2005 naszym zawodnikiem, więc ocenianie teraz sytuacji na lini klub-zawodnik mija sie z celem gdyż ta jak wiemy została juz dawno przez strony konfliktu wyjaśniona i załagodzona. Ja oceniam sytuacje z punktu widzenia kibica czyli swojej i oceniam zachowanie Śledzia pod tym względem. NIgdy na Darka nie gwizdałem ani nie okazywałem mu swojej niechęci i nie mam zamiaru tego robić, bo nawet tak naprawde tej niechęci do niego nie czuje a jedynie żal że zachował sie tak a nie inaczej raz w sezonie 2004 najpierw nie przygotowując sie kompletnie sprzętowo do sezonu,potem nie stawiając sie na meczu, a ostatnio nie pojawiając się na Memioriale poświęconym ludziom którzy jak wielokrotnie powtarzał znaczyli dla niego bardzo dużo.


Nic dodac nic ujac :!: Moje stanowisko w tej sprawie jest identyczne jak Mikasa i mysle ze nie tylko ja i Mikas o sprawie Sledzia myslimy identycznie. Co wiecej dodam ze przyjazd na Memorial byl wysmienita okazja ze strony Darka na wazny gest skierowany w kierunku kibicow w Lublinie a takich Ryka niewatlipiwie ma, szczegolnie w sytuacji kiedy nie udalo sie zakontraktowanie Darka w Lublinie na sezon 2005, co bylo dobra okazja jak pisze Mikas do zalagodzenia konfliktu a ze strony Darka byla okazja do rehabilitacji za caly zawod jaki zafundowal lubelskim kibicom w sezonie 2004. Nie pisze tego pod wplywem tego jaki poziom zaprezentowal w wielu spotkaniach Rybka w tym sezonie, bo o tym jakie sa mozliwosci Darka przy dopowiednim sprzecie doskonale wszyscy wiemy, ale wlasnie pod wzlgedem molziowsci wyjasnienia i zalagodzenia tego co bylo w sezonie 2004. Slusznie napisal Mikas ze w duzej mierze Darek sam sobie zasluzyl na te gwizdy, choc sam podobnie jak Mikas nigdy nie wygwizdywalem Darka w Lublinie, ale jestem w stanie zrozumiec taka reakcje kibicow. Warto przy tym zwrocic uwage ze kibice w Lublinie nie reagowali tak tylko dlatego ze zawodnik przezywal trudny okres w swojej karierze, pogubil sie ze sprzetem na poczatku sezonu itd. bo w analogicznej sytuacji znalazl sie Tomek Piszcz a juz przeciez takiej sytuacji ze strony kibicow nie obserwowalismy, odnioslem takie wrazenie ze w przypadku Tomka wyczuwalne bylo wsparcie ze strony kibicow w trudnym okresie jakim byl dla niego poczatek sezonu 2004.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#1108 Postautor: sadychor » 18 listopada 2005, o 00:48

mikas pisze:(...) 1,5 mln. i ekstraliga (...)

A o jakiej walucie mówimy :?: :mrgreen: A tak poważnie, jeśli te PLNy miałyby pochodzić od sponsorów plus do tego wpływy z biletów w trakcie sezonu, to wtedy można sobie pomachać szabelką. A tak można sobie pomachać chu...steczką :?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#1110 Postautor: Lublin_Fan » 18 listopada 2005, o 08:48

Myśle, że Śledź nie przyjechał na Memoriał bo po prostu mu się nie chciało. Nie ma nakazu startowania we wszystkich imprezach. Daleko by miał, juz po sezonie to i zmęczony również. Więc po kiego dorabiac do tego jakieś ideologie.


A L.K. znowu popisał się znajomością tematu. Eliga za 1,5 mln. Za taką kwotę to będziemy mieli (nie umniejszając nikomu) Ślączkę, Łukaszewicza, Jurczyńskiego i dowolnego świeżaka z Rybnika. Także już wiemy kim są ci tajemniczy pretendenci do naszego klubu ;)


Pozdr.

Awatar użytkownika
kuba
Szkółkowicz
Posty: 191
Rejestracja: 7 czerwca 2003, o 11:05

#1111 Postautor: kuba » 18 listopada 2005, o 09:12

Oj panowie czarno to widze ambicje sa duze ale wiadomo ze im wyzej sie mierzy tym bardziej boli upadek. W awans chyba raczej nie ma co wierzyc patrzac na zielonke, jesli ostrow na prawde zrobi tak jak mowi. Raczej wiekszych asow u nas nie ma co sie spodziewac ale w takiej sytuacji Knapp, Staszek, Burza a to jest chyba max na co mozna liczyc nie wystarcza. Tak mi sie przypomina Darg-Dog Gniezno. Obym sie mylil:)

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#1112 Postautor: wojteko » 18 listopada 2005, o 09:22

Staszek to jest raczej poza naszym zasiegiem :cry: obym sie i ja mylił ...........

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#1113 Postautor: Czarek » 18 listopada 2005, o 10:13

Jeśli nie wykonamy jakiegoś hitu transferowego w stylu pozyskania przez Zieloną G. Walaska to o awansie możemy sobie pogadać. Oprócz ekstraligowego seniora potrzebny jest także bardzo dobry junior. Czarno to widzę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1114 Postautor: Gelo » 18 listopada 2005, o 10:15

Czarek pisze:Jeśli nie wykonamy jakiegoś hitu transferowego w stylu pozyskania przez Zieloną G. Walaska to o awansie możemy sobie pogadać. Oprócz ekstraligowego seniora potrzebny jest także bardzo dobry junior. Czarno to widzę.

A jak wykonamy nawet trzy "hity" transferowe to wystarczy na ZielonÄ…? :cry:

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1115 Postautor: meesha » 18 listopada 2005, o 10:26

Czego już tak wszyscy płaczecie :?: :shock: Ja tam oczywiście nikomu źle nie życzę ale może się kontuzja jakaś przytrafić :wink: Taki to sport po prostu :wink: A poza tym kto powiedział, że nie zbudujemy równie silnago składu :P Przecież jeszcze nic straconego :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1116 Postautor: Gelo » 18 listopada 2005, o 10:44

Prawdę mówiąc żeby mówić o czymkolwiek - trzeba by było zakontraktować kogoś od Jędrzejaka w górę. Tylko jakoś dziwnie nie chce mi sie w to wierzyć. Mam tylko nadzieję, ze razem z nowym dyrektorem nie będzie transakcji wiązanej i nie trafi do nas wspaniała dwójka Grzegorz Rempała - Robert Wardzała

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1117 Postautor: mikas » 18 listopada 2005, o 10:50

Sam się dziwie,że to pisze biorąc pod uwage że Tomek nigdy nie zmienił jeszcze barw klubowych, ale w obecnej sytuacji jest duże prawdopodobienstwo,że w Zielonej nie podpiszą z nim kontraktu na następny sezon :shock: (podobno są bliscy podpisania z Sucheckim) i ja wtedy widziałbym Huszczę w Lublinie. A jeśli mamy walczyć o e-lige i nie zmieni się regulamin co do play-off i gdybyśmy spotkali sie w finale z Falubazem wtedy pan Andrzej byłby idealnym zawodnikiem na taki dwumecz :wink: Ehhh rozmarzyłem sie :) :oops:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#1118 Postautor: Łoptymista » 18 listopada 2005, o 10:51

wojteko pisze:Staszek to jest raczej poza naszym zasiegiem :cry: obym sie i ja mylił ...........

Jeśli on ma być nieosiągalny, to na kogo będziemy mogli sobie pozowlić? Janusza Ślączkę?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#1119 Postautor: istred » 18 listopada 2005, o 10:53

Może Leszkowi standardowo się coś pomyliło i te 1,5mln to nie będzie budżet tylko kasa jaką wyłoży Sipma na klub w przyszłym roku.
Co do Rempały i Wardzały - przecież oni jeździli "jak Unia Tarnów wywalczyła awans".
:wink: :wink: :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1121 Postautor: Gelo » 18 listopada 2005, o 11:04

A ja słyszłem, że poważnie rozmawiają z Hamillem. Cokolwiek się stanie - wygrać z nimi będzie bardzo trudno, chociaż jak na razie są słabsi niż w tym roku - ale to w końcu tylko I liga. Jak podpiszą z Sucheckim ciekaw jestem co zobią z Huszczą, Świstem, Nowaczykiem, Stojanowskim, Kłopotem...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1122 Postautor: mikas » 18 listopada 2005, o 11:12

Z tego co można wyczytać na sportboardzie z obcokrajowców prowadzą rozmowy z Hamillem, Lindgrenem,Andersenem i Karlssonem.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#1124 Postautor: woocash » 18 listopada 2005, o 11:33

to tak zarzuce artykul z dzisiejszego kuriera ,, niby to wszyscy wiedza , no ale ... :

przyszÅ‚ym sezonie TÅ» Sipma powalczy o awans do ekstraligi – taki cel po rozmowach ze sponsorami wyznaczyÅ‚ zarzÄ…d klubu. – Ostatnie kilka dni byÅ‚y bardzo owocne – mówi prezes TÅ» Leszek KÄ™pa. – JesteÅ›my bardzo blisko podpisania kontraktów z czterema zawodnikami. – Ich nazwiska bÄ™dÄ… znane na poczÄ…tku przyszÅ‚ego tygodnia.

ZarzÄ…d klubu przyjÄ…Å‚, że celem strategicznym na przyszÅ‚y rok jest tylko i wyłącznie awans do krajowej elity. – Po rozmowach ze sponsorami uznaliÅ›my, że jest to jak najbardziej możliwe – komentuje prezes KÄ™pa. – Prowadzone sÄ… rozmowy z zawodnikami, którzy mieliby tworzyć trzon zespoÅ‚u. Na razie nie mogÄ™ podać nazwisk, ale sÄ… wÅ›ród nich m.in. żużlowcy, którzy startowali w Memoriale Zwierzchowskiego i Dadosa oraz w Turnieju o Puchar Prezydenta Lublina. Nikomu nie zamykamy drogi do skÅ‚adu, dlatego też bÄ™dziemy rozmawiać także z zawodnikami, którzy jeździli u nas dotychczas. Zaawansowane sÄ… rozmowy z obcokrajowcami. JesteÅ›my zainteresowani dwójkÄ… stranieri, jeden z nich jest już bardzo bliski podpisania kontraktu.
Według zapewnień prezesa, jeżeli tylko dojdzie do parafowania umów z zawodnikami, kibice od razu poznają szczegóły. Jeszcze w listopadzie ma się odbyć konferencja prasowa, na której przedstawiony będzie skład na przyszły rok.
Zmiany szykujÄ… siÄ™ także w zarzÄ…dzie. – Klub nie jest niczyjÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ… – mówi prezes. – Logicznym rozwiÄ…zaniem jest, żeby ci, którzy przeznaczajÄ… na żużel najwiÄ™cej Å›rodków, mieli wpÅ‚yw na dziaÅ‚alność klubu. Dlatego najwiÄ™ksi sponsorzy muszÄ… mieć swoich przedstawicieli w zarzÄ…dzie. ZakÅ‚adany budżet na przyszÅ‚y rok to co najmniej 1,5 miliona zÅ‚otych. To kwota porównywalna z tÄ…, jakÄ… dysponowaÅ‚a wchodzÄ…ca do ekstraligi Unia Tarnów.

Grzegorz Kotyłło

Kurier Lubelski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1125 Postautor: Koper » 18 listopada 2005, o 11:47

Lublin_Fan pisze:Myśle, że Śledź nie przyjechał na Memoriał bo po prostu mu się nie chciało. Nie ma nakazu startowania we wszystkich imprezach. Daleko by miał, juz po sezonie to i zmęczony również. Więc po kiego dorabiac do tego jakieś ideologie.


Jestem daleki od dorabiania ideologi, ale zaluje ze jednak nie zdecydowal sie wystapic w tym Memoriale, nie tylko on mial daleko, nie tylko on byl zmeczony po sezonie, nie tylko on mial dzien po dniu zawody zuzlowe, a uwazam ze powodow aby wystapic w tych zawodach nie brakowalo, ja natomiast odebralbym to bardzo fajnie gdyby Rybka wystapil i dostalby ode mnie porcje braw :D