10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#576 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 08:32

Mam nadzieję że czyta to Tomasz Piszcz:

"WIELKI" ZAWODNIKU I ZAWODOWCU, JEŹDZI SIĘ RÓWNIEŻ NA TWARDYCH NAWIERZCHNIACH CZY TO CI SIĘ PODOBA CZY NIE, A JEŻELI NIE POTRAFISZ TO PROPONUJĘ ZACZĄĆ ROZKRĘCAĆ BIZNES NA UL. RUSKIEJ.

Mam nadzieję, że czyta to Jarosław Siwek:

WIELKI DYREKTORZE I ZNAWCO SPEEDWAYA, PAMIĘTAJ ŻE WCZORAJ NAWET PRZYCZEPNY TOR BY CI NIE POMÓGŁ I ODPOWIEDZ LUDZIOM ILE KASY WYDAŁEŚ NA TEN SUPER SPRZĘT (ZWŁASZCZA DLA PISZCZA I FRANKOWA)? POWIEDZ LUDZIOM (O ILE CI JESZCZE W COKOLWIEK UWIERZĄ) JAKIM SPRZĘTEM W KROŚNIE BĘDZIE DYSPONOWAŁ JUREK MORDEL BO Z TEGO CO SŁYSZAŁEM (A ŹRÓDŁA MÓWIĄ PRAWDĘ) NA CHWILĄ OBECNĄ NIE MA ŻADNEGO. A POWAŻNĄ ROZMOWĘ TO PRZEPROWADŹ SOBIE Z GAWEŁKIEM, A OD TRENERA TO WARA!!!

Mam nadzieję że czyta to Mariusz Franków:

LUDZIE MAJĄ JUŻ PO DZUIRKI W NOSIE TWOJEJ JAZDY, PROPONUJĘ POSZUKAĆ SOBIE INNEGO ZAJĘCIA ZWŁASZCZA ŻE JESTEŚ JESZCZE MŁODY I MOŻE W ŻYCIU COŚ INNEGO CI LEPIEJ WYJDZIE. GDYBYM BYŁ TRENEREM POLECIAŁBYŚ NA ZBITY PYSK

Mam nadzieję że czyta to trener Studziński:

BRAWO TRENERZE ZA ZARZADZENIE PRZYGOTOWANIA TWARDEGO TORU (MÓWIĘ TO POWAŻNIE). W KOŃCU UŚWIADOMIŁ PAN SIWKOWI I JEGO PUPILOM JAK BARDZO IM DALEKO DO TEGO SPORTU. TAK TRZYMAĆ!!!

go!
Trener
Posty: 4269
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#577 Postautor: go! » 11 kwietnia 2005, o 08:39

KrzyÅ› pisze: A OD TRENERA TO WARA!!!
!!


No właśnie wczoraj wieczorem w TVP 3 juz słyszałem że sie głośno w klubie mówi o dymisji trenera...
A coz on na dobrą sprawę tu mógł zmienic? Sprzęt podrasować czy nauczyc tych patałachów jeździć w 2 miasiące?

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#578 Postautor: Dobromir » 11 kwietnia 2005, o 08:44

Ja proponuje zatrudnić w miejsce frankowa ROBERTA KESSLERA puki jeszcze nie zgubił polskiego paszportu. Koles w 1 lidze angielskiej robi regularnie po 12-13 punktów i zazwyczaj jest najlepszy w swojej drużynie ze Stoke, widac ze jest przygotowany.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#579 Postautor: mikas » 11 kwietnia 2005, o 08:44

K*** jeszcze sie nie otrząsnąlem z tego szoku jakiego wczoraj doznałem,ale kilka zdan napiszę.
Po pierwsze najważniejsze pytanie do naszej GTW: Gdzie jest ten wspaniały sprzęt naszych zawodników?Gdzie są te pieniądze które w ten sprzęt miały być zainwestowane?? Gdzie Ci najlepsi na świecie tunerzy??

Co do Franka to już pisałem wczoraj lub dwa dni temu przed meczem co o jego postawie myslę i Gawrzyk bardzo sie wtedy zdenerwował. Kompletny brak przygotowania do sezonu pod względem fizycznym i sprzętowym.Zenada to mało powiedziane,ale akurat na taki występ w jego wykonaniu byłem przygotowany. Gawrzyk gdzie Ty masz oczy?? Jestes tak blisko klubu,zawodników i opowiadasz nam takie bajki,już całkiem zatraciłeś obiektywizm w tym co piszesz.

Co do Piszcza to mam nadzieję,że był to wypadek przy pracy i wyszedł brak objeżdzenia i będzie lepiej,no ale zobaczymy.

Jensen to kompletne nieporozumienie,byłem pewny że te 8-10 punktów będzie minimum przywoził,rozczarowałem się strasznie.

Młodziez sie dopiero uczy i nie można mieć do nich pretensji.

No i na deser dwa jasne punkty wczorajszego meczu. Nie ma co sie rozpisywać wykonali to czego od nich oczekujemy.
Lucki73 gdzie ten jeden punkt Jelenia który tak skrzętnie wyliczyłeś?? :lol:
Czy już po tym meczu zrozumiałeś,że te Twoje durne wyliczanki nie mają żadnego sensu??
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#580 Postautor: _piotrusss » 11 kwietnia 2005, o 08:46

No to może i ja wyrażę swoje zdanie, chociaż zapewne nic nowego nie napisze niż moi przedmówcy. Mecz to był obraz nędzy i rozpaczy... nie chodzi już o to, że przegraliśmy. Chodzi o styl! Jedynie dwóch zawodników potrafiło nawiązać walkę z Rzeszowskimi "rakietami" nawet pomimo słabszego sprzętu.
Adam- bardzo ambitny i waleczny. Wywalczył 10 punktów, pomimo że jego "rumak" nie mógł się rownać z rakietami z Rzeszowa. Wielkie brawa, II a I liga to bardzo duża różnica. Adam poradził sobie bardzo dobrze z przeprowadzką do tej wyższej klasy rozgrywkowej. Mam jeszcze nadzieję, że z biegiem sezonu zacznie jeździć jeszcze bardziej po całym torze. Wczoraj brakowało troszkę jazdy po zewnętrznej... chcoiaż z drugiej strony, po co się pchać na zewnętrzną z takim sprzetem...
Daniel- jak na zawodnika teoretycznie najsłabszego w gronie seniorów wystawionych na mecz... pojechał bardzo dobrze. Waleczny, ambitny i sprzetowo nie najgorzej (w porównaniu do reszty zespołu). Myślę, że będzie jeszcze z niego pożytek... o ile szanowny dyrektor nie postąpi jak z Sebą...
Mariusz- Widać, że olał wszystko równo... niestety potwierdziły się głosy osób z KRSKO, mówiące że Franek jest najsłabszy z naszych seniorów... Jurek wróć!
Tomek- Już naprawdę nie wiem co się dzieje z tym zawodikiem. Ostatnie dwa sezony były w jego wykonaniu bardzo słabe. Jednocześnie miał kilka meczy rewelacyjnych... problemem był sprzęt i kontuzje. No ale w tym sezonie nie miał kontuzji, no i sprzet wydawał się nie najgorszy... Wczoraj jeździł podobnie jak Dominiczak. Start do d...y, pierwszy łuk za plecami Rzeszowa... później jeden atak i już był daleko z tyłu.
Jensen- Szkoda słów... Proponuje poszukać nowego obco... przynajmniej bedzie miał konkurencje.
Kacper- Pokazał, że musi się jeszcze bardzo dużo nauczyć i objeździć. Ale moim zdaniem ma talent. Ambitny, waleczny... wyraźnie brakuje techniki. Ale wolę oglądać Jego niż Bałabucha.
Krzysiek- Nie sądzę, aby był z Niego dużo większy pożytek niż z Szymona albo Kacpra... Ale zawsze lepiej mieć 4 juniorów, a nie 3... tym bardziej, że wywracają się oni na treningach jadąc sami... o kontuzje nie trudno.

Rzeszów- Wielkie gratulacje. To jest skład i sprzęt na awans. Bardzo mocni pod każdym kątem. Porządna, dobrze zorganizowana drużyna. Jeszcze raz gratuluje. Moim zdaniem mają skład na bezpośredni awans.

Jeszcze przed meczem byłem optymistą i stawiałem na wygraną Lublina. Niestety bardzo szybko i boleśnie zostałem przebudzony z tego snu. Nie mamy sprzetu, nie mamy obcokrajowca, nie mamy juniorów... Mamy dwóch seniorów i bardzo fajne chearliderki. (na chwile obecną)

ps. Gawrzyk zapewne nie wypowie się na forum... Na gg miał opis "Uff, wyleczyłem się z forum". Ja jednak mam nadzieję, że wytłumaczy się ze swoich "obietnic". Chociaż oczywiście ma prawo siedziec cicho...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#581 Postautor: Metalliczny » 11 kwietnia 2005, o 08:55

Hehe, Gawrzyk robi tak jak myślałem. Chowa głowę w piasek i boi się przyznać, że mydlił nam oczy, bo Dyrektor tak kazał. Pawełku, nie bój się, wróć! Czekamy z niecierpliwością!!!

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#582 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 08:59

Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. Wczoraj nikt mu nie dorównywał nawet koledzy z Rzeszowa. Wniosek taki że sprzęt jakim dysponują nasi zawodnicy to zwykły szmel, który należy oddać chłopakom ze szkółki.

p.s.
Doceniam oczywiście Maxa bo to światowa klasa..

Awatar użytkownika
sztandar
Posty: 95
Rejestracja: 11 lipca 2004, o 22:20

#583 Postautor: sztandar » 11 kwietnia 2005, o 09:11

MAx wczoraj pokazał prawdziwą klasę a mecz pokazał o co w tym sezonie będzie się bił Rzeszów a o co Lublin.

Z przykrością muszę stwierdzić ze w takiej formie Lublin może nawiązać walkę tylko z Opolem , Krosnem może Grudziądzem , ale czego można się było spodziewać skoro z Lublina odszedł cały trzon zespołu.....

A na wszym stadionie najbardziej denerwuje mnie spiker jakieon głupoty wygaduje to głowa mała Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#584 Postautor: Maciek » 11 kwietnia 2005, o 09:15

BYło trzeba zatrzymać Stachyrów!! Były trener przynajmniej wiedział co robi!! Pan Studziński zrobił 2treningi każdy sie spasował Piszcz szedł jak strzała trener na mecz zminił nawierzchnie i jak mógł sie spasować Piszcz i reszta ekipy!! no ale to jush wielkie brawa dla trenera i powodzenia na nastepnym meczu!! Zestawienie par chyba tez sie nie udało !! No ale jak robi sie wszystko przypadkowo to tak jest !! Pozdrawaim!!
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2005, o 09:18 przez Maciek, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#585 Postautor: grzesieck » 11 kwietnia 2005, o 09:17

Krzyś pisze:Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. ..


dla Ciebie 67,5 s bylo standardem w zeszlym sezonie w wykonaniu naszych zawodnikow?? :shock:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#586 Postautor: Gelo » 11 kwietnia 2005, o 09:19

Dodałbym tylko, że Pietraszko słabo rozgrywa I łuk - dwa razy nie zamknął szerokiej i został połknięty.

Ja bym go jednak usprawiedliwił. Siedziałem w tym miejscu gdzie Adama wyprzedzali. Jak Cię atakują z dwóch stron najlepszym rozwiązaniem jest jechać środkiem. Niestety, żeby odjechać trzeba mieć czym. Jak masz "szafkę" wypuszczasz motocykl na szeroką. Niestety ale to Marma miała sprzęt i nic nie dało się zrobic.

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#587 Postautor: Maciek » 11 kwietnia 2005, o 09:23

Dokładnie Marma miała takie szafy że jak tak atakowali Pietraszke to nic sie nie dało zrobić. Atakują go z 2stron co on ma sam zrobić jak nawet nie miał kto znim parą pojechać:( Jakby miał takie fury jak oni to by odszedl na szeroką i z wyjścia przyciął do krawężnika i nikt by mu nie wskoczył no ale brakowało mocy silnikowi:( przykre :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1664
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#588 Postautor: _piotrusss » 11 kwietnia 2005, o 09:27

Adam robił co mógł... a to że klub pomimo oszczędności na kontraktach nie zapewnił zawodnikom odpowiedniego sprzetu to już inna sprawa... Pomyślcie co by się działo jakby Pietraszko nie podpisał...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#589 Postautor: mikas » 11 kwietnia 2005, o 09:34

Bimmer pisze:
Studziński przygotował tor bez konsultacji z kimkolwiek

Nie wiem kto Ci wcisnął taki kit,ale ja wiem,że przynajmniej jednego zawodnika o zdanie zapytał,a nie sądzę że skoro zapytał jednego to innych nie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#590 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 09:36

grzesieck pisze:
Krzyś pisze:Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. ..


dla Ciebie 67,5 s bylo standardem w zeszlym sezonie w wykonaniu naszych zawodnikow?? :shock:


POPATRZ NA INNE CZASY - NAWET PRZY 68,... KAŻDY OD NIEGO SPORO ODSTAWAŁ.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#591 Postautor: Czarek » 11 kwietnia 2005, o 09:37

Chciałbym tylko pochwalić juniorów. Mimo, że są słabi, jednak rokują nadzieje. W przeciwieństwie do Wrony i Bałabucha nie miałem wrażenia, że za chwilę pospadają z motocykli. Słabe starty, wolno, ale przynajmniej nieźle technicznie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

#592 Postautor: peterix » 11 kwietnia 2005, o 09:40

Ocena meczu już była więc nie ma sensu się powtarzać. Nie wygrywa się meczu mając 1,5 zawodnika w składzie czyli Pietraszkę i Jelenia (do defektu).
Gratulacje dla Rzeszowa!!
Nam pozostaje tylko wierzyć, że zawodnicy będą chcieli zrehabilitować się już w meczu z Krosnem. Ja ciągle wierzę...
Szkoda, że część ludzi wygwizdała Dawida i Śledzia. A miało być inaczej :(
Mam tylko jedno pytanie: kto i kiedy skończy wreszcie z tymi debilnymi petardami w sektorze od Bystrzycy :?: :evil:
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#593 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 09:44

Bimmer pisze:Tak Krzysiu, podstawowym zadaniem trenera jest udowadnianie indolencji własnym zawodnikom. Najlpiej to robić podczas meczów.

Studziński przygotował tor bez konsultacji z kimkolwiek. Wszyscy byli przygotowani do walki na zupełnie innej nawierzchni - i nie mam tu na myśli przygotowania psychicznego. Motocykl Piszcza, aby go spasować do betonu, jaki zastał po przyjeździe na stadion, wymagał pracy, której nie da się wykonać między biegami.
Jeśli to jest "dobra robota, tak trzymać", to ja nie mam pytań.
Poza tą jedną kwestią, moja ocena wczorajszego meczu jest podobna do powszechnie panującej. Dodałbym tylko, że Pietraszko słabo rozgrywa I łuk - dwa razy nie zamknął szerokiej i został połknięty.


Zapytaj swojego prezesa ile dał kasy aby tak pięknie wyposażyć zawodników w sprzęt i zrobić sobie tanią reklamę :?: ZAWODNICY POWINNI JEŹDZIĆ NA KAŻDEJ NAWIERZCHNI I NIE PIEPRZ GŁUPOT ŻE PRZESTAWIENIE SIĘ NA BETON TO TAKA CIĘZKA SZTUKA :!: JELENIOWI I FOCUSOWI TO NIEPRZESZKADZAŁO TYLKO TOBIE I CAŁEJ ŚWICIE ŁĄCZNIE Z TYM TWOIM SZCZERZOZĘBNYM PREZESEM - TAK.Chyba nie bywałeś na treningach bo jeżdzili przez cały tydzień na bardzo podobnym torze.

Awatar użytkownika
major
Posty: 78
Rejestracja: 5 kwietnia 2004, o 20:53
Lokalizacja: Lublin/Ostrów Maz.

#594 Postautor: major » 11 kwietnia 2005, o 09:51

A moja teoria spiskowa jest taka: nie ma w Lublinie sponsora strategicznego, który zapewniłby pobyt drużyny w e-lidze. Więc nie ma sensu pchać TŻ do e-ligi, bo i po co? Przegrywać mecze? Zero pochwał, zero sukcesów. GTW woli być w I lidze, bo tu łatwiej o sukcesy i łatwiej ukręcić sobie parę ochłapów. Patrząc na zdobycze punktowe zawodników, którzy w zeszłym sezonie walczyli w TŻ to aż dziw bierze, że TŻ nie wylądował w e-lidze. Ale gdy spojrzymy na dziwne przegrane na ostatnim łuku w meczu z Zielonką, na słabą dyspozycję w rewanżu, to moja teoria się zaczyna potwierdzać. W chwili obecnej jestem bardziej skłonny stwierdzić, że to nie Śledź handlował lecz ludzie którym awans był nie na rękę (wiadomo o kim mówię).
Ale co teraz? Ja myślę, że ta druzyna mimo tego co tutaj napisano nie jest zła, ona jest źle zarządzana. Tym zawodnikom trzeba dać sprzęt, bez dobrego sprzetu nic nie zwojuje żaden zawodnik.
Ja mam propozycję: umówmy się, że mamy najsłabszą drużynę w I lidze, mamy w miarę ambitnych zawodników, lecz bez sprzętu i mamy poj***ny zarząd, który nic nie robi. I kibicujmy tej słabej drużynie, bo to jednak jest TŻ. A GTW niech się na tym forum nie wypowiada, Gawrzyk niech zamilknie na zawsze. Będziemy mieli zdrowsze nerwy, czego wszystkim życzę.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#595 Postautor: rob7 » 11 kwietnia 2005, o 09:52

Krzysiu beton robi się pod "startowców" wyposażonych w dobry sprzęt, widać że u nas sprzętu nie ma, pewnie po to zatrudniono Jońca żeby remontować co się da więc nie ma sensu robić tor pod przeciwnika
Ciekawe tylko na co ta kasa w końcu idzie skoro nie na transfery i nie na sprzęt

Mariuszo
Posty: 20
Rejestracja: 29 marca 2005, o 12:13
Lokalizacja: lublin

#596 Postautor: Mariuszo » 11 kwietnia 2005, o 10:01

Juruś Mordel do składu i znów wygrywamy mecze :D:D:D:D

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#597 Postautor: Talib » 11 kwietnia 2005, o 10:04

"A moja teoria spiskowa jest taka: nie ma w Lublinie sponsora strategicznego, który zapewniłby pobyt drużyny w e-lidze. Więc nie ma sensu pchać TŻ do e-ligi, bo i po co? Przegrywać mecze? Zero pochwał, zero sukcesów. GTW woli być w I lidze, bo tu łatwiej o sukcesy i łatwiej ukręcić sobie parę ochłapów. Patrząc na zdobycze punktowe zawodników, którzy w zeszłym sezonie walczyli w TŻ to aż dziw bierze, że TŻ nie wylądował w e-lidze."

major, problem polega na tym, że to jest skład na spadek. Tu nie będzie mowy o sukcesach, tutaj się zapowiada mordercza walka o utrzymanie z Krosnem i Opolem. Po tym co zaprezentował Trumiński w Grudziądzu jestem pełen obaw.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#598 Postautor: grzesieck » 11 kwietnia 2005, o 10:06

obejrzalem sobie zdjecia z meczu, bo sa juz w galerii i w sumie sie ciesze, ze z miejsca, w ktorym siedze nie widac twarzy pan z parasolkami ;]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#599 Postautor: Talib » 11 kwietnia 2005, o 10:08

grzesieck napisał:

"obejrzalem sobie zdjecia z meczu, bo sa juz w galerii i w sumie sie ciesze, ze z miejsca, w ktorym siedze nie widac twarzy pan z parasolkami ;]"

Oj wybredny jesteś, wybredny. W odróżnieniu od naszych zawodników sprzęt przynajmniej mają na odpowiednim poziomie :wink: .

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#600 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 10:12

Bimmer pisze:To akurat przekazała mi odpowiednia osoba. Natomiast opinia byle kogo mnie nie interesuje.


To pogadaj z Jeleniem albo Adamem bo od mega gwiazd Piszcza i jego teamu oraz Frankowa usłyszysz zawsze to samo - "tor do dupy"

Bimmer pisze:Po pierwsze, nie należę do żadnej świty. Po drugie, prezesa nie było na meczu, więc przestań konfabulować.


A co, nawiedzał prokuratora :?: choć "dies est dominicus non est iuridicus"