Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#976 Postautor: harry » 12 listopada 2005, o 14:47

Talib pisze:Więc może czas na zabranie się do konkretnych negocjacji z krajowymi seniorami?

A może już czas na zakończenie tych negocjacji??? :wink: 8) 8) :shock:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#977 Postautor: $korzen$ » 12 listopada 2005, o 14:50

Pfff paranoja, wychodzi na to ze trzeba bedzie sie bic o takich zawodnikow jak Zorro, Nermark czy Ljung :? Co za parodia, kolejny wielki krok wstecz polskiego zuzla.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#978 Postautor: Gelo » 12 listopada 2005, o 15:04

czaszka pisze:
Gelo pisze:Zastanowiłbym się nad Maxem, który według mnie absolutnie nie jest pewniakiem, a ostatni sezon - oceniam jako zbieg korzystnych dla niego okoliczności, który wcale nie musi się powtórzyć.


:o Jezu Gelu nie ośmieszaj się :lol: Piszesz raz za razem takie bzdety, że to nie wypada takiemu znawcy :lol: Nie wiem co Ty starasz się nam wszystkim udowodnić :?:
Jestem niezmierne ciekawy co jest bzdetem. Piszę że Peter jest pewniejszy - bo to najprawdziwsza prawda. Ktoś zachłystuje się Maxem - ok - jego prawo. Ale ja odpowiadam, ze Max pokonał dwa razy Petera w Ostrowie ale w rewanżu w Rzeszowie dwa razy przegrał. Od trzech lat Max jest cieniem zawodnika który był piąty w GP, wypadł nawet z reprezentacji Szwecji. Od 3 lat ustępuje swojemu starszemu bratu pod względem średnich w ligach angielskiej i szwedzkiej. O Polsce trudno mówić, bo miał rok przerwy. Jeżeli ktoś uważa to za bzdety - proszę bardzo - ale to są fakty, a nie widzi mi się. Ktoś ma prawo naśmiewać się że Peter przegrał z Barańskim a jednocześnie krzyczeć - Joonas!!! Joonas!!!. Niestety - równie kompromitujące jest przegrać na swoim torze z niejakim Łukaszewiczem. Tylko co takie licytacje zmienią? Nic. Ja uważam, że Karlsson to najlepsze rozwiązanie jakie może nam się trafić - najpewniejsze, stabilne i gwarantujące sukces. I zdania nie zmienię.

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

#980 Postautor: jacur78 » 12 listopada 2005, o 15:08

$korzen$ pisze:Pfff paranoja, wychodzi na to ze trzeba bedzie sie bic o takich zawodnikow jak Zorro, Nermark czy Ljung :? Co za parodia, kolejny wielki krok wstecz polskiego zuzla.


Myślec troche ludzie!!
Otoż nie wszyscy najlepsi spoza GP pojda do ekstraligi!!! Wielu z nich zostanie w 1 lidze gdzie beda mieli okazje do wystapienia w wiekszej ilosci meczow, z latwiejszymi rywalami a co za tym idzie z wiekszymi mozliwosciai zarobkowania.... Zuzlowcy tez umieja liczyc :)

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#981 Postautor: baranek » 12 listopada 2005, o 15:16

myślę że z poza gp w ekstralidze zostanie tylko sullivan, jeżeli go bedzie częstochowa chciała, a w 1lidze zostaną z dobrych Peter,Max i Jonas a reszta to raczej sredniaki i oczywiście .... (werble) Jesper "pulpet" Jensen :lol:, trzeba podpisać kontrakt z Jonasem i którymś z braci karllsonów (tylko nie tego najmłodszego)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4754
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#982 Postautor: kdsz » 12 listopada 2005, o 16:09

baranek pisze:i oczywiście .... (werble) Jesper "pulpet" Jensen
Raczej nie

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#983 Postautor: grzesieck » 12 listopada 2005, o 16:18

Jensen chyba za niska srednia wykrecil, zeby moc jezdzic w przyszlym roku w polskiej lidze :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#984 Postautor: boxing » 12 listopada 2005, o 16:25

Gelo pisze:Ktoś ma prawo naśmiewać się że Peter przegrał z Barańskim a jednocześnie krzyczeć - Joonas!!! Joonas!!!. Niestety - równie kompromitujące jest przegrać na swoim torze z niejakim Łukaszewiczem.

No to licytujemy dalej - porazka Petera Karlssona na wlasnym torze z Pietraszka to tez kompromitacja. Do czego zmierzamy - zeby udowodnic, ze nie ma w 1 lidze pewniakow na srednia 3,00? Co do sportowej klasy to jej wykladnia sa srednie z ligi angielskiej, szwedzkiej i polskiej - i tu Karlsson wypada znakomicie (juz o tym wspominalem - punktuje lepiej nawet od wielu jezdzcow z GP). Jest jeszcze kibicowskie "chciejstwo" (to chyba Gelu wlasnie Twoje okreslenie) - czyli chec ogladania zawodnikow walecznych, tworzacych zuzlowy spektakl, zapewniajacych - oprocz wielu punktow - spora dawke emocji.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#985 Postautor: Smirnek » 12 listopada 2005, o 16:40

baranek pisze:myślę że z poza gp w ekstralidze zostanie tylko sullivan, jeżeli go bedzie częstochowa chciała, a w 1lidze zostaną z dobrych Peter,Max i Jonas a reszta to raczej sredniaki i oczywiście .... (werble) Jesper "pulpet" Jensen :lol:, trzeba podpisać kontrakt z Jonasem i którymś z braci karllsonów (tylko nie tego najmłodszego)

No i napewno Andersen zostanie we Wrocławiu bo Rusko dogadał się z nim i Pedersenem i może mieć najlepszą parę w Polsce.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#986 Postautor: boxing » 12 listopada 2005, o 16:57

Gelo pisze:Co przy postawie reszty dałoby nam nawet 15 punktów Petera w Zielonej? :twisted: (...)

1. Co do generalizowania o Czechach - można z powodzeniem odwócić sytuację - Kasper był z nich najpewniejszy ale czy to znaczy ze wszyscy jego rodacy są tacy? (...)

Zastanowiłbym się nad Maxem, który według mnie absolutnie nie jest pewniakiem, a ostatni sezon - oceniam jako zbieg korzystnych dla niego okoliczności, który wcale nie musi się powtórzyć.


Peter w Zielonej mogl zrobic nawet nie 15 a chyba 18 punktow - zrobil 9 w 6 startach. 18 zamiast 9 punktow troche odwrociloby sytuacje - przyznasz chyba? Dodatkowo - to tez Twoja teoria Gelu - znakomita postawa obcokrajowca mobilizuje cala druzyne, daje jej dodatkowego ducha do walki. Czyli - wychodzi na to, ze gdyby Karlsson w Zielonej'2004 6 razy przyjechal pierwszy, to i inni by pojechali lepiej.

Co do generalizowania o Czechach - to Ty generalizujesz, ze sa oni "nieodpowiedzialni". Nikt na forum nie napisal, ze wszyscy Czesi to pewniacy. Czesc forumowiczow (ja takze) zwraca wlasnie uwage, aby nie uogolniac. Przewija sie nazwisko Alesa Drymla - sam o nim napisalem, ze wyniki w lidze angielskiej i szwedzkiej (bardzo dobre, chociaz slabsze od Karlssona czy Maxa) swiadcza o tym, ze to dobry zawodnik, jak na 1 lige - nawet bardzo dobry. Patrzac na srednia uwazam, ze Ales nie zawodzi ani swoich angielskich, ani szwedzkich pracodawcow. Nie slyszalem tez o zadnych jego wybrykach, wiec nie widze powodu, aby przypinac mu latke "zawodnik nieodpowiedzialny" tylko dlatego, ze reprezentuje Czechy. Slowenia (podobnie jak Czechy) tez sie nie liczy w swiatowym speedwayu, a ma utalentowanego Zagara i solidnego Ferjana. Tez sa nieodpowiedzialni? Norwegia druzynowo nie osiaga zadnych wielkich wynikow, ale z przyjemnoscia patrze na jazde Rune Holty. Reasumujac - patrzac na postawe Alesa i Lukasa Drymlow, to nie tylko w narodzie, ale nawet w rodznie sa ludzie odpowiedzialni i nieodpowiedzialni. Ludzie - a nie nacje - jeszcze raz to powtorze, Gelu.

Co do CyberMike'a - klasa Petera i Mikaela jest porownywalna. Nie uwazam, aby Peter byl o klase lepszym zawodnikiem - Gelu wedlug Ciebie miedzy nimi jest spora roznica, ktora bylaby jeszcze wieksza, gdyby nie jakis (niewidoczny dla wiekszosci kibicow) fart Mikaela i (takze niedostrzegalny) pech Petera. Obaj sa znakomici, w 1 lidze sa gwiazdami i bez dwoch zdan obaj sobie poradza nawet w E-lidze. Zaden z pewnoscia nie powtorzy dokonan Rickardssona, ale ich dotychczasowe wyniki swiadcza o tym, ze stac ich na skuteczne rywalizowanie o punkty ze swiatowa i polska czolowka. Pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#987 Postautor: Gelo » 12 listopada 2005, o 18:26

Gawrzyk pisze:Ale dokladnie tacy zawodnicy jeżdża w Premier League albo Allsvenskan. Taka kolej rzeczy, najlepsi w ekstralidze, słabsi w pierwszej. U nas do tej pory było ze dzięki ograniczeniom ogladalismy zuzlowcow z czołówki. Dlatego trzeba uciekać z pierwszej ligi jeśli chcemy oglądać żużel na światowym poziomie.

Tak jest - powtarzam to od 3 lat - trzeba zrobić wszystko zeby awansować. Żeby to osiągnąć trzeba tylko znaleźć złoty środek. Koncepcji jest kilka od inwestowania w krajowców, poprzez sam sprzęt, na obcokrajowcu kończąc. Trzeba znaleźć sposób ktory zaszczepi sie na naszym gruncie.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#988 Postautor: Talib » 12 listopada 2005, o 18:34

harry pisze:
Talib pisze:Więc może czas na zabranie się do konkretnych negocjacji z krajowymi seniorami?

A może już czas na zakończenie tych negocjacji??? :wink: 8) 8) :shock:


Będziesz ponownie dyrektorem to (być może) zakończysz te negocjacje...

P.S.

Jak noga?

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#989 Postautor: papi » 12 listopada 2005, o 18:43

Gelo pisze:Od trzech lat Max jest cieniem zawodnika który był piąty w GP, wypadł nawet z reprezentacji Szwecji. Od 3 lat ustępuje swojemu starszemu bratu pod względem średnich w ligach angielskiej i szwedzkiej.

:shock: :shock: :shock: no to ja tez chyba cos przeoczylem :roll: chyba ze mowisz o tegorocznym DPS z ktorego Maxa wykluczyla kontuzja :P A tak powaznie to mysle ze wszystko zweryfikuje nastepny sezon, bo jestem przekonany, ze obaj beda jezdzic w e-lidze. Sa zawodnikami bardzo zblizonej klasy, dlatego dyskusja kto jest minimalnie lepszy chyba do nieczgo nie prowadzi, niebawem sie powinnismy przekonac, ktory z braci lepiej wypadnie. Niestety w obecnej sytuacji dla 1 ligi pozostana slabsi zawodnicy, wsrod ktorych prym powinni wiesc Zorro, Ferjan, Drymlowie, Kylmaekorpi, moze Nermark, Gafurov. Dlatego powinno sie podjac rozmowy z wybrana 2. Ja najchetniej widzialbym Joonasa i Ferjana. Przy takich obcokrajowacach jacy pozostana byliby bardzo mocnymi punktami druzyny :wink: Natomiast o Czechach :roll: Rowniez uwazam, ze za bardzo ich uogolniles :x Tytanami pracy to nie sa, ale nie kazdy jest tez takim leserem jak Lukas. A jesli mam byc szczery to Lukas zaskoczyl mnie niezla forma pod koniec sezonu, poza tym zawsze mialem o nim lepsze zdanie niz o Alesu. Wg mnie mlodszy z braci jest lepszym zawodnikiem, problemem jest jego psychika po ciezkiej kontuzji, a takze brak motywacji i olewanie sobie niektorych spotkan. Jednak jesli mialbym wybierac miedzy nimi dwoma, wybralbym wlasnie Lukasa, choc mam nadzieje, ze pare obcokrajowcow stworza Joonas i Ferjan :wink: