Lublin czy Rzeszów ???
Gawrzyk pisze:ano wybiera. taka ma role w GKSZ.
Wybiera, rozlicza ich, w razie potrzeby zawiesza itp. To świeta krowa ktorej nic w zasadzie nie mozna zrobić.
Patrząc na avatar Fantysa to jednak można coś zrobić...
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2004, o 08:44 przez Zulu, łącznie zmieniany 1 raz.
Gelo pisze: Ponieważ nasze drużyny mają zbliżony potencjał ( ja uważam ze Wasi jeżdżą lepiej na wyjazdach), ale my mamy zawodników o większych mozliwosciach
Tu się z tobą zgadzam Gelo.Szczególnie jeśli chodzi o waszych wychowanków
Sebastian Trumiński
Darisz Śledź
Tomasz Piszcz(jedyny z tej piątki,który ma szanse jeszcze pare lat pojeździć)
Jerzy Mordel
Daniel Jeleniewski
Czego wam może zazdrościć Rzeszów?Napewno obcokrajowców, których co sezon macie bardzo dobrych(najlepszych) nic poza tym
Pozdrawiam
michal85 napisał:
"zalosni jestescie, oj zalosni..."
I kto tu jest żałosny? Musicie widać czytać lubelskie forum, żeby dowiadywać się że wasz klub szykuje kolejną machlojkę na 19.09...
"Wiem, ze tearz zazdrosc co niektorych zzera,"
A czego tu zazdrościć? Może Haehnego w GKSŻ? Gdańsk w krajówce, Fyda w Lublinie, baraże wam do spółki z Kaczmarkiem też już ustawił?
" ale zanim napisza cos na forum niech sie 2 razy zastanowia, a z pewnoscia sporow miedzy nami - kibicami speedwaya bedzie mniej..."
No zastanowiłem się. Jeśli chodzi o lubelsko-rzeszowskie "ale" w sezonie 2004 to napiszę tak.
1. W pierwszym meczu, gdyby Piszcz nie załatwił Trojanowskiego mecz by pewnie wygrał Rzeszów. Nasza wina, a w zasadzie Tomka.
2. W drugim meczu, gdyby "obserwator-toromistrz-chodząca encyklopedia żużla" Kaczmarek nie kazał spreparować prawidłowo przygotowanego toru pod drużynę z Rzeszowa mecz by pewnie wygrał Lublin. Wasza wina pieszczochy Kaczmarka.
3. W trzecim meczu, gdyby Miesiąc celowo i z premedytacją nie rozwalił Stachyry, który najlepiej zna i czuje się na waszym torze mecz mógłby wygrać Lublin. Wasza wina, a zasadzie Pawła. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś go potraktuje podobnie i z podobnym skutkiem.
4. W czwartym meczu, ponieważ numer z obserwatorem już nie przejdzie trzeba było wynaleźć sędziego o "odpowiednich" kwalifikacjach. No i jest pan Fyda z Krakowa.
5. W dwóch ostatnich meczach znaczącą rolę w waszych wygranych ma Dariusz Śledź, więc może chociaż pocztówkę byście mu wysłali z podziękowaniami?
"zalosni jestescie, oj zalosni..."
I kto tu jest żałosny? Musicie widać czytać lubelskie forum, żeby dowiadywać się że wasz klub szykuje kolejną machlojkę na 19.09...
"Wiem, ze tearz zazdrosc co niektorych zzera,"
A czego tu zazdrościć? Może Haehnego w GKSŻ? Gdańsk w krajówce, Fyda w Lublinie, baraże wam do spółki z Kaczmarkiem też już ustawił?
" ale zanim napisza cos na forum niech sie 2 razy zastanowia, a z pewnoscia sporow miedzy nami - kibicami speedwaya bedzie mniej..."
No zastanowiłem się. Jeśli chodzi o lubelsko-rzeszowskie "ale" w sezonie 2004 to napiszę tak.
1. W pierwszym meczu, gdyby Piszcz nie załatwił Trojanowskiego mecz by pewnie wygrał Rzeszów. Nasza wina, a w zasadzie Tomka.
2. W drugim meczu, gdyby "obserwator-toromistrz-chodząca encyklopedia żużla" Kaczmarek nie kazał spreparować prawidłowo przygotowanego toru pod drużynę z Rzeszowa mecz by pewnie wygrał Lublin. Wasza wina pieszczochy Kaczmarka.
3. W trzecim meczu, gdyby Miesiąc celowo i z premedytacją nie rozwalił Stachyry, który najlepiej zna i czuje się na waszym torze mecz mógłby wygrać Lublin. Wasza wina, a zasadzie Pawła. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś go potraktuje podobnie i z podobnym skutkiem.
4. W czwartym meczu, ponieważ numer z obserwatorem już nie przejdzie trzeba było wynaleźć sędziego o "odpowiednich" kwalifikacjach. No i jest pan Fyda z Krakowa.
5. W dwóch ostatnich meczach znaczącą rolę w waszych wygranych ma Dariusz Śledź, więc może chociaż pocztówkę byście mu wysłali z podziękowaniami?
Talib pisze:michal85 napisał:
"zalosni jestescie, oj zalosni..."
I kto tu jest żałosny? Musicie widać czytać lubelskie forum, żeby dowiadywać się że wasz klub szykuje kolejną machlojkę na 19.09...
widac, ze masz jakis informatorow w kregach naszych dzialaczy. oj ciekawe...mowisz "kolejna"?
"Wiem, ze tearz zazdrosc co niektorych zzera,"
A czego tu zazdrościć? Może Haehnego w GKSŻ? Gdańsk w krajówce, Fyda w Lublinie, baraże wam do spółki z Kaczmarkiem też już ustawił?
nie czego, a kogo - Barana, Kuciapy, Rempaly...
No zastanowiłem się. Jeśli chodzi o lubelsko-rzeszowskie "ale" w sezonie 2004 to napiszę tak.
1. W pierwszym meczu, gdyby Piszcz nie załatwił Trojanowskiego mecz by pewnie wygrał Rzeszów. Nasza wina, a w zasadzie Tomka.
jeszcez chce dodac, ze w meczu nie jechal Maciek Kuciapa....
2. W drugim meczu, gdyby "obserwator-toromistrz-chodząca encyklopedia żużla" Kaczmarek nie kazał spreparować prawidłowo przygotowanego toru pod drużynę z Rzeszowa mecz by pewnie wygrał Lublin. Wasza wina pieszczochy Kaczmarka.
jak twierdzili Wasi zawodnoicy jak rowniez trener TOR SIE PRAKTYCZNIE NIE ZMIENIL! zreszta, bylo przygotowywac bagno?
3. W trzecim meczu, gdyby Miesiąc celowo i z premedytacją nie rozwalił Stachyry, który najlepiej zna i czuje się na waszym torze mecz mógłby wygrać Lublin. Wasza wina, a zasadzie Pawła. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś go potraktuje podobnie i z podobnym skutkiem.
Miesiac leje mlodego Stachyre na naszym torze jak chce..
A jak gdybamy to gdybamy - gdyby Maciek nie jechal z kontuzja, to co? ile by bylo?
4. W czwartym meczu, ponieważ numer z obserwatorem już nie przejdzie trzeba było wynaleźć sędziego o "odpowiednich" kwalifikacjach. No i jest pan Fyda z Krakowa.
znowu sobie cos ubzdurali Lublininanie...Tak jak z Kaczmarkiem - ludzie! Reszow caly czas czeka na ta afere, ktore miala wybuchnac bo rzekomo skandalicznym zachowaniu pana K. i jakos wciaz sie nie doczekalismy...
5. W dwóch ostatnich meczach znaczącą rolę w waszych wygranych ma Dariusz Śledź, więc może chociaż pocztówkę byście mu wysłali z podziękowaniami?
za to w Waszych Tomek Piszcz i Dawid Stachyra (rozbijajac Micala, MIesiaca, Trojanowskiego oraz Ciapka)...
Widac, ze nadal z uporem twierdzicie, ze jestescie najlpesi na swiecie. Coz Wasze zdanie...Ja w przeciwienstwie do Was umiem uszanowac/docenic wyniki przeciwnej druzyny i jak to Wy znajdziecie sie w barazach natychmiast pogratuluje...
PS kogo Kuciapa przekupil na IMP? Komu nasi zaowdnicy dali w lape w MPPK? komu Mieiac zaplacil za 5. lokate podczas BK? Rzeszow jest ciekawy, wszakze Lublin wie wszystko...
witam ponownie - na poczatek chcailbym spytac wilmoznych adminow, za co dostalem ponownie bana?
Ja dostałem u Was i tez nie wiem dlaczego - róznica jest jedna - mnie to wieje.
co ja moge poweidziec...cala Polska widzi, ze to Rzeszow ma mocniejsza druzyne
Jak na razie trudno to dostrzec ze jestescie lepsi - macie jeden punkt przewagi tylko dlatego, że jeden mecz wiecej. To co widzi cała Polska to Wasze kombinatorstwo. Słusznie Harry zauważył - Zorro - 3,3,3,0,0. Nie mogliscie mu zapłacić przed meczem? - Wygralibyście wyżej.
Z calym szacunkiem - kto z Waszych seniorow (nie mowie tutaj o zagranicznym, bo o jest poza zasiegiem) jest lepszy od przykladowo : Barana, Rempaly czy Ciapka?
Zadaj sobie odwrotne pytanie. A czy Baran, Rempała i Ciapek są na tyle lepsi od naszych seniorów, żeby być poza ich zasięgiem?
I dziwi mnie ta Twoja postawa, bo zupelnie niedawno twierdziles, ze to nasi umieje jezdzic tylko na betonie(u siebie), a stwierdzajac, ze jezdzimy lepiej na wyjazdach niejako przeczysz sam sobie...
Przykro mi ale nie zrozumiales. Beton robi nie tylko Rzeszów. I nie chodzi w moim stwierdzeniu o was, tylko o nas. Nasi chłopcy jeżdżą słabiej na wyjazdach - to wie każde dziecko.
Nie mowie wcale, ze wywieziemy od Was 2 pkt., ale jestem przekonany, ze jesli nie dojdzie do zadnych machlojek z torem to naszych stac na wygranie tego meczu...
Znowu odwrócę - jeżeli nie będzie żadnych machlojek z torem i lotnymi startami nasi powinni ten mecz wygrać spokojnie.
PS. nie przywoluj ostatniego meczu u nas na wlasnym torze, ze rzekomo z Truminskim byscie wygrali...
Taka prawda - wasi nie pokazali nic, z czego teraz miałaby nas "zżerać zazdrość". Wymęczone zwycięstwo z połową Lublina.
Nie wiem, czy byśmy wygrali. Wiem że pojechałby lepiej od Śledzia, bo gorzej się nie dało. Nawet jakby nie przywiózł żadnego punktu to nie wywoziłby Franka w płot.
michal85 napisał:
"widac, ze masz jakis informatorow w kregach naszych dzialaczy. oj ciekawe...mowisz "kolejna"?"
Jest dokładnie tak jak piszesz. Dzisiaj wieczorem razem z Haehne i Kaczmarkiem jedziemy na dziwki do Kaskady, a potem pokerek i chlanie do rana. Pewnie podrzucą mi jeszcze parę ciekawostek na temat klubu z Rzeszowa i jego meczu z klubem z Lublina. Może być takie wyjaśnienie?
"nie czego, a kogo - Barana, Kuciapy, Rempaly..."
Kuciapy zazdroszczę, ale ... jak woli się tułać po I lidze to jego sprawa
"jeszcez chce dodac, ze w meczu nie jechal Maciek Kuciapa...."
Chciałem podsumować wzajemne pretensje, a nie kontuzje zawodników. (*)
"jak twierdzili Wasi zawodnoicy jak rowniez trener TOR SIE PRAKTYCZNIE NIE ZMIENIL! zreszta, bylo przygotowywac bagno?"
No to się zmienił, czy nie zmienił i jeździli na bagnie?
"Miesiac leje mlodego Stachyre na naszym torze jak chce.."
Nie masz gorÄ…czki?
"A jak gdybamy to gdybamy - gdyby Maciek nie jechal z kontuzja, to co? ile by bylo?"
Patrz (*)
"znowu sobie cos ubzdurali Lublininanie..."
Jestem z Åodzi.
"Tak jak z Kaczmarkiem - ludzie! Reszow caly czas czeka na ta afere, ktore miala wybuchnac bo rzekomo skandalicznym zachowaniu pana K. i jakos wciaz sie nie doczekalismy..."
Cierpliwości.
"za to w Waszych Tomek Piszcz i Dawid Stachyra (rozbijajac Micala, MIesiaca, Trojanowskiego oraz Ciapka)..."
Jednym słowem duet morderców... Właśnie po to wypunktowałem, bo w żużlu jak w życiu. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
"Widac, ze nadal z uporem twierdzicie, ze jestescie najlpesi na swiecie. "
Jeden mój taki cytat proszę.
"Coz Wasze zdanie...Ja w przeciwienstwie do Was umiem uszanowac/docenic wyniki przeciwnej druzyny i jak to Wy znajdziecie sie w barazach natychmiast pogratuluje..."
Możesz być pewien, że jeśli awansujecie do baraży też Ci osobiście na tym forum pogratuluję.
"PS kogo Kuciapa przekupil na IMP? Komu nasi zaowdnicy dali w lape w MPPK? komu Mieiac zaplacil za 5. lokate podczas BK? Rzeszow jest ciekawy, wszakze Lublin wie wszystko..."
Nie wiem, ale zapytam wieczorem Haehnego:).
"widac, ze masz jakis informatorow w kregach naszych dzialaczy. oj ciekawe...mowisz "kolejna"?"
Jest dokładnie tak jak piszesz. Dzisiaj wieczorem razem z Haehne i Kaczmarkiem jedziemy na dziwki do Kaskady, a potem pokerek i chlanie do rana. Pewnie podrzucą mi jeszcze parę ciekawostek na temat klubu z Rzeszowa i jego meczu z klubem z Lublina. Może być takie wyjaśnienie?
"nie czego, a kogo - Barana, Kuciapy, Rempaly..."
Kuciapy zazdroszczę, ale ... jak woli się tułać po I lidze to jego sprawa
"jeszcez chce dodac, ze w meczu nie jechal Maciek Kuciapa...."
Chciałem podsumować wzajemne pretensje, a nie kontuzje zawodników. (*)
"jak twierdzili Wasi zawodnoicy jak rowniez trener TOR SIE PRAKTYCZNIE NIE ZMIENIL! zreszta, bylo przygotowywac bagno?"
No to się zmienił, czy nie zmienił i jeździli na bagnie?
"Miesiac leje mlodego Stachyre na naszym torze jak chce.."
Nie masz gorÄ…czki?
"A jak gdybamy to gdybamy - gdyby Maciek nie jechal z kontuzja, to co? ile by bylo?"
Patrz (*)
"znowu sobie cos ubzdurali Lublininanie..."
Jestem z Åodzi.
"Tak jak z Kaczmarkiem - ludzie! Reszow caly czas czeka na ta afere, ktore miala wybuchnac bo rzekomo skandalicznym zachowaniu pana K. i jakos wciaz sie nie doczekalismy..."
Cierpliwości.
"za to w Waszych Tomek Piszcz i Dawid Stachyra (rozbijajac Micala, MIesiaca, Trojanowskiego oraz Ciapka)..."
Jednym słowem duet morderców... Właśnie po to wypunktowałem, bo w żużlu jak w życiu. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
"Widac, ze nadal z uporem twierdzicie, ze jestescie najlpesi na swiecie. "
Jeden mój taki cytat proszę.
"Coz Wasze zdanie...Ja w przeciwienstwie do Was umiem uszanowac/docenic wyniki przeciwnej druzyny i jak to Wy znajdziecie sie w barazach natychmiast pogratuluje..."
Możesz być pewien, że jeśli awansujecie do baraży też Ci osobiście na tym forum pogratuluję.
"PS kogo Kuciapa przekupil na IMP? Komu nasi zaowdnicy dali w lape w MPPK? komu Mieiac zaplacil za 5. lokate podczas BK? Rzeszow jest ciekawy, wszakze Lublin wie wszystko..."
Nie wiem, ale zapytam wieczorem Haehnego:).
Miras pisze:Gelo pisze:Z calym szacunkiem - kto z Waszych seniorow (nie mowie tutaj o zagranicznym, bo o jest poza zasiegiem) jest lepszy od przykladowo : Barana, Rempaly czy Ciapka?
Zadaj sobie odwrotne pytanie. A czy Baran, Rempała i Ciapek są na tyle lepsi od naszych seniorów, żeby być poza ich zasięgiem?
Widać że mózg PSA.
Panie Gelo najwyższy już czas iść po rozum do głowy.
Miraz czas najwyższy wypaść z tego forum. Ty nie masz nawet mózgu psa.
pogadaj z zawodnikami od nas, bo chyba tego nie robiles.. Co ma mowic Kuciapa czy Tydzien ?
wyraznie pisalem, ze to WASI zaowdnicy tak mowili...
usmialem sie do łez )))))))))))))
jak go lał widac bylo w pierwszym biegu. Lał go ale dosłownie.
Po pierwsze niech na tym motyklu od Piotrka Winiarza nauczy sie jezdzic po wczesniej czy pozniej zalatwi kogos jak Kovacs.
przeanalizuj starty zainteresowanych zaowdnikow na rzeszowskim torze to pogadamy...A Pawel nie raz udowodnil w tym sezonie, ze jezdzic to z pewnoscia potrafi...
bo malo wiesz na ten temat. sprawy juz skierowane sÄ… do odpowiednich organow
oczywiscie, malo wiem, ale czekam z niecierpliwoscia az sprawa sie wyjasni...
To co widzi cała Polska to Wasze kombinatorstwo. Słusznie Harry zauważył - Zorro - 3,3,3,0,0. Nie mogliscie mu zapłacić przed meczem? - Wygralibyście wyżej.
widzi cala Polska?
Kuciapy zazdroszczę, ale ... jak woli się tułać po I lidze to jego sprawa
i chwala mu za to...wie co dobre (Stal)...
Taka prawda - wasi nie pokazali nic, z czego teraz miałaby nas "zżerać zazdrość". Wymęczone zwycięstwo z połową Lublina.
Nie wiem, czy byśmy wygrali. Wiem że pojechałby lepiej od Śledzia, bo gorzej się nie dało. Nawet jakby nie przywiózł żadnego punktu to nie wywoziłby Franka w płot.
widocznie to nic wystarczylo na Was...Caly czas chce pragne Wam uzmyslowic, ze my praktycznie jechalismy bez jednego zaowndika- Macka...Tak samo mozemy mowic, ze gdyby byl Ciapek sprawny, badz cos w Waszym stylu - gdyby w jego miejsce pojechal Rafal Wilk...
pozdrawiam i wiecej pokory i szacunku dla przeciwnika...
ps
zabawa w czysty sport już się zaczęła... Sędzią zawodów z C...a.mi z ukrainy 19.09.2004. został kto??? Oczywiście najlepszy i najsprawiedliwszy( RKM - Unia Leszno) Z. Fyda czyli przydupas Kaczmarka, który bez mrógnięcia okiem puścił z 10 lotnych startów fajansiarzom rzeszowskim i który osrał sie ze strachu, że go dobry wujek Kaczmar wyrzuci od koryta jak Rzeszów przegra.
A swoją drogą to zazdroszczę oszustom rzeszowskim działaczy... Magnus -3,3,3,0,0 - ciekawe ile to kosztuje???
uczyłes sie geografii ??? jesli my jestesmy ukraina to wy Rosja czy moze Kazachstan ???
5 zł, to kosztowało bo Magnus chciał tylko miec Polskie pieniądze na pamiątke
ja bym sie najchetniej spyal, czy ow osobbnik uczyl sie...ORTOGRAFII
najbardziej bolesne właśnie jest, że taka miernota typu Fyda dzięki chorym układom (i pewnie z powodu chęci "zemsty" Kaczmarka) został wytypowany do sędziowania meczu 19.09.
W ostatnim T.Ż. nawet powściągliwy prezez RKM-u nie wytrzymał i stwierdził, że ten człowiek nadaje się co najwyżej do sędziowania młodzieżowych zawodów, a nie extraligi. Chociaż i z tą młodzieżówką bym się zastanowił
W ostatnim T.Ż. nawet powściągliwy prezez RKM-u nie wytrzymał i stwierdził, że ten człowiek nadaje się co najwyżej do sędziowania młodzieżowych zawodów, a nie extraligi. Chociaż i z tą młodzieżówką bym się zastanowił
Kamil232 wytłumacz mi jedną rzecz. Stachyra w tym wywiadzie, którym się tak podniecasz mówi:
"- Sędzia i obserwator uznali, że tor został przez was spreparowany. Co pan na to?
- Nieprawda. Nie było nawet na nim lotnej warstwy. Dziwię się, że rzeszowianie wygrali mecz, a mówią, że tor został przez nas spreparowany. Po co szukać dziury w całym? Jakby tor był spreparowany, to by nasi chłopcy lepiej na nim pojechali. Tor był normalny, czyli równy i twardy."
a później
"- Sędzia nakazał jednak ubijać i wyrównywać nawierzchnię, bo uznał ją za nieregulaminową. Takie są fakty.
- Nawierzchnia była twarda i równa. A że było trochę wody, to dlatego, że się kurzyło. Nie jestem preparatorem, proszę mnie nie porównywać do Marka Cieślaka. Nigdy nic nie miałem wspólnego z preparowaniem nawierzchni."
No to skoro tor był OK to dlaczego SĘDZIA i OBSERWATOR uznali tor za spreparowany i po co kazali go ubijać. Tak trudno zauważyć, że Stachyra w tym wywiadzie sam sobie zaprzecza, bo może nie chce zaogniać sytuacji .
"- Sędzia i obserwator uznali, że tor został przez was spreparowany. Co pan na to?
- Nieprawda. Nie było nawet na nim lotnej warstwy. Dziwię się, że rzeszowianie wygrali mecz, a mówią, że tor został przez nas spreparowany. Po co szukać dziury w całym? Jakby tor był spreparowany, to by nasi chłopcy lepiej na nim pojechali. Tor był normalny, czyli równy i twardy."
a później
"- Sędzia nakazał jednak ubijać i wyrównywać nawierzchnię, bo uznał ją za nieregulaminową. Takie są fakty.
- Nawierzchnia była twarda i równa. A że było trochę wody, to dlatego, że się kurzyło. Nie jestem preparatorem, proszę mnie nie porównywać do Marka Cieślaka. Nigdy nic nie miałem wspólnego z preparowaniem nawierzchni."
No to skoro tor był OK to dlaczego SĘDZIA i OBSERWATOR uznali tor za spreparowany i po co kazali go ubijać. Tak trudno zauważyć, że Stachyra w tym wywiadzie sam sobie zaprzecza, bo może nie chce zaogniać sytuacji .
skoro przygranicznicy juz zaczeli dzialac i sobie sedziego zalatwili to i my zacznijmy...
nie ma co sie kulic i sie dawac u siebie robic-troche cwaniactwa nie zaszkodzi
im sedzia ma puszczac lotne starty to i my tak startujmy-dobry pomysl z ta szczegulowa kontrola autokarow
-natrujmy im ile sie da-w koncu jestesmy u siebie do cholery!
ze o innych zabiegach glosno nie wspomne
na cwaniactwo i kombinatorstwo odpowiedzmy tym samym-taki styl rozgrywania meczow wybrali-i taki im zorganizujmy
+ostra jazda i ostry doping=wyjazd na krasnik z podkulonymi ogonami
pozdr
nie ma co sie kulic i sie dawac u siebie robic-troche cwaniactwa nie zaszkodzi
im sedzia ma puszczac lotne starty to i my tak startujmy-dobry pomysl z ta szczegulowa kontrola autokarow
ze o innych zabiegach glosno nie wspomne
na cwaniactwo i kombinatorstwo odpowiedzmy tym samym-taki styl rozgrywania meczow wybrali-i taki im zorganizujmy
+ostra jazda i ostry doping=wyjazd na krasnik z podkulonymi ogonami
pozdr
never ride faster than your angel can fly
-
Kamil232
Talib pisze:Kamil232 wytłumacz mi jedną rzecz. Stachyra w tym wywiadzie, którym się tak podniecasz mówi:
"- Sędzia i obserwator uznali, że tor został przez was spreparowany. Co pan na to?
- Nieprawda. Nie było nawet na nim lotnej warstwy. Dziwię się, że rzeszowianie wygrali mecz, a mówią, że tor został przez nas spreparowany. Po co szukać dziury w całym? Jakby tor był spreparowany, to by nasi chłopcy lepiej na nim pojechali. Tor był normalny, czyli równy i twardy."
a później
"- Sędzia nakazał jednak ubijać i wyrównywać nawierzchnię, bo uznał ją za nieregulaminową. Takie są fakty.
- Nawierzchnia była twarda i równa. A że było trochę wody, to dlatego, że się kurzyło. Nie jestem preparatorem, proszę mnie nie porównywać do Marka Cieślaka. Nigdy nic nie miałem wspólnego z preparowaniem nawierzchni."
No to skoro tor był OK to dlaczego SĘDZIA i OBSERWATOR uznali tor za spreparowany i po co kazali go ubijać. Tak trudno zauważyć, że Stachyra w tym wywiadzie sam sobie zaprzecza, bo może nie chce zaogniać sytuacji .
Ja to zrozumiełaem tak, ze Jasiek mówi, ze to był dobry możnabyło jechac, jednak to ze go ubili nic nie zmieniło. Po tym wywiadzie Jasiek zyskał w moich oczach, umiał przyznac wyzszosc przeciwnika w przeciwienstwie do 99% tego forum
DZIEKi za usuniecie poprzednich postów??? co prawda w oczy kole ??
Kamil232 napisał:
"Ja to zrozumiełaem tak, ze Jasiek mówi, ze to był dobry możnabyło jechac, jednak to ze go ubili nic nie zmieniło. Po tym wywiadzie Jasiek zyskał w moich oczach, umiał przyznac wyzszosc przeciwnika w przeciwienstwie do 99% tego forum "
Skoro Rzeszów wygrał mecz na wyjeździe to oczywiście oznacza to, że byli w nim lepsi niezależnie od różnych "ale". Nie zmienia to jednak faktu, że klub z Rzeszowa oraz panowie Haehne i Kaczmarek starali się urobić tor do konsystencji maksymalnie zbliżonej do tej w Rzeszowie, aby wynik był korzystny dla Rzeszowian. Jeżeli takie praktyki uważacie za normalne to w porządku. Takie podejście opisał już Sienkiewicz w "W pustyni i w puszczy": Kali ukraść krowę? Dobrze. Kalemu ukraść krowę? Niedobrze.
"Ja to zrozumiełaem tak, ze Jasiek mówi, ze to był dobry możnabyło jechac, jednak to ze go ubili nic nie zmieniło. Po tym wywiadzie Jasiek zyskał w moich oczach, umiał przyznac wyzszosc przeciwnika w przeciwienstwie do 99% tego forum "
Skoro Rzeszów wygrał mecz na wyjeździe to oczywiście oznacza to, że byli w nim lepsi niezależnie od różnych "ale". Nie zmienia to jednak faktu, że klub z Rzeszowa oraz panowie Haehne i Kaczmarek starali się urobić tor do konsystencji maksymalnie zbliżonej do tej w Rzeszowie, aby wynik był korzystny dla Rzeszowian. Jeżeli takie praktyki uważacie za normalne to w porządku. Takie podejście opisał już Sienkiewicz w "W pustyni i w puszczy": Kali ukraść krowę? Dobrze. Kalemu ukraść krowę? Niedobrze.
Wszystko to co zostalo napisane wyzej jest po prostu smiechu warte.Wszystkie te powyzsze insynuacje sa wyjete z palca i pisane przez jakichs niedorozwinietych smarkaczy nie umiejaych pogodzic sie z porazka. Zarowno tych ze strony Lublina jak i Rzeszowa.Kto tu chce komus cos udowodnic. Dostaliscie trzy razy w dupe i tyle . Przyjmijcie to po mesku a nie placzcie jak cioty. Tak samo nasi ryczeli jak wygraliscie u nas jednym punktem. A to ze gdyby jechal ....to ... Mam juz tego dosc . Po prostu jestescie smieszni wszyscy co tak piszecie ... Pozdrawiam i kto bedzie lepszy okaze sie po meczu u Was no nie ???
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!