Widzew lubi to.
Nie mam zielonego pojęcia w co gra Jakubas. Ale będę mega zdziwiony jak Motor utrzyma ekstraklase.
Inne sporty
Re: Inne sporty
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4396
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Inne sporty
Biorąc pod uwagę to, że Leśnodorski u Ćwiąkały kilka dni przed decyzją o Stolarskim mówił, że zwolniłby Stolarskiego, to niestety wszystko wskazuje na to, że słucha się Bogusia. Nie wiem czy ostatecznie dobrze na tym wyjdzie
Re: Inne sporty
papi pisze:ale emocje w finale PLK. Legia była niecałe 2 sekundy od tytułu, a musi wracać na 7 mecz do siebie. Ciekawe jak głowa zagra, bo na pewno za cały sezon bardziej zasłużyli, ale taka akcja jak wczoraj może wszystko zmienić. Zastal już ten tytuł w zasadzie przegrał, więc już nic nie muszą
To może tytułem uzupełnienia :
LEGIA MISTRZ
Re: Inne sporty
Mundial wielkich gwiazd. Niesamowite.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5376
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Inne sporty
Nie oglądam, ale co jakiś czas migną jakieś newsy z MŚ i jeden z ciekawszych: Trump i łysy z fifa anulowali zawieszenie za ewidentną czerwoną kartkę dla amerykańca, bo to ich najlepszy strzelec. 
Re: Inne sporty
Łysy to taka obrzydliwa kreatura, że za parę dolców gówno by zjadł spod siebie.
Fakt, że to największy skandal mundialowy od czasów przepychania Korei.
Szkoda, bo w tym roku roi się od świetnych meczów, największe gwiazdy zaliczają kolejne wielkie występy, mamy też piękną historię Republiki Zielonego Przylądka i wielkiego czarnego konia w postaci Norwegii. Wszyscy trzej gospodarze grali/grają miły dla oka futbol. Sportowo naprawdę świetny turniej do oglądania.
Niestety Trump z tym łysym śmieciem zdołali na to wszystko grubo narzygać.
Fakt, że to największy skandal mundialowy od czasów przepychania Korei.
Szkoda, bo w tym roku roi się od świetnych meczów, największe gwiazdy zaliczają kolejne wielkie występy, mamy też piękną historię Republiki Zielonego Przylądka i wielkiego czarnego konia w postaci Norwegii. Wszyscy trzej gospodarze grali/grają miły dla oka futbol. Sportowo naprawdę świetny turniej do oglądania.
Niestety Trump z tym łysym śmieciem zdołali na to wszystko grubo narzygać.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Inne sporty
Jakby był mundial w Korei Północnej to dla niego też byłoby wszystko idealnie. Zresztą mówimy o osobie, która solidaryzowała się z różnymi grupami np. niepełnosprawnymi mówiąc iż wie jak to jest być dyskryminowanym bo kiedyś był rudy.
Jeszcze chce zwiększyć śliczne drużyn na mundialu do 60. Pewnie Azja dostanie z 5 ekstra miejsc, Afryka ze 3. Europa nic. I tak się zbiera głosy. Toczy boje z UEFĄ (która też jest dziadostwem, ale chyba FIFA gorsza) to im pokaże, że są nikim.
Jeszcze chce zwiększyć śliczne drużyn na mundialu do 60. Pewnie Azja dostanie z 5 ekstra miejsc, Afryka ze 3. Europa nic. I tak się zbiera głosy. Toczy boje z UEFĄ (która też jest dziadostwem, ale chyba FIFA gorsza) to im pokaże, że są nikim.
Re: Inne sporty
Ten mundial jest na tyle odrzucający,że nawet wyników nie śledzę i wypatruję startu ekstraklasy...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Inne sporty
Jeśli dla kogoś mundial w Katarze nie zakończył „debaty” to obecny chyba już definitywnie to rozstrzyga. Chociaż z drugiej strony chyba łatwiej będzie nakłonić Gela na powiedzenie kilku miłych słów na temat rudego niż fana Ronaldo do przyznania że Messi jest lepszy :D
Motor mocny
Re: Inne sporty
Ja z kolei uważam, że to najlepszy mudnial od lat. Świetne mecze, emocje, niespodzianki, wielkie mecze gwiazd... szkoda tylko, że mecze rozgrywane są tak późno, ale strefy czasowej nie przesuniesz.
Moim zdaniem decyzja o rozszerzeniu mistrzostw się obroniła, mimo że podchodziłem do niej bardzo sceptycznie. Takie zespoły jak Wyspy Zielonego Przylądka, Curacao czy Uzbekistan pokazały naprawdę fajny futbol i dostarczyły emocje pisząc własne historie. Tego się od piłki oczekuje.
Przy okazji cieszę się (chyba po raz pierwszy), że Polska nie awansowała, bo przy poziomie jaki obecnie prezentuje i zaangażowaniu piłkarzy wstyd byłoby na nich patrzeć podczas rywalizacji z takimi drużynami o jakich napisałem wyżej.
Jedyna rzecz, które trochę mnie irytuje to daleko posunięty VAR. Rozwiązanie super - eliminuje błędy sędziowskie, ale roztrząsanie przez kilka minut sytuacji, które dla każdego kto ogląda mecz (nawet dla zwykle powściągliwych komentatorów, nawet dla samych piłkarzy) są oczywiste trochę psuje widowisko. To wszystko powinno odbywać się szybciej. Ale przyznaję, że to trochę czepialstwo z mojej strony.
Moim zdaniem decyzja o rozszerzeniu mistrzostw się obroniła, mimo że podchodziłem do niej bardzo sceptycznie. Takie zespoły jak Wyspy Zielonego Przylądka, Curacao czy Uzbekistan pokazały naprawdę fajny futbol i dostarczyły emocje pisząc własne historie. Tego się od piłki oczekuje.
Przy okazji cieszę się (chyba po raz pierwszy), że Polska nie awansowała, bo przy poziomie jaki obecnie prezentuje i zaangażowaniu piłkarzy wstyd byłoby na nich patrzeć podczas rywalizacji z takimi drużynami o jakich napisałem wyżej.
Jedyna rzecz, które trochę mnie irytuje to daleko posunięty VAR. Rozwiązanie super - eliminuje błędy sędziowskie, ale roztrząsanie przez kilka minut sytuacji, które dla każdego kto ogląda mecz (nawet dla zwykle powściągliwych komentatorów, nawet dla samych piłkarzy) są oczywiste trochę psuje widowisko. To wszystko powinno odbywać się szybciej. Ale przyznaję, że to trochę czepialstwo z mojej strony.
Re: Inne sporty
istred pisze:Jedyna rzecz, które trochę mnie irytuje to daleko posunięty VAR. Rozwiązanie super - eliminuje błędy sędziowskie, ale roztrząsanie przez kilka minut sytuacji, które dla każdego kto ogląda mecz (nawet dla zwykle powściągliwych komentatorów, nawet dla samych piłkarzy) są oczywiste trochę psuje widowisko. To wszystko powinno odbywać się szybciej. Ale przyznaję, że to trochę czepialstwo z mojej strony.
Nie wiem, czy czepialstwo. Oni chyba zapomnieli do czego ten VAR mial sluzyc.
Jak okreslic sytuacje gdy pada poprawnie zdobyta bramka, ale sedzia sobie przypomina, ze minute wczesniej mial miejsce faul, ktorego nie zagwizdal. VAR, bramka nie uznana, bo faul wypaczyl wynik. W kolejnym meczu, czy nawet tym samym, identyczna sytuacja (tylko w druga strone), sedzia nie ma zamiaru rozmawiac, nie mowiac o VARze.
Ja jestem chory jak widze taki "sport".
Re: Inne sporty
Wiem o jakim meczu mówisz. Nawet dzisiaj jeszcze raz oglądałem jego skrót :) Realizator celowo powtórkę pokazał tylko raz :) Natomiast w studio już tych powtórek było trochę więcej.
Ja widzę sens tego rozwiązania, że sędzia wraca do wątpliwych sytuacji, które miały miejsce w akcji bramkowej. Puszcza grę, a w przypadku gola albo karnego wraca do wątpliwej sytuacji, tak żeby ewentualna jego pomyłka nie miała wpływu na losy sportowej rywalizacji. Ma to sens.
W przypadku meczu Egiptu z Argentyną, faul Egipcjan był ewidentny (nadepnięcie na stopę rywala), co można sobie obejrzeć na filmikach w necie. Trudno tu z czymś dyskutować. Natomiast w przypadku gola na 3:2 zgodzę się, że sytuacja w pierwszym momencie nie była oczywista, ale na powtórkach widać, że faulu nie było, a Salah przewracał się już przed kontaktem z rywalem. Gdyby sędzia coś takiego gwizdnął, i to w takim momencie rywalizacji anulując bramkę Argentyny i dając karnego Egiptowi, to byłby kryminał.
Nie zgodzę się z kolei z tym, że "sędzia nie chciał nawet rozmawiać". Sędzia nie jest od dyskutowania z zawodnikami, to nie podwórko. Sędzia jest od podejmowania decyzji, ewentualnie ich komunikowania zawodnikowi, kapitanowi drużyny czy od niedawana publiczności. Wracając do meczu z Egiptem VAR na pewno to sprawdzał, gdyby sędziowie mieli wątpliwości to i główny by pobiegł obejrzeć sytuację na monitorze.
Generalnie tego typu rozwiązania wzięły się z wiecznych dyskusji o błędach sędziów (a sędzia to człowiek i mylić się może). I fajnie, że wprowadzono tak zaawansowane rozwiązania technologiczne, że te pomyłki ograniczono do minimum. Dla mnie problem jest tylko taki, że we wszystkim można dojść do przesady i tak na przykład analizuje się minutami (VAR, nie główny) sytuacje zupełnie oczywiste jak na przykład wczorajszy karny na Mbappe.
Ja widzę sens tego rozwiązania, że sędzia wraca do wątpliwych sytuacji, które miały miejsce w akcji bramkowej. Puszcza grę, a w przypadku gola albo karnego wraca do wątpliwej sytuacji, tak żeby ewentualna jego pomyłka nie miała wpływu na losy sportowej rywalizacji. Ma to sens.
W przypadku meczu Egiptu z Argentyną, faul Egipcjan był ewidentny (nadepnięcie na stopę rywala), co można sobie obejrzeć na filmikach w necie. Trudno tu z czymś dyskutować. Natomiast w przypadku gola na 3:2 zgodzę się, że sytuacja w pierwszym momencie nie była oczywista, ale na powtórkach widać, że faulu nie było, a Salah przewracał się już przed kontaktem z rywalem. Gdyby sędzia coś takiego gwizdnął, i to w takim momencie rywalizacji anulując bramkę Argentyny i dając karnego Egiptowi, to byłby kryminał.
Nie zgodzę się z kolei z tym, że "sędzia nie chciał nawet rozmawiać". Sędzia nie jest od dyskutowania z zawodnikami, to nie podwórko. Sędzia jest od podejmowania decyzji, ewentualnie ich komunikowania zawodnikowi, kapitanowi drużyny czy od niedawana publiczności. Wracając do meczu z Egiptem VAR na pewno to sprawdzał, gdyby sędziowie mieli wątpliwości to i główny by pobiegł obejrzeć sytuację na monitorze.
Generalnie tego typu rozwiązania wzięły się z wiecznych dyskusji o błędach sędziów (a sędzia to człowiek i mylić się może). I fajnie, że wprowadzono tak zaawansowane rozwiązania technologiczne, że te pomyłki ograniczono do minimum. Dla mnie problem jest tylko taki, że we wszystkim można dojść do przesady i tak na przykład analizuje się minutami (VAR, nie główny) sytuacje zupełnie oczywiste jak na przykład wczorajszy karny na Mbappe.
Re: Inne sporty
Oglądałem kilka skrótów ostatnio z innych mundiali i euro i gdyby wtedy była wideoweryfikacja to historia piłki byłaby inna (począwszy od gola ręką Maradony).
Kuriozalne spalone, karne czy kartki. Dużo tego było.
Ale mimo wszystko uważam, że var sięga za daleko i paradoksalnie daje jeszcze większe pole do nadużyć dla sędziego, bo dopatrzeć się można wielu rzeczy w takiej akcji bramkowej, jakiś kontakt, odepchnięcie, nadepnięcie, gdzie przy sporcie kontaktowym jest naturalne, a przy odpowiednich powtórkach można wszędzie doszukać się faulu, kwestia oglądu i interpretacji. Var wykroczył już poza to, do czego był stworzony pierwotnie (sytuacje czarno-białe, czytaj ewidentne).
Wczoraj to chyba patrzyli czy wcześniej Francuzi czysto przejęli piłkę przed akcją, po której był karny.
Kuriozalne spalone, karne czy kartki. Dużo tego było.
Ale mimo wszystko uważam, że var sięga za daleko i paradoksalnie daje jeszcze większe pole do nadużyć dla sędziego, bo dopatrzeć się można wielu rzeczy w takiej akcji bramkowej, jakiś kontakt, odepchnięcie, nadepnięcie, gdzie przy sporcie kontaktowym jest naturalne, a przy odpowiednich powtórkach można wszędzie doszukać się faulu, kwestia oglądu i interpretacji. Var wykroczył już poza to, do czego był stworzony pierwotnie (sytuacje czarno-białe, czytaj ewidentne).
Wczoraj to chyba patrzyli czy wcześniej Francuzi czysto przejęli piłkę przed akcją, po której był karny.