arturek111 pisze:Piszcz - wreszcie pojechał jak prawdziwy lider ( wyłączam bieg , w którym popełnił wyraźny błąd dając się objechać Magnusowi).
ż tym się zgodze że pojechał jak lider, ale jesli chodzi o ten bieg
to niestety Magnus dość ostro poraktował Piszczyka wjeżdżając w Piszcza - denifitywnie Piszcz był podciety - akurat dokładnie to widziałem bo tam siedziałem. Także nie sadze ze tu była wina Tomka - no może troszeczke. Zresztą zrobił to podobnie z Kacprem
na wyjściu z łuku.
On się nie dał objechać Poprostu Zorro ostro zaatakował Tomka i wyrzuciło go pod bande ten atak nie spodobał sie kibicom.I odrazu Tomek stracił dystans do Zorra.Mecz był naprawde bardzo zacięty.Ale postawa nie których poprostu mnie załamała.
Jensen-Straszna tandeta myślałem z początku że lepiej się pokarze w nowej drużynie a jednak sie myliłem.Jego błąd kosztował nas utratą zwycięstwa.
Franków-Po jego drugim biegu myślałem że się przebudził bardzo ładna walka na dystansie ale jednak to też było złudzenie.
Piszcz-Wkońcu pokazał na co go stać w parzez z Pietraszką byli nie do objechania.
Pietraszko-[/b]Spodobała mi się bardzo jego jazda Tylko szkoda że nie poczekał na Kacpra Kiedy jechali na 5-1 mógł go wypuścić na pierwszą pozycje bo napewno poradził by sobie z Zorrem.
Jeleniewski-Ten zawodnik przechodzi samego siebie widać że bardzo zależy mu na miejscu w składzie i że chce sie jeszcze pobawić w żużel przez pare lat.Bardzo dobre starty Tylko ten defekt popsuł mu zdobycz pkt.
Kępa-Pokazał się z dobrej strony szkoda straconej drugiej pozycji ale z niego jeszcze bedą ludzie.
Dominiczak-Mogło być lepiej.
Mecz ogólnie mi się naprawde podobał zacięty do ostatniego biegu.Z bardzo dobrej strony pokazali się Lubelscy Kibice bardz ładnie przyjecli Grzegorza Knappa.Podobało mi się też Jak poszły wrzuty na pana Siwka