Motor Lublin w sezonie 2023
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
W ogóle mam sporą alergie gdy ktoś drze się do mikrofonu, jest to przecież bez sensu :)
Dialog z Holderem, warty utrwalenia na forum:
Berwertz: Cześć
JH: Hello
Berwertz: Fajnie w Lublinie?
JH: Co?
Berwertz: CZY FAJNIE W LUBLINIE?
JH: yyy, what... I don't understand, sorry guys
Berwertz: no dobrze,będziemy korzystać z pomocy naszego przesympatycznego tłumacza, Jack czy fajnie jest w Lublinie?
Dialog z Holderem, warty utrwalenia na forum:
Berwertz: Cześć
JH: Hello
Berwertz: Fajnie w Lublinie?
JH: Co?
Berwertz: CZY FAJNIE W LUBLINIE?
JH: yyy, what... I don't understand, sorry guys
Berwertz: no dobrze,będziemy korzystać z pomocy naszego przesympatycznego tłumacza, Jack czy fajnie jest w Lublinie?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
[quote="Kargolo]"No chyba, że Berwertz nie wiedział kto się pojawi na lotnisku i nie miał jak się przygotować.[/quote]
Bądźmy poważni :)
Bądźmy poważni :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Ze zdjec to wynika, ze miala to byc gala w stylu oskarowym dla ViPow. I moze jako taka sie udala?
Te smokingi, kreacje, torebki, muchy, przepych ...

Te smokingi, kreacje, torebki, muchy, przepych ...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Ciekawe jak będzie Jack i Fred gadał ze sztabem. Zmarzlik i Hampel chyba w rolach tłumacza. Albo niech kupią translatora 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
go! pisze:Ze zdjec to wynika, ze miala to byc gala w stylu oskarowym dla ViPow. I moze jako taka sie udala?
Te smokingi, kreacje, torebki, muchy, przepych ...![]()
![]()
Mówisz o imprezie dla sponsorów z soboty, a my o powitaniu na lotnisku ze środy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Skoro Holder z Lamberem mogli się dogadywać z Sawiną, to i w Lublinie ogarną :) A jak nie, to Cierniak pomoże ;)
Cieślak i Kędziora to tez tuzy z angielskiego nie są.
Cieślak i Kędziora to tez tuzy z angielskiego nie są.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Czuję się komfortowo na myśl, że nie będę musiał słyszeć ryków pana Berwertza zza mikrofonu w przyszłym roku. Najczęściej towarzyszyły mi przy tym ciarki żenady. Ile można ?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Flagg pisze:Skoro Holder z Lamberem mogli się dogadywać z Sawiną, to i w Lublinie ogarną :) A jak nie, to Cierniak pomoże ;)
Cieślak i Kędziora to tez tuzy z angielskiego nie są.
Moze i racja, ale kierownicy ich druzyn chyba cos tam gadali? Ew. Krużyński byl do pomocy. Nie no Hampel na kapitana i ogarnie jakos temat. Tak czy inaczej fajnie by bylo zeby ktos w teamie byl kto ogarnia jezyk bo Michelsena tlumaczyl Momot co widac i slychac bylo na filmikach. Nie mozna ciagle jechac na prowizorce i zasciankowosci jak sie chce budowac marke.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Cooper pisze:
Jadąc tam nie nastawiałem się na jakieś fajerwerki, lądowanie to lądowanie, liczyłem na salut wodny bo to zawsze fajnie wygląda.
Natomiast w terminalu to już czysty dramat, witamy dwóch obcokrajowców a prowadzący nie umie po angielsku, jak można w ogóle to tak zaplanować? W dodatku super DJ Dominik zna tylko jedną piosenkę (wczoraj nawet ten hit nie poderwał ludzi) i jest skupiony głownie na lansie własnej osoby zamiast zająć się ustawieniem mikrofonów żeby było cokolwiek słychać. Poziom pytań pominę, dialog z Jackiem Holderem to żenada roku. Kolejna wpadka tego pana, ja mam dość.
Do tego wszystkiego dodam jeszcze podawanie pełnych wizytówek zawodników przed ich pojawieniem się na scenie, co całkowicie psuło dramaturgię, a mnie niezwykle irytowało. Zdaję sobie sprawę, ze te nazwiska znane były od trzech miesięcy, ale fajniej byłoby, gdyby najpierw pojawił się zawodnik, a potem jego żużlowy życiorys. No, ale jak się nie ogarnia takich oczywistości jak nagłośnienie to o takich detalach nawet nie ma co myśleć.
Na duży plus - stylóweczki klubowe: płaszczyk, bluza/koszula i buty z logo motorowego koziołka. W takim outficie to nie tylko na stadionie można pomykać :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Nie no jasne, ale nie robiłbym z tego jakiegoś wielkiego problemu. W 2019 mieliśmy przecież w składzie Lamberta i Jonssona, a sztab był ten sam. Zreszta jeśli mają zatrudnić tłumacza na tym poziomie, co wczoraj, to chyba lepiej, żeby Fredka z Holderem przeszli przyśpieszony kurs języka polskiego :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Przez te kilka lat w klubie to Maciej K. mógł już ogarnąć co i jak, nie wiem, może i ogarnął albo przez zimę ogarnie. Budżet na lekcje chyba jest :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Cooper pisze:Przez te kilka lat w klubie to Maciej K. mógł już ogarnąć co i jak, nie wiem, może i ogarnął albo przez zimę ogarnie. Budżet na lekcje chyba jest :)
Nie oszukujmy sie, w tym fachu jest kilka zwrotow na krzyz, co sie cale zycie powtarzaja.
Chyba ze zechca porozmawiac o filozofii, fizyce kwantowej czy o Drabiku. To juz moze nie byc tak latwo.
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Może umie, ale się wstydzi? :) a może zawodnicy jeżdżący w Polsce od lat sami ogarnęli by język polski? Nie bardzo rozumiem dlaczego wymaga się angielskiego od Kuciapy czy Kędziory, a polskiego od np Madsena nie. To też jest zaściankowość.
Idzie pilkarz z Polski , czy Brazylii grać do Niemiec czy Włoch to ma nauczyć się języka i tyle, nikogo to nie obchodzi.
Idzie pilkarz z Polski , czy Brazylii grać do Niemiec czy Włoch to ma nauczyć się języka i tyle, nikogo to nie obchodzi.
Ostatnio zmieniony 3 listopada 2022, o 10:44 przez Sebekmotor, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Kaman pisze:[quote="Kargolo]"No chyba, że Berwertz nie wiedział kto się pojawi na lotnisku i nie miał jak się przygotować.[/quote]
Bądźmy poważni :)[/quote][/quote][/quote]
być może przyjął za pewnik ,że odejście Mikkela to zasłona dymna a jak wiadomo Mikkel po polsku kaleczy ale doskonale rozumie co się mówi .
Z jednej strony prowadzący "bezangielski" przy dwóch zagranicznych to jest jednak faux pas z drugiej jeżdzą w polskiej lidze i ani me ani be to też trochę kicha. Przypomina mi się Apator z 2019 roku jako jedynym mówiącym po polsku w składzie był Kościuch i narady po angielsku mieli .
Ostatnio zmieniony 3 listopada 2022, o 10:55 przez Karamba, łącznie zmieniany 1 raz.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1664
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Cooper pisze:Berwertz: Cześć
JH: Hello
Berwertz: Fajnie w Lublinie?
JH: Co?
Berwertz: CZY FAJNIE W LUBLINIE?
JH: yyy, what... I don't understand, sorry guys
Berwertz: no dobrze,będziemy korzystać z pomocy naszego przesympatycznego tłumacza, Jack czy fajnie jest w Lublinie?
Może z zażenowania coś pomyliłem, ale on chyba to jeszcze dłużej ciągnął gadając dalej do Jacka coś w stylu "no kombinuj". Pamiętam tylko, że trwało to zdecydowanie zbyt długo i jedynie miałem nadzieję, że tłumacz to jakoś udźwignie i odratuje. Niestety, nie udało się.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
mam nadzieję, że ten pan już nigdy żadnej imprezy nie poprowadzi. Na zmianę obsady spikera podczas meczów nie liczę, ale fajnie jakby się pojawiła jakaś konkurencja i coś nowego, a nie tylko "głośno głośno, jaki tu spokój, zróbmy hałas dla kozaków, kilka hitów z radia Eska + kalka ze Stypuły nie ma ciszy".
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1664
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
A co się stało z Tomkiem Maciuszczakiem? Pamiętam, że gdy spikerował podczas meczów z Dominikiem, to wypadał zdecydowanie lepiej. W tym sezonie byłem jedynie na dwóch, więc nie wiem jak to wyglądało.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Podobno naczelny Dziennika Wschodniego nie był fanem tego rozwiązania :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Marketing w stousnku do kibiców może i w klubie leży, ale z drugiej strony dbanie o markę i przywiązanie do szczegółów jest na najwyższym poziomie. Takie buciki dostali wszyscy zawodnicy.


Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Flagg pisze:Marketing w stousnku do kibiców może i w klubie leży, ale z drugiej strony dbanie o markę i przywiązanie do szczegółów jest na najwyższym poziomie. Takie buciki dostali wszyscy zawodnicy.
Dlatego zastanawiają mnie social media Motoru. Twitter również leży. Odpisanie do kibica graniczy z cudem, lub chęci ;) Co do ubioru zgoda, nawet na zgrupowaniach wszyscy wyglancowani, w jednolitych strojach :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Ge(L)o pisze:Czuję się komfortowo na myśl, że nie będę musiał słyszeć ryków pana Berwertza zza mikrofonu w przyszłym roku. Najczęściej towarzyszyły mi przy tym ciarki żenady. Ile można ?
Masz jakieś info na temat zmiany czy po prostu odpuszczasz walkę o karnet?
Kaman pisze:Dlatego zastanawiają mnie social media Motoru. Twitter również leży. Odpisanie do kibica graniczy z cudem, lub chęci ;) Co do ubioru zgoda, nawet na zgrupowaniach wszyscy wyglancowani, w jednolitych strojach :)
To jest proste. O markę trzeba dbać, żeby przyciągnąć nowych sponsorów i zatrzymać obecnych. O kibiców już nie trzeba, bo więcej biletów niż aktualnie nie da się sprzedać
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Odpuszczam Z5 w przyszłym sezonie. To wszystko jest już przesłodzone. A nadmiar cukru bardzo szkodzi.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Kargolo pisze:To jest proste. O markę trzeba dbać, żeby przyciągnąć nowych sponsorów i zatrzymać obecnych. O kibiców już nie trzeba, bo więcej biletów niż aktualnie nie da się sprzedać
Tyle, że jedno drugiego nie wyklucza...a wręcz się czasem łączy... bo skąd wiadomo, że ktoś kto dziś jest kibicem nie będzie jutro sponsorem?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Widzę, że szybko nastroje anty-Zmarzlikowe ucichły i forum przeszło do akceptacji stanu rzeczy i nawet chyba z powyższych postów wnioskuje, że cieszy się z tego transferu i w ogóle z kierunku, w jaką stronę klub podąża.
Coż, ja mam ten komfort że co prawda wychowałem się na Zygmuntowskich (pierwszy mecz w 1992 roku - pamiętny mecz z Morawskim Zielona Góra i upadek Hansa Nielsena po wyjściu z 1 łuku) ale nie byłem nigdy jakimś wielkim fanem Motoru, po prostu z racji zamieszkania miałem najbliżej na żużel do Lublina i tam bywałem praktycznie na każdym meczu aż do 2004 roku, kiedy to wyjechałem do Warszawy na studia i zacząłem jeździć na żużel po całej Polsce. Mimo to zawsze sentyment do Motoru był i sympatyzowałem z tym klubem w ostatnich latach, szczególnie że polityka klubowa do mnie trafiała. Lublin nie budował dream-teamu, tylko starał się kontraktować zawodników z 2 planu i ich budować. Nie przypadek, że w Motorze tak dobrze radził sobie Miesiąc, Zagar, odbudował się w jakimś stopniu Jarek Hampel, Kubera zrobił skok do przodu, Michelsen stał się topowym zawodnikiem, rozwinęli się juniorzy, co prawda kupieni z Tarnowa/Rzeszowa ale zrobili krok do przodu. Wszystko to co prawda było budowaniem zespołu z najemników, ale była w tym jakaś logika, jakiś kierunek, z którym można było się utożsamiać i kibicować. Bo wiadomo, że Leszno wychowujące swoich zawodników jest jedno, inna sprawa że później i tak Ci wychowankowie z różnych powodów nie jeżdżą w swoich klubach.
Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku. Po drugie, transfer Zmarzlika, który zawsze będzie "gorzowski" jest kupowaniem wyniku, burzy to obraz z poprzednich lat, gdzie się budowało zawodników w Motorze, oni rośli z klubem. Innym słowem Motor przechodzi transformacje z bycia kopciuszkiem w dream team, ciężko kibicować takim drużynom. Wiem, że w Lublinie wielu kibiców też nie chciało Zmarzlika, teraz ten ton ucichł, bo nie ma innego wyjścia ale niesmak myślę że dalej pozostał. Do tego Lindgren/J.Holder - mało sympatyczni, średniacy ligowi, raczej z Lublinem utożsamiać się nie będą. Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem. Dochodzi kwestia juniora, przez te ostatnie 6-7 klub nie jest w stanie wychować juniora, tylko musi podkupywać zdolnych chłopaków z innych klubów? To wszystko powoduje, że Motor z klubu który był uwielbiany przez całą Polskę staje się klubem nielubianym i wcale nie dlatego, że jest na szczycie czy też ma sponsoring państwowy. Polityka klubu powoduje, że to już jest kupowanie wyniku, a nie budowanie zespołu z fajną strategią. Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół. Przestało to się kleić i pisze to ze smutkiem, bo nie jestem w stanie kibicować klubowi, na którym się wychowałem "żużlowo" i nie mam powodu, aby zjawiać się na Zygmuntowskich - żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru? To nie moja bajka...100x bardziej wolałem drużynę z początku wieku (Śledź, Jeleniewski, Trumiński, Stachyra, fajni obcokrajowcy - Lee Richardson, Adorjan, Zorro itd).
Coż, ja mam ten komfort że co prawda wychowałem się na Zygmuntowskich (pierwszy mecz w 1992 roku - pamiętny mecz z Morawskim Zielona Góra i upadek Hansa Nielsena po wyjściu z 1 łuku) ale nie byłem nigdy jakimś wielkim fanem Motoru, po prostu z racji zamieszkania miałem najbliżej na żużel do Lublina i tam bywałem praktycznie na każdym meczu aż do 2004 roku, kiedy to wyjechałem do Warszawy na studia i zacząłem jeździć na żużel po całej Polsce. Mimo to zawsze sentyment do Motoru był i sympatyzowałem z tym klubem w ostatnich latach, szczególnie że polityka klubowa do mnie trafiała. Lublin nie budował dream-teamu, tylko starał się kontraktować zawodników z 2 planu i ich budować. Nie przypadek, że w Motorze tak dobrze radził sobie Miesiąc, Zagar, odbudował się w jakimś stopniu Jarek Hampel, Kubera zrobił skok do przodu, Michelsen stał się topowym zawodnikiem, rozwinęli się juniorzy, co prawda kupieni z Tarnowa/Rzeszowa ale zrobili krok do przodu. Wszystko to co prawda było budowaniem zespołu z najemników, ale była w tym jakaś logika, jakiś kierunek, z którym można było się utożsamiać i kibicować. Bo wiadomo, że Leszno wychowujące swoich zawodników jest jedno, inna sprawa że później i tak Ci wychowankowie z różnych powodów nie jeżdżą w swoich klubach.
Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku. Po drugie, transfer Zmarzlika, który zawsze będzie "gorzowski" jest kupowaniem wyniku, burzy to obraz z poprzednich lat, gdzie się budowało zawodników w Motorze, oni rośli z klubem. Innym słowem Motor przechodzi transformacje z bycia kopciuszkiem w dream team, ciężko kibicować takim drużynom. Wiem, że w Lublinie wielu kibiców też nie chciało Zmarzlika, teraz ten ton ucichł, bo nie ma innego wyjścia ale niesmak myślę że dalej pozostał. Do tego Lindgren/J.Holder - mało sympatyczni, średniacy ligowi, raczej z Lublinem utożsamiać się nie będą. Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem. Dochodzi kwestia juniora, przez te ostatnie 6-7 klub nie jest w stanie wychować juniora, tylko musi podkupywać zdolnych chłopaków z innych klubów? To wszystko powoduje, że Motor z klubu który był uwielbiany przez całą Polskę staje się klubem nielubianym i wcale nie dlatego, że jest na szczycie czy też ma sponsoring państwowy. Polityka klubu powoduje, że to już jest kupowanie wyniku, a nie budowanie zespołu z fajną strategią. Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół. Przestało to się kleić i pisze to ze smutkiem, bo nie jestem w stanie kibicować klubowi, na którym się wychowałem "żużlowo" i nie mam powodu, aby zjawiać się na Zygmuntowskich - żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru? To nie moja bajka...100x bardziej wolałem drużynę z początku wieku (Śledź, Jeleniewski, Trumiński, Stachyra, fajni obcokrajowcy - Lee Richardson, Adorjan, Zorro itd).
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Cooper pisze:Kargolo pisze:To jest proste. O markę trzeba dbać, żeby przyciągnąć nowych sponsorów i zatrzymać obecnych. O kibiców już nie trzeba, bo więcej biletów niż aktualnie nie da się sprzedać
Tyle, że jedno drugiego nie wyklucza...a wręcz się czasem łączy... bo skąd wiadomo, że ktoś kto dziś jest kibicem nie będzie jutro sponsorem?
Ale ja się z tym zgadzam. Tylko w klubie najwidoczniej ktoś przekalkulował i uznał, że kibicom wystarczy rzucić ochłapy.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
