Mikkel Michelsen
Re: Mikkel Michelsen
Chyba przed Grudziądzanami.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Mikkel Michelsen
Zachował się jak pajac, to wiadomo. Głupio mu się zrobiło na pewno jak zobaczył że kontaktu nie było i przeprosił kibiców tylko dlatego żeby zachować twarz. Taka moja opinia. A czy przeprosił Bartka... raczej nie. Rozmawiali przed podium ale co tam dokładnie sobie powiedzieli nie wiadomo. Ta sytuacja na pewno zostanie przy nim na zawsze, w sensie każdy kibic będzie nią pamiętał. A że jest ambitny i często grzeje mu się pod kaskiem to wiadomo nie od dziś. Aczkolwiek takich zawodników już jest coraz mniej bo są różne kary i takie tam. Kiedyś było inaczej i moim zdaniem było ciekawiej. Teraz to nikomu nic nie wolno.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Mikkel Michelsen
Przywalanie się do gościa, który rzeczywiście, początkowo rażąco źle ocenił sytuację, ale później przyznał się do błędu i przeprosił, uważam za pajacowanie do kwadratu.
Re: Mikkel Michelsen
to nie pierwsza i pewnie nie ostatnia taka sytuacja na torze podczas zawodów o wysoką stawkę. jedni kibice będą pamiętali inni zapomną ,jeszcze inni oleją ,a reszta nie będzie świadoma zaistniałej spiny.
Re: Mikkel Michelsen
Przyszły ulubieniec kibiców lubelskich - Adam Bednar też właśnie miał pretensje do sędziego, ze wykluczył go z biegu, w którym upadł od podmuchu wiatru :) Do nikogo z pięściami nie wyskoczył, no ale jednak pretensje były kuriozalne :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Mikkel Michelsen
Kuriozalne... niekuriozalne. Pawlicki się pomylił i pojechał w prawo. Gdyby nie uciekał tylko dał się wykosić Przemo byłby wykluczony. Tylko dupy szkoda mi było jak mówił klasyk...
Re: Mikkel Michelsen
Flagg pisze:Przyszły ulubieniec kibiców lubelskich - Adam Bednar też właśnie miał pretensje do sędziego, ze wykluczył go z biegu, w którym upadł od podmuchu wiatru :) Do nikogo z pięściami nie wyskoczył, no ale jednak pretensje były kuriozalne :)
Ale bluzga po polsku soczyście - nadaje się :)
Re: Mikkel Michelsen
KrzysiekS pisze:Kuriozalne... niekuriozalne. Pawlicki się pomylił i pojechał w prawo. Gdyby nie uciekał tylko dał się wykosić Przemo byłby wykluczony. Tylko dupy szkoda mi było jak mówił klasyk...
Bzdura. Bubba jechał przy płocie, Pawlicki się tam wynosił żeby zamknąć my scieżkę i był na niej oprzed Czechem. Jedyna możliwość kontaktu była, gdyby Bednar po prostu wjechał Pawlickiemu w dupę. Tylko to nie Pawlicki byłby wtedy wykluczony.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Mikkel Michelsen
Torsen pisze:Przywalanie się do gościa, który rzeczywiście, początkowo rażąco źle ocenił sytuację, ale później przyznał się do błędu i przeprosił, uważam za pajacowanie do kwadratu.
Ten duński pajac przyznał się do błędu tylko dlatego, że nie było innego wyjścia. Przeprosił? Kogo przeprosił? Powinien, po pierwsze przeprosić Bartosza Zmarzlika a tego nie zrobił a wręcz w rozmowie z Bartoszem nadal go "nosiło". Udzielił jakiegoś wywiadu dla PS w którym opowiadał jakieś farmazony, że w Danii to Zmarzlik byłby wygwizdany i gdyby zmienił tor jazdy to Zmarzlik wjechał by mu w przednie koło. To on jest pajacem do kwadratu. Jego przyznawanie się do błędu itd. to tylko i wyłącznie próba zachowania twarzy a w rzeczywistości poprostu nienawidzi Zmarzlika i to nie od wczoraj...
Re: Mikkel Michelsen
ale skąd Ty wiesz co on powiedział Zmarzlikowi? Skąd wiesz z jakiego powodu przyznał się do błędu? Zafiksowałeś się na problemie, którego prawdopodobnie już nie ma i z uporem maniaka przekonujesz, że coś co Ci się wydaje jest stanem faktycznym.
Nienawiść to widzę przede wszystkim w Twoich postach, może warto ochłonąć
Nienawiść to widzę przede wszystkim w Twoich postach, może warto ochłonąć
Re: Mikkel Michelsen
Jak przyznał Zmarzlik w „Żużlowych draniach”, po rozmowie z Mikkelem sprawa jest wyjaśniona i między nimi jest wszystko ok.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Mikkel Michelsen
papi pisze: Zafiksowałeś się na problemie, którego prawdopodobnie już nie ma i z uporem maniaka przekonujesz, że coś co Ci się wydaje jest stanem faktycznym.
Problemu JUŻ nie ma. Hm... Rzecz w tym, że tego problemu nigdy nie było, a wykreował go sam Mikkel. Zmarzlik zaatakował czysto, do przedniego koła Michelsena było przynajmniej pół metra, ten się wyłożył jak amator. I to powinno kończyć temat. Nic nie trzeba SOBIE wyjaśniać i zbijać piątek. Sugestie, że każdy miał swoją perspektywę w tej sytuacji są po prostu śmieszne, niedorzeczne i skrajnie niedojrzałe. Mikkel wykonał żałosną oborę na oczach 50 tysięcy ludzi i zamiast się umieć zachować brnął dalej w swoją głupotę. Przeprosiny w socjalach dzień po fakcie niech sobie wsadzi... do tam. Ośmieszył się jako człowiek, jako zawodnik i tu kolega go krytykujący ma absolutnie rację.
Re: Mikkel Michelsen
Gelo pisze:Ośmieszył się jako człowiek, jako zawodnik i tu kolega go krytykujący ma absolutnie rację.
I jeśli dobrze rozumiem sam Michelsen wcale nie uważa inaczej.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Mikkel Michelsen
Nie wiem co uważa Michelsen i nie siedzę w jego pustej głowie.
Re: Mikkel Michelsen
Ja też nie siedzę w głowie MM, dlatego opieram się na jego wypowiedzi. A stwierdził, że zachował się jak kretyn.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Mikkel Michelsen
Ale stwierdził równolegle, że miał swoją perspektywę a Zmarzlik miał swoją. Miał też "potrzebę rozmowy". O czym się pytam? Sytuacja zerowo-jedynkowa.
Re: Mikkel Michelsen
Wczoraj brakowało Ci przeprosin, dziś znajdziesz sobie inny kamień, bo coś takiego jak zmiana zdania/akceptacja w Twoim słowniku nie istnieje.
"Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne"
"Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne"
Re: Mikkel Michelsen
Nie przesadzajmy. Nie mój słownik jest tu problemem. A zachowanie niedojrzałego szczeniaka.
Re: Mikkel Michelsen
Na szczęście nie jesteśmy naiwniakami. Samokrytyka Mikkela trąci nieszczerością na kilometr i nikt się na nią nie nabierze. Nie pozostaje nic innego, jak wysłać mu bicz oraz włosiennicę, aby oddał się publicznej pokucie. Najlepiej na rynku w Rybniku, tuż przed wypędzeniem z Polski.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Mikkel Michelsen
Mógł wziąć mikrofon na podium i przeprosić ludzi - także za swoje prowokacje. Po prostu.
Re: Mikkel Michelsen
Nie wiem czy by dostał mikrofon. Moim zdaniem wór pokutny i bicz to lepsza opcja.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Mikkel Michelsen
Dostałby. Ta Angielka o wyglądzie byłej pornogwiazdy szukała na siłę rozmówców. Nie było żadnego problemu. Poza brakiem refleksji i refleksu samego Mikkela
Re: Mikkel Michelsen
Moim zdaniem to za mało, powinien poprosić o wysypanie grochu na tor i z dzwonem na szyi przejść na kolanach 4 okrążenia. Chociaż wtedy też byście powiedzieli że to było nieszczere, a w ogóle to miał ochraniacze ;)
Re: Mikkel Michelsen
I po co te kpiny? Facet powinien oberwać finansowo i dyscyplinarnie za swoje zachowanie. Nie potrafił wyjść z tego z twarzą. Nie bawcie się w adwokatów niesłusznej sprawy.
Re: Mikkel Michelsen
Nikt nie neguje że powinien dostać kary, ale to nie moja ani Twoja decyzja. Tak samo jak nikt nie tłumaczy jego zachowania podczas zawodów. Latka oszoloma mu zostanie, ale zawody się skończyły, emocje opadły i przyszła refleksja. I tutaj MM zrobił tyle ile mógł, więcej nie naprawi, czasu nie cofnie