Nawiasem, bardzo sympatyczny wywiad. Naprawdę trudno gościa nie lubić, jakby ;)
Do tego Motorowe skarpetki na prezentacji Falubazu mogą konkurować z wiadomą sektorówką w Gorzowie i mają szansę na cytat roku.
Motor Lublin w sezonie 2022
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Mateusz Tudzież w Motorze?! 
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Ktoś musi jeździć w u24
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Ten Motor u24 to nam się mocarny szykuje :D
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/97204 ... -absurdzie
odkąd Unia stała się mniej konkurencyjna finansowo, jej szefostwo chyba czerpie z p. Grzyba i ma pretensje do wszystkich dookoła.
Ekstraliga wprowadziła zasady finansowe, które powodują, że kluby jako podmioty nie bankrutują, Ekstraliga podpisała kontrakt telewizyjny za olbrzymie pieniądze, ale i tak trzeba ich obarczyć.
odkąd Unia stała się mniej konkurencyjna finansowo, jej szefostwo chyba czerpie z p. Grzyba i ma pretensje do wszystkich dookoła.
Ekstraliga wprowadziła zasady finansowe, które powodują, że kluby jako podmioty nie bankrutują, Ekstraliga podpisała kontrakt telewizyjny za olbrzymie pieniądze, ale i tak trzeba ich obarczyć.
Piotr Rusiecki pisze:Nie zabraniam zawodnikom zarabiać więcej, absolutnie tak nie jest, ale w niektórych momentach dochodzi do absurdów. Mam żal do PGE Ekstraligi, że nad tym nie zapanowaliśmy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Sezon rozpoczniemy 8 kwietnia wyjazdowym meczem do Gorzowa.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Trudny początek i trudny koniec sezonu zasadniczego. W myśl zasady "szlachectwo zobowiązuje" nie powinniśmy się bać. Dobrze, że w Gorzowie nie pojedzie młody Paluch
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Akurat rundę rewanzową mamy fajnie rozpisaną. Ostatnie 6 spotkań to realna szansa na 5 zwycięstw.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Myślę, że dla kilku drużyn terminarz nie ma większego znaczenia, bo i tak znajdą się w play-offach. Natomiast bardzo mnie zaskoczyło skojarzenie Ostrowa i Grudziądza już w pierwszej kolejce. W kwietniu czasem dzieją się jaja, bo zawodnicy bez objeżdżenia, a pogoda w kratkę. A tu wymyślili na start mecz o być albo nie być.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"