Jak widzę, takich nawiedzonych osób na punkcie profesjonalizacji życia żużlowego w klubach jest więcej i nie tylko w Lublinie.
Pozwalam sobie wkleić list otwarty kibiców z Rybnika do Zarządu RKM-u Rybnik, w którym to oszołomstwo podobne do mnie postuluje o lepszą jakość żużlowego życia w Rybniku.
kibice RKM Rybnik, za Przegladzuzlowy.pl pisze:List otwarty rybnickich kibiców do ZarzÄ…du Rybnickiego Klubu Motorowego 4 wrzeÅ›nia 2005 czara peÅ‚na goryczy runęła pod ciężarem swojej zawartoÅ›ci na ziemiÄ™ rozlewajÄ…c wokół smak klÄ™ski i zmuszajÄ…c nas do dziaÅ‚ania. Nie potrafimy już dÅ‚użej patrzeć na niemoc organizacyjnÄ… panoszÄ…cÄ… siÄ™ w naszym klubie oraz nie chcemy dÅ‚użej oglÄ…dać skutków niezrozumiaÅ‚ej, choć jakże radosnej polityki prowadzonej przez osoby nim zarzÄ…dzajÄ…ce. PrzyczynÄ… naszego protestu jest nie tylko to, że na wÅ‚asnÄ… proÅ›bÄ™ przegraliÅ›my tydzieÅ„ temu sezon, ale rozgoryczenie i wÅ›ciekÅ‚ość, które narastaÅ‚y w nas przez blisko 2 lata. DziÅ› jednak mówimy - dość. Koniec z tym - my już dÅ‚użej tego nie bÄ™dziemy znosić. Od dawna od Prezesa ZarzÄ…du sÅ‚yszymy wciąż to samo. SÅ‚yszymy o stabilnoÅ›ci budżetu, terminowoÅ›ci regulowania zobowiÄ…zaÅ„, o profesjonalizmie, o tym jaki mamy piÄ™kny stadion, o (o zgrozo!!) nadwyżce budżetowej... Pytamy wiÄ™c dlaczego w takim razie dlaczego po każdym sezonie nasza drużyna osÅ‚abia siÄ™, pozwalajÄ…c na odejÅ›cie najlepszych zawodników? Zamiast wzmocnieÅ„ ciÄ…gle sÅ‚uchamy o mÅ‚odoÅ›ci i perspektywach stojÄ…cych przed naszÄ… drużynÄ…. Pytamy: Jakie to perspektywy i co zostanie z tej drużyny w kolejnym sezonie? Zbudujemy nowÄ… - jeszcze mÅ‚odszÄ… i jeszcze bardziej perspektywicznÄ…? Przypominamy Panu, panie Prezesie o tym, że pierwszorzÄ™dnym celem dziaÅ‚alnoÅ›ci klubu jest sukces sportowy a nie generowanie zysków czy też "nadwyżek". Taka polityka naszym zdaniem oddala a nie przybliża oczekiwany przez nas awans. ProszÄ™ spojrzeć na przykÅ‚ad klubu z Zielonej Góry. Tam kilka dni po porażce w GdaÅ„sku, która oznaczaÅ‚a spadek dla ZKÅ»-u odbyÅ‚o siÄ™ spotkanie prezesa z kibicami w którym zapewniÅ‚ on, że celem klubu w nastÄ™pnym sezonie jest awans. ZaznaczyÅ‚ również, że już w przyszÅ‚ym tygodniu zarzÄ…d siada do rozmów z zawodnikami na temat kontraktów na przyszÅ‚y sezon. Pytamy jak wyglÄ…da ta sprawa w naszym klubie? Czy ktoÅ› myÅ›li o wzmocnieniach na przyszÅ‚y sezon? Czy też jak zwykle ?mamy czas? i ZarzÄ…d idÄ…c Å›ladem trenera Åosia ma zamiar czekać i popijać ciepłą herbatkÄ™? Porażka z drużynÄ… Stali Rzeszów byÅ‚a bardzo bolesna. OkazaÅ‚o siÄ™ jednak, że zabolaÅ‚a wyłącznie nas - kibiców. Po tej rzezi, ku naszemu zdumieniu, nie usÅ‚yszeliÅ›my od strony klubu żadnej nuty smutku, nie dostrzegliÅ›my zÅ‚oÅ›ci, nie byÅ‚o Å›ladu rozgoryczenia. Pomijamy oczywiÅ›cie takie drobiazgi jak brak sÅ‚owa "przepraszam" - to byÅ‚oby już dla Was zbyt trudne. Czyżby nic siÄ™ nie staÅ‚o? CzyżbyÅ›cie nie popeÅ‚nili żadnego błędu? UsÅ‚yszeliÅ›my natomiast znowu stek sloganów z ust Prezesa Aleksandra SzoÅ‚tyska (którymi zresztÄ… raczy nas coraz częściej) na temat piÄ™kna naszego stadionu, mÅ‚odoÅ›ci drużyny, oraz tego jakie to wspaniaÅ‚e warunki byÅ‚y stworzone zawodnikom. PojawiÅ‚a siÄ™ też wyraźna sugestia, że zrobiono wszystko, co możliwe, a winÄ™ ponoszÄ… tylko zawodnicy. Po meczu 4 wrzeÅ›nia w parkingu panowaÅ‚a radosna atmosfera, a jeden z mechaników biegaÅ‚ i Å›piewaÅ‚ nawet naszÄ… - kibiców - piosenkÄ™ pt. "Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham ciÄ™..." co zakrawaÅ‚o już na kpinÄ™. Pytamy: Czy tak miaÅ‚o być? Czy tak Wam dobrze w tej pierwszej lidze, że postanowiliÅ›cie w niej zostać? JeÅ›li tak jest, to doradzamy zmianÄ™ klubu - bo my tego nie chcemy. Nie chcemy dÅ‚użej sÅ‚uchać o tym, że posiadanie strategicznego sponsora nie jest dla klubu priorytetem. O tym, że nie ma możliwoÅ›ci, żeby takiego sponsora pozyskać. MożliwoÅ›ci sÄ… - Å›wiadczÄ… o tym przykÅ‚ady innych klubów. Niech o tym, że posiadanie sponsora strategicznego jest kluczem do sukcesu sportowego Å›wiadczy fakt, że wszystkie bez wyjÄ…tku drużyn zajmujÄ…ce w tabeli ekstra i I ligi miejsca wyższe od nas sponsora takiego posiadajÄ…. Uważamy jednak, że dopóki struktura klubu bÄ™dzie niejasna, dopóki mechanizmy nim rzÄ…dzÄ…ce bÄ™dÄ… owiane mgieÅ‚kÄ… tajemnicy, dopóki klub bÄ™dzie towarzystwem wzajemnej adoracji a nie transparentnÄ… machinÄ…, dopóty nikt przy zdrowych zmysÅ‚ach nie zgodzi siÄ™ zainwestować w niego tak poważnych pieniÄ™dzy, jakie sÄ… potrzebne. Pan Prezes powtarza ciÄ…gle, że głównym priorytetem ZarzÄ…du jest dbanie o drobnych sponsorów. Jak jednak w Å›wietle tej wypowiedzi wyglÄ…da dbaÅ‚ość o tych najdrobniejszych, a jednoczeÅ›nie najwierniejszych i najbardziej staÅ‚ych sponsorów, czyli posiadaczy karnetów? Kolejki przy bramach, niekompetencja ochrony, uwÅ‚aczajÄ…cy godnoÅ›ci kibica sposób sprawdzania oryginalnoÅ›ci karnetów, to tylko kilka z przykÅ‚adów ?dbania? o kibica. Jeżeli w taki sam sposób dba siÄ™ o pozostaÅ‚ych sponsorów, to już wiemy, dlaczego jest ich z sezonu na sezon coraz mniej. OÅ›wiadczamy, że nie pozwolimy dÅ‚użej wciskać sobie takich bzdur. Nie jesteÅ›my bandÄ… gÅ‚upców i doskonale widzieliÅ›my sprzÄ™towÄ… przepaść pomiÄ™dzy naszymi a rzeszowskimi żużlowcami. Wiemy też o problemach z wypÅ‚atami pieniÄ™dzy dla zawodników, które wystÄ…piÅ‚y niedÅ‚ugo po oÅ›wiadczeniu Prezesa o pÅ‚ynnoÅ›ci finansowej klubu. Wiemy o wielu konfliktach pojawiajÄ…cych siÄ™ na wszelkich pÅ‚aszczyznach (zawodnicy, trener, zarzÄ…d, pracownicy klubu) - wiemy jak bardzo zÅ‚a jest w klubie atmosfera na skutek tych przepychanek. Wiemy ostatecznie o żaÅ‚osnym amatorstwie kluczowych osób zatrudnionych przez klub. Uprzejmie informujemy Pana, panie Prezesie, że kibice nie sÄ… grupÄ… bezwolnych idiotów zasiadajÄ…cych na stadionie i jeżdżących za Wami po caÅ‚ej Polsce niezależnie od stawki meczu. Widzimy to, co siÄ™ w klubie dzieje i jesteÅ›my zdolni do oceny Waszych dziaÅ‚aÅ„. Co wiÄ™cej, mamy do niej prawo. Sport jest dla kibiców a nie dla dziaÅ‚aczy i bez kibiców zginie.
Poniżej przedstawiamy listę podstawowych warunków, których spełnienie według naszej oceny jest jedyną szansą na wyrwanie się z marazmu, średniactwa i byle jakości:
? powołanie Sportowej Spółki Akcyjnej, której zasady działania będą regulowały odpowiednie przepisy prawa, dzięki czemu stanie się ona strukturą transparentną i prężną. Uważamy, że budżet klubu żużlowego to zbyt wielkie pieniądze, żeby dysponować nimi społecznie w ramach stowarzyszenia. Będzie to również pierwszy krok do stworzenia odpowiednich warunków dla strategicznego sponsora.
? wszystkie kluczowe osoby pracujące na rzecz klubu (od Prezesa i członków Zarządu począwszy) powinny być zwyczajnie zatrudnione przez w/w Spółkę, co pozwoli na jasne określenie celów, zakresu obowiązków oraz odpowiedzialności każdej z tych osób. Pozwoli to również na ich kontrolę oraz rozliczanie przez organy Spółki i zlikwiduje raz na zawsze mętność zasad oraz brak jasnego zakresu odpowiedzialności wynikające z działalności "społecznej".
? przed Spółką należy okresowo stawiać cele, z których jej pracownicy będą rozliczani. Chcemy wiedzieć, o co jedzie drużyna.
? Żądamy powrotu do tradycji żużla w Rybniku - przede wszystkim do członu "ROW" w nazwie oraz do barw klubowych. Uważamy, że dotychczasowy dorobek rybnickiego żużla jest tak znaczący, że należy mu się poszanowanie i szczególne względy.
? Żądamy podjęcia intensywnych działań w celu pozyskania silnego sponsora strategicznego. Chcemy działań podjętych przez władze klubu. Uważamy, że nie wolno opierać się w tych kwestiach wyłącznie na przychylności i wielkiej pomocy Miasta Rybnika.
? wejście do Ekstraligi i pozostanie w jej szeregach powinny być nadrzędnym i trwałym celem postawionym przed spółką. Uważamy, że nasze miasto, nasz klub oraz jego kibice w pełni na to zasługują. Chcemy, aby nasza drużyna oraz władze klubu pragnęły tego ponad wszystko. Obecnie takiego pragnienia nie widzimy.
Chcemy głośno wyartykułować nasze oczekiwania i zaznaczyć, że nie pozwolimy, aby dłużej było tak jak jest teraz. Uważamy, że czas na zmiany już nadszedł i chcemy je zapoczątkować. Apelujemy do wszystkich, którym zależy na rybnickim żużlu, o włączenie się do dyskusji i przedstawienie swojej wizji rozwoju naszej ukochanej dyscypliny. Żądamy zmiany polityki, sposobu myślenia i działania ludzi kierujących klubem. Równocześnie deklarujemy z naszej strony wszelką pomoc, jaka okaże się potrzebna w budowie lepszych struktur klubu.
Niniejszy list przesyłamy do wiadomości Pana Prezydenta Miasta Rybnika oraz do redakcji wszelkich mediów, do których jesteśmy w stanie dotrzeć.
Kibice
I bez komentarza na koniec. Ci, którzy krytykowali niech się wstydzą. A którzy to? Oni sami wiedzą.