Tomasz Piszcz kontuzjowany!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
jakubeK
Posty: 7
Rejestracja: 13 marca 2005, o 09:59
Lokalizacja: LUBLIN

Tomasz Piszcz kontuzjowany!

#1 Postautor: jakubeK » 13 maja 2005, o 18:47

DZISIAJ NA TRENINGU PISZCZ MIAŁ WYPADEK!!SZKODA NIE WIADAMO CO MU SIĘ STAŁO

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#2 Postautor: jas » 13 maja 2005, o 18:49

jak przyszedlem na trening, to Sting mowil (i wszyscy potwierdzali), ze to zlamany obojczyk :?
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

#3 Postautor: kylong » 13 maja 2005, o 18:51

wstał z toru o własnych siłach????
zabrała go karetka??????
może troche szczegułów
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: PISZCZ MIAŁ WYPADEK!!

#4 Postautor: meesha » 13 maja 2005, o 18:51

Focus pisze:DZISIAJ NA TRENINGU PISZCZ MIAŁ WYPADEK!!SZKODA NIE WIADAMO CO MU SIĘ STAŁO
Skoro nic nie wiesz to po jakiego grzyba zakładasz ten temat :?:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#5 Postautor: istred » 13 maja 2005, o 18:52

Podobno jechał sam... i gdzieś musiał się przewrócić. Lekarze potwierdzają, że to złamany obojczyk. W meczach będzie pewnie zastępstwo zawodnika. Przerwa podobno około miesiąca.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#6 Postautor: Kiry » 13 maja 2005, o 18:58

... jechali we trzech, Piszcz pierwszy , z 10 metrow przewagi, zadnego kontaktu, wejscie w luk pod zegarem, obrocilo go jak szkółkowicza, "wysadzilo" z motoru i polecial na prawy obojczyk...

sebastianov

#7 Postautor: sebastianov » 13 maja 2005, o 18:59

NO TO SUPER! CZY ON CO ROKU MUSI MIEC JAKĄŚ KONTUZJE?? POPROSTU PECH !!

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1975
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#8 Postautor: boxing » 13 maja 2005, o 19:02

Nie jechal sam, tylko z Dominiczakiem i Lyka. Przewrocil sie na drugim luku. Podejrzenie rzeczywiscie dotyczy zlamania obojczyka, zostal na szybko opatrzony i odwieziony do szpitala. Z toru zchodzil o wlasnych silach (w asyscie). Na razie to tylko podejrzenie zlamania obojczyka, prawde powie przeswietlenie.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#9 Postautor: Cooper » 13 maja 2005, o 19:04

boxing, Twoje informacje brzmia troche bardziej optymistycznie, chociaz zewszad dochodza SMSy, ze to jednak zlamany obojczyk...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#10 Postautor: $korzen$ » 13 maja 2005, o 19:04

Jestem na skraju rozpaczy :cry: ale to ze Piszcz wyladuje znowu w gipsie bylo dla mnie kwestia czasu, na treningach przed Rzeszowem takze jak szkolkowicz wpakowal sie w plot, cud ze nic sie nie stalo. Podczas meczu z Rybnikiem sami widzieliscie. Co najgorsze nie ma go kim zastapic, a ZZ za przeproszeniem G.... nam da bo Piszcz z urzedu gwarantowal te 9-10 pkt. Zalamka i tyle :?

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1975
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#11 Postautor: boxing » 13 maja 2005, o 19:13

Nie chce robic niepotrzebnych nadziei. Sam licze, ze jednak do zlamania nie doszlo. Mysimy poczekac na oficjalne info po badaniu w szpitalu. Dla mnie wypadek nie wygladal dramatycznie, ale wyglada na to, ze Tomek jednak zdrowo walnal obojczykiem. Liczylem ze zaraz wstanie, ale dosyc dlugo lezal na torze. I stalo sie jasne, ze jest gorzej, niz wygladalo.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

meridol

#12 Postautor: meridol » 13 maja 2005, o 23:35

Tomek nie ma zlamania ale pare tygodni ma z glowy...

Hobberto:)
Posty: 11
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, o 20:21
Lokalizacja: N-ca Duża:)

#13 Postautor: Hobberto:) » 13 maja 2005, o 23:38

Kurde co teraz sprzęt dla Jurka M albo jedziemy z 3 juniorami. Bo ja bym nie liczył na jakiś kontrakt:(
TÅ» LUBLIN TÅ»!!!!!!!!!

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#14 Postautor: Dudi » 13 maja 2005, o 23:42

Jedyny sposób oprócz ZZ to pożyczenie dla Mordela sprzętu Piszcza. Zdaje się w zeszłym roku Tomek chciał przekazać swój sprzęt podczas swojej kontuzji. Trzeba to zrobic - Jurek ratuj!!!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5788
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#15 Postautor: papi » 13 maja 2005, o 23:43

Tomek po raz kolejny mial byc liderem druzyny, ale temu nie sprostal, co roku kontuzja. Może i ma pecha, ale w poprzednim sezonie tez upadł sam, jadac na prowadzeinu w angielskiej BEL. Chyba nie ma co na niego liczyc, umiejetnosci na pewno ma, ale jakiejs rewelacji w tym sezonie nie pokazal, a poza tym trudno budowac druzyne na zawodniku ktory 3 sezon z rzedu łapie kontuzje, ktora eliminuje go z jazdy na sporą część sezonu. Dopiero teraz zobaczymy co są warci dzialacze naszego klubu. Mam nadzieje, że do Opola pojedziemy z nowym seniorem, z/z jest dobre ale tylko u siebie, na wyjazdach trzeba postawic na nowego seniora.
Ehhhh zobaczymy co bedzie :roll: Nasza sytuacja zrobila sie niemal dramatyczna, bo moze sie zdażyć ze po 8 seriach bedziemy miec tylko punkt, a Opole i Krosno po 4. Oby nie............ :(

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#16 Postautor: Cz@rek » 13 maja 2005, o 23:48

To chyba już lepiej korzystać z ZZ,wystawianie Mordela który praktycznie od tygodni
nawet nie trenuje jest jeszcze większym ryzykiem :|

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#17 Postautor: Apocalips » 13 maja 2005, o 23:48

Nie ma co się oszukiwać... jedziemy prosto do drugiej ligii. Jednego roku baraże o awans, a drugiego o utrzymanie. Nie wiem jak Wy ale ja nie mam zamiaru zwiedzać wschodnich sąsiadów w przyszłym roku. Kontraktowanie nowego seniora nic nie da. Nie ma na rynku zawodnika, który zagwarantowałby choć 5 punktów na mecz. Hućko ? Wolne żarty. Zdecydowanie lepsze posunięcie to Z/Z.

Odnośnie Tomka... Pechowiec ? Czy może brak umiejętności ? A może kruche kości ? Co by nie było Tomek wracaj do zdrowia.

W niedzielę (o ile pogoda pozwoli) jedziemy Joonasem, Danielem, Mariuszem i Adamem. Na dodatek Joonas i Daniel poobijani. Sukcesem będzie wyjście z 35.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5788
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#18 Postautor: papi » 13 maja 2005, o 23:55

Dudi pisze:Jedyny sposób oprócz ZZ to pożyczenie dla Mordela sprzętu Piszcza. Zdaje się w zeszłym roku Tomek chciał przekazać swój sprzęt podczas swojej kontuzji. Trzeba to zrobic - Jurek ratuj!!!

w innym temacie ktoś mówił ze Kowalik nie ma sprzętu, wiec jesli Tomek byłby gotow oddać to myśle że klub musi zrobic wszystko co sie da żeby sćiagnąc tego zawodnika. Od poczatku bylem zwolennkiem sprowadzenia go do TŻu, ale teraz to nie widze innego rozwiązana. Z jednej strony zbliza sie do konca kariery i pewnie jakichs wielkich wymagac nie ma, ale z drugiej strony dystans jaki musialby pokonywać tez moze wplynac na jego decyzje :( :( . Jesli juz nie bedzie nnego rozwiązania to i Jurek moze byc, ale tej druzynie potrzebny jest lider z prawdziwego zdarzenia, a Jurek jednak takich umiejetnisci chyba nie ma :roll:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#19 Postautor: kilar » 14 maja 2005, o 00:07

No to kur...fajnie i znowu nie ma kogo do skladu wstawic, bo seniorow na styk (jakie dziadostwo :evil: ), wychodza teraz bledy popelnione w zimie niestety...czekam tylko na mecz z Opolem i baty jakie tam dostaniemy, ze nie wpomne o meczu z Gorzowem w niedziele...

A co do Piszcza - upadek i kontuzja na miesiac lub wiecej i co z tego, ze potem wroci jak nie bedzie juz jezdzil tak jak teraz (co rok tak bylo i teraz tak samo bedzie nie ma sie co oszukiwac). Przewracac sie tez trzeba umiec...co roku to samo - amatorstwo czy co :shock:
Ciekawe co sobie za rok zrobi :evil:

Nie ma co, walczymy o baraze, tylko zeby nas za bardzo Opole nie złoiło, bo nie odrobimy tego u nas

Ale jest szczescie w nieszczesciu - Marek Hucko do Lublina !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :shock: :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: a pomyslec, ze jeszcze popoludniu tutaj go nie chcialem :lol: :lol: :lol: :evil:


NO A KTORY DZISIAJ JEST?????????? 13 PIATEK !!!!!!!!!!!!

Pozdro
Ostatnio zmieniony 14 maja 2005, o 00:13 przez kilar, łącznie zmieniany 1 raz.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#20 Postautor: Zaratustra » 14 maja 2005, o 00:08

No i kolejny raz obuchem w głowę :( :( Czarno to wszystko widzę . Może i do Opola pojedziemy z nowym seniorem...będzie nim zapewne Jurek Mordel, któremu teraz dzialacze będą się kłaniać, bo zrobił sie niezbędny. Innych "nowych" nie przewiduje... Hućko?Kowalik?...nie chce mi się nawet o tym pisać. A Tomek wziął sobie chyba do serca "konsekwencję" i regularnie co sezon się "rozbija" :(
PS. Kolejny raz działacze obudzili się z ręką w nocniku...obco można było jakoś zastąpić, krajowego lidera (przynajmniej teoretycznego) zastąpić trudniej.Chciałoby się powiedzieć: JUREK WRACAJ DO SKŁADU ALE JAKO MłODSZY, SZYBSZY I NA SUPER SPRZĘCIE :wink:

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#21 Postautor: grzesieck » 14 maja 2005, o 00:09

Ehh.... trzeba miec nadzieje, ze Franek, Jelen, Joonas i Focus przywioza to co przywiozlby Tomek... :? :x
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#22 Postautor: jas » 14 maja 2005, o 00:35

patryk kilar pisze:Ale jest szczescie w nieszczesciu - Marek Hucko do Lublina !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


to raczej nieszczescie w nieszczesciu :wink:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#23 Postautor: marcin_lub » 14 maja 2005, o 00:55

To się właśnie nazywa amatorszczyzna!! Jak nie w płot ze startu ( startując samamu ) to w płot na łuku ( jadąc samemu ) ... Ehhh szkoda gadać !!
W takim wypadku chyba prysł mit wygrania z Gorzowem... Jak brakowało obcokrajowca to teraz bedzie brakowało seniora... Do czego to doprowadzi?? Czas pokaże...

Awatar użytkownika
shasdil
Posty: 47
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:45
Lokalizacja: Naleczow\Warszawa

#24 Postautor: shasdil » 14 maja 2005, o 06:31

No i pojawilo sie oficjalne info na TZ Lublin.com,,, poltora miesiaca przerwy.
Jezeli prowadzona bylaby klasyfikacja ilosci kontuzji to Piszczyk bylby na pewno w czolowce polskich zawodnikow.
Dobrze, ze chociaz ZZ mozna robic ( w tamtym sezonie Tomek w czasie kontuzji z tego co pamietam nie mogl byc zastepowany). Teraz trzeba liczyc, ze nasi seniorzy godnie go zastapia ( co moim zdaniem przynajmniej w Lublinie jest jak najbardziej wykonalne: Pietraszko 3 + Jelen 2 + Jonas 2 + Franek 1 = 8 punktow)

Teraz klub musi powaznie podejsc do zapewnienia jeszcze jednego nowego seniora gotowego do startow ( maly kontakt lub sprzet dla JM).

Ale nie ma co rozpaczac dla nas najwazniejsze i tak beda dwa ostatnie mecze (baraze o baraze i baraz z Lotyszmi) :)

pozdrawiam

Shasdil

Krzysio

#25 Postautor: Krzysio » 14 maja 2005, o 06:37

To że Piszcz upada przez nikogo nie atakowany i trzeci rok z rzędu łapie kontuzję (z własnej winy) utwierdza mnie w przekonaniu, jak bardzo kiepski poziom prezentuje ten zawodnik. Zaczyna pachnieć coraz bardziej drugą ligą ale cóż tu chcieć skoro dla Jurka Mordela nie ma sprzętu (a tak pięknie pracował w zimie :roll: ), juniorzy cofają się w rozwoju (Wrona, Bałabuch, powinni zdać motocykle i zapomnieć o przygodzie ze speedwayem), a ludzi coraz mniej na stadionie.

p.s.
Gawrzyku aż strach pomyśleć co będzie, jak następnym razem Piszczowi przebiegnie czarny kot...