Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
atytokto
Posty: 21
Rejestracja: 5 kwietnia 2023, o 20:40

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#701 Postautor: atytokto » 10 sierpnia 2026, o 17:23

jeśli ten na straty bo fred nie jechał w 3 meczach, to w następnym brak freda będzie w każdym meczu - wzmocnieni tylko bednarem to zapowiada się pasjonująca walka z gorzowem i bydgoszczą o utrzymanie :D

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#702 Postautor: WBA » 10 sierpnia 2026, o 22:01

go! pisze:
tezetomaniak pisze:Nie rozumiem dlaczego Kępa nadal nie używa swoich mocy do odbudowania zawodników, zasłona dymna? Chyba już czas :)

Moze jeszcze tak byc. To lato to nigdy specjalnie nam nie sluzylo. Wiosna w miare, jesien - ok, a ten srodek zawsze doly. Tylko trzeba sie do czworki dostac.


"Nowe światło" na ostatni (i nie tylko) mecz"
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/1267132/zuzel-motor-i-zmarzlik-cierpia-przez-silniki-zdradzamy-szczegoly
nic

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#703 Postautor: ezbeg » 10 sierpnia 2026, o 22:34

Tylko, że Vaculik też jeździ na silnikach od Hollowaya i mu nie idzie.
Z drugiej strony Janowski czy Łaguta na silnikach od Kowalskiego i im idzie.

Kwestia ustawień, zwłaszcza że Łaguta na od tego speca.

Chyba, że idziemy w teorie spiskowe o "gorszych" silnikach dla naszych, tak jak kiedyś były o "lepszych" silnikach dla naszych.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5988
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06