Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Moim zdaniem szkoda. Jacek jest jaki jest, troche baboli narobił ale zwykle było ok.
Tym bardziej szkoda, że na rynku nie widzę nikogo kto mógłby go zastąpić i był by 'pewniakiem'
Czecze i Dzikowski nie pracują już tak długo, że chyba wypadli z tematu. Dobrucki skupia się na kadrze i chyba już nie chce łączyć obu funkcji. Zresztą jego epizod we Wrocławiu też wypadł tak sobie. Kto tam został na rynku?
Tylko proszę, nie wyjezdzajcie z tym Cieslakiem bo sie slabo robi.
Edit:
Wolny jest chyba Kowalik ale wg mnie to koles bez jaj do prowadzenia druzyny i może Kempes po tym roku w wykonaniu Grudziądza.
Tym bardziej szkoda, że na rynku nie widzę nikogo kto mógłby go zastąpić i był by 'pewniakiem'
Czecze i Dzikowski nie pracują już tak długo, że chyba wypadli z tematu. Dobrucki skupia się na kadrze i chyba już nie chce łączyć obu funkcji. Zresztą jego epizod we Wrocławiu też wypadł tak sobie. Kto tam został na rynku?
Tylko proszę, nie wyjezdzajcie z tym Cieslakiem bo sie slabo robi.
Edit:
Wolny jest chyba Kowalik ale wg mnie to koles bez jaj do prowadzenia druzyny i może Kempes po tym roku w wykonaniu Grudziądza.
Ostatnio zmieniony 11 września 2020, o 13:09 przez Skajuz, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
No to się Czarek ucieszy! O ile potrafi odczuwać pozytywne emocje ;)
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Szkoda, były błędy, nawet sporo. Ale to jednak konkretny gość. Wiedza o żużlu ogromna.
Jest ktoś na rynku ciekawy? A może jednak Marek się za to weźmie?
Jest ktoś na rynku ciekawy? A może jednak Marek się za to weźmie?
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ziółkowski jest ikoną lubelskiego środowiska żużlowego i nie wyobrażam sobie żeby jakiejś roli tu nie pełnił - o ile oczywiście będzie chciał - jednak ustąpienie z roli menadżera to dobra decyzja.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie no żaden Kempes, Kowalik też na nic.
To już lepiej postawić na Kuciape. Albo Staszka Burze zatrudnić. Swoją drogą bardzo chętnie bym go widział u nas w parku maszyn.
To już lepiej postawić na Kuciape. Albo Staszka Burze zatrudnić. Swoją drogą bardzo chętnie bym go widział u nas w parku maszyn.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tylko Cieślak.
Jak Marek powie do Doyla - kaman tu Lublin, to Dżejson przynajmniej to rozważy mając perspektywę wspólnych wycieczek rowerowych.
Cieślak to najkrótsza droga żebyśmy przestali być peryferiami poważnego żużla, zwłaszcza w okresie transferowym.
Reszta jego zalet i wad, mając na uwadze powyższe, jest nieistotna.
Jak Marek powie do Doyla - kaman tu Lublin, to Dżejson przynajmniej to rozważy mając perspektywę wspólnych wycieczek rowerowych.
Cieślak to najkrótsza droga żebyśmy przestali być peryferiami poważnego żużla, zwłaszcza w okresie transferowym.
Reszta jego zalet i wad, mając na uwadze powyższe, jest nieistotna.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Taa i na koniec rozwali Ci klub od srodka i pojdzie skroic flaszke z Kokinem.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Do butelek mu nie zaglądam, nie obchodzi mnie to.
Pisanie, że to Cieślak rozwalił klub od środka w Ostrowie - przy Wodniczaku, czy w Częstochowie przy wykopkach Swiacika to kpina. Putin by się nie powstydził takiego odwracania kota ogonem.
Powtarzam - Cieślak jest jaki jest, ale jego osoba byłaby argumentem w negocjacjach. Od awansu do Ekstraligi w listopadzie zbieramy tylko i wyłącznie niechcianych, odpalonych. W sierpniu słyszeliśmy o 3 milionach dla Zmarzlika, w listopadzie skonczymy z Kasprzakiem.
Naprawdę czas to zmienić.
Pisanie, że to Cieślak rozwalił klub od środka w Ostrowie - przy Wodniczaku, czy w Częstochowie przy wykopkach Swiacika to kpina. Putin by się nie powstydził takiego odwracania kota ogonem.
Powtarzam - Cieślak jest jaki jest, ale jego osoba byłaby argumentem w negocjacjach. Od awansu do Ekstraligi w listopadzie zbieramy tylko i wyłącznie niechcianych, odpalonych. W sierpniu słyszeliśmy o 3 milionach dla Zmarzlika, w listopadzie skonczymy z Kasprzakiem.
Naprawdę czas to zmienić.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Od zawsze uważam, że rola menadżera w żużlu jest przeceniana. Cieślak też nie jest jakimś cudotwórcą. Nie jest to trener, który z niczego zrobiłby coś. Jest w klubach gdzie są pieniądze i znakomici zawodnicy. Jako wychowawca młodzieży też nie ma w ciągu ostatnich 10 lat większych sukcesów. Ale... zawsze lepiej go mieć po swojej stronie niż nie mieć. Zastanawiające są te jego rozstania z kolejnymi klubami. Jakieś smrody zawsze wychodziły przy okazji. Skoro Cieślak pójdzie do Wrocka to wolny będzie Fajny Darek :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Swiącik i Wodniczak są jacy są ale ja nie o tym. W ostrowie wystarczyło obejrzeć jego wywiady a potem słynne nagranie z parku maszyn, żeby stwierdzić bez wątpliwości, że był pod wpływem.
W Częstochowie za to problemy zaczeły się dużo wczesniej niż prace Swiącika nad torem.
Ktoś się orientuje, czy Pan Marian Wardzała wypowiadał się na temat możliwego powrotu do pracy? Z tego co pamiętam regularnie bywa na naszych meczach.
W Częstochowie za to problemy zaczeły się dużo wczesniej niż prace Swiącika nad torem.
Ktoś się orientuje, czy Pan Marian Wardzała wypowiadał się na temat możliwego powrotu do pracy? Z tego co pamiętam regularnie bywa na naszych meczach.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Faktycznie, często widywałem pana Mariana na naszych meczach ale wydaje mi się, że obecnie zasiada w Radzie Miasta Tarnowa i nie chce łączyć obydwu funkcji. Ponadto z racji wieku wątpliwe jest żeby chciało mu się jeszcze w to bawić. Przygotowanie toru w jego stylu też by nie przeszło :D
Opcja z Grzegorzem Dzikowskim jest wcale niegłupia; ma sposoby na okiełznanie niepokornych zawodników. Dał sobie radę z Baranem, to i Żagara usadzi xD
Opcja z Grzegorzem Dzikowskim jest wcale niegłupia; ma sposoby na okiełznanie niepokornych zawodników. Dał sobie radę z Baranem, to i Żagara usadzi xD
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A tam wymyślacie jakichś Cieślaków i Śledziów... W Rybniku może się zwolnić mega talent menadżerski i fachowiec pierwszej wody - K. Mrozek :D
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zaraz ktos wyjedzie z kandydaturą cwaniaka z Zielonej Góry i możemy zamykać temat.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przypominam, że mamy 2020 i jedziemy w Ekstralidze.
To nie KMZ żeby kartoflisko Wardzały, które zrobiło nam wynik, przeszło.
Dzikowski nawet u siebie w Gdańsku nie jest trenerem, bo są lepsi, a Wy chcecie go wpychać do Lublina gdzie jest presja na jak najlepszy wynik.
Bądźmy poważni. W grę powinni wchodzić Kuciapa - bo swój, Kędziora, Cieślak, Dobrucki i ewentualnie, jeśli rozstaliśmy się w zgodzie, Śledź.
To nie KMZ żeby kartoflisko Wardzały, które zrobiło nam wynik, przeszło.
Dzikowski nawet u siebie w Gdańsku nie jest trenerem, bo są lepsi, a Wy chcecie go wpychać do Lublina gdzie jest presja na jak najlepszy wynik.
Bądźmy poważni. W grę powinni wchodzić Kuciapa - bo swój, Kędziora, Cieślak, Dobrucki i ewentualnie, jeśli rozstaliśmy się w zgodzie, Śledź.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ja bym najchętniej widział u nas najgorszego według kibiców z Gorzowa trenera świata - Chomskiego. Jasne że kiedyś miał Hliba na juniorce potem przyszła era Zmarzlika. Mając takich harpaganów można być świetnym taktykiem :) ale jak go obserwuję to większość taktycznych zagrywek mu się sprawdza.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jak wystawiasz Zmarzlika z taktycznej na bieg z juniorem przeciwnika, to trudno żeby się nie sprawdzała :D Tylko zysku dla klubu z tego nie ma... Na temat Chomskiego już wiele napisano i każda analiza wygląda podobnie - nie ma on pojęcia o taktyce...
PS: Jarek chyba raczej zostanie na kolejny sezon: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/wideo ... -do-motoru
PS: Jarek chyba raczej zostanie na kolejny sezon: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/wideo ... -do-motoru
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Mam inne zdanie na ten temat. Według mnie to najlepszy trener w lidze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dla Cieślaka naturalnym kierunkiem jest Wrocław, z którego zapewne wyleci Darek, jeśli przegrają w połfinale z Lesznem. Tam Pan Mareczek będzie miał wszystko co lubi. Dodatkowo piekarnie mówią, że Rusko ma ochotę na Miśkowiaka. Nie wiem wprawdzie jakie są stosunki młodego z Cieślakiem, ale to może być argument dla Kuby, żeby się do tego Wrocka przenieść. Właściwie jedyny problem to....Magic i jego reakcja na zatrudnienie polewaczkowego :) Jak postawi veto, to cały plan Ruski może runąć.
A co do nas, to sporo zależy od tego, w jakim celu zatrudniono Kuciape. Jeśli po prostu jako pomagiera dla Jacka, który jak wiemy nie był managerem na pełny etat, to pewnie przyjdzie ktoś z zewnątrz. Jeśli jednak plan był taki, żeby Maciek "szkolił" się przy Jacku, to wydaje się, że teraz naturalnym krokiem byłoby przejęcie drużyny przez niego.
Swoją drogą to kolejny raz, kiedy J.Ziółkowski daje popis w mediach. Nie wiem, ale wydaje mi się, że taka informacja powinna w pierwszej kolejności wyjść poprzez klubowe media, a nie w wywiadzie dla jakiegoś portalu. A przynajmniej mógł się z nią wstrzymać do końca sezonu.
No zostanie Jarka to powinien być jeden z priorytetów klubu. Miewał słabsze mecze (jak i reszta naszych), ale przy obecnej mizerii polskich zawodników na rynku i faktu, że nawet z nim potrzebujemy jeszcze jednego Polaka, to trafiła nam sie niemal świety gral.
A co do nas, to sporo zależy od tego, w jakim celu zatrudniono Kuciape. Jeśli po prostu jako pomagiera dla Jacka, który jak wiemy nie był managerem na pełny etat, to pewnie przyjdzie ktoś z zewnątrz. Jeśli jednak plan był taki, żeby Maciek "szkolił" się przy Jacku, to wydaje się, że teraz naturalnym krokiem byłoby przejęcie drużyny przez niego.
Swoją drogą to kolejny raz, kiedy J.Ziółkowski daje popis w mediach. Nie wiem, ale wydaje mi się, że taka informacja powinna w pierwszej kolejności wyjść poprzez klubowe media, a nie w wywiadzie dla jakiegoś portalu. A przynajmniej mógł się z nią wstrzymać do końca sezonu.
PS: Jarek chyba raczej zostanie na kolejny sezon: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/wideo ... -do-motoru
No zostanie Jarka to powinien być jeden z priorytetów klubu. Miewał słabsze mecze (jak i reszta naszych), ale przy obecnej mizerii polskich zawodników na rynku i faktu, że nawet z nim potrzebujemy jeszcze jednego Polaka, to trafiła nam sie niemal świety gral.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Flagg pisze:PS: Jarek chyba raczej zostanie na kolejny sezon: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/wideo ... -do-motoru
No zostanie Jarka to powinien być jeden z priorytetów klubu. Miewał słabsze mecze (jak i reszta naszych), ale przy obecnej mizerii polskich zawodników na rynku i faktu, że nawet z nim potrzebujemy jeszcze jednego Polaka, to trafiła nam sie niemal świety gral.
Dodatkowo w jeździe Jarka widać wyraźny progress w stosunku do początku sezonu... Jeżeli tendencja się utrzyma i nie będzie kontuzji, to Jarek może powoli wrócić przynajmniej na zbliżony poziom do tego sprzed kontuzji.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dlatego pewnie zostaniemy z Jarkiem i Zengim jeśli chodzi o Polskich zawodników seniorów. Kuba postara się ściągnąć juniora i na tym się może zakończyć. Jakoś nie widzę u nas Vacula czy Emila niestety.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Mamy jeden z najwyższych budżetów w extralidze ,dotacje z Miasta 4 mln ,z marszałkowskiego 1 mln ,sponsorem klubu są dwie ogromne spółki skarbu państwa to o kogo mamy walczyć jak nie o Vaculika ,Zmarzilka czy Emila ???
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jeżeli mamy bić się o playoffy potrzebujemy pewniaka z top ligi - Artiom, Emil, Vacul, Zmarzlik. Z polskich seniorów (powiedzmy realnych) najlepszy jest Koldi. Gdyby nie udało się - ja bym się przyjrzał Oskarowi Fajferowi który zwłaszcza ostatnio jedzie bardzo przyzwoicie. Do tego Cierniak .
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Walczyć Kuba pewnie będzie jak co roku, tylko jakoś te armaty mało chętne na Lublin.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
max3 pisze:Mamy jeden z najwyższych budżetów w extralidze ,dotacje z Miasta 4 mln ,z marszałkowskiego 1 mln ,sponsorem klubu są dwie ogromne spółki skarbu państwa to o kogo mamy walczyć jak nie o Vaculika ,Zmarzilka czy Emila ???
My wysoki budżet mamy przynajmniej od jednego okna transferowego, jak nie od dwóch.
Udało nam się pozyskać:
- Zagara, którego nie chciał już absolutnie nikt - wypisz wymaluj KK w tym sezonie.
- Grisze - którego wydarlismy z Rybnika.
- Jarka - odpalonego z Leszna, znów rywalizacja z Rybnikiem.
- Mikkela - z pierwszej ligi.
- Grześka Zengote, który dowiedział się że go nie chcą w Falubazie na gali Ekstraligi.
- Kubę Jamroga, dla którego zabrakło miejsca w Sparcie.
Widać tu pewną zależność i prawidło - przychodzą do nas wyłącznie niechciani, odpaleni. Skuteczną rywalizację na rynku transferowym podejmujemy jedynie z Rybnikiem.
Najlepsi nie traktują nas poważnie, co najwyżej wykorzystują bajońskie oferty Motoru do podbijania kontraktów w swoich klubach.
Przecież my już mieliśmy KK, Vaculika - ba! Samego Woffindena!
Jest tutaj ewidentny problem i racją stanu w naszym klubie, powinno być jak najszybsze jego rozwiązanie. Póki nie zaczniemy się liczyć w oczach tych z TOP jako poważany gracz, to marzenia o medalach możemy sobie wsadzić w...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
To, że nikt z TOPu nie chce do nas przyjść to wszyscy świetnie wiemy. Pytanie brzmi, dlaczego? No bo na zdrowy rozum:
1. Brak kasy? Mamy jeden z największych budżetów w lidze. W pierwszym sezonie to funkcjonowało bardziej jako mit, ale teraz mówi się o tym dość powszechnie. Składamy konkurencyjne oferty, w niektórych nawet przypadkach ponoć nawet "nieprzyzwoite"
2. Obiecujemy wirtualne pieniądze? Płacimy prawdziwą kasą, a nie wirtualną. Zero długów, zero opóźnień. Wszystko na czas. Od momentu reaktywacji nie słychać nawet plotek, by w Lublinie były jakiekolwiek problemy z płatnościami
3. Toksyczny prezes? Nie słyszałem od żadnego praktycznie zawodnika złego słowa na Kubę Kępę. Właściwie każdy wypowiada się o nim tylko pozytywnie. Że konkretny, że pomocny, że dba o zawodników. Do tego nie jest typem gwiazdora, właściwie nie istnieje w mediach, a jak już się wypowiada, to jego wypowiedzi są wyważone i do bólu "poprawne politycznie".
4. Burdel w klubie? Jak wyżej. Kazdy jeden zawodnik mówi tylko i wyłącznie pozytywnie o organizacji. Że wszystko jest tip-top, zawsze dopięte na ostatni guzik, niczego nie brakuje.
5. Jakieś kwasy czy inne afery? Jak już ściągniemy zawodnika do siebie, to nie chce odchodzić. Zawsze udaje nam się zatrzymać, tych co chcemy. Ktoś może przytoczyć Lamberta, ale tutaj sytuacja była trochę inna. W przeciągu 3 lat największą aferą z jaką powiązany był Motor, to była "afera fejsbukowa" Jeleniewskiego. Pomijam sytuację z Łagutą czy złamanymi obietnicami dla Jamroga, bo to jednak dla mnie nie kwalifikuje się jako coś, co psuje image klubu.
6. Kibice? Co mecz komplet, zero gwizdów na zawodników, kulturalny doping
7. Wyniki? Ok, w pierwszym sezonie można zrozumieć, bo Lublin to był niepewny grunt. Drugi już trochę mniej, ale od bidy zawodnicy mogli mieć obawy o brak awansu do PO. Ale teraz? Nawet jak skończymy poza TOP 4, to jedno wzmocnienie grajkiem z czołówki niemal z automatu stawia nas w roli faworytów do medali.
A po przeciwnej stronie mamy np. takiego Grzyba, który jest gościem praktycznie znikąd, robi z siebie pajaca w mediach, a teraz buduje Dream Team ponoć ze Zmarzlikiem, Thomsenem, Lambertem i Vaculikiem. I to przecież z budżetem mniejszym od Motoru.
No więc gdzie jest problem?
1. Brak kasy? Mamy jeden z największych budżetów w lidze. W pierwszym sezonie to funkcjonowało bardziej jako mit, ale teraz mówi się o tym dość powszechnie. Składamy konkurencyjne oferty, w niektórych nawet przypadkach ponoć nawet "nieprzyzwoite"
2. Obiecujemy wirtualne pieniądze? Płacimy prawdziwą kasą, a nie wirtualną. Zero długów, zero opóźnień. Wszystko na czas. Od momentu reaktywacji nie słychać nawet plotek, by w Lublinie były jakiekolwiek problemy z płatnościami
3. Toksyczny prezes? Nie słyszałem od żadnego praktycznie zawodnika złego słowa na Kubę Kępę. Właściwie każdy wypowiada się o nim tylko pozytywnie. Że konkretny, że pomocny, że dba o zawodników. Do tego nie jest typem gwiazdora, właściwie nie istnieje w mediach, a jak już się wypowiada, to jego wypowiedzi są wyważone i do bólu "poprawne politycznie".
4. Burdel w klubie? Jak wyżej. Kazdy jeden zawodnik mówi tylko i wyłącznie pozytywnie o organizacji. Że wszystko jest tip-top, zawsze dopięte na ostatni guzik, niczego nie brakuje.
5. Jakieś kwasy czy inne afery? Jak już ściągniemy zawodnika do siebie, to nie chce odchodzić. Zawsze udaje nam się zatrzymać, tych co chcemy. Ktoś może przytoczyć Lamberta, ale tutaj sytuacja była trochę inna. W przeciągu 3 lat największą aferą z jaką powiązany był Motor, to była "afera fejsbukowa" Jeleniewskiego. Pomijam sytuację z Łagutą czy złamanymi obietnicami dla Jamroga, bo to jednak dla mnie nie kwalifikuje się jako coś, co psuje image klubu.
6. Kibice? Co mecz komplet, zero gwizdów na zawodników, kulturalny doping
7. Wyniki? Ok, w pierwszym sezonie można zrozumieć, bo Lublin to był niepewny grunt. Drugi już trochę mniej, ale od bidy zawodnicy mogli mieć obawy o brak awansu do PO. Ale teraz? Nawet jak skończymy poza TOP 4, to jedno wzmocnienie grajkiem z czołówki niemal z automatu stawia nas w roli faworytów do medali.
A po przeciwnej stronie mamy np. takiego Grzyba, który jest gościem praktycznie znikąd, robi z siebie pajaca w mediach, a teraz buduje Dream Team ponoć ze Zmarzlikiem, Thomsenem, Lambertem i Vaculikiem. I to przecież z budżetem mniejszym od Motoru.
No więc gdzie jest problem?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski