Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#951 Postautor: Saint » 11 listopada 2005, o 21:34

Gelo pisze: czy wspomniany już Dryml, który przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


Gelu z całym szacunkiem dla Ciebie... w ocenie obcokrajowców brauje Ci troszkę obiektywizmu... z jednej strony po jedenj taśmie przekreślasz Drymla mimo całkiem przyzwoitego występu z jakby nie było Ekstraligowcem a z drugiej strony cały czas "gloryfikujesz" i "wybielasz" Karlssona który i nam i Iskrze zawalił najważniejsze mecze w sezonie...

P.S. a gdzie w tej całej teorii o Czechach umieścisz Antonina Kapera??? :wink:
P.S. Ja mam do nich bardzo negatywny stosunek (mówię o Czechach) bo miałem z nimi wątpliwą przyjemność wsółpracować na polu zawodowym ... ale nie uważam że od razu wszyscy są "be"...

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#952 Postautor: Mateusz111 » 11 listopada 2005, o 21:35

wspomniany już Dryml, który przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


To akurat moze zdarzyć się każdemu. Gelu ja już nie rozumiem. Jonasz ci nie pasuję, Dryml nie pasuję to kogo ty byś chciał oglądać :?: :roll:

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#953 Postautor: Saint » 11 listopada 2005, o 21:36

Mateusz111 pisze:
wspomniany już Dryml, który przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


To akurat moze zdarzyć się każdemu. Gelu ja już nie rozumiem. Jonasz ci nie pasuję, Dryml nie pasuję to kogo ty byś chciał oglądać :?: :roll:

No to akurat jest proste... :wink: jak czytasz forum uważnie na pewno wiesz... Jest taki jeden okularnik. Prawda Gelu?? :wink:

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#954 Postautor: Mateusz111 » 11 listopada 2005, o 21:44

No dobra, Peter to jeden obco a drugi?

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#955 Postautor: _piotrusss » 11 listopada 2005, o 21:46

Mateusz111 pisze:No dobra, Peter to jeden obco a drugi?

Zapewne też Peter :P
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#956 Postautor: czaszka » 11 listopada 2005, o 21:51

Gelo pisze:Czesi mają to do siebie, że bardzo czesto są nieprzygotowani sprzętowo. Skoro przywołujesz "lubelskich" Czechów był jeszcze u nas niejaki Roman Matouśek. Zabijaka nie wystartował w żadnym meczu chociaż był zapraszany. Kolejny przykład - Pavel Ondrasik. Odpowiedzialny? Z tego co pamiętam trafił do nas jako najlepszy obcokrajowiec II ligi i nie wsławił się zupełnie niczym poza trzema defektami w meczu. O nieodpowiedzalności świadczy jeszcze wiele przykładów. Jirout, który w najważniejszym meczu wystawił Tarnów do wiatru, Brhel, który w Rzeszowie musiał w każdym meczu mieć defekt i notorycznie spóźniał się na start czy wspomniany już Dryml, który przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


Do tego można jeszcze dodać Josefa Franca, który w 2000r. startował w LKŻ i osiągnął oszałamiającą średnią w granicach 1,2 :lol: Osobiście bardzo miło wspominam Antonina Kaspera, więc do Czechów nic nie mam 8)

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5777
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#957 Postautor: RadeKas » 11 listopada 2005, o 21:51

_piotrusss pisze:Zapewne też Peter :P


Cytujac za popularnym filmem polskim:

"kur**" zklonowany" :lol:
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#958 Postautor: Dobromir » 11 listopada 2005, o 22:08

Da sie zrobić mogli byśmy mieć pare obcokrajowców Peter Karlsson i Peter I Karlsson to byłby chyba wymażony tandem gela :)

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#959 Postautor: Mateusz111 » 11 listopada 2005, o 22:14

Dobromir pisze:Da sie zrobić mogli byśmy mieć pare obcokrajowców Peter Karlsson i Peter I Karlsson to byłby chyba wymażony tandem gela :)


Ciekawe kto by był lepszy :?: :roll: Fajnie by było gdyby dojeżdżali równo na mete :wink: :!:

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1973
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#960 Postautor: boxing » 11 listopada 2005, o 22:28

Gelo pisze:O nieodpowiedzalności [Czechow] świadczy jeszcze wiele przykładów (...)Dryml (...) przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


:lol: :lol: :lol:

Tyle mojego komentarza. Peter Karlsson w 2004 w Zielonej byl odpowiedzialny, tyle tylko, ze trafil mu sie slabszy dzien. Kazdemu przeciez moze sie przytrafic. Oprocz Czecha Alesa Drymla - ten nawet jak bedzie robil komplety to i tak pozostanie nieodpowiedzialny, bo przeciez nie przyholuje 5 razy kolegi z druzyny na 5:1. Tak, zdecydowanie Czesi sa nieodpowiedzialni :lol:
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#961 Postautor: Gelo » 11 listopada 2005, o 22:56

boxing pisze:
Gelo pisze:O nieodpowiedzalności [Czechow] świadczy jeszcze wiele przykładów (...)Dryml (...) przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


:lol: :lol: :lol:

Tyle mojego komentarza. Peter Karlsson w 2004 w Zielonej byl odpowiedzialny, tyle tylko, ze trafil mu sie slabszy dzien.

To raczej ja powinienem sie pośmiać. Co przy postawie reszty dałoby nam nawet 15 punktów Petera w Zielonej? :twisted:
1. Co do generalizowania o Czechach - można z powodzeniem odwócić sytuację - Kasper był z nich najpewniejszy ale czy to znaczy ze wszyscy jego rodacy są tacy? Podałem kilka faktów potwierdzających opinię. Drugi argument - chyba najważniejszy - Czesi nie liczą się w swiatowym żużlu - czy indywidualnie czy drużynowo.
2. Co do obcokrajowców - kpiny z Karlssona, a konkretnie z moich koncepcj świadczą tylko o tym jak mało wiedzą o żużlu ci którzy kpią. Ale to w sumie nie moja sprawa, bo to nie ja się kompromituję.
3. Oprócz "okularnika" chętnie widziałbym u nas Joonasa (jako drugiego obco, tylko na naszym torze i na słabszych rywali), ewentualnie Hamilla lub Lorama. Chociaż ten ostatni nie błyszczał w polskij lidze uważam, że poza zawodnikami z GP to właśnie Ci zawodnicy są pewniakami jak na I ligę. Zastanowiłbym się nad Maxem, który według mnie absolutnie nie jest pewniakiem, a ostatni sezon - oceniam jako zbieg korzystnych dla niego okoliczności, który wcale nie musi się powtórzyć.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#962 Postautor: K.A.M.I.L. » 11 listopada 2005, o 23:04

Na faktach. Czesi mają to do siebie, że bardzo czesto są nieprzygotowani sprzętowo. Skoro przywołujesz "lubelskich" Czechów był jeszcze u nas niejaki Roman Matouśek. Zabijaka nie wystartował w żadnym meczu chociaż był zapraszany. Kolejny przykład - Pavel Ondrasik. Odpowiedzialny? Z tego co pamiętam trafił do nas jako najlepszy obcokrajowiec II ligi i nie wsławił się zupełnie niczym poza trzema defektami w meczu. O nieodpowiedzalności świadczy jeszcze wiele przykładów. Jirout, który w najważniejszym meczu wystawił Tarnów do wiatru, Brhel, który w Rzeszowie musiał w każdym meczu mieć defekt i notorycznie spóźniał się na start czy wspomniany już Dryml, który przez frajerskie wjechanie w taśme pozbawił Ostrów możliwości wygrania z Gdańskiem.


Takie błedy można wytykać każdemu zawodnikowi nieważne czy jest Polakiem, Czechem, Szwedem, Duńczykiem czy jeszcze kim innym.
Przytoczyłeś taśmę A. Drymla w meczu barażowym z Gdańskiem, na takiej samej podstawie mogę wytknąć co zrobił Karlsson w meczu w Zielonej Górze czy też mecz w tamtym roku z Rzeszowem u nas przegranym oczywiście. Rozumiem i wiem, że Karlsson jest lepszej klasy żużlowcem niż A. Dryml, ale zapewne Karlsson pójdzie do ekstraligi. Czech A. Dryml wydaje się być solidny i efektownie jeżdżącym zawodnikiem i nie masz podstaw żeby o nim mowić iż jest nieodpowiedzialny.

Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#964 Postautor: Talib » 11 listopada 2005, o 23:34

Ech... :(. I jak tak sobie czytam to wszystko to aż żal mi gardło ściska, że w polskich ligach nie będzie mógł wystąpić Attila (Atilla?) Stefani... :(

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#965 Postautor: czaszka » 12 listopada 2005, o 00:22

Gelo pisze:Zastanowiłbym się nad Maxem, który według mnie absolutnie nie jest pewniakiem, a ostatni sezon - oceniam jako zbieg korzystnych dla niego okoliczności, który wcale nie musi się powtórzyć.


:o Jezu Gelu nie ośmieszaj się :lol: Piszesz raz za razem takie bzdety, że to nie wypada takiemu znawcy :lol: Nie wiem co Ty starasz się nam wszystkim udowodnić :?: Jakie okoliczności :?: Przywołujesz jakieś pojedyncze biegi, ale oczywiście Petera to nie dotyczy :x Wszak jemu może się zdarzyć wpadka z Barańskim czy innym Pietrachem :wink: Obiektywizm niezbyt godny dziennikarza :? Jak dla mnie absolutnie pewniejszy był/jest/będzie Max i myśle, że nie tylko dla mnie :roll: Nie pamiętasz jak obaj jeździli w Rybniku :?: Jak mnie pamięć nie myli to właśnie Twój genialny Peter był gorszym ogniwem i to jego obarczano głównie o to, że RKM nie awansował :!: Poza tym, Peter jest już dosyć zaawansowanym wiekowo zawodnikem, dlatego jestem bezwzględnie przekonany, że jeśli Max dojdzie do pełni formy, pokaże kto w rodzinie Karlssonów jest obecnie najlepszy :P

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#967 Postautor: sadychor » 12 listopada 2005, o 01:03

Stingu, dostałeś kamieniem w głowę na jakimś meczu piłkarskim :?: Nie poznaję kolegi, co za posty :? :roll:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#968 Postautor: kilar » 12 listopada 2005, o 01:19

Karlsson zalatwia baraze :lol: Nie mozna pisac takich rzeczy... na baraze zapracowala cala druzyna, to ich wspolny sukces, To nie tylko postawa Szweda pozwolila ostrowianom "otrzec sie" o extralige. To dzieki wyrownanemu skladowi seniorskiemu ten cel zostal osiagniety.

Nie robcie z Karlssona takiej megagwiazdy, bo w towarzystwie Frankowow, Pietraszkow i innych wynalazkow predzej by sie zesral niz wprowadzil druzyne do barazy...

Awatar użytkownika
Radek
Posty: 26
Rejestracja: 10 września 2003, o 10:52
Lokalizacja: Garfield, N.J. (USA)

#969 Postautor: Radek » 12 listopada 2005, o 04:53

Stawiam "fajkę" przy Januszu. Tabela tabelą, rankingi rankingami a dla mnie w żużlu liczą się "jaja" (w sensie - facet z jajami :wink: ), czyli waleczność, spryt i widowiskowość. Lee i Peter to duża klasa ale jakoś przy ich jeździe nie odczuwam tego "czegoś"...

Pozdrawiam :)
Radek

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5777
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#970 Postautor: RadeKas » 12 listopada 2005, o 08:23

sting126 pisze:W GP tez jakos nigdy nie blyszczal...


A 5 miejsce w 2002 to co? Pewnie zbieg korzystnych okolicznosci. A ja bym ten zbieg nazwal inaczej: forma. Max byl w formie w 2002 w GP, tak samo jak byl w formie w sezonie 2005 w Polsce. Czy bedzie w przyszlym? Kto wie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#971 Postautor: kdsz » 12 listopada 2005, o 08:37

sting126 pisze:W GP tez jakos nigdy nie blyszczal...

Teza, że CyberMike nigdy w GP nie błyszczał jednak zdecydowanie na wyrost:
Mikale MAX
Sezon 2001: 7. miejsce w klasyfikacji GP
Sezon 2002: 5. miejsce w klasyfikacji GP
w pozostałych sezonach poza czołową 10

Dla porównania:
Peter KARLSSON
Sezon 1996: 6. miejsce w klasyfikacji GP
w pozostałych sezonach poza czołową 10

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#972 Postautor: Smirnek » 12 listopada 2005, o 08:43

To może małe porównanie
Polska Max 2.825 - 2.558 Karlsson,
Szwecja Karlsson 2.255 - 2.246 Max
Anglia Karlsson 2.380 - 2.262 Max
Joonas:
Polska 2.400
Szwecja 1.928
Anglia 1.736
Dania 1.571
Tak więc widać że w porównaniu tych 3 panów Joona się nie liczy. A i Karlsson i Max we wszystkich ligach pojechali bardzo przyzwoicie, jednak Karlsson był lepszy w Szwecji i Angli a Max tylko w Polsce. Sam jestem zwolennikiem Maxa :)

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#973 Postautor: Radzio » 12 listopada 2005, o 09:55

Obawiam się tego okresu przedsezonowego:(. Największa obawa jest taka, że Krzysio Kołodziej rozmawia z zawodnikami proponuje oferuje i hmm...:( może stać się tak, że zgodzi się na propozycje zawodników a kasy w klubie może nie być na pokrycie tych zobowiązań i będzie to okres prowadzony klub ku upadkowi a nie budowanie mocnej drużyny.

Co do samego składu to jasne, że każdy by widział w nim:
Knappa, Huszcze, Staszka, Jelenia, Piszcza, Dobrych obcokrajowców, przynajmniej jednego dobrego juniora. ale trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie czy tak na parwdę stać nas na to i czy jest sens tak ryzykować. Czy będzie tyle kasy, aby pokryć zobowiązania wobec zawodników?

Oczywiście można zaryzykować i podpisać kontrakty i liczyć, że zawodnicy będą jeździć bardzo dobrze i będzie sukces klubu, który przyniesie nam nowych sponsorów i z tych pieniędzy można zapłacić zobowiązania. A jeśli zawodnicy nie spełnią oczekiwań i nie znajdą się nowi sponsorzy?? To, co w tedy z klubem?

Wiem, że bez ryzyka nie ma sukcesu, ale ewentualne niepowodzenie może spowodować upadek klubu.

Trzeba racjonalnie pomyśleć i zatrudniać zawodników tak aby nie powstawały kosmiczne zadłużenia i była jakaś ewentualna możliwość ich spłacenia, żeby te zobowiązania nie powiększały się.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#975 Postautor: Talib » 12 listopada 2005, o 11:44

A mnie osobiście się zdaje, że w sezonie 2006, w I lidze oprócz mizerii juniorskiej zaserwują nam mizerię z obcokrajowców (których nikt z e-ligi nie zechce). Więc może czas na zabranie się do konkretnych negocjacji z krajowymi seniorami?